Patikujek Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 Ale twego psa też tu szczególnie duzo nie ma:shake: A ty mrówka nie m,aródź trzeba było przyjeżdżac i pstrykać Dianie fotki:mad: a nie się obijać Diance coś pstryknąć to nie tak łatwo:evil_lol: Quote
Lucy* Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 komar napisał(a):filmik swoietny:D... hehe... ale ilez w nim akcji i fabuly:) no nie ?? :cool3: :cool3: :cool3: a tak wogle to Komar mamy świetne jedno zdjęcie - nawet nie wiem kiedy robione :evil_lol: Quote
KaRa_ Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 komar napisał(a):ja gram od 7 lat:P wiec mozesz nie dac rady:P Hihi moim marzeniem i tak jest perkusja:eviltong: Quote
Patikujek Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 A ten filmik jest boski jak miło wszystkich tak prawie na zywo zobaczyć(prawie robi wielką różnice) nawet Olka teksty są ujęte cjoć szkoda że brakło kilku zdac do Kaji:evil_lol: Quote
Agga Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 DZIENNIK ZLOTOWY MORSKO 16-20.08.2006 Dzień 1. 16.08 Dziś zaczął się zlot dogomaniaków. O 7:00 Poznaniacy wyruszyli z psami na zlot. (Pay, Antu, Kara_TC, Jurija, Bigos, Aga&Czips). We Wrocku dołączyli do nich komar oraz Orzech z Tufikiem vel pareras. Komar oczywiście zabrał ze soba swoją nowiutką gitarkę. W Opolu miała dołączyć do nich Agga, ale nikt jej nie dostrzegł na dworcu. Hehe Agga dzień wcześniej wyruszyła na zlot. Zamelinowała się u Asiuni. Agga, Asik, Lucy* i jej siostra czekały na ekpię w Katowicach. Kiedy ekipy połączyły się ruszyli w dalszą podróż do Zawiercia. W Zawierciu wylegli przed dworzec. Ludzie dziwnie na nas patrzyli. Kochana mossi krążyła po Zawierciu szukając dworca PKP ( co najmniej jakby było kilka dwórców). W końcu gdy dotarła zobaczyła nas to szczęka jej opadła. Szybko się pozbierała, otrząsnęła się z szoku i podjęła decyzję, że nas zabierze. Komar i Pay dzielnie zapakowali nasze bagaże do samochodu. Autko lekko osiadło ale pojechało. Komarkowi udało się zabrać pierwszym kursem do Morska. Reszta musiała poczekać na drugą a nawet trzecią turę. Mossi długo nie wracała. Reszta dogomaniaków rozsiadła się na trawce koło dworca i tak czekaliśmy. Tak zaczęliśmy zlot na łonie natury. Do naszych dogomaniakich psów dołączyła ruda sunia pseudo RUDA. Kochani dogomaniacy orzekli, że ona pasuje do Aggi. Hehe o mały włos a Agga by ją adoptowała. Wróciła mossi. W drugiej turze zabrali się Agga, Asiunia, Antu, Orzech. Agga porwała Czipsa. Meta, Tofik i Misia – im tez się udało. Niestety Ci co zostali zamówili sobie TAXI. Wszyscy dojechali do Morska cali i zdrowi. Namioty rozbite jeden przy drugim . I tak jak w 2003 r Agga znowu poszkodowana – mowa o linkach przy namiocie, coś się na nią uwzięli. Efra-husky przywiozła siostra i sama pojechała. Kiedy Orzech i Olek wyciągnęli piwa zaczął się horror dla pozostałych dogomaniaków ( w pozytywnym tego słowa znaczeniu). Po każdym kolejnym piwie chłopcy się rozkręcali. Oluś z lekka nadpobudliwy nie dało się go uciszyć. Tak kochani dziecko przechodzi okres dojrzewania wiecie bunt i te sprawy ( Olek nie bij za to Aggi). Orzech po trzecim piwie dostał takiej fazy rymowania, że do 2:00 nie dało się go doprowadzić do stanu normalności( było naprawdę wesoło). Po 2:15 Orzech z Olkiem zniknęli (ach ta ich wielka miłość) Agga, Patikujek( chodź mówili na nią tez inaczej ), komar zostali sami na stoku. Podziwiali gwieździste niebo. Komar miał wielką ochotę pójść tej nocy na harcerzy. Chętna była tylko Agga, więc spacer przenieśli na dzień następny. Wrócili do namiotów 2:30. Tak się skończył dzień pierwszy. Quote
komar Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 no no;D mnie wena tworcza jesczez nie zlapala... ale jutro na 16 mam do pracy wiec mysle ze cos sklece Quote
Patikujek Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 czekamy na kolejne relacje A córuniu nie odbiore ci życia msz szczęście że napisałaś tylko [quote name='Agga']...Patikujek( chodź mówili na nią tez inaczej ), ... A na twoje wypociny tez Komarku z niecierpliwością czekam:D Quote
mrowka Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 [quote name='Diana14']Mrówa a od kiedy ja w liczbie mnogiej jestem:eviltong: ? Ja nie lubie aparatów a one mnie toteż nie marudzaj i oglądaj mego psa foty:evil_lol: no wiesz o co mi chodzilo :evil_lol: Pana P. tez prawie nie widac przeciez :roll: A ty mrówka nie m,aródź trzeba było przyjeżdżac i pstrykać Dianie fotki:mad: a nie się obijać :placz: wiem, wiem :placz: Filmik boski, fajnie Was zobaczyc i uslyszec Oleczka :evil_lol: Quote
Patikujek Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 Wiadomo że fajnie, ja chcę spowrotem do was wszyskich a ty mrówka wiesz że moją wnuczką jesteś prawda??? Quote
Lucy* Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 [quote name='komar']a jakie zdjecie??;> wstawisz je??;> hehe ale ja o tym mówie :evil_lol: Quote
komar Posted August 21, 2006 Posted August 21, 2006 ale fajne rzeczywiscie:D... bo oczywsicie ja na nim jestem:P... ja juz pamietam kiedy bylo robione:P bylem niewyspany jakis:P Quote
Patikujek Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Wiadomo że każde zdjęcie jest swietne na którym Lusi wystepuje:evil_lol: Quote
orzech Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Aggus masz talenta :) Z niecierpliwoscia czekam na wiecej. A tym czasem dam cos od siebie ale tylko dla jednej zlotowiczki:loveu: „Wierszyk o Rudym Kotomisiu” Spotkałem na zlocie piękną dziewczynę Kocham jej oczy, usta i ślinę Serce mi wali jak pędzące konie Kiedy oplata na mnie swe dłonie I do tej pory gdyby nie ruda Nie wierzyłbym w bajki i inne cuda Jak zamknę oczy widzę ją na stoku Mam tylko nadzieje, ze będzie tak co roku Dlaczego zrobiłaś sito z mej głowy Dla ciebie zabić się jestem gotowy Nie wiem co robić gdy nie ma ciebie Bo tylko z tobą jest mi jak w niebie Tęsknota i zazdrość to dla mnie kara Przez którą chyba zabije Komara Ty za to przez Olka puszczasz znów focha Bo jak nie być zazdrosnym gdy tak się kocha Chyba już skończę te wypociny Które pisałem dla rudej dziewczyny Orzechowy Świr aha i prosze nie mylic rudej z wierszyka z ta, o ktorej pisala agga:lol: Quote
Manu Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 AnTu napisał(a):bo misia do 5miesiaca byla trzymana w kojcu...No to bardzo nieładnie ze strony hodowcy... :angryy: Quote
AnTu Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 zaba14 napisał(a): Biedna Misia, ten kojec wszystko wyjaśnia :( widzialas z psami sie dogaduje, boi sie wszytskiego innego Quote
AnTu Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 wfh_85 zaba14 jedyni odwazni byli na basenie gerda to by bylo na tyle... dziekuje za uwage Quote
Bogarka Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 komar napisał(a):ja proponuje chatke górzystów... bylem w tamtym roku i tam jest zajebiscie...: W Zakopanym? Quote
KaRa_ Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 To mój pies taka wysoko skacze?:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: a sama jej patyczek rzucilam:roll: Quote
Patikujek Posted August 22, 2006 Posted August 22, 2006 Świetna piosenka Orzeszku a teraz prosimy coś o całym zlocie i jego zlotowiczach:D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.