Hania Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 [quote name='malgosia_1'] wybacz, ale powiedz mi uczciwie, jaki wplyw ma HODOWCA po sprzedaniu szczeniaka nowemu wlaścicielowi aby ten kontynuowal np. "uzytkowqosc"? Może miec bardzo duży - jeśli chce. Chociażby przez sprzedawanie szczeniaków odpowiednim osobom i poprzez podpisywanie umowy. Przez rozmowy, przez pomoc w szkoleniu, przez wspólne wyjazdy na konkursy. Quote
Kajka_777 Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Jejkuuuu, te portrety bajka!!!!!!!!!!!!!!! Quote
KUMPELka Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Samograjko :loveu: , Opus wyszedł Ci poprostu rewelacyjnie:crazyeye: :multi: (zresztą przecież jest pięknym psem a Ty jesteś świetną artystką :cool3: ), aż zazdroszczę, że to nie Kumpel :oops: był Twoim obiektem...ale może kiedyś jak będziesz miałą chwilkę wolnego :razz: ... Quote
Marysia_i_gończy Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 malgosiu i samograjko Ja krótko. Uważam, że zamieszczanie nieprawdziwych informacji w reklamie jest oszustwem - jeśli jest celowe, nieodpowiedzialnością i nierzetelnością - jeśli wychodzi przypadkiem. Ja osobiście, znając wielu hodowców, którym szalenie zależy na użytkowości wyhodowanych przez siebie psów, uważam, że taki błąd to poważne uhybienie. To jest moje zdanie. I myślę, że osoba, która za to odpowiada, ma prawo wiedzieć, że są ludzie, których ten tekst bulwersuje. Tutaj, na forum, zrobiła już wszystko co mogła! Ilu tutaj ludzi to przeczytało - nie wiem, ale obawiam się, że krąg odbiorców tego topiku jest inny niż odbiorców katalogu. IMHO sprawa wymaga sprostowania na piśmie - np. w katalogu powystawowym. To jest moje zdanie i możecie się z nim nie zgadzać. Tylko że w moim spojrzeniu na sprawę robicie... igłę z wideł :eviltong: małgosiu To, jaki wpływ ma hodowca na "użytkowość" wyhodowanych przez siebie szczeniaków napisała Ci już Hania. A ja dodam, że na własne oczy widziałam umowę kupna-sprzedaży, w której hodowca zobowiązywał kupującego do pokazania psa na wystawach konkretną ilość razy oraz do udziału konkursach psów myśliwskich. Pięść do nosa ma także to, że można pięścią czyjś nos rozkwasić :evil_lol: I nie wiem dlaczego twierdzisz, że nie może mi się coś nie podobać, bo sama powinnam przepraszać. Ale ja, jeśli idzie o zdjęcia, nie mam za co przepraszać. Robię je i pokazuję zgodnie zarówno z obowiązującym prawem, jak i ogólną grzecznością międzyludzką. Oczywiście, jeśli nie chcesz, to nie będę fotografować Ciebie i Relaksa :eviltong: Szanuję to, że ktoś nie chce mieć zdjęcia. I to tyle. Nie widzę sensu ciągnięcia tej dyskusji. Wyraziłam swoje zdanie, wy się z nim nie zgadzacie, tak bywa na tym świecie :) Pozdrawiam Marysia i Una PS samograjko PIĘKNY :loveu: ten portret Opusa!! :loveu: :loveu: :loveu: Quote
samograj Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 jorge30 napisał(a):Ja....zaniemowiłem z wrażenia. Nie cytuję tych piekności bo....nie pamiętam jak to się robi - z wrazenia. Studiowanie architektury niczego nie tłumaczy - popełnilaś strasznie piekne obrazki!! Niektorzy mają wykształcenie ze słowem "sztuka" w tytule naukowym a tak pięknie nie potrafia rysować czy malować :oops: Ja poprosze o....krawat ;) KUMPELka napisał(a):Samograjko :loveu: , Opus wyszedł Ci poprostu rewelacyjnie:crazyeye: :multi: (zresztą przecież jest pięknym psem a Ty jesteś świetną artystką :cool3: ), aż zazdroszczę, że to nie Kumpel :oops: był Twoim obiektem...ale może kiedyś jak będziesz miałą chwilkę wolnego :razz: ... Dobraliście się jak dwie połówki jabłka , sądząc po bannerkach:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: NA KRAWAT TEŻ PRZYJDZIE CZAS, na razie uczę sie malować gończe, jak zrobię wreszcie ŻMIŁKĘ (jak sie uda) to zacznę mościć inne ogÓry!!! Marysia_i_gończy napisał(a):PS samograjko PIĘKNY :loveu: ten portret Opusa!! :loveu: :loveu: :loveu: DZIĘKI!!! malgosia_1 napisał(a):To tylko słowa!!!!!! Gdyby życie zależało tylko od naszych chęci nie wyglądałoby ono tak jak wygląda i byłoby o wiele piekniejsze i przyjemniejsze!!!!! MARYSIU to ważne słowa, myślę, że każdy zaczerwienił się jak to przeczytał, bo wszyscy mamy dobre chęci, a jednak czasem coś nam nie wychodzi!!! Czy naprawdę jesteś bez grzechu, mówiąc patetycznie (nic nie masz na sumieniu- tak w ogóle???) Bo ja mam różne grzeszki, jak każdy , zresztą, nie ma ludzi bez wad, popełniamy błędy!!! A takie piętnowanie, bez miłosierdzia, chluby wam nie przynosi!!! Wkleję tutaj banalny wierszyk, który napisałam , jak pokłóciły się dziewczyny na jednym z topików, tak dla przykładu (może się zbłaźnię ,ale co tam!!!) CHODZI MI TYLKO O JEGO SENS!!! Mam ja prośbę dziś do Psiarki, proszę Ciebie wielce, byś w topiku o rodzinkach, okazała serce. Pokaż wszystkim jak potrafisz w niepamięci głębie rzucić wszystkie swoje anse, serce mieć gołębie:loveu: Tam na górze w polityce wszyscy toczą boje.:agrue: Niech na dogo będą tylko przyjazne nastroje!!! :buzi: :calus: Gdybyś ty wiedziała Psiarko, jakich krzywd doznałam !!!:mad: Ale jest mi teraz dobrze, bo je zapomniałam:loveu: :loveu: :loveu: Nie ma sensu trwać we sporze, jego mackach hardych: " Strzeż nas Boże od nienawiści, uchroń od pogardy" R.TAGORE "Modlitwa o wschodzie słońca"- śpiewał J. Kaczmarski - swobodna interpretacja ! Napisane tu orędzie- nadziei kamyczek, dobrze, aby też dotarło tam ,gdzie jest Tamiczek!!! Ci, co siedzą na "rodzinkach", wiedzą o co chodzi, że się wtrącam, ktoś zarzuci, pragnę tylko zgody!!! Nie jest to aż takie trudne, wiedzą Wszyscy Święci!!! Niechaj wasze spory zginą w ... MROKU NIEPAMIĘCI!!!! wiem,że to dziecinada, ale ... Kajka_777 napisał(a):Jejkuuuu, te portrety bajka!!!!!!!!!!!!!!! DZIĘKI!!! Quote
Sabina1 Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 samograj napisał(a):Dobraliście się jak dwie połówki jabłka , sądząc po bannerkach:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: NA KRAWAT TEŻ PRZYJDZIE CZAS, na razie uczę sie malować gończe, jak zrobię wreszcie ŻMIŁKĘ (jak sie uda) to zacznę mościć inne ogÓry!!! DZIĘKI!!! MARYSIU to ważne słowa, myślę, że każdy zaczerwienił się jak to przeczytał, bo wszyscy mamy dobre chęci, a jednak czasem coś nam nie wychodzi!!! Czy naprawdę jesteś bez grzechu, mówiąc patetycznie (nic nie masz na sumieniu- tak w ogóle???) Bo ja mam różne grzeszki, jak każdy , zresztą, nie ma ludzi bez wad, popełniamy błędy!!! A takie piętnowanie, bez miłosierdzia, chluby wam nie przynosi!!! Wkleję tutaj banalny wierszyk, który napisałam , jak pokłóciły się dziewczyny na jednym z topików, tak dla przykładu (może się zbłaźnię ,ale co tam!!!) CHODZI MI TYLKO O JEGO SENS!!! Mam ja prośbę dziś do Psiarki, proszę Ciebie wielce, byś w topiku o rodzinkach, okazała serce. Pokaż wszystkim jak potrafisz w niepamięci głębie rzucić wszystkie swoje anse, serce mieć gołębie:loveu: Tam na górze w polityce wszyscy toczą boje.:agrue: Niech na dogo będą tylko przyjazne nastroje!!! :buzi: :calus: Gdybyś ty wiedziała Psiarko, jakich krzywd doznałam !!!:mad: Ale jest mi teraz dobrze, bo je zapomniałam:loveu: :loveu: :loveu: Nie ma sensu trwać we sporze, jego mackach hardych: " Strzeż nas Boże od nienawiści, uchroń od pogardy" R.TAGORE "Modlitwa o wschodzie słońca"- śpiewał J. Kaczmarski - swobodna interpretacja ! Napisane tu orędzie- nadziei kamyczek, dobrze, aby też dotarło tam ,gdzie jest Tamiczek!!! Ci, co siedzą na "rodzinkach", wiedzą o co chodzi, że się wtrącam, ktoś zarzuci, pragnę tylko zgody!!! Nie jest to aż takie trudne, wiedzą Wszyscy Święci!!! Niechaj wasze spory zginą w ... MROKU NIEPAMIĘCI!!!! wiem,że to dziecinada, ale ... DZIĘKI!!! To nie dziecinada, podpisuję się pod tym, bo drażni mnie to powarkiwanie na siebie już od paru dni i grożenie sądami o byle co.(wielkie urażone ambicje) Dzięki Samograjko, że mnie ośmieliłaś i już nie boję się wtrącać. Zresztą już tu kiedyś pisałam, żeby prywatne animozje roztrząsać na privach. Quote
malgosia_1 Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Hania napisał(a):Może miec bardzo duży - jeśli chce. Chociażby przez sprzedawanie szczeniaków odpowiednim osobom i poprzez podpisywanie umowy. Przez rozmowy, przez pomoc w szkoleniu, przez wspólne wyjazdy na konkursy. O tym każdy wie!!!!! I co z tego? Właściciel powie krótko: NIE! i basta. Hodwca/właściel może wychodzić ze skóry, a i tak nowy właściciel będzie trwał uparcie przy swoim stanowisku!!!! Piszesz; "wybór przyszłych właścicieli"..... na początku kiedy sunia jest w ciazy, pare tygodni po ich urodzeniu... to jest możliwe.... a potem? szczeniaki coraz wieksze, koszty tez, coraz miejsze zainteresowanie (wiadomo, ze ludzie bardzo niechętnie decyduja sie na starsze psy!). Czas goni, kogo na to stać? - jedynie garstkę ludzi. I nie czarujmy sie, ze tak nie jest! W większości przypadkow "gra jest wtedy dowolna"... Niestety równie garstka ludzi do tego faktu sie przyznaje, wiekszośc "robi z siebie ideowcow". Prosze czytaj doslownie to co napisalam! Nie twierdze ze porządnych ludzi pod tym wzgledem nie ma, ale w 99% życie samo nas weryfikuje. Piszesz "umowy"..... to wymog formalny, a ile % ludzi tak naprawde to stosuję!? Wymogiem jest też w ciągu 14 dni od urodzenia szczeniakow PISEMNE (!) powiadomienie wlaściciela reproduktora, i co z tego? ile osob do tego sie dostosowuje? Prawo tworzą ludzie, i jeśli jest ono złe oni sami powinni to zmienić! Moze uzyje tu niezbyt efektownego porownania, ale wydaje mi sie ze dość obrazowego choc w pewnym stopniu przejaskrawionego: KTO KUPI SAMOCHÓD POD WARUNKIEM ZE NIE ZALEZNIE OD TEGO CZY MU SIE CHCE CZY NIE (CZY BEDZIE MIAŁ OCHOTE CZY NIE), MA OBOWIĄZEK W CIAGU ROKU (WYNIKAJĄCY Z AKTU KUPNA-SPRZEDAŻY) POJECHAĆ NIM NAD MORZE I W GÓRY!!!!! Nie bądzmi obłudnikami, na cos takiego stać doprawdę garsteczke ludzi, miłośników gonczych. Dlatego uwazam, ze zdecydowanie (!!!) większą rolę w propagowaniu "użytkowości" w danej hodowli maja sami właściciele niz hodowca (z całym szacukiem dla jego wkładu pracy). Wiec proszę nie piszmy pustych słow, bo o tym jak powinno być każdy miłosnik gonczych polskich doskonale wie, zdaje sobie sprawe. Marzenia to piekna rzecz...., a zycie zyciem - niestety! Quote
malgosia_1 Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 [quote name='Marysia_i_gończy']malgosiu i samograjko Ja krótko. Uważam, że zamieszczanie nieprawdziwych informacji w reklamie jest oszustwem - jeśli jest celowe, nieodpowiedzialnością i nierzetelnością - jeśli wychodzi przypadkiem. Ja osobiście, znając wielu hodowców, którym szalenie zależy na użytkowości wyhodowanych przez siebie psów, uważam, że taki błąd to poważne uhybienie. To jest moje zdanie. I myślę, że osoba, która za to odpowiada, ma prawo wiedzieć, że są ludzie, których ten tekst bulwersuje. Tutaj, na forum, zrobiła już wszystko co mogła! Ilu tutaj ludzi to przeczytało - nie wiem, ale obawiam się, że krąg odbiorców tego topiku jest inny niż odbiorców katalogu. IMHO sprawa wymaga sprostowania na piśmie - np. w katalogu powystawowym. To jest moje zdanie i możecie się z nim nie zgadzać. Tylko że w moim spojrzeniu na sprawę robicie... igłę z wideł :eviltong: Przede wszystkim Marysiu wydaje mi się, że odpowiadasz na tekst, który nikt nie napoisał. Czy ktoś napisał ze cała ta sprawa jego OK???? Czy ktos napisał ze osoba odpowiedzialna za to uhubienie nie powinna o tym wiedziec? Sama jestem ślepcem, noszę cyngle, ale jesem gotowa ich Ci pożyczyć jeśli pomoga w rozumieniu tego co było pisane!!!! Nie czytaj między wierszami. A "igły z widły" to robisz własnie TY.. pisząc na forum o jakiś bezsensownych sądach!!! małgosiu To, jaki wpływ ma hodowca na "użytkowość" wyhodowanych przez siebie szczeniaków napisała Ci już Hania. Tak, napisała, to wszystko o czym każdy miłośników gończy wie doskonale!!! A jak to się ma do życia?... A ja dodam, że na własne oczy widziałam umowę kupna-sprzedaży, w której hodowca zobowiązywał kupującego do pokazania psa na wystawach konkretną ilość razy oraz do udziału konkursach psów myśliwskich. Ja tez widzialam, i co z tego? Ile ich widziałaś? jedna, dwie? Tu chodzi o skale zjawiska!!!! Pięść do nosa ma także to, że można pięścią czyjś nos rozkwasić :evil_lol: I tutaj akurat sie z Toba zgadzam!!! pod warunkiem, ze jest powód!!!! I nie wiem dlaczego twierdzisz, że nie może mi się coś nie podobać, bo sama powinnam przepraszać. Normalnie ręce opadają!!!!!!!!!!!!!!!!! Czy ja coś takie napisalam? Każdy ma prawo mieć swoje zdanie, ale co innego miec własne zdanie, a co innego podburzanie!!!! bo chyba to mialaś na mysli! proszę czytaj napisany tekst, a nie między wierszami!!!! Ale ja, jeśli idzie o zdjęcia, nie mam za co przepraszać. ??????????? Czy ja pisalam ze powinnas kogos przeprosic?!!!!!!!! Ja pisalam czy w takiej sytuacji slowo PRZEPRASZAM (bo o nim byla mowa) Tobie by wystarczylo! Robię je i pokazuję zgodnie zarówno z obowiązującym prawem, jak i ogólną grzecznością międzyludzką. Oczywiście, jeśli nie chcesz, to nie będę fotografować Ciebie i Relaksa :eviltong: Szanuję to, że ktoś nie chce mieć zdjęcia. I tu chyba puścily Ci nerwy... czyzby powodem tego był był brak argumentów?) , więc pozostawie to bez komentarza bo nie jest moim celem wywolywanie kolejnej niepotrzebnej burzy i jestem na to juz za stara. Quote
Ania W Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Kobity proszę was...Teraz zamiast wspomnień o klubowej ciągle wraca sprawa katalogu.Ktoś to musi skończyć , chociaż nie wiem czy to będę ja... Na wystawie panowała super atmosfera. Ja mimo że byłam bez psa ( a może właśnie dlatego bo miałam wolne ręce i głowę) wróciłam prawie w stanie euforii ;-) Każda ze stron ma swoje racje ...Problem osiągnięć w/w hodowli pojawił się na dogo i tu wyjaśnienie padło. Myślę , że zostanie opubliowane jeszcze w biuletynie...Nie wiem czy dotrze do wszystkich ale należy miec nadzieję, że do większości zainteresowanych. Od hodowcy zależy dużo ale oczywiście nie wszystko bo cały ciężar realizowania umowy spoczywa na właścicielu a form jej egzekwowania chyba nie ma zbyt wielu ( podobnie jak egzekowanie opłat na wystawach w przypadku nie stawienia się psa). Wiem , że "molestujący" hodowca ma duże szanse sukcesu jeżeli chodzi o psy z jego hodowli...Trzeba przypominac o wystawach , przeglądach , terminach itp. ale jak się trafi na oporny materiał to koniec. Jednym słowem proszę nie wracajmy już do sprawy bo nie dość że właśnie poszła woda z nieba to co wejdę na ten wątek to burza :-) To co ? Rączki na zgodę ? W szkole to działa ;-) Quote
KUMPELka Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Ania W napisał(a):Na wystawie panowała super atmosfera...wróciłam prawie w stanie euforii ;-) A ja nie prawie :cool3: ale napewno :multi: i czekam już na następną klubówkę :p Quote
samograj Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Ania W napisał(a):To co ? Rączki na zgodę ? W szkole to działa ;-) Gdyby to byli faceci napisalabym: "OGOLIĆ JAJA I DO PIASKOWNICY!!!" jakoś żeńka wersja mi tu nie pasi, bo co ogolić... jakiego słowa użyć...??? Quote
bea100 Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Ania W napisał(a):Kobity proszę was...Teraz zamiast wspomnień o klubowej ciągle wraca sprawa katalogu.Ktoś to musi skończyć , chociaż nie wiem czy to będę ja... Jednym słowem proszę nie wracajmy już do sprawy bo nie dość że właśnie poszła woda z nieba to co wejdę na ten wątek to burza :-) To co ? Rączki na zgodę ? W szkole to działa ;-) Tak, ja też tak uważam, tym bardziej że Gończym Polskim-RASIE/ZGODA w środowisku jest teraz najbardziej potrzebna (ba , wręcz NIEZBĘDNA)!!!! To co się stało było niepotrzebne nikomu i niefortunne (i należy uważać ale najważniejsze by taka sytuacja się nie powtórzyła). Nie mogę się nie zgodzić z Marysią-za swoje słowa powinno się odpowiadać. Przeprosiny powinny być oficjalne i powinny się ukazać w powystawowym katalogu (lub w naszym biuletynie). Zgadzam się też z Hanią-hodowca ma wielki wpływ na dalsze dzieje dzieci ze swojej hodowli ( o ile mu naprawdę na tym zależy i o ile sam posiada PASJĘ to to się udziela, no i są jeszcze mu pomocne odpowiednie umowy). Ktoś tu napisał o przypadkowej sprzedaży szczeniąt (bo-zostały), a ja z tym się zupełnie nie zgadzam. Wszystko zalezy od podejścia hodowcy do hodowli. Pewnie-ludzi się nie prześwietli-można się pomylić-ale i wtedy takie szczeniaki się odbiera zgodnie z zapisami w umowach-ale to komu powierzamy nasze szczeniaki zależy tylko od hodowcy (i całe szczęście). Samograj: ...ja czeeekam na ogara w kredce...!!! Apetyt rośnie...Nie daj mi długo czekać...! Quote
samograj Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 bea100 napisał(a): Samograj: ...ja czeeekam na ogara w kredce...!!! Apetyt rośnie...Nie daj mi długo czekać...! Właśnie zakończyłam przed chwila temat gończych NEMROD Kłusująca Sfora Jak widać wena powoli umyka:-( , jak się wzmocni zacznę ogary, na razie muszę odsapnąć i nabrać dystansu, bo takie expresowe rysowanie nie wychodzi na dobre!!! Quote
musia Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Kłusaki w portretach Ani Samograjki SZABLA Kłusująca Sfora samograj napisał(a):OPUS Kłusująca Sfora samograj napisał(a):NEMROD Kłusująca Sfora Piękne są , co ?:razz: Ma talent dziewczyna Quote
Hania Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 bea100 napisał(a): Thodowca ma wielki wpływ na dalsze dzieje dzieci ze swojej hodowli ( o ile mu naprawdę na tym zależy i o ile sam posiada PASJĘ to to się udziela, no i są jeszcze mu pomocne odpowiednie umowy). Ktoś tu napisał o przypadkowej sprzedaży szczeniąt (bo-zostały), a ja z tym się zupełnie nie zgadzam. Wszystko zalezy od podejścia hodowcy do hodowli. Pewnie-ludzi się nie prześwietli-można się pomylić-ale i wtedy takie szczeniaki się odbiera zgodnie z zapisami w umowach-ale to komu powierzamy nasze szczeniaki zależy tylko od hodowcy (i całe szczęście). Dokładnie. Jeżeli nie stać mnie na wychowanie szczeniąt i ryzyko, że nie znajdę dla nich dobrych rąk w odpowiednim czasie to nie kryję suki. Nie upieram sie z ceną, ale upieram sie z moimi zasadami. Jeżeli ktoś mi się nie podoba to nie sprzedaję mu szczeniaka. I nic mnie do tego nie zmusza. Niech sobie rosną - to była moja decyzja o ich przyjściu na świat i ja ponosze odpowiedzialność żeby je dobrze wyprawić w przyszłe życie. Zawsze wysyłam umowę do przyszłych właścicieli wcześniej - żeby zdążyli się z nią zapoznać i zastanowić, czy chcą podpisać. Oczywiście, że jak ktoś się uprze to nie spełni umowy. Oczywiście, że zdażają się przypadki losowe itp. Na to nikt nie ma wpływu. Ale nic nie robiąc nic się nie osiągnie. Quote
Marysia_i_gończy Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 Jak pisałam wcześniej, nie mam zamiaru kontynuować dyskusji - wyraziłam swoje zdanie, Wy swoje, tu, na forum, zostało zrobione w tej sprawie wszystko, co się dało i nie widzę najmniejszego sensu żeby jeszcze bić pianę. Nie zgadzam się jedynie na słowo "podjudzać" - podjadzałabym, gdybym dzwoniła do poszkodowanych osób namawiając ich do podjęcia jakichś kroków. Byłabym też wdzięczna, gdybyś małgosiu pohamowała troszkę swoje nerwy, przestała obrażać mnie personalnie (zarzucanie mi problemów ze wzrokiem, i to w takim tonie :roll:), zmniejszyła ilość używanych wykrzykników oraz znaków zapytania. I może przede wszystkim, zamiast twierdzić, że mi puściły nerwy, zwróciła uwagę na emotikonki :razz: W sprawie ogłoszenia nie zamierzam napisać więcej ani złamanego słówka. Bo i nie ma po co. Natomiast w sprawie hodowli. W środowisku, w którym się obracam (a mam znajomych wśród hodowców różnych ras - ogary, gończe, ale także np. owczarki belgijskie) funkcjonuje model hodowcy-pasjonata, człowieka odpowiedzialnego. Ci moi znajomi przez całe miesiące myślą nad najlepszym kryciem. Najpierw szukają chętnych na szczeniaki, a potem dopiero dopuszczają sukę. Starannie sprawdzają potencjalnych właścicieli swoich "pociech", zadają setki pytań, odbywają setki rozmów. I wolą nie sprzedać szczeniaka niż sprzedać go byle komu. Utopia? Jak widać niektórym się udaje :) Oczywiście czasem zdarzają się wypadki losowe, czasem ktoś, kto zapowiadał się na wspaniałego właściciela, okazuje się takim sobie. Ale jeśli szuka się odpowiednich właścicieli dla swoich szczeniąt to znacząco zwiększa się ilość psów ze swoim przydomkiem, które są pokazywane - na wystawach, na konkursach czy w psim sporcie. Mój hodowca (nie wiem jak Twój :razz:) namawiał mnie na wystawy. W mailach, w rozmowach telefonicznych. No i namówił, pojechałam na jedną, na drugą, poznałam trochę "gończych ludzi". "Gończy ludzie" wyciągnęli mnie na kurs. A potem na konkurs (dzięki temu Una ma dyplom I stopnia). A potem jeszcze do dziczej zagrody. Ja tam i tak wolę agility :lol: ale przynajmniej wiem, co w mojej suczy siedzi :multi: Tylko dzięki temu, że mnie hodowca namawiał na wystawy. I że na wystawach trafiłam na zakręconych "gończych ludzi"... :) Pozdrawiam Marysia - utopistka i Una Quote
Ania W Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 A czy możemy już wrócić na tym wątku do tematu wystaw ? Wiem , że dyskusję rozpoczęła wystawa, ale... Mam nadzieję, że najbliższy tydzień zaowocuje osiągnięciami i zdjęciami z różnych wystaw. Czy ktoś mam zdjęcia z Wrocławia. Ja pewnie wkleję coś po Nowym Dworze :-) Ogary są chyba ma dworze ( zaraz po gończych) ale może ktoś już dostał potwierdzenie i potwierdzi ;-) Oby tylko pogoda dopisała... Ogary i gończe - ponawiam pytanie - kto rusza na Poznań ? Samograjko a może założyłabyś oddzielny wątek ze swoimi pracami. Może kiedyś dołączą też inni artyści ? Mam też pytanie ...Czy mogłabyś strzelić jakiś psi portrecik ( niekoniecznie gończego czy ogara) na licytację na rzecz Węgrowa? Może być np. husky bo właścicieli i wielbicieli tych psów jest chyba więcej więc i szanse na znaczy dochód rosną ;-) Quote
Aneek Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 Marysia_i_gończy napisał(a): Mój hodowca (nie wiem jak Twój :razz:) namawiał mnie na wystawy. W mailach, w rozmowach telefonicznych. No i namówił, pojechałam na jedną, na drugą, poznałam trochę "gończych ludzi". "Gończy ludzie" wyciągnęli mnie na kurs. A potem na konkurs (dzięki temu Una ma dyplom I stopnia). A potem jeszcze do dziczej zagrody. Ja tam i tak wolę agility :lol: ale przynajmniej wiem, co w mojej suczy siedzi :multi: Tylko dzięki temu, że mnie hodowca namawiał na wystawy. I że na wystawach trafiłam na zakręconych "gończych ludzi"... :) Muszę przyznać, że u mnie było podobnie. Kupiłam ogara z myślą co najwyżej o rowerowych przejażdżkach i weekendach w lasach. Na pierwszą wystawę pojechałam z ciekawości. Ale gdyby nie Hania i jej pomoc, nauka wystawiania, rady itd to pewnie byłaby to nasza ostatnia wystawa. To samo z konkursami, Hania i Jurek zadali sobie trud, żeby dźwigać przez pół kraju baniak z farbą i dziczą skórę, instruowali mnie co i jak, poznali ze szkoleniowcem od tropienia. Zaczęłam się bawić w konkursy myśliwskie właśnie dzięki hodowcom, którzy zachęcili mnie do tego nie namowami, tylko swoim zaangażowaniem, pasją i super podejściem do tematu. Pozdrawiam :lol: Quote
musia Posted October 1, 2006 Posted October 1, 2006 No to czas na wyniki z ringu gończego i ogara - Rybnik 2006 Gończe (przy CWC niekiedy pytajniki - bo nie zawsze pewna byłam) Wyniki na szybko z Rybnika Psy ---------- kl.poś. ARGON Cnotliwy Nos - dosk, CWC, NPwR kl.o. GIEWONT z Beskidzkiego Matecznika - dosk, CWC? kl. uż. MAJOR Ziębowe Wzgórze - dosk. CWC? kl.ch. MAUR Kłusująca Sfora - dosk. CWC? suki ----------------- kl. poś. SZABLA Kłusująca Sfora - dosk. CWC, NSwR, Zw. RASY GAWRA z Beskidzkiego Matecznika - dosk. kl.o. ISKRA Trzy Potoczki - dosk. CWC ? GWARNA z Beskidzkiego Matecznika - dosk. kl. uż. ŁOZA Sfora Grzymały - dosk. CWC? Ogary - z 4 stawiły się 3 KUMPEL z Beskidzkich Wysp - dosk, CWC,NPwR ŻABA z Gończaków - dosk. CWC NSwR Zw.Rasy CHMURKA z Gończaków - ??? Quote
samograj Posted October 1, 2006 Posted October 1, 2006 Mam niewątpliwą przyjemność donieść niniejszym ,iż na wystawie w Rybniku: KUMPEL z Beskidzkich Wysp uzyskał ocenę doskonałą, CWC oraz tytuł NAJLEPSZY PIES w RASIE ZWYCIĘSTWO RASY uzyskała siostra ŻMIŁKI- ŻABA z Gończaków!!!! Czekamy na finały!!! :loveu: :loveu: GRATULUJEMY!!!!:loveu: :loveu: Quote
samograj Posted October 1, 2006 Posted October 1, 2006 Chyba musiu zaczęłyśmy pisać w tym samym czasie, ale ty pierwsza skończyłaś!!! Quote
KUMPELka Posted October 1, 2006 Posted October 1, 2006 [quote name='samograj']Mam niewątpliwą przyjemność donieść niniejszym ,iż na wystawie w Rybniku: KUMPEL z Beskidzkich Wysp uzyskał ocenę doskonałą, CWC oraz tytuł NAJLEPSZY PIES w RASIE ZWYCIĘSTWO RASY uzyskała siostra ŻMIŁKI- ŻABA z Gończaków!!!! Czekamy na finały!!! :loveu: :loveu: GRATULUJEMY!!!!:loveu: :loveu: :oops: Dziękujemy Quote
samograj Posted October 1, 2006 Posted October 1, 2006 SZABLA Kłusująca Sfora WYGRAŁA DZIŚ RASY POLSKIE GRATULACJE Quote
dogaja Posted October 1, 2006 Posted October 1, 2006 GRATULACJE!!! GRATULACJE!!! GRATULACJE!!! GRATULACJE!!! Quote
Hania Posted October 1, 2006 Posted October 1, 2006 A u nas w Nowym Dworze było tak: BOG VI : BIS Ras Polskich: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.