Poker Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Panie Sławomirze B, nawet jeżeli pana doświadczenie mówi ,że niewiele da sie zrobić dla tego psa, to sposób w jaki pan traktuje osoby z tego wątku świadczą o pana niskiej kulturze. Być może ma pan lepszy kontakt ze zwierzętami niż z ludźmi. majga, to co piszesz nie musi być usprawiedliwieniem dla właściciela tego psa. Kierując się tym co napisałaś, to nasza działalność zupełnie jest pozbawiona sensu, Quote
Poker Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 SławekB napisał(a):Takt i kultura nie tak????? W którym momencie???:) szkoda mojego wysiłku, bo pewnego poziomu i tak pan nie przeskoczy. Kończę pisanie, sprawdzę tylko jeszcze czy coś będzie wiadomo o losach psa. Quote
BasiaD Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Iza ja myślę, że to nie chodzi o przepisy, tylko o ich interpretację..A rolą TOZ-u jest przecież pomaganie zwierzakom a nie sankcjonowanie barbarzyńskich warunków jakie im łaskawie fundują ich "właściciele". I przykre , że włąsnie taka osoba jak "PAN SŁAWEK" wypowiada się w taki sposób, bo namacalnie widać, że akurat pies to się tutaj w ogóle nie liczy... Quote
ilon_n Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 [quote name='Poker']Panie Sławomirze B, nawet jeżeli pana doświadczenie mówi ,że niewiele da sie zrobić dla tego psa, to sposób w jaki pan traktuje osoby z tego wątku świadczą o pana niskiej kulturze. Być może ma pan lepszy kontakt ze zwierzętami niż z ludźmi. majga, to co piszesz nie musi być usprawiedliwieniem dla właściciela tego psa. Kierując się tym co napisałaś, to nasza działalność zupełnie jest pozbawiona sensu, Popieram w pełni. Po co się wysilać .. i tak przepisy mamy takie, że zwierzętom nie sposób pomóc w tym kraju .. można jedynie pośmiać się z przepisów, co na tym wątku właśnie uprawia SławekB. [quote name='SławekB'].... Proponuję przepisać całą treść ustawy, będzie zabawniej Quote
SławekB Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 BasiaD napisał(a):Pokerku Pan Sławek już chyba uświadomił wszystkim jak odpowiedzielnie i skutecznie ratuje..Tylko jeszcze nie wiadomo co za tym stoi..Bogatynia to mała miejscowość... I jeszcze jedno Pani Basiu:) Proszę nie oceniać naszej (mojej i mojej żony) pracy na rzecz bezdomnych zwierząt. Nic Pani nie wie, więc proponuję lekko zamilknąć. Quote
BasiaD Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Ja nie oceniam, bo przecież Państwa nie znam..To Pan swoimi wypowiedziami daje o sobie ( nic tutaj nie ma o Pańskiej żonie) świadectwo.. I prezentuje baaardzo wysoką kulturę wypowiedzi i polemiki..Brawo ! Quote
majqa Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 ciekawa.swiata napisał(a):ale to nie jest powód do tego majqo, żeby na to patrzeć z uznaniem. Co do schronów to już jest inna para kaloszy... ale nie można przestać z tym walczyć tylko dlatego, że jest tak w wielu przypadkach. Tym bardziej trzeba zacząć zwracać na to uwagę ludzi, my naprawdę nie żyjemy w dzikim kraju i niektórym ludziom należy to uświadomić. I ja z uznaniem na to nie patrzę, ba... 3mam kciuki by Evelin się powiodło, bo jej sukces przełoży się dobro psa. Gdybym myślała, że coś nie ma sensu, bo wielość przypadków itd... nie próbowałabym kombinować jak pomóc suni, o której pozwoliłam sobie wspomnieć. Quote
Asior Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 [quote name='SławekB']Rozumiem, że w tym konkretnym przypadku: buda nie daje schronienia i pies jest skrępowany, pozbawiony dostępu do wody, karmy i światła dziennego oraz możliwości swobodnej zmiany pozycji ciała, uwięź powoduje u niego urazy i cierpienia i nie zapewnia możliwości niezbędnego ruchu:) Sławku z całym szacunkiem, ale myślisz, ze tu na wątku sami niewidomi, czy co?? po jakiego grzyba tak wielkiej czcionki użyłeś?? :roll: Quote
majqa Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Poker napisał(a):(...) majga, to co piszesz nie musi być usprawiedliwieniem dla właściciela tego psa. Kierując się tym co napisałaś, to nasza działalność zupełnie jest pozbawiona sensu, Gdybym tak myślała, że nasza działalność itd... nie robiłabym tego co robię. Nikogo nie usprawiedliwiam, co nie znaczy, że nie potrafię realnie ocenić sytuacji. A czy wierzę w cuda (że akurat danemu psu się poszczęści, że policja zareaguje inaczej niż na ogół, że ktoś się postawi, że ktoś zechce zeznawać etc...)? Tak, wierzę! Inny przykład? Podkarpackie, wątek założony przez sicilianę, pies dyndał bez jedzenia, wody, w odchodach, zagłodzony. Sprawa ciągnie się od miesięcy do tej pory, dziewczyna ruszyła, co i kogo mogła (rzeszowskiego Kudelka, urząd, policję, straż dla zwierząt, organizacje prozwierzęce, Asior wie, o jaki wątek chodzi). I co? I pies dalej, o ile jeszcze żyje, jest, gdzie jest. Tak działa nasze prawo, ważne, że siciliana jeszcze się nie poddała. Quote
majqa Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Asior napisał(a):Sławku z całym szacunkiem, ale myślisz, ze tu na wątku sami niewidomi, czy co?? po jakiego grzyba tak wielkiej czcionki użyłeś?? :roll: Tego może się nie czepiajmy, fragment ustawy też był zacytowany wołami. Quote
CatAngel Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Od str 3ej kłócice się kto ma racje, kto co nie zrobił i ile. A ja chciałabym się dowiedzieć co z psem ?:roll: Quote
SławekB Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 BasiaD napisał(a):Ja nie oceniam, bo przecież Państwa nie znam..To Pan swoimi wypowiedziami daje o sobie ( nic tutaj nie ma o Pańskiej żonie) świadectwo.. I prezentuje baaardzo wysoką kulturę wypowiedzi i polemiki..Brawo ! Jak nie oceniam jak oceniam:):):) Po dwa- moje wypowiedzi zawierają tylko i wyłącznie stan faktyczny:) I widzę, że ma Pani problemy z oceną wypowiedzi tak samo jak z interpretacją obowiązujących przepisów:) Quote
ciekawa.swiata Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 CatAngel napisał(a):Od str 3ej kłócice się kto ma racje, kto co nie zrobił i ile. A ja chciałabym się dowiedzieć co z psem ?:roll: Za pewne ma się świetnie w swojej rezydencji na działce. Zapytaj pana Sławomira, chętnie Ci odpowie. Quote
SławekB Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 ilon_n napisał(a):Popieram w pełni. Po co się wysilać .. i tak przepisy mamy takie, że zwierzętom nie sposób pomóc w tym kraju .. można jedynie pośmiać się z przepisów, co na tym wątku właśnie uprawia SławekB. Błędna szefie teza:) Quote
SławekB Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 ciekawa.swiata napisał(a):Za pewne ma się świetnie w swojej rezydencji na działce. Zapytaj pana Sławomira, chętnie Ci odpowie. Ma się zupełnie dobrze:) Coś jeszcze???:) Quote
SławekB Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 BasiaD napisał(a):Iza ja myślę, że to nie chodzi o przepisy, tylko o ich interpretację..A rolą TOZ-u jest przecież pomaganie zwierzakom a nie sankcjonowanie barbarzyńskich warunków jakie im łaskawie fundują ich "właściciele". I przykre , że włąsnie taka osoba jak "PAN SŁAWEK" wypowiada się w taki sposób, bo namacalnie widać, że akurat pies to się tutaj w ogóle nie liczy... Proszę uzasadnić tezę, że pies to się tutaj w ogóle nie liczy:) Quote
BasiaD Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 To chyba Pan ma problemy.. Z pamięcią też..Wystarczy popatrzeć co już na tym wątku Pan powypisywał.. I jeszcze na dodatek przywołuje żonę na pomoc..Nie będę już z Panem rozmawiać, bo jak widać syty głodnego nigdy nie zrozumie..A poza tym to jest wątek pieska na działce a nie Pańskich frustracji... Quote
SławekB Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Poker napisał(a):szkoda mojego wysiłku, bo pewnego poziomu i tak pan nie przeskoczy. Kończę pisanie, sprawdzę tylko jeszcze czy coś będzie wiadomo o losach psa. Wiesz dlaczego masz mózg wielkości ping ponga? Bo ci spuchł:):):) Quote
CatAngel Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Jeżeli ma się tak dobrze to poprosimy o zdjęcia :p bo ja z chęcią zobaczę jaki on zadowolny jest :razz: pięć str wątku i ani jednego zdjęcia :roll: jehh... .....:angryy: Quote
SławekB Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 BasiaD napisał(a):To chyba Pan ma problemy.. Z pamięcią też..Wystarczy popatrzeć co już na tym wątku Pan powypisywał.. I jeszcze na dodatek przywołuje żonę na pomoc..Nie będę już z Panem rozmawiać, bo jak widać syty głodnego nigdy nie zrozumie..A poza tym to jest wątek pieska na działce a nie Pańskich frustracji... Widzę, że przechodzi Pani okres menopauzy:) Proszę się trzymać:) Quote
CatAngel Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Ooo widzę, że brakło argumentów i teraz będziemy się tutaj wyzywać :multi::razz: Panie Sławku, ale się panu dowcip udaaaaał :evil_lol: no boki zrywać :p:cool1: Quote
SławekB Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 CatAngel napisał(a):Jeżeli ma się tak dobrze to poprosimy o zdjęcia :p bo ja z chęcią zobaczę jaki on zadowolny jest :razz: pięć str wątku i ani jednego zdjęcia :roll: jehh... .....:angryy: Proponuję wystąpić o fotki jak to ma się on niedobrze:) Quote
CatAngel Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 Pięknie pan odwraca kota ogonem :D ale jeżeli pan taki miły to ja poproszę i o takie fotki :D Quote
SławekB Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 CatAngel napisał(a):Ooo widzę, że brakło argumentów i teraz będziemy się tutaj wyzywać :multi::razz: Panie Sławku, ale się panu dowcip udaaaaał :evil_lol: no boki zrywać :p:cool1: Ja po prostu nie trawię teoretyków- gawędziarzy:) Quote
SławekB Posted December 19, 2010 Posted December 19, 2010 CatAngel napisał(a):Pięknie pan odwraca kota ogonem :D ale jeżeli pan taki miły to ja poproszę i o takie fotki :D Poproszę wystąpić do założycielki wątku:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.