Jump to content
Dogomania

PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)


Recommended Posts

Posted

:loveu: dzieki Brazowa! za wszystko:loveu::loveu: i przypominaj co roku! Delma w takim razie musi miec 14 lat? Nie wierzę.....góra 3-4 lata bez zaglądnia w paszczę :-) i oczy. Temperament młodego psiaka!!

  • Replies 775
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kurdupel duzy (cudowne imie) i troche jakby sledzil tego małego kotka.Delma znowu cos odchowuje :cool3:,ona chyba lubi te małe kociaki.
Delma uhodowala sobie fajna grzywke.Tak mysle,czy ona mnie by poznala-obstawiam,ze TAK.

Posted

Właśnie to chciałam napisać. Delma ma rewelacyjną fruzurę!!!
W zyciu nie rozpoznałabym w niej tego psa z pierwszych fotografii... Prawdziwa pieknota z niej! :loveu:

A koteczki cudne, jej!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kurdupel dalej pięknota. A ta maluszka to skąd? Widać, że Delma jej matkuje :lol:

Posted

hmmm - Delmucha chyba jednak nie matkuje, ale wyraża szczerą chęć umycia Maleństwu uszu :-) Kurdupel za to śledzi kociaka i próbuje go ustawiać...
A kociak trafił do mnie wczoraj wieczorem - został znaleziony przez dzieci w kościele.... zupełnie udomowiony i mimo, że ma tylko miesiąc potrafi korzystać z kuwetki!
Mam jeszcze takie biedactwo od paru dni.. Delma go nie poznała, bo kociak (chyba też koteczka) jest izolowany ze względu na chorobę i półdzikość..:


Brazowa odwiedź nas! Ja tez jestem pewna, że Delmucha by Cię rozpoznała - takiej miłości się nie zapomina :loveu:
Dziekuję za ochy nad Delmuszym futrem! Tylko ja nie wiem czemu tak mało sie ofutrzyła - chyba, że czesanie swoje robi - kilogramy psiego futra wytarguje przy czesaniu :evil_lol:

Posted

Małe kociątko już w nowym super domku.
Chore kociątko bardzo slabo się oswaja - w tygodniu bedzie mieć zaszywany odbyt, który wypadł i nie chce wrócić na swoje miejsce :-(
Dziś przyjechał do nas z tego samego miejsca jego koci tata - zupełnie oswojony kocur - ktoś go go wyrzucił pod szpitalem pół roku temu; kot ma wybite zęby i nie radził sobie pod tym szpitalem. Siedział pod drzwiami mimo zinma -a sa tam porobione kocie budy...
Brazowa - bardzo Cie przepraszam - teraz jezdze z tymi kotami i nie mam jak zabrać Delmy na wizyte u weta. Wiem, że Delmucha musi mieć szczepienie teraz. Ale kurcze zwaliły sie te kocie nieszczęścia i z nimi kursuje - dzieki pomocy naszej wolontariuszki.
Delmucha uszkami w ogóle sie nie interesuje - wiec mysle że jest OK; ale obiecuje, że jak się skończy ten koci koszmar zajmę się Delmuszymi szczepieniami i ogólnymi oględzinami

Posted

A ja mam wspaniałe wieści!! Delmucha był dziś na szczepieniach i przeglądzie uszysk....i....:laola: są zupełnie, ale to zupełnie zdrowe!!!!! W prawym uszku trochę więcej woszczyny, ale to może być związane z włączonym ogrzewaniem w domu; wystarczy pilnować cotygodniowego czyszczenia i to wszystko. Bosz.. a tak się bałam, bo tak długo wet uszek nie oglądał... a teraz prawie się popłakałam ze szczęścia (przecież przez te uszy nikt jej nie chciał :-( ).
Delmucha waży teraz 14 kg - nieduzo, ale zdaniem weta taka jej uroda :-); i lepiej, że w jej wieku ma taką linię.
A... w zaświadczeniu o szczepieniu na wściekliznę wet wpisał 12 lat - nie prostuję, przecież kobiecie nie wypomina się wieku :evil_lol:

Posted

Magdziak napisał(a):
A ja mam wspaniałe wieści!! Delmucha był dziś na szczepieniach i przeglądzie uszysk....i....:laola: są zupełnie, ale to zupełnie zdrowe!!!!! (przecież przez te uszy nikt jej nie chciał :-( ).

Nawet nie wiesz,Magdziaku,jakie to super wiesci dla mnie. Mozna teraz zagrac wszystkim na nosie,ktorzy zlekali sie jej uszu,bo to TY masz napiekniejszego i najwierniejszego psa w okolicy.Ludzie moga sie teraz obejsc smakiem :eviltong:
Uratowalas Delme,po prostu.

Posted

jejku!!!! czyli uszy zdrowe calkowicie????tzn z jakimis drobnymi tylko malymi woskowinkami!!!tyle lat sie meczyla w schronie tylko dlatego ze nie dawano jej szans!!!!
To wspaniala wiesc!!!!

  • 2 weeks later...
Posted

Magdziaku a czy czeszesz Delmuchę na sucho czy na wilgotno? To ważne bo na sucho więcej sierści wytargasz no i bardziej szarpiesz.Spryskaj Delmuchę "mgiełką wodną" i dopiero delikatnie czesz. Ostatnio zakupiłam kosmetyk Dr Lucy do rozczesywania kołtunów i nie tyko . To polski produkt i bardzo polecam .Ułatwia pielęgnację .
Powodzenia i pozdrawiam

Ps
Delma piękna i mądra .Kudłacze są super !!!!!!!

  • 2 weeks later...
Posted

Uszyska zdrowe :-)
Futro targam na sucho - i dobrze, bo mniej tego potem zbiera się po kątach. A Delmucha lubi czesanie - czesana jest co tydzień, więc kołtuny sie nie robią i nie ma "afery" przy zabiegu. Wystarczy, że moja banda kotów nie chce czesania i tone w odmętach kłaków.
Delmusia jest kochana i słodka - cały czas mnie śledzi....Piotr się smieje, że jest psem tropiącym za zwierzyną (czyt. za mną). Jak ją zostawiam nawet na chwilę - to bardzo tęskni i rozpacza (ponoć wydaje z siebie dźwięk przypominający hamowanie pociągu.. :-))
aha - ma nowego kumpla - 8 letniego kundelka Misia; Misio mieszka w budzie na podwórku i szuka domu...aha jest wykastrowany, więc nie ma szans nic "nabroić" (bo Delma nie jest sterylizowana i nie dostaje żadnych hormonów)

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Brazowa1 - za takiego psa jak Delmucha - to ja dla Ciebie wszystko!! Za chwilkę jeszcze kilka zdjęć z Misiem:-) może ostatnich, bo dziś zadzwoniła Pani z Warszawy w sprawie Misia :multi:. Pani zakochana w Misio wirtualnie (tak jak ja kiedyś w Delmie...)- przyjedzie do Misia w święta - trzymać kciuki proszę!!


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...