Jump to content
Dogomania

12 maluchów MA DOM! :) Nero,Czoko,Pusio,Gucio,Paszek+3,Jacuś i Agatka,Sonia i Tosia


Recommended Posts

Posted

Paszek dobrze trafił. Już rano miałam telefon o porady. Pan sobie wszystko zapisywał. Dopytał o szczepienia, odrobaczanie, zywienie. Maluch, mimo ze miał przygotowane wszystko dla siebie, to na noc wyladował w łóżku. Całą noc przespał. Udało mu się.

  • Replies 168
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzisiaj pojszla do domu jamnisia brazowa od Jaagi, czyli zostal u niej tylko piesek czarny.

O kieleckie szczeniorki jamnisiowe nie ma zadnego zapytania.

Posted

Mam zapytanie o jedna z czekoladek na fb, ale nie wiem o ktora, bo pani napisala ogolnie. poprosila o wiecej zdjec. narazie patykiem na wodzie, ale chcialam was jakos podniesc na duchu :)

Posted

Majeczka zostaje na stałe u mojej koleżanki. Zamieszkała w Ćmińsku :) Nero nadal czeka na domek. Zrobię mu dzisiaj kilka nowych zdjęć i wstawię.

Żeby mi się nie nudziło, to wzięłam na DT Jacka i Agatkę :p Oj teraz to mam wesoło :evil_lol:

[IMG]http://img836.imageshack.us/img836/1529/20110130117.jpg[/IMG]

Posted

No to teraz masz weselej niż ja:evil_lol:.
To chociaż jednej czekoladce sie udało:).

Ja swoje maluszki dzisiaj zaszczepiłam. W domu szaleństwo, a w lecznicy jak aniołeczki, a Pusio aż się ślinił cały czas ze strachu:lol:.

Pusio jest wogóle rozkosznym szczeniaczkiem, przemiłym, uwielbia pieszczoty, jak go tylko pogłaskac, to od razu wyraz rozanielenia na pysiu:lol:. To on powinien byc dziewczynką, a nie jego siostrzyczka, mały diabełek:evil_lol:.

Posted

Rudzia - mam prośbę - ty jesteś na bieżąca z lecznicą w Myślenicach - tam, gdzie jeździsz ze zwierzakami i gdzie czasem wetki godzą się przetrzymać bezdomniaki;) znasz ceny kastracji? musimy wyciachać 3 burki, które pojechały do Magdy/Ksery i chciałabym wiedzieć jaki to mniej więcej koszt będzie:) Dasz radę podpytać?

Posted

[quote name='andzia69']Rudzia - mam prośbę - ty jesteś na bieżąca z lecznicą w Myślenicach - tam, gdzie jeździsz ze zwierzakami i gdzie czasem wetki godzą się przetrzymać bezdomniaki;) znasz ceny kastracji? musimy wyciachać 3 burki, które pojechały do Magdy/Ksery i chciałabym wiedzieć jaki to mniej więcej koszt będzie:) Dasz radę podpytać?[/QUOTE]


O Magda ma świetny kontakt z Paniami na pewno wynegocjuje odpowiednią cenę a ja jutro jeszcze będę u nich to wspomnę o psiskach , jak one są duże .
Czy to te na zdjęciach z wątku psów z Dymin w Krakowie ? Tak mi się ten płot znajomy wydawał ;)

Posted

[quote name='Rudzia-Bianca']O Magda ma świetny kontakt z Paniami na pewno wynegocjuje odpowiednią cenę a ja jutro jeszcze będę u nich to wspomnę o psiskach , jak one są duże .
Czy to te na zdjęciach z wątku psów z Dymin w Krakowie ? Tak mi się ten płot znajomy wydawał ;)[/QUOTE]


Tak Rudziu - Baca, Leoś są do ciachnięcia...nie wiem co z tą 7-letnią onką jeszcze...na razie próbuję dogrzebać się na wątku do jej fot;) idźcie poczytać - znowu się ciekawie robi na schronowym wątku:(

Posted

[quote name='andzia69']Tak Rudziu - Baca, Leoś są do ciachnięcia...nie wiem co z tą 7-letnią onką jeszcze...na razie próbuję dogrzebać się na wątku do jej fot;) idźcie poczytać - znowu się ciekawie robi na schronowym wątku:([/QUOTE]


Ja nie mam sil na pyskówki na dogo :( więc nawet nie wchodzę na takie wątki .
Ale Bacę i Leosia odwiedzę :)

Posted

Czarny chłopczyk, czyki Gucio robi się coraz mniej jamniczkowaty, a bardziej pinczerkowaty. Nózki mu się wydłużają, uszka nie rosną i w polowie podnoszą.
mama ma tylko cały czas problem z jego kupami. Antybiotyki nie pomogły, nifuroksazyd też nie. Dostaje stale bakterie, a kupy dalej nieciekawe. Mama przeszłą na suche, bo myślałysmy, ze to po ryzu z mięsem. Bez zmian.
Erko, wyszło coś maluchom z kup? Zastanawiamy się nad ponownym odrobaczeniem jakimś złozonym preparatem, ale mama boi się, że po środku na robale jeszcze gorsze beda kupy.

Posted

Mój Nero też strasznie wyrósł. Myślę, że maluchy można by było ogłaszać jako mix pinczera, bo z jamnika, to mają tylko uszy ;)
Nero to charakterny psiak, muszę pilnować maluchy przy jedzeniu, bo odgania Jacka i Agatkę. Zadziora jest straszna. Przez pierwsze dni próbował ostro bawić się z pozostałymi maluchami, ale one wytłumaczyły mu zasady i teraz bardzo ładnie i delikatnie się bawią. Czasami zdarzają się małe sprzeczki. Ale maluchy bardzo się lubią, śpią razem :) Nero załatwia się na podkłady :) Jacek i Agatka dopiero się uczą.

Kilka słów o Nerusiu, można dorzucić info do ogloszeń - wesoły, szalony szczeniaczek, uwielbiający bliskość i zabawy z człowiekiem. Świetnie dogaduje się z psami i kotami. Nie niszczy w mieszkaniu, załatwia się tylko w wyznaczonym miejscu.

Pójdę go dzisiaj zaszczepić i wrzucę jakieś nowe fotki.

Posted

W kupach moich szczeniorków nic nie wyszło. Ja bym na razie nie odrobaczała, kupa jeszcze by się pogorszyła. Jaaga, a może podajcie mu ten lek, co wysłałam dla Oskara.

Posted

Dzisiaj był tel o Czoko, ale do 2-letniego dziecka. Ona sie do małego dziecka nie nadaje absolutnie, gryzie bez opamiętania, Pusio jest delikatniejszy.
Tamto miejsce pod Oświęcimiem też nie jest dobre, dlatego go nie staram sie sprawdzać, bo mają 11-letniego yorkowatego psiaka i Czoko by go zamęczyła.
Widzę, jak denerwuje sie mój Fero, jak ona go napada, ale on jeszcze sobie jakos radzi, a tamten staruszek chory i ślepy podobno.

Dzisiaj potworki szalały, jak zwykle i Pusio strasznie uderzył sie o róg szafy, płakał bardzo.
Potem chyba chciał sie leczyć, bo nasiusiał do miseczki i chciał zastosować urynoterapię, ale mu przeszkodziłam:diabloti:.

Mam nadzieję,ze nie wklejacie do ogłoszeń linku do tego wątku:cool3:.

Posted

W ogóle nie rozumiem dlaczego ludzie chcą szczeniaki jak w domu jest dzieciak poniżej 3r.ż.:razz:
Chyba idea maskotki:cool3:
Po pierwsze do roku psy są koszmarnie zarobaczone,a co za tym idzie bardzo niebezpieczne dla zdrowia dzieciaka,które min.do 3r.ż.ma ręce w buzi,więcej bawi się na podłodze i ogólnie dużo dotyka psa-ciężko by było nadążyć z myciem rąk.
Poza tym nie wiem jak tacy ludzie sobie wyobrażają spacery na początek co 1,5godz.,potem co 3 i dopiero ok.roku psiak wytrzymuje 5godz.Zanim się dzieciaka wyszykuje,zwłaszcza rano,to pies już z 3x się załatwi w domu.No i oczywiście dzieciak dla takiego szczeniaka jest zagrożeniem fizycznym-może na niego skoczyć,upaść,najechać go rowerkiem itd.
Do dzieci takich małych wg mnie to tylko psy powyżej roku i to nie mniejsze niż spaniel.Chyba,że ważniejsza maskotka dla dziecka i żeby się "czymś" zajęło:razz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...