Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 278
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pozwoliłam sobie skopiować tekst z pierwszego postu i przekażę dziewczynom do ogłaszania w necie. Jesteśmy prężnymi Mróweczkami, więc ogłoszeń będzie sporo. Na tą chwile, nie mamy niestety dla niej DT :( , ale może nasze ogłoszenia pomogą w jego znalezieniu :roll:

Potrzebuję tylko telefon kontaktowy. Pozdrawiam

Posted

moni12 napisał(a):
Wysłałam na Lunke 20 zł ,wiem ,ze to mało ,ale nic nie piszecie czy mała ma jakies wpłaty, deklaracje.


dziękuję !! to dla Luny naprawdę dużo !
deklaracji nie ma ale sa jednorazowe wpłaty. własnie szykuje rozliczenie.

Posted

Agnieszka Co. napisał(a):
Bubu - wyczyść skrzynkę :)


stanowczo za małe te skrzynki :) ciągle się zapychają.
Aguś upchaj trochę zanim zapomne co chciałam napisać ;)

Posted

_bubu_ napisał(a):
Luna może bardzo długo czekać na odpowieni dom , to na pewno potrwa. Najważniejsze aby miała odpowiednie miejsce na to czekanie. Musimy znaleźć dom tymczasowy, który zapewni jej to czego potrzebuje. Niestety lecznice musi jak najszybciej opuścić ponieważ w nocy strasznie wyje i sąsiedzi składają skargi. Może osoby z forum beagli mają jakieś rady jeśli to popularne u tej rasy? Luna jeśli ma obok siebie człowieka jest kochaniutka i cichutka ale jeśli zostaje sama to zaczyna się problem. Ciężko znaleźć dom tymczasowy bez innych psów ( lub z możliwością izolacji ) , gdzie ktoś najlepiej pracuje w domu. No i poradzi sobie z pielęgnacją, pieluchami. choć to akurat nie jest trudne.


no właśnie, u mnie 5 psiaków, zadziory , jeden aniołek ( aniołka), jeden staruszek żyjący w swoim świecie, biegające dziecko z adhd:-) ( albo przynajmniej poczatkiem adhd;-) i nasza praca na pełne etaty. pokoik dla bigielki by się znalazł ale żeby nie wyła maleńka.

Posted

dziękuję ! :)

Ostatnio niepokoił nas powiększający się brzuch Luny. Dziś miała USG , okazało się , że jest w ciąży :( Początkiem tygodnia czeka ją sterylka.

Posted

Jeszcze tego brakowało:shake: Biedna Luna...
Jak mój biguś wył w domu, to - po wielu innych, nieudanych próbach - zapobiegłam temu zostawiając mu rozścielone, właściwie rozbebeszone nasze łóżko - tam się kładł i tam czekał, aż wrócimy. Przeszło, jak ręką odjął. Ale w nowym miejscu dalej nie da się zostawić - hałasuje albo drapie w drzwi. Wiem, że to żadna rada, ale myślę, że może i Luna, jakby poczuła się bezpiecznie, stabilnie i wśród zapachów bliskich osób, byłaby spokojniejsza i wycie by ustało.. one nie lubią zostawać same, są bardzo towarzyskie (niekoniecznie wobec innych psów), to fakt. Ale powoli da się w końcu i bigla trochę wyciszyć..

Posted

Nie do uwierzenia ile na tą biedną sunieczkę spadło ?

Łapka niewygojona a tu znowu narkoza, cierpienie... Straszne to wszystko..

Posted

Tu tak ogromnie potrzebna jest pomoc a na wątku cicho.....!

bubu jest potwornie zajęta i codziennie jest z Lunką ale nie ma czasu by to opisywać....

Posted

Chyba niezmieniany tytuł wątku podziałał uspokajająco na czytelników?
I fakt, że jest pod opieką takiej osoby, która nie da dziewczynce zginąć.

Może warto zaktualizować tytuł na coś w stylu: Zapieluchowana Luna - dług w lecznicy, konieczna sterylka aborcyjna, brak DT ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...