sylwija Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 bela51 napisał(a):Korci mnie, zeby zadzwonic, ale poczekam do jutra. Ja tez mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze.:lol: :) myślę, ze będzie - ale napisz od razu po telefonie, jak jest :) Quote
MARCHEWA Posted March 6, 2011 Author Posted March 6, 2011 Wczoraj zakończył się mój bazarek z którego uzbierało się dla Saby 85zł,więc całość za transport się uzbierała;) Quote
bela51 Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Dzwonilam do domu Saby i mam same dobre wiadomosci. Sunia jeszcze jest troche wystraszona, ale nie spanikowana. Biega po ogrodzie, obszczekuje przechodzace psy i ludzi. Nie chce jednak wchodzic do kojca, widocznie ma zle skojarzenie ze schroniskiem. Za to bardzo spodobalo jej sie w domu, siła rzeczy wiec na razie tam przebywa. Z malutka sunia rezydentka usiłuje sie bawic, ale jest przy tym mało delikatna i Państwo boja sie, aby nie zrobila malej krzywdy. Kontakt jest wiec pod nadzorem. Z tych gorszych wiadomosci to ta, ze lapka jednak boli, i gdy sunia duzo biega, to potem wyraźnie widac, ze kuleje. Panstwo są zdecydowani zabrac Sabe do weta, zdiagnozowac i jesli sie da to operowac łapke. Napiszcie mi prosze, w ktorej lapie był ten uraz spowodowany przerzuceniem przez plot? Moze i te łapke trzeba bedzie obejrzec? Aha, boi sie wychodzic wieczorem z domu, za to rano wychodzi chętnie. Biedny strachulec. Quote
dominikabankert Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 Moim mzrzeniem jest zeby Sabka zostala w domu z tym jamnikiem......:( no po co do kojca skoro ewidentnie nie chce....strachulec widac towarzyski jest:) Quote
bela51 Posted March 6, 2011 Posted March 6, 2011 dominikabankert napisał(a):Moim mzrzeniem jest zeby Sabka zostala w domu z tym jamnikiem......:( no po co do kojca skoro ewidentnie nie chce....strachulec widac towarzyski jest:) Moim tez, ale Panstwo oboje pracuja i beda sie bali zostawiac obie suczki razem w domu. Tak mysle, nie wiem jak to wszystko sie ułozy. Quote
MARCHEWA Posted March 6, 2011 Author Posted March 6, 2011 Bela51,dzięki za informacje z domku na które cały dzień czekałam;) Co do tej tylnej łapki,w której zerwane było ścięgno Achillesa to w schronisku nie umieli mi odpowiedzieć,która to była łapa,podobno są na niej blizny i po tym można rozpoznać. W tygodniu poproszę,aby poszukali w dokumentach,może znajdą. Quote
bela51 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Mam nadzieje, ze poznajecie to cudo ? To nasza Piękna Sabunia !!! Quote
dominikabankert Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 jaka ma sliczna żółta obrózke a wiadomo w koncu gdzie spi? Quote
bela51 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 [quote name='dominikabankert']jaka ma sliczna żółta obrózke a wiadomo w koncu gdzie spi?[/QUOTE] Nie dzwonilam na razie kolejny raz. Zdjecia dostałam mailem. Za jakies 2-3 tygodnie poprosimy Togaa, aby poszla na wizyte poadopcyjna. Quote
Cantadorra Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Sunia wygląda bardzo dobrze. Ma przepiękną sierść. Fajnie. Quote
MARCHEWA Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 Gdyby nie ta krzywa łapka to ja bym jej nie poznała:crazyeye: Bardzo się cieszę,że nowy domek tak szybko przysłał fotki:loveu: Pytałam o tą łapkę z zerwanym ścięgnem.Powiedziano mi w schronisku,że to była prawa,tylna łapa. Quote
togaa Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Jest przepiękna. Mnie tez korci zeby tam dzwonić ale nie chcę niepokoić.... Quote
horacy dwa Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 Przepiękna, na pierwszym zdjęciu jej nie poznałam bo nie było widac łapki.Cieszę się bardzo ,że jest teraz szczęśliwa.W tej obroży taka dostojna jest. Quote
sylwija Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 [quote name='horacy dwa']Przepiękna, na pierwszym zdjęciu jej nie poznałam bo nie było widac łapki.Cieszę się bardzo ,że jest teraz szczęśliwa.W tej obroży taka dostojna jest.[/QUOTE] dokładnie - dostojna :) piękna, zadowolona Saba - to słodki widok :) Quote
Randa Posted March 12, 2011 Posted March 12, 2011 Bardzo Was proszę zagłosujcie na Pipi w Krakvecie, jest zdana sama na siebie, a zwierzaki jeść potrzebują Quote
bela51 Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Dzwonilam, są nowe wiadomosci. Prawie same dobre !;) Sabunia ma sie swietnie, dogaduje sie z mała sunia-rezydentka, nie jest tez wcale strachulcem. Ma co prawda troche niedobrych nawykow, jak samodzielne otwieranie drzwi do domu, oraz spontaniczne powitania z rzucaniem sie na szyje, oczywiscie z radosci. No i sklonnosci do podgryzania miekkich przedmiotow. Nie potrafi tez ładnie chodzic na smyczy, ale Pan Sabuni pracuje nad tym. Asiu, dane o ktore prosiłas, Pani Dorota przesle mi mailem, dzisiaj wieczorem. Quote
agrazka Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 znaczy się będzie dobrze, to najważniejsze, Saba powodzenia życzę, żebyś już na zawsze miała dobry domek :) Quote
bela51 Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Sabunia jutro jedzie na sterylke. Przy okazji będzie zrobione rtg krzywej łapki. Zobaczymy, czy jest szansa, na wyleczenie łapki. Trzymajcie kciuki. Pani Dorota bardzo sie denerwowała. Ja teraz tez. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.