brazowa1 Posted August 9, 2008 Author Posted August 9, 2008 Myślałam dzis o Was :) i chyba telepatycznie przywolalm na watek . Baw sie dobrze Magdziaku,wypoczywaj,a Delma grzecznie poczeka i przywita,jak tylko ona to potrafi. Fajnie razem wygladaja,aaaalllleeee im dobrze :loveu: a to sie stalo moja ulubiona fotka Delmuchy ach,ta grzywka :) i ma najpiekniejszy czarny nos na świecie Quote
Magdziak Posted August 25, 2008 Posted August 25, 2008 ...ech ja wydzwaniałm kilka razy dziennie do domu jak się tam ma Delmusia i koty...a ta małpa zupełnie olała nasz powrót ..:diabloti: Powiem więcej...chciała się wpakowac do samochodu Kasi, jak wyjeżdżała....normalnie brak mi słów :mad: Ale w sumie to się Delmie nie dziwie: Kasia karmiła ją tylko gotowanym kurczaczkiem (bez ryżu i marchewki i podawany wyłącznie z ręki....), zabierała na obiadki do swojego rodzinnego domu, gdzie Rodzicielka Kasi również Delmie dogadzała.... spacerki na grzybki... mizianie i duuużo pochlebiania w psie ucho.. Kasia jest po prostu wyjątkowa! Posprzątała cały dom, umyła okna, nauczyła moje koty jeść tylko z misek na podłodze...... ktoś chce taką wolontariuszkę do wynajęcia??? Jest jedno ale....mój TZ zaczął się naradzać z Delmą czy nie wymienią sobie Pani Domu....na ten lepszy model :evil_lol: Quote
brazowa1 Posted August 25, 2008 Author Posted August 25, 2008 aa tam,na pewno Delma kocha tylko swojego Magdziaka i tyle.Czula sie bezpiecznie,bo w swoim domu została,z zyczliwa osoba,wiec Twoj powrot byl szalenie mily dla niej,ale bez histerycznych zachowan.Bo wszystko przeciez ciagle było w porzadku :) i o to chodzilo :) ale macie szczęścia miec taka wyjatkowa kasie w poblizu! jakbys Magdziaku miala jakas świezutenka fotke Delmy,to ja bardzo poprosze. Quote
Magdziak Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 Masz rację Brazowa - już mi foch przeszedł :lol: Zdjęć nie robiłam bo mi "jakoś" kotów przybywa (12 w tej chwili!!) i nie mam na nic czasu. Ale jako, że kolejnego kota szkolę szacunku dla psa (Delma się idealnie do tego nadaje, bo szanuje koty;)) i chwalę się tym w ogłoszenaich - to zrobiłam kilka szkoleniowych zdjęć :evil_lol: (dzisiejsze): Delma z myszką i kotem: Delma z myszką i kotem (gdzie jest myszka???) Koniec szkolenia kota, jestem znudzona (gdzie jest myszka?):lol:: Quote
brazowa1 Posted September 9, 2008 Author Posted September 9, 2008 Widze,gdzie jest myszka! Widze! Delmucha na stare lata kocia guwernantka została-koniec swiata:lol: Quote
Magdziak Posted September 9, 2008 Posted September 9, 2008 no to obie widzimy białe myszki :evil_lol: Quote
Magdziak Posted November 3, 2008 Posted November 3, 2008 Delmusi coraz bardziej doskwiera serduszko... zaczeła w nocy kasłać :-( Zwiększyliśmy dawkę Vetmedin do 2 tabletek na dobe (inna sprawa, że zdaniem mojego weta - nie tego, który nastawiał staw - podawanie tego leku co drugi dzień w ogóle mijało sie z celem... nie znam się, ale jednak będę trzymać się opini naszego i Delmucha teraz 2 razy dziennie dostaje). Drogo, bo 150 zl za 100 tabletek, ale i tak wydaje mi się że mój wet sprzedaje mi ten lek po kosztach (ten od nastawianego stawu bral 50 zl za 10 tabletek!!) Poza tym Delmucha trzyma się świetnie! Czasem tylko po dłuższym spacerze posapuje, ale tylko to. Oczywiście opiekuje się kolejnymi kocimi tymczasami :loveu:: Quote
brazowa1 Posted November 3, 2008 Author Posted November 3, 2008 Coż,schronisko na serce tez jej nie pomoglo i przezycia :( Na szczescie te leki teraz coraz lepsze. Serdecznie Cie pozdrawiam,magdziaku :) Quote
wiewiora1 Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 Musi byc dobrze!!!!Bo w koncu ktos te kociaki musi odchowywac i oprowadzac je po calym mieszkaniu!!! Trzymajcie sie dziolchy!!! Quote
Magdziak Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 A czy mogę Was prosić o pomoc??? Jest dom dla tej małej kici, która sie łasi do Delmuni - miłość do koteczki, taka jak moja do do Delmuchy...więc czeka na nią wspaniały DOM Ale dom na pónocy - Olecko, koło Ełku - Warmińsko- Mazurskie jak widze. Ja mam możliwość do Warszwy ale dalej nie... Macie jakieś tam transporty ew.?? Sprawa dla mnie bardzo ważna!! Bo dom jak z bajki czeka na te kicie Quote
brazowa1 Posted November 4, 2008 Author Posted November 4, 2008 Chyba najprędzej na transportowym i na forum miau sie uda cos znależć,ale moze byc ciezko. Quote
Magdziak Posted November 4, 2008 Posted November 4, 2008 wiem wiem - zaraz tam bede pisac - ale wydawalo mi sie ze akucha - ktorej teraz tutaj nie widze - byla jakos z mazur? moze sie myle sierota Quote
Magdziak Posted December 15, 2008 Posted December 15, 2008 Delmucha po corocznych szczepieniach i przeglądzie: serduszko - pięknie pracuje po tym leku; lewe uszko super, prawe troche zabrudzone (nie wiem jak to się stalo, oba tak samo czyszczone :oops:), ale bez dramatu. Delmucha już na stałe ma nowego/starego kumpla (bo jużkiedyś z nami pomieszkiwał) Maksia, psa moch rodziców.Mój tata umarł i mama przeprowadziła się do nas razem ze "staruszkiem" - Maksiu ma 11 lat.Delma nauczyła Maksia spania w koszyczkach (bo teraz oczywiście są dwa) a Maksiu nauczył Delmuchy pilnowania podwórka... i teraz na sygnał dzwonka do furtki razem wypadają z domu jak wściekłe bestie.... a oba takie groooooźneee że hohoho:lol: Quote
brazowa1 Posted December 15, 2008 Author Posted December 15, 2008 Wspolczuje straty w rodzinie :( ciesze sie,ze zdrowie Delmie dopisuje.Dobrze,ze sie lubia Dzekusiem-teraz masz dwa piekne kudłacze.Tylko,jak sobie dacie rade z cieczka? bo pies pewnie nie jest kastratem?Bedziecie miec utrapienie z pilnowaniem... Quote
Magdziak Posted December 16, 2008 Posted December 16, 2008 Dzięki Brazowa.. Co do problemu z cieczką- nie wiem czy jeszcze taki w ogóle nastąpi, bo Delmucha powinna mieć w listopadzie a nie miała; może to już za nią? nie wiem jak to jest z sukami w tej kwestii. Maksiu nie jest kastratem, ale przez całe swoje życie nigdy nie zainteresował się żadną suką nawet taką, która w cieczce zalecała się do niego na spacerze;potrafił podnieść nogę i obsikać:roll: Strasznie dziwny typ, ale super bo rodzice nigdy nie mieli z nim problemów pod tym względem(przeciwnie do poprzedniego psa, który notorycznie uciekał z domu). Quote
brazowa1 Posted December 17, 2008 Author Posted December 17, 2008 suczki cale zycie maja cieczki i calez zycie sa plodne.Wiadomo,przesuniecia moga byc-tak jak u ludzi zreszta.Nie maja menopauzy. Nie dajcie sie zwieść Dziekusiowi,ze nie lata za suka.Czasem bywa tak,ze ta jedna mu sie wybitnie spodoba i ta jedna w życiu. Quote
Magdziak Posted December 17, 2008 Posted December 17, 2008 No to będziemy pilnować:diabloti: tylko cekawi mnie kiedy w takim razie będzie cieczka - ostatnia była w maju Brązowa czemu na Maksia mówisz Dzekus??? Quote
brazowa1 Posted December 18, 2008 Author Posted December 18, 2008 :oops::oops::oops:a zebym ja to wiedziala :oops::oops: Quote
akucha Posted December 18, 2008 Posted December 18, 2008 Suczka ma cieczkę średnio co 6 miesięcy. Delmucha może zacząc ją w grudniu lub styczniu. Quote
Magdziak Posted December 27, 2008 Posted December 27, 2008 Kudłate wyczesane :lol: Maksiu histeryzuje przy każdym dotknieciu grzebienia i udaje, że chce mnie zjeść - cała klawiatura na wierzchu....... a Delmucha tylko się przeciąga i podkłada łapki - ślicznotka moja kochana :loveu: cieczki nadal niet Quote
brazowa1 Posted December 28, 2008 Author Posted December 28, 2008 Bo Delma to dama....po prostu :) POczestujesz nas Magdziaku fotkami pieskow-razem? wiem,ze to trudne,ale moze jakos? Quote
Magdziak Posted January 1, 2009 Posted January 1, 2009 Brazowa - chcesz i masz :-) ale bylo trudno... Maksiu był całkiem oporny - a na zdjeciu ma goły brzuszek bo jest po operacji brodawki Quote
brazowa1 Posted January 1, 2009 Author Posted January 1, 2009 Wiem,ze było trudno,ale doceniam,doceniam, piekny efekt :) Alez Maks ma futra! i slicznie razem wygladaja,co tu duzo mówic :loveu: oba pieski pieknie sie prezentuja i pewnie nikt Ci nie wierzy,ze to kundelki:) Na drugim zdjęciu wyrażnie przygnebione tym,ze ktos im kaze zostac w miejscu :lol: Maksio ma pokazowa mine. Piekne bezowe futro Maksa,ale jednak Delma swoja stalowa szata wyglada piekniej,prawda? Dziekuje serdecznie za fotki :) Quote
Magdziak Posted January 8, 2009 Posted January 8, 2009 Delmusia jest najpiękniejsza na świecie - zwłaszcza jak świeżowyczesana,a Maksiu to taki niedżwiedż niedoczesany zawsze:lol: W mojej wsi niektorzy "mądrzy" czyt.przemądrzali gospodarze twierdzą, że mam jak najbardziej rasowe psy - nawet słyszałam jak dyskutowali pod sklepem ile to musi mnie kosztować utrzymanie takich rasowców :roll: aa i usłyszałam jakie jest kryterium psa rasowego: zaprowadzasz do weta i jak powie,że to rasowy to znaczy ze tak jest:eviltong: Mamy cieczke Delmuchy - najpierw zauważyłam, że wioskowe kundle sie mną interesują a potem plamienie na materacu w koszyczku. Maksiu nadal ZERO zainteresowania, ale i tak kiedy wychodzę izoluję psy na osobnych piętrach więc nie ma szans, żeby coś zmalowały. Wiem, że najgorsze przede mną (przed nami) ale skoro Maks zachowuje sie jak kastrat to nadal tak zostanie. No i Delma też nie jest jeszcze na etapie, żeby zalecać się do psów. Póki co szlaban na spacery - nie zamierzam patrzeć na marznące pod bramą wioskowe psiaki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.