Jump to content
Dogomania

Galeria pod kundelkiem (prosimy zakladac oddzielne tematy)!


Recommended Posts

Posted

BlackSheWolf napisał(a):
... a jaki ma brzuch... czym ty go karmiłas? ? ? haha :D


Moja droga, zeby uzyskac taki efekt nalezy karmic psa mydlem i kartonem :evil_lol: , jesli chcesz wiedziec wiecej,zapraszam do galerii Kamczyslawa,link wyzej podany.

  • Replies 3.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

tak, to blizniaczki :)
a z kudlata moja ma sie tak,ze za nic nie moge jej rozczesac tych klakow,chyba bede musiala ja podciac ... :(
ale juz sie sonka zaklimatyzowala, wczoraj nawet sobie ostentacyjnie szczeknela :D
tyle ze nie przyzywczajona do domu, zrobila niespodzianke na dywanie (juz jej to wybaczylam) no i na dworzu tez za bardzo nie wie jak ma sie zachowac (dzisiaj nasikala na srodku ulicy) ale mysle ze to kwestia przyzwyczajenia
sliczne pieski macie!!!

Posted

solciaa,z naszym Brunolkiem mielismy podobny problem..zalatwial sie w domu i to przez jakies pierwsze trzy tygodnie,oczywiscie nie codziennie ,ale co kilka dni mu sie zdazylo,czesto tez w nocy.Teraz juz nie mamy z nim takiego problemu:) Poza tym jest jeszcze troche nieufny do obcych i obszczekuje ludzi ,juz jest tez spokojniejszy ale z poczatku spacer z brunolem to byl czysty stresior:diabloti: On wlasnie na poczatku szczekal wiecej,np jak uslyszal kogos na klatce schodowej,badz pod oknem(ponoc psy tak reaguja w nowym otoczeniu)teraz juz nie zwraca uwagi na halasy,no chybaze jak brunusia''tatus'' wraca z pracy to juz odglos silnika poznaje i szczeka z radosci:)

Sonka jest przesliczna ,jak doprowadzisz jej kudly do porzadku ,bedzie jak maskotka wygladac:loveu:, narazie jej moze nie kap,bo dosc wrazen juz ma,a koltuny faktycznie obetnij,sa tez takie spraye do siersci, po ktorych sie latwiej rozczesuje.

Posted

puchu no wlasnie,jeszcze folia byla w jadlospisie :)
Ariuchowe kopytka fajniaste.

solciaa jak juz sobie szczeknela,tzn,ze juz zaczyna sie czuc jak u siebie.Moj Kamczyslaw dlugo milczal,za to teraz nadrabia,a czesac sie nie daje.
A Sonia nauczy sie czystosci,musi tylko ochlonac.

Posted

Wszyscy właściciele kastrowanych samców!
Zamierzam wykastrować mojego psiaka, możecie cosik napisać o zabiegu, opiece przed i po operacji/zabiegu:cool3:???

Posted

INU, na tej sronce znajdziesz szczegoly dot.kastracji.

http://www.vetserwis.pl/kastracja_pies.html


My Brunusia zabralismy ze schronu dzien po kastracji.Mogl juz normalnie jesc i pic,nie bylo konieczne podawanie srodkow przeciwbolowych.Zachowywal sie normalnie,tylko przez jakis tydzien czesto lizal ta blizne.Teraz minelo poltora miesiaca,blizna ladnie sie zagoila,prawie nic nie widac.Jesli chodzi o zmiane w zachowaniu to nie mam pojecia czy sa jakies zmiany,bo wczesniej go nie znalismy.Ponoc psy po kastracji staja sie spokojniejsze....jesli tak jest to nie potrafie sobie wyobrazic jaki brunol byl przed zabiegiem;)bo teraz jest strasznym lobuzem:diabloti:.

Posted

A ja obiecałam wkleić fotkę cudownych oczek mojego Niunieństwa najdroższego:



A tutaj dla kontrastu nie ma oczek :)



I jeszcze zdjęcie z góry - Niunia wychodzi brykać do ogrodu :)

Posted

Owszem - ma... Już pisałam o tym wcześniej, bo jej nadwaga to jest naprawdę skomplikowany problem. Co oczywiście nie zmienia faktu, że jest przecudna i kocham każdy milimetr jej ciałka :)

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...