Jump to content
Dogomania

Diana14

Members
  • Content Count

    1,950
  • Joined

  • Last visited

About Diana14

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 08/14/1987

Contact Methods

  • AIM
    3982457
  • Website URL
    http://www.lovelydream.pl

Converted

  • Biography
    złośliwiec z bardzo specyficznym poczuciem humoru
  • Location
    Warszawa/Łódź
  • Interests
    kynologia, rysunek, fotografia, genetyka...i last but not the least mój Artur i moje kochane pieski
  • Occupation
    studentka
  1. Diana14

    Spacer po Warszawie

    [quote name='Talagia']Hej, przywiozłam do siebie na studia na jakiś czas mojego ukochanego setera i stąd do was pytanie :) Gdzie w Warszawie moge bezpiecznie wypuścić luzem psiaka, który lubi sie oddalać? Znajomi polecają mi las kabacki i zastanawiam sie czy to bezpieczne miejsce? Mieszkam na Ursynowie, studiuje i jak do tej pory wypuszczam psa na terenie SGGW, ale juz go to nudzi, bo nie ma z kim sie tam bawic... A moze ktos chetny na spacer? :)[/QUOTE] Widzę, że koleżanka "po fachu" ;) Ja też z SGGW i chyba nawet Twojego pieska widziałam jakiś czas temu. Las kabacki to świetne mejsce na spacery. O ile omijasz często uczęszczane ścieżki rowerowe to nie ma problemu (rowerzyści nie patrzą na psy i nie zwalniają, więc trzeba uważać). Ja akurat teraz na Tarchominie mieszkam więc do lasu kabackiego już tak często nie jeżdżę z psami, ale polecam. Poza tym uwielbiam las bielański, również świetne miejsce do pobiegania dla psiaków:)
  2. Na radomskim wątku schroniskowym padło hasło, potrzebna wizyta przedadopcyjna dla szczeniaka w Warszawie okolice Promenady /ul.Rechniewskeigo

    proszę odezwij się

    akcję koordynuje Anita

    http://www.dogomania.pl/threads/195056-Schronisko-w-*RADOMIU*-setki-wpatrzonych-w-kraty-oczu-czeka-na-pomoc!?p=16278570&viewfull=1#post16278570

  3. Diana14

    WET-erynaria

    Ja jestem z Łodzi i chodziłam do XXXII LO, ale poszłam tam ze względu na klasę dwujęzyczną z wykładowym hiszpańskim. Nie wiem jak teraz, ale kiedyś dobrą sławą cieszyło się liceum na Sienkiewicza (nie pamiętam jaki numer), niedaleko skrzyżowania z ul. Piłsudskiego.
  4. Diana14

    WET-erynaria

    Vege ja jestem na zootechnice więc Ci opowiem na podstawie programu nauczania na SGGW w Warszawie. Generalnie zootechnika od weterynarii różni się zasadnicza kwestią; weterynarz zajmuje się leczeniem, zootechnik zajmuje się hodowlą. Oczywiście to bardzo ogólne co teraz napisałam, ale daje trochę światła na te kierunki. Ja nigdy nie chciałam być weterynarzem, zawsze bardziej interesowała mnie hodowla, genetyka, behawior itp. Jeśli i Ty masz podobne zainteresowania to jest to kierunek dla Ciebie. Przedmioty jakich będziesz się uczyć to m.in genetyka zwierząt, chemia, biochemia, zoologia, anatomia, fizjologia, botanika, podstawy produkcji roślinnej, żywienie zwierząt, higiena, ekologia, chów i hodowla drobiu, hodowla bydła, ekonomia, genetyka populacji, metody hodowlane. To są tak zwane podstawy, których uczą się wszyscy, później wybiera się specjalizację. U mnie w tej chwili na roku są dwie; hodowla małych zwierząt amatorskich i użytkowych (na którym jestem) oraz hodowla dużych zwierząt. Jeśli chcesz się skupić na psach, kotach, gryzoniach to zdecydowanie małe zwierzęta są dla Ciebie, jeśli kochasz konie, krówki itd to duże ;) Na specjalizacji małych zwierząt pojawiają się przedmioty takie jak hodowla psów, hodowla kotów, hodowla drobiu ozdobnego, hodowla owiec, hodowla koni, hodowla zwierząt futerkowych, hodowla trzody chlewnej (cztery ostatnie w mniejszym wymiarze godzin niż na dużych zwierzętach) i wiele innych. Opcji pracy po tym kierunku trochę jest o ile wiesz czego chcesz i masz swoją pasję. Można pracować na fermie zwierząt futerkowych, bydła, trzody, drobiu, można pracować w firmie zajmującej się paszami dla danych zwierząt. Jeśli ktoś ma swoje cele i chce powiązać pracę z hobby jakim są zwierzęta to ten kierunek wydaje mi się odpowiedni.
  5. Diana14

    WET-erynaria

    [quote name='vege*']no np sędzia kynologiczny na wystawach psów rasowych ;-)[/QUOTE] Do tego nie trzeba skończyć studiów podyplomowych. Jak nie miła Wam weterynaria, a planujecie studia powiązane ze zwierzętami to jest jeszcze zootechnika. Na pewno ten kierunek jest w Warszawie, Olsztynie, Lublinie, Wrocławiu pewnie też.
  6. Diana14

    CACIB Kielce 13-14.11.2010

    Moja znajoma z Piaseczna (pod Warszawą) pilnie szuka transportu na jutro dla jednej osoby i średniego psa (collie), ponieważ zepsuł jej się samochód. Jeśli ktoś ma wolne miejsce, bardzo proszę o informację na pw lub gg.
  7. Diana14

    CACIB Kielce 13-14.11.2010

    Witam, Ja też się wybieram w sobotę 13 na wystawę. Gdyby ktoś jechał z Warszawy i miał wolne miejsce (dwa ludzie i szkocki collie) to proszę o informację. Dorzucam się do paliwa oczywiście :)
  8. Diana14

    Mastery

    Właśnie przeszukuję dogo bo sama jestem bardzo ciekawa tej karmy. Zamierzam się skusić na duży worek 20 kg, mam nadzieję, że pieskom będzie smakowała i praca jelit będzie ok ;) Szkoda, że tak mało opinii jest o tej karmie.
  9. Diana14

    [*] Paweł Szemraj

    [quote name='Olynda']Przeczytałam cały wątek i mam trochę mieszane uczucia. 08-09.08 Sopot. Co myślicie o ocenianiu owczarków belgijskich przez tego Pana?[/quote] O belgach było na pierwszej stronie;) Gracjana, a Ty co narzekasz. Czy Twoja suczka nie wygrała u Pana Szemraja (w dodatku jak najbardziej zasłuzenie) BOBa w Grudziądzu :eviltong:?
  10. Diana14

    Peter Harsanyi (H)

    Ja bardzo sobie cenię tego sędziego. Ma hodowlę owczarków szkockich długowłosych "Koakoi". Bardzo zwaraca uwagę na ruch, ale także handling (na Węgrzech po prostu fachowe wystawianie to z reguły norma). Jeżeli chodzi o psy pasterskie typu collie, bc, aussie to podejrzewam, że będzie preferował typ mocniejszy, wystawowy nad typem lekkim, pracujacym. Poza tym wysokiej kultury osobistej, daje długie i szczegółowy opisy pisemne i ustne! Wyjaśnia czemu wygrał pies ten, a nie tamten itd. Ja polecam;)
  11. Diana14

    Zerwane ww krzyżowe w st kolanowym

    Dzięki za odpowiedzi. Po poprzednim wypadku całkowicie zerwanego więzadła wydaje mi się, że operacja była koniecznością gdyż pies miał ogromne problemy z chodzeniem. Teraz jest kilka dni po urazie drugiej nogi i pies w miare dobrze funkcjonuje. Oczywiście nie biega, nie chodzi po schodach, a spacery są minimalne. Mam już tak dosyć tych wszystkich specjalistów, że chciałam jechać do dr Bieżyńskiego do Wrocławia, ale narazie nie pozwalają mi na to finanse. Pierwsza operacja suki kosztowała mnie 900zł, badanie przed 150, a doszły do tego jeszcze leki i ciężkie zapalenie pęcherza które równiez musiałam leczyć. Mała dostaje już od ok miesiąca tabletki z chondroityną i glukozaminą CanVit (czeskie). Słyszałam dużo dobrego o traumelu, aczkolwiek weterynarz nie chciał mi wypisac na ten lek recepty upierając się w dodatku, ze przekręcam nazwę (a tak naprawde to on mówił o czym innym i ja o czym innym). Jak zauważyłam mało osób w ogóle wie co to ten traumel. Przed chwilą dzwoniłam do lecznicy na Wawrze i w piątek jade z suką do dr. Adama Janickiego. Będzie to już trzecie badanie z oględzinami, za które słono płace więc mam nadzieje, że dowiem się w końcu czegoś sensownego...:angryy: No ale ponoć to bardzo dobry ortopeda więc jestem dobrej mysli, że może nie trzeba będzie jednak operować... Jak narazie słyszałam sporo opinii typu że zerwane więzadło i naderwane to praktycznie to samo i takie samo jest postępowanie w obu tych przypadkach czyli operacja.
  12. Witam, Bardzo będę wdzięczna za wszelką pomoc. Na początek poszukuje naprawdę dobrego sprawdzonego ortopedy w Warszawie. Byłam juz u kilku i nie chce się wypowiadać... Suka w zeszłym roku podczas zabawy ze swoim synkiem zerwała sobie więzadło krzyżowe w st kolanowym lewej nogi. Była operowana w grudniu. Od jakiegoś miesiąca suczka zaczęła chodzić na "normalne" (czyli dłuższe jak 15-20 minut) spacery. Noga zaczęła pracowac i pies rzadziej kulał. W piątek niestety na spacerze pies nagle usiadł i już nie wstał. Tym razem siadło druie kolano - prawa noga. Obdzwoniłam mase ortopedów w Warszawie, ale pies oczywiście może się połamać tylko 2 razy w tygodniu przed uprzednim umówieniem się na wizytę...pojechaliśmy więc prosto do kliniki SGGW do doktora Tomasza Kalinowskiego. Niestety nie działało tam rtg i byliśmy chwile przed zamknięciem więc Vega została zbadana na żywca i odesłana do kolejnej kliniki do ponoć dobrego ortopedy, nazwijmy go lek nr 2. Opis od lek.wet. T.Kalinowskiego: - widoczna kulawizna pkm - w badaniu palpacyjnym test kompresyjny i szyfladowy ujemne - pies był operowany na ww krzyżowe przednie kolana lewego - w próbie zginania widoczne nasilenie kulawizny przy st kolanowym - odwodzenie i prostowanie st biodrowego bez zmian, palpacyjnie w kończynie brak objawów ogniskowego bólu. Diagnoza: podejrzenie urazu tk miękkich okolicy st kolanowego prawego U lekarza nr 2 było zrobione zdjęcie i badanie po głupim jasiu. W klinicie tej badali mi psa na zmianę dwaj lekarze jednoczesnie latając do innych zwierząt więc po godzinie czekania z nieprzytomnym psem dowiedziałam się tylko, ze "zdjęcia ładnie wyglądają" i jest to "chyba naderwane więzadło krzyżowe"....owych Panów już na pewno nie odwiedzę. Z tymi zdjęciami wróciliśmy wczoraj wieczorem do lekarza T.Kalinowskiego gdzie dostała taki opis wizyty: - w dostarczonym zdjęciu widoczne nieznaczne przemieszczenie kości piszczelowej dogłowowo - w teście kompresyjnym dodatnio w teście szufladowym ujemnie Diagnoza: obraz wskazuje na niezupełne zerwanie ww krzyżowego przedniego w st kolanowym prawym. Zalecenia: - do rozwagi leczenie operacyjne - jako alternatywa do rozwagi leczenie zachowawcze Rozmawiałam jeszcze wczoraj z przyjaciółką kończącą weterynarię we Wrocławiu, dzisiaj zeskanuję zdjęcie rtg i pokaże je ona dr Bierzyńskiemu. Mam zamiar odwiedzić w Warszawie jakiegoś dobrego ortopedę, polecono mi dr Janickiego. Jesli on nic konkretnego mi nie powie to chyba czeka mnie wycieczka do Wrocławia. W chwili obecnej Vega samodzielnie chodzi, nie tak jak przy zerwaniu ww krzyżowego w lewej nodze (wtedy skakała na 3 łapach i prawie się nie ruszała). Przy próbie kłusu pies nie wie którą noge oszczędzać i raz skacze na lewej nodze, a raz na prawej. na spacery wychodzimy tylko na siku, lekarz zabronił nam tez podawanie psu leków przeciwzapalnych i przeciwbólowych. Proszę o jakiekolwiek rady, może ktos jest mi w stanie polecić sprawdzonego ortopedę w Warszawie...nie chcę psa dawać pod skalpel nie będąc pewna co mu jest...
  13. Diana14

    podatek, a meldunek - co, gdzie i jak

    [b]wandko[/b] dzięki za odpowiedzi. Czyli skoro mieszkam w Warszawie, ale zameldowana jestem w Łodzi to podatek od psów hodowlanych płacę US w Warszawie, a opłatę za psa UG w Łodzi?
  14. Diana14

    Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?

    [quote name='gops'] juz od malego szczekala na ludzi i gryzla po nogawkach ale przeciez taki 1 kg szczeniaka nic nie zrobi,ludzie brali na rece i sie cieszyli ...jak z 1 kg zrobilo sie 25kg zaczelo byc gorzej i za nic nie umialam tego oduczyc psa [B]tego tematu prosze nie ciagnac[/B] [/quote] A ja pociagnę...i pewnie się czepiam, ale 1 kg to szczeniak waży jak ma jakieś 3-4 tygodnie:evil_lol: To zanim nauczył się chodzić, już umiał gryźć kilkoma mleczakami:crazyeye:? Zdoooolny jest;)
  15. Cindy koniecznie znajdź dobrego ortopedę! I od razu z psem do niego! Moja suka miała wypadek podczas zabawy ze swoim synkiem, ot wpadł na nią. Myśleliśmy że to stłuczenie, były leki itp. Po 2 miesiącach mimo, że sytuacja się ustabilizowała pojechałam do ortopedy, który dokładnie zbadała psa. Diagnoza - zerwane więzadło krzyżowe w stawie kolanowym! Od razu trzeba było operować. Nie wiem co dolega Twojemu pieskowi, ale naprawdę polecam wybrać się do dobrego ortopedy. Zachowanie Twojego pieska bardzo podobne do objawów mojej suni po tym wypadku, ale to oczywiście nie musi być to samo. W każdym razie lepiej dmuchac na zimne. Pozdrawiam i życze zdrówka psiaczkowi!
×