Soema Posted February 12, 2011 Author Posted February 12, 2011 ludka napisał(a):Trzymam kciuki za najlepszy domek dla malej. W razie potrzeby dzwon, bo na Dogo zagladam nieregularnie. :) Bardzo dziękuję :) a kontakt się przyda, ogromne ułatwienie i redukcja kosztów transportu. Quote
ludka Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 Trzymam kciuki za najlepszy domek dla malej. W razie potrzeby dzwon, bo na Dogo zagladam nieregularnie. :) Quote
pajda Posted February 12, 2011 Posted February 12, 2011 życzę Liluni bardzo kochającej i wesołej chatki... :) Quote
Soema Posted February 13, 2011 Author Posted February 13, 2011 Trzymajcie kciuki... ja rozmawiam z cudowną panią z Tarnowa, a Evelka z cudowną panią z Katowic... która jak usłyszała, że mała może jutro jechać do Wwa, wsiadła w samochód i jedzie poznać Lilu :mdleje: Quote
Rudzia-Bianca Posted February 13, 2011 Posted February 13, 2011 Soema napisał(a):Trzymajcie kciuki... ja rozmawiam z cudowną panią z Tarnowa, a Evelka z cudowną panią z Katowic... która jak usłyszała, że mała może jutro jechać do Wwa, wsiadła w samochód i jedzie poznać Lilu :mdleje: Trzymam trzymam jasne ze trzymam :) A wiadomo już coś ? Quote
Soema Posted February 13, 2011 Author Posted February 13, 2011 Myślę, że Evelka napisze więcej, ja dostałam streszczenie przez telefon. Pani przyjechała, bardzo sympatyczna, konkretna. Ma 90% mała pojedzie do niej :) Ostatio adoptowała szczeniaka, miał biegunkę... okazało się że ma parwo, długo o niego walczyli, ale nie udało się. Było za późno :shake: dlatego pani ma trochę obawy, minęło 4 miesiące od tego czasu... Lilu jest po surowicy, szczepiona może być za 3tygodnie. Jutro odwiedzi weta jeszcze żeby wypytać, myślę że będzie dobrze :) ale kciuki potrzebne. Pani z Tarnowa będę szukała czegoś małego jamnikowatego ;) Quote
savahna Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 [quote name='Soema'] Ostatio adoptowała szczeniaka, miał biegunkę... okazało się że ma parwo, długo o niego walczyli, ale nie udało się. Było za późno :shake: dlatego pani ma trochę obawy,/QUOTE] Przyznam,ze sie nie znam, ale niedawno znalazłam na doogo ofertę, dziewczyna szukała psa, przyznała otwarcie,ze straciła psiaka na parwo właśnie i dlatego szuka psa dorosłego ze wszystkimi szczepieniami. Ja podesłałam kilka naszych psów. Spodobał się jeden(młody, ale dorosły)... dziewczyny obawiały się go tam dać. Na wątku tej dziewczyny w ogóle toczyła się dyskusja, ile musi minąć,zeby było bezpiecznie dla nowego lokatora i prognozy były dłuuuugoterminowe. Wiem,ze Soema ma doświadczenie w tej kwesti, ale musiałam napisać.....:roll: Wiem tez,że podejmiecie jedyną słuyszną decyzję.;) Quote
Isadora7 Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Taka minimalna kwarantanna to pół roku. Halbina ćwiczyła ona zawsze bierze szczeniaki. Quote
savahna Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Wiem,ze tu w większości specjaliści, ale wolałam napisać. Mam jeszcze pytanko. Czy ta cudowna Pani to p.Iwona? Bo jak tak....no to...z mojego ogłoszonka.:krolik: Przy takiej zmasowanej akcji ogłoszeniowej to by było jak szóstka w totka.:sweetCyb::roll: Quote
Soema Posted February 14, 2011 Author Posted February 14, 2011 Wirus żyje w uśpieniu pół roku, to takie minimum... Pani będzie szukała znajomych, gdyby było realne zagrożenie. Ale ona już nie raz mieszkanie wietrzyła, sprzątała, rzeczy małego są wyrzucone. Dom jest tak cudowny i naprawdę fajny, że warto jest się postarać żeby był to domek Lilu. Pani była u Evelki, a Evelka ma jeszcze 3 psy, jeszcze ma Iskierkę malutką, o którą walczyli baaaardzo długo, bo mała miała od urodzenia nóżki jak plastelina. Nie wypróżnia się sama i trzeba ją wyciskać i podobno pani zastanawiałam się nad koleżanką dla Lilu, bo ją tak urzekła. Pracuje na co dzień z osobami niepełnosprawnymi, więc takie rzeczy jej niestraszne :mdleje: nic to... czekamy. Pani ma szukać, może tu do niej przyjeżdżać, naprawdę niespotykane jest takie podejście. Quote
pajda Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Czyli ta Pani, to prawdziwy przyjaciel psów, chylę czoło przed taką osobą . Quote
weszka Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Szkoda że nie można takiej pani sklonować... Trzymam mocno kciuki!!! Quote
pajda Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Czyli rozumiem, że DT dla Lilu niepotrzebny? :) Quote
Evelka Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Jestem na moment:) Pani z Katowic faktycznie rewelacyjna naszym zdaniem:loveu: Była dziś u weta wypytać o wszystko. On mówi, że jeśli Lilu nie jest teraz w sterylnych warunkach, tylko normalnie wychodzi na zewnątrz i styka się z psami to, że nie ma problemu. Oczywiście będą musieli Ją bacznie obserwować, ale ryzyko jest ponoć minimalne. W razie czego Pani gotowa jest na dezynfekcje mieszkania. Ale jak coś to Soema musiałaby Jej wszystko wytłumaczyć, bo ja (na szczęście!) nie miałam jeszcze nigdy do czynienia z parwo... Państwo chcieliby przyjechać po Lilu w czwartek. Najbliższe 3 msc. ustawią sobie tak w pracy (Pan jest dziennikarzem, więc może żonglować czasem pracy;)), żeby mała zostawała sama jak najmniej czasu (maks.3 godz.):multi: W razie czego zapraszają jeszcze na wizytę jutro lub pojutrze. I szczerze mówiąc my z TŻ'tem mimo wszystko uważamy, że jeśli znajdziemy Kogoś z Katowic to z tego skorzystamy. Bo zwłaszcza w świetle naszych ostatnich doświadczeń z domkiem dla terierowatego Miśka to ostrożności nigdy dość;) Tylko kto jest z Katowic? Ale generalnie wygląda na to, że wspaniała Lilu nie będzie już musiała zmieniać tymczasu i pojedzie prosto do domku stałego!:multi: Quote
Saththa Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Evelka napisał(a): Ale generalnie wygląda na to, że wspaniała Lilu nie będzie już musiała zmieniać tymczasu i pojedzie prosto do domku stałego!:multi: Cudowne wiadomości na noc:) Quote
czikusiowa Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 cudowne wiadomości to mało powiedziane :multi: jak dobrze,że są jeszcze na świcie dobrzy ludzie i,że Lilu będzie mieć okazje poznać więcej takich ludzi ;) kciuki zaciśnięte Quote
Soema Posted February 14, 2011 Author Posted February 14, 2011 Bardzo, bardzo dziękuję Wam, że jesteście na wątku, realnie przez telefon i tak jak Evelka, pajda, werenn, realnie chętne do bezinteresownej pomocy. Isadorko, dzięki Tobie już drugi psiak od nas, a pewnie tysięczny któryś w ogóle, będzie miał super dom. :Rose: taki dołek miałam, bo ciągle coś nie tak, porwałam się odruchowo, bo zostawic jej nie mogłam, a Wy nie zostawiłyście mnie. Dziękuję :) Quote
Isadora7 Posted February 14, 2011 Posted February 14, 2011 Ja myślę że ogrom zasług masz Ty Soemo. Myślę, że Twój sposób bycia, charakter ściąga takich ludzi, którym aż się chce pomóc Twoim podopiecznym. Quote
savahna Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Evelka;16318767J [B napisał(a):Tylko kto jest z Katowic? :multi: Z Katowic jest Jaaga, tylko nie wiem jak u niej z czasem....:roll: Jakby ktoś chciał jeszcze jamnisiora, to dzisiaj cos takiego na kieleckim znalazłam. PILNIE TYMCZAS ALBO DS POTRZEBNY!!! [SIZE=2]Imię: [SIZE=2]Parówka (póki co) [SIZE=2] Płeć: [SIZE=2]suka[SIZE=2] Wiek:1-1,5 [SIZE=2] lat[SIZE=2] Miejsce: [SIZE=2]Kielce[SIZE=2] [SIZE=2]Kontakt; 604 27 55 53 [SIZE=2]Sterylizacja: [SIZE=2]nie[SIZE=2] [SIZE=2]Wątek na dogo: nie ma Quote
Natussiaa Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 ja moglabym zrobic wizyte ale niestety dopiero w czwartek..:roll: Quote
Evelka Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Natussiaa napisał(a):ja moglabym zrobic wizyte ale niestety dopiero w czwartek..:roll: O, bardzo dziękujemy! A co do czwartku to w jakich godzinach? Bo jeśli przed południem, to i tak byłoby super! Quote
pajda Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 myślę że ogrom zasług masz Ty Soemo. Myślę, że Twój sposób bycia, charakter ściąga takich ludzi, którym aż się chce pomóc Twoim podopiecznym. Po prostu sama przyjemność;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.