danka1234 Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 [quote name='wszpasia'] Czy Jamnicza Skarpeta partycypuje zazwyczaj tylko w kosztach sterylki czy inne problemy zdrowotne psa też mogłyby zostać objęte Waszą pomocą? wręcz przeciwnie,Jamnicza Skarpeta nie parcypuje w kosztach starylek czy kastracji chyba ze w wyjatkowych sytuacjach takich jak starylka aborcyjna czy sterylka z powodu zagrozenia zycia.Pieniadze mamy zarezerwowane na cele wymienione na 1 stronie wątku Skarpety; Dochód z tej skarpety będzie przeznaczony na jamniczki i jamniczkowate najbardziej potrzebujące pomocy; chore,stare,czekające długo na transporty. Zebrane w niej pieniadze będą zarezerwowane na trudne i nagłe sytuacje. Prosze o podanie konta do wpłaty,jamnisia otrzyma od JS wsparcie w wysokosci 200zł. Quote
wszpasia Posted December 14, 2010 Author Posted December 14, 2010 [quote name='danka1234']Prosze o podanie konta do wpłaty,jamnisia otrzyma od JS wsparcie w wysokosci 200zł. Jak wspaniale, żeby Iśka miała tyle szczęścia z domkiem co z pomocą dogomaniaków:loveu::loveu::loveu: Już wysyłam PW z nr konta.:multi: Quote
danka1234 Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 wsparcie dla Isi od Jamniczej Skarpety w kwocie 200zł juz poszło. Quote
Betbet Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 cholera, 400 zł strasznie duzo ,a z drugiej strony to jest powazna operacja... Kana jak dobrze Cie widzieć!!!:diabloti: Ja tu robię podchody żeby znalezc jej awaryjny DT, ale taki bardzo awaryjny w razie tego Twojego wyjazdu... Coś mam szczęście do jamników w okresie bożonarodzeniowym. Quote
wszpasia Posted December 14, 2010 Author Posted December 14, 2010 DT dla Iśki powinien składać się z osobników pozbawionych zmysłu powonienia..:cool3: Sadzi takie bąki, że nie ma tu czym oddychać.:p Quote
Kana Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Betbet dzięki :D Ciebie też milo wiedzieć :) Dziewczyny nie zamartwiajcie się takimi rzeczami na razie tylko szybko DS szukajmy. Quote
wszpasia Posted December 14, 2010 Author Posted December 14, 2010 Dziewczyny ze Skarbonki Sterylkowej dały mi po uszach za taką drogą sterylkę (400zł). Czy wiecie gdzie w Gdańsku można to wykonać taniej? Ja dzwoniłam do kilku innych znanych mi przychodni i wszędzie chcieli albo tyle samo (tylko dlatego, że to znajda), albo więcej. Quote
Isadora7 Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 [quote name='wszpasia']Dziewczyny ze Skarbonki Sterylkowej dały mi po uszach za taką drogą sterylkę (400zł). Czy wiecie gdzie w Gdańsku można to wykonać taniej? Ja dzwoniłam do kilku innych znanych mi przychodni i wszędzie chcieli albo tyle samo (tylko dlatego, że to znajda), albo więcej. Może dlatego tak drogo, że to sterylka aborcyjna... Quote
Kana Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Trudno, tańszej na pewno nie znajdzie a czekać nie ma co. Quote
wszpasia Posted December 14, 2010 Author Posted December 14, 2010 Ech, najwyżej skarpeta sterylkowa pokryje mniej niż 75% ceny i tyle. Jeszcze jutro spróbuję poszukać czegoś tańszego "na już", ale szczerze wątpię w powodzenie tych poszukiwań. Jedna wetka łopatologicznie tłumaczyła mi, że dla znajdy wykorzystują te same leki, te same narzędzia i tyle samo pracy wkładają w operację, co dla prywatnego psa - więc logiczne jest iż i cena jest taka sama.:angryy: Quote
taks Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 masz zaufanego weta, masz ustalony termin - ja bym juz nie kombinowała bo czasu nie ma:shake: i jeszcze z lepszego wyjdzie gorsze sterylka aborcyjna to zabieg o wiele bardziej złozony niz "normalna" sterylka, bardziej czaso i materiałochłonny stąd i cena zabiegu jest z reguły wyższa a 400 zł jak na wielkomiejskie warunki to cena w tym wypadku całkiem normalna - nie widzę w niej nic zdumiewającego ( a sporo ich już opłacałam więc trochę orientacji w cenach mam) ile skarbonka zrefunduje tyle będzie a reszta jakoś się znajdzie, byle suka nie musiała przejść przez poród bo wszystkim będzie trudniej;) edit czy wet powiedział że suczka ma byc na czczo? to ważne , nawet bardzo ważne dla jej bezpieczeństwa podczas narkozy Jesli zabieg jutro o 15 to ostatni posiłek dzis - jutro juz nic a wode może dostac ostatni raz najwyżej 5-6 godzin przed zabiegiem Quote
Betbet Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Mysle, ze cena ze wzgledu na aborcyjną... Co poradzimy? Nie ma czasu szukać, pytać, ustalać terminy. sprawa jest na wczoraj, cały czas się modlę, żeby ona nie zaczęła rodzić... Finasowo nie wspomogę prywatnie, bo zaangażowałam się w coś innego..tu dziecko, tu pies:( Każdemu chciałoby się dać coś od siebie:( O 15:00 nie moge jechać z Wami, do 17:00 pracuję ale licz się z tym wszpasia, że będę potem dzwonić jak powalona... Quote
wszpasia Posted December 14, 2010 Author Posted December 14, 2010 Betbet możesz nie tylko dzwonić, ale i odwiedzić jeśli masz ochotę:) No to mi ulżyło, że nie macie takich zastrzeżeń co do kwoty. Jak powiedziała taks - weta znam, ufam mu. Często pomagał mi za free lub za symboliczne 5,10zł. Nie podejrzewam go o pazerność. Jeśli chodzi o wytyczne dot. picia i jedzenia przed zabiegiem to wszo wiem, ale i tak dziękuję za podpowiedzi:) Chciałabym dla Isi zamówić jakąś karmę, która pomoże jej odzyskać pełnię sił po operacji i przyspieszy regenerację organizmu po wyjałowieniu ciążą - jakieś propozycje dot. marki/rodzaju karmy? Quote
danka1234 Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 nie mamy zastrzeżen bo i nie ma do czego,jak juz napisała taks tu nie ma co kombinować bo nie ma na to czasu ani cena nie jest specjalnie wygórowana za taki zabieg. Quote
wszpasia Posted December 14, 2010 Author Posted December 14, 2010 [quote name='Isadora7']Zrobiłam tymczasowy banerek. Podlinkowany. :cool3: Dziękuję pięknie za banerek i zachęcam do pobierania!! :mad: Quote
Betbet Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Zobacyzmy o której skończycie,może gdzieś Was złapię. Tak jakby mamy to już przepraktykowane;) Quote
wszpasia Posted December 14, 2010 Author Posted December 14, 2010 Wróciłyśmy ze spaceru - zgadnijcie kto popiskuje z powodu nierozłożonego łóżka. Ooo, już - hop i siedzi pigwa na kanapie. Powiem Wam, że nie podoba mi się to jak jej brzuch się napina i rozluźnia:shake: Byle do jutra..byle do jutra.. Nie sądzę, żeby Iśki ktoś szukał, ale wyszukałam takie ogłoszenia: http://gdansk.olx.pl/znalazlam-suczke-kundelek-iid-63599829#pics http://zgubiono.pl/component/option,com_marketplace/Itemid,30/page,show_ad/catid,8/adid,5203/ Drugie to na bank nie ona, ale to pierwsze.. Już mi się w oczach dwoi i troi.. Quote
MagdaH Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 [quote name='wszpasia']DT dla Iśki powinien składać się z osobników pozbawionych zmysłu powonienia..:cool3: Sadzi takie bąki, że nie ma tu czym oddychać.:p Rozumiem, że DT Iśki nie zna mojego Miśkopta i jego możliwości:diabloti:. Jeśli potrzebna jest kasa dla Iśki, to Michu, Isiek i Czesiosław mogą skromniutko wesprzeć 30zł jednorazowo dla Iśki. Tym bardziej, że jako kastraci sami poświęcili klejnoty w imię ograniczania rozrodu:p Quote
wszpasia Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 MagdaH napisał(a):Jeśli potrzebna jest kasa dla Iśki, to Michu, Isiek i Czesiosław mogą skromniutko wesprzeć 30zł jednorazowo dla Iśki. Tym bardziej, że jako kastraci sami poświęcili klejnoty w imię ograniczania rozrodu:p Isia dziękuje a ja wysyłam nr konta :lol: Quote
MagdaH Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Kana napisał(a):Ale wspaniale!! Kana, ale wspaniale, że Cię odbananowali:loveu: Quote
Kana Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Dziewczyny może już zaczniemy robić ogłoszenia maleńkiej ? Tylko wiecęj zdjęć potrzebujemy. Ciii Magda bo się wyda i mnie znowu zamkną:diabloti: :diabloti: Dziewczyny! Pilnie szukam kogoś z okolic Augustowa do wizyty dla mojej Pchelki!! Czy nie znacie kogoś może z tamtych okolic?? Proszę pomóżcie :( Quote
kakadu Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 ten napinajacy sie brzuch to moze sa jakies skurcze tfu tfu odpukac...? byle tylko mala wytrzymala do 15.... kana - milo byc z powrotem w swojej skorze? ;) Quote
Betbet Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Powinna się nazywać Pigwa...a nie Iśka:P SPodobało mi się jak o niej napisałaś. wszpasia, wydaje mi się, że na tym pierwszym zdjęciu (ogłoszeniu) to jednak nie ona...) Kurcze, mam tak beznadziejny aparat, że nie zrobię jej lepszych fot:( Ona już tak napinała brzuch jak ją niosłam. Był moment, kiedy myślałam, że zaczyna rodzić, w brzuchu były jakieś ruchy:/ JEzuuuu wytrzymaaaaj!!!!!!!!!!! Quote
wszpasia Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 Wyobraź sobie imię Pigwa w ogłoszeniach - nie jest to imię dla miłego psa jakim jest Iśka. Nie mogę pisać, bo kilogram kociaka mi włazi na klawiaturę. Iśka o 3 w nocy zlała się, widać ciężarna ma mocno już ograniczoną pojemność pęcherza. Coś tam popiskiwała, ale myślałam, że to dlatego, iż całą kołdrę podwinęłam pod nogi i ona nie mogła pod nią wpełznąć. Chodzi i liczy kęsy kotom, mojej suce, mi.. Udaje, że grała kotka w Shreku - robi te wielkie okrągłe patrzałki i prosi, oczywiście w pozycji do proszenia specjalnie przystosowanej - doopka siedzi, raczki wiszą. Bardzo już się denerwuję! Ogłoszenia jak najbardziej, ale fotki są do bani. Muszę wytrzasnąć fotografa skądś. Ale to może za 2-3dni jak mała już ożyje po operacji, żeby na zdjęciach był radosny piecho z uśmiechniętym ryjkiem. Ona taka bambaryła, ale na krzesło to wskoczyła żeby dobrać się do kocich misek stojących na stole.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.