Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='IVV']rzucaj wszystko i w cieple stronu szybciutko
tutaj -23 (najcieplej ???) ma byc dzis, a w wietrze -35, wiec odrobina wygrzania starych kosci jest strasznie mi potrzebna




a mizianie moje drogie Panie to pieskom zostawcie










pamiętam te calgaryjskie wind chills...brrrrrrrrrrrrrrrr...jedź i wygrzewaj co możesz

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

cioteczki jak pojechałam po Zoranka radości nie było końca on wiedział że jedziemy do domu aż mnie w policzek polizał ja nawet nie wiem jak to opisać!a w drodze do domu leżał na moich kolanach a jak otworzyłam bramę i koleżanki wybiegły na powitanie to musiałam go już przed bramą puścić bo tak się cieszył!!!!:multi::multi:

Posted

A teraz sprawa Zoranka cioteczki Zoranek ma niedobory potasu,fosforu i wapnia nie są duże ,ale są już mu kupiłam witaminki zaraz u p.doktor i już dostał są to wielkie tablety i twarde ale w dobrej kaszance to nawet nie poczuł!Nosi kołnierzyk Niuni.

Posted

Sylwunia, zapłaciłaś według rachunku 292zł. Ja Ci uprzednio przelałam za badanie (31zł, bo 35zł już było u Ciebie) ale... widzę, że to badanie to kwota nie 66zł, a 67zł, czyli muszę dopłacić jeszcze 1zł (a propos badań).
Całościowo więc do przelania Ci mam 292zł - 66zł = 226zł + 1zł = 227zł. Mam nadzieję, że się zgadza, zerknij proszę.

Niedobory? Jak pani doktor widzi to dalej? :-(
Aha, a gdzie kwota za witaminki Sylwio? Nie widzę jej w wykazie? Ile jest do zapłaty za nie?

Posted

P.doktor kazała podawać te witaminki i za tydzień jak pojadę z nim na zdjęcie szwów to p.doktor powiedziała,że powinien mieć zastrzyk na robaki bo wg.niej to powinien być jeszcze raz odrobaczony!

Posted

sylwiaso napisał(a):
Wszystko się zgadza!a witaminki są dla Zoranka od cioci;)

Oj, Sylwia... :roll:
OK, zaraz robię przelew.
Odrobaczenie? Jeśli pani doktor widzi taką potrzebę to jasne, że tak, dogrywaj.

Posted

sylwiaso napisał(a):
P.doktor myślała o zastrzyku na robaki i tasiemca i krople na glisty!To zrobimy to jak pojadę na zdjęcie szwów!

Oczywiście, załapałam. Niech tak będzie. :-)

Posted

Majciu pieniążki za kastracje doszły!tylko kołnierz jest już prawie zjedzony!p.doktor po kastracji nie zakładała mu kołnierza bo widziała,że nic tam nie robił a ja założyłąm i takie miał nerwy jak zakładałam, już pierwszego dnia zdejmował!zobaczymy jutro myslę,że z kołnierza nic nie będzie!

Posted

No i co teraz? Martwię się. :-( Wiem, można dokupić, i Boże broń nie protestuję, ale jeśli cwaniaczek będzie załatwiał 1 kołnierz na dobę... Oops...
Co dokładnie zrobił, że go zdjął?
Jeśli coś ocalało z kołnierza to musisz go ciaśniej zapiąć (bez duszenia Zorana oczywiście). Dobrze założonego nie da się zdjąć, zsunąć, chyba, że... np. pies wali kołnierzem i ten pęka lub pod wpływem uderzeń rozepnie się.

Posted

majqa napisał(a):
No i co teraz? Martwię się. :-( Wiem, można dokupić, i Boże broń nie protestuję, ale jeśli cwaniaczek będzie załatwiał 1 kołnierz na dobę... Oops...
Co dokładnie zrobił, że go zdjął?
Jeśli coś ocalało z kołnierza to musisz go ciaśniej zapiąć (bez duszenia Zorana oczywiście). Dobrze założonego nie da się zdjąć, zsunąć, chyba, że... np. pies wali kołnierzem i ten pęka lub pod wpływem uderzeń rozepnie się.


Izuś, ja bym zaryzykowała zakup drugiego, ale najpierw poobserwowała jak się zachowuje bez kołnierza. Może na tyle mu przeszkadza, że go niszczy a brzuchem się nie interesuje?
Tylko czy Sylwia jest w stanie czasowo pilnować i poobserwować Zorana?

Posted

irenaka napisał(a):
Izuś, ja bym zaryzykowała zakup drugiego, ale najpierw poobserwowała jak się zachowuje bez kołnierza. Może na tyle mu przeszkadza, że go niszczy a brzuchem się nie interesuje?
Tylko czy Sylwia jest w stanie czasowo pilnować i poobserwować Zorana?

Nie mam nic przeciw zakupowi drugiego. Chciałam tylko wiedzieć, w czym jest robiony błąd, że go ściąga i zjada i w jakim stanie, czy już zupełnie nieużywalny, jest pierwotny.
Sylwia nie ma szansy non-stop czuwać nad Zoranem bez kołnierza. Wiem, że ja bym w takich okolicznościach nie ryzykowała i nie uspokoiłby mnie fakt, że doraźnie widzę sytuację OK, czyli, że Zoran nie pracuje nad szwami.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...