togaa Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 bela, nie denerwuj sie...Domek jest sympatyczny i z sercem do zwierząt. Rozpieszczą Sabunie tak jak swoją jamnisie. Pewnie, że jakas podpowiedz jak sie mają zachować im sie przyda. Faktycznie może na poczatek niech siedzi w kojcu, skoro to dla jej dobra... Biedna mała. Ma bardzo delikatną psychikę. Quote
MARCHEWA Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 Saba dzisiaj była strasznie zestresowana,dyszała,sapała,chodziła z kąta w kąt.Znajoma weterynarz poradziła mi żeby dać jej niewielką dawkę sedalinu i tak też zrobiłam,myślę że jej pomogło.Sabcia nie była zbyt senna,ale się bardzo uspokoiła.Teraz byłyśmy na spacerku,wyczesałam ją,sierściucha wyłazi z niej garściami,zakropiłam Fiprexem i Sabcia sobie leży,jest dużo lepiej,sedalin dałam jej o 8.00. Zaraz jadę po staruszka jamnika ze schroniska,którego zabieram do Warszawy razem z Sabą.Mam nadzieję,że sie polubią. Quote
bela51 Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Asia, moze dałabys jej tez troche na podroz ? I na pierwszy dzien pobytu w nowym domu ? Quote
MARCHEWA Posted March 3, 2011 Author Posted March 3, 2011 bela51 napisał(a):Asia, moze dałabys jej tez troche na podroz ? I na pierwszy dzien pobytu w nowym domu ? Też tak myślę,że przed podróżą tez dam jej niewielką dawkę,zostanie mi jedna tabletka którą mogę dac do nowego domku. Saba ładnie zachowuje czystość,piszczy jak chce się załatwić.Teraz siedzi razem z jamnikiem,którego niedawno przywiozłam ze schroniska,z nim też od razu się dogadała;) Quote
anett Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Trzymam kciuki z całych sił za jutrzejszą podróż i aklimatyzację!!! Quote
Cantadorra Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 Ja też trzymam kciuki za podróż i pierwsze dni :) Potem to już z górki mam nadzieję. Quote
agrazka Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 ciekawość mnie zżera co tam u Saby, jak podróż? Quote
bela51 Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Dostałam smsa od Asi, ze Saba juz przekazana Pati. Podobno jest przerazona, mimo, ze dostała sedalin. Ja jestem przerazona nie mniej... Trzymajcie kciuki. Quote
edek Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Kurcze biedna dziewczyna strasznie wrażliwa jak widać. Mam nadzieje, że dojedzie bezpieczna i nie zwieje w nowym domku :-( Quote
bela51 Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 edek napisał(a):Kurcze biedna dziewczyna strasznie wrażliwa jak widać. Mam nadzieje, że dojedzie bezpieczna i nie zwieje w nowym domku :-( Boze, wypluj to słowo i odpukaj w niemalowane. Quote
edek Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 bela51 napisał(a):Boze, wypluj to słowo i odpukaj w niemalowane. Już zrobione trzymam kciuki Quote
Cantadorra Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Jak tam Saba? Kiedy się przekonasz, że strach ma wielkie oczy, to będzie już tylko lepiej :) Quote
bela51 Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Mysle, ze Pani zadzwoni jak dojada na miejsce. Quote
bela51 Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Przed chwila rozmawialam z Pania Saby. Dojechali ok. 17.30. Na razie wszystko jest w porzadku. Sabcia na dworze jest wystraszona i bardzo ciagnie do domu. Siedzi wiec w przedpokoju, zapoznaje sie z sunią rezydeną i kotami. Pani mowi, ze to bardzo spokojna i lagodna suczka i i ma nadzieje, ze wszystko dobrze sie ułozy. Bardzo tez jest spragniona piezczot i kontaktu z czlowiekiem. Quote
edek Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Bardzo się cieszę, ze dojechała bezpiecznie i jest grzeczna :). Trzymam nadal kciuki za bidulkę. Musi być tylko lepiej. Quote
MARCHEWA Posted March 5, 2011 Author Posted March 5, 2011 Sabcia na pewno będzie skołowana przez kilka dni.Nie wie czy znowu jej gdzieś nie zawiozą,musi zaufać i sie uspokoić. Pati-c,która ją wiozła była nią oczarowana,więc myślę,że Sabcia umie rozkochać w sobie każdego:loveu: Chciałam podziękować wszystkim,którzy byli z nami tu na wątku i którzy przejmowali się losem Saby,wszystkim,którzy wspomogli finansowo na transport,aby sunia mogła dojechać do nowego domu i rozpocząć nowe,lepsze życie. Togaa-jeszcze raz dziękuję za błyskawiczną wizytę:loveu: Pati-c za transport. I oczywiście wielkie podziękowania dla Beli51,która znalazła dla Saby ten wspaniały domek:loveu: Dziękuję Wam:Rose::Rose::Rose: Quote
bela51 Posted March 5, 2011 Posted March 5, 2011 Korci mnie, zeby zadzwonic, ale poczekam do jutra. Ja tez mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze.:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.