Isadora7 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 [quote name='wszpasia']Poczytajcie, podajcie dalej - ważne! Kobieta namiętnie szuka psów a potem raz dwa znajduje powód żeby się ich pozbyć. Dzwoniła też w sprawie Isi, uwierzyłam jej na początku, że ma dobre intencje. http://www.dogomania.pl/threads/198386-Malutka-Nutka-z-%C5%82a%C5%84cucha-w-typie-JACK-RUSSEL-TERRIER-szuka-domku.../page4 Uważajcie na p. Kasię z Wadowic/Andyrchowa (3 dzieci: 2 nastolatków i 3 letnia córeczka, mąż pracuje jako zawodowy kierowca tir'a). To bardzo ważne informacje, dziękuję. Quote
wszpasia Posted January 13, 2011 Author Posted January 13, 2011 Zwłaszcza na jamnisie trzeba uważać, baba mówiła, że miała jedną swoją, która umarła 1,5 roku temu, dzwoniła w sprawie Isi i interesowała się młodą jamnisią z Mieleckiego schronu. To typ, który wbrew wszelkim znakom na ziemi i niebie będzie dalej szukał suńki. Telefon i gadu tej osoby na PW. Quote
diana79 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 kurcze jak bardzo trzeba uważać :shake: a to teraz jest jakiś konkretny domek do sprawdzenia dla Isi czy nadal trzeba ogłaszać? Quote
otita Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Z tego wątku http://www.dogomania.pl/threads/198386-Malutka-Nutka-z-%C5%82a%C5%84cucha-w-typie-JACK-RUSSEL-TERRIER-szuka-domku.../page4 i podanym tam allegro http://allegro.pl/show_user.php?uid=10402797 (komentarz siukens1) wynika, że to handlara i interesują ją małe pieski, które później sprzedaje. A do tego jest porąbana, bez wątpienia! Quote
wszpasia Posted January 13, 2011 Author Posted January 13, 2011 diana79 napisał(a):kurcze jak bardzo trzeba uważać :shake: a to teraz jest jakiś konkretny domek do sprawdzenia dla Isi czy nadal trzeba ogłaszać? Oj trzeba, kobieta przemiła, elokwentna - nie żaden burak w rozmowie. Domek wymarzony, rodzina troskliwa i kochająca.. A w szafie kaftan pewnie wisi.. W sobotę przychodzi Pani, która może okazać się nowym domkiem dla Isi. Iśka ma wciąż pełno ogłoszeń aktywnych, z pierwszego bazarku większość ogłoszeń miała ustawioną maksymalną ważność (nawet do marca na co niektórych stronach). Quote
diana79 Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 to trzymamy bardzo mocno kciuki za sobotę :thumbs: Quote
Kana Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Dobrze że ciągnęłaś tą babę za język! A Isi życzę zdrówka i nowego domku! :loveu: Quote
Betbet Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Wszpasia sprawdź na wszystkie strony ten domek teraz...babka też brzmiała fantastycznie ale...jednak trzeba podpytywać choć...mam jakieś pozytywne odczucia. Kurcze.Gdzie ona by niby Isie sprzedała jak jej z dopłatą nikt nie chce?;) Quote
wszpasia Posted January 13, 2011 Author Posted January 13, 2011 Byłyśmy dzisiaj u dr Kiezy, Isia odbyła nieodpłatną konsultację. W jej wyniku wet orzekł, że guzy nie wyglądają najgorzej, ale oczywiście nie jest w stanie określić ich natury tylko poprzez macanki. Zalecił usunięcie listw, na początek prawej. Powiedział, że takie badania jak biopsja czy RTG są w jego mniemaniu zbędnym wydatkiem, jak się wytnie to się zrobi histopatologię, z kolei jeżeli ona wykaże złośliwą naturę guzów to wtedy RTG żeby mieć pewność, iż nie ma przerzutów. Ponieważ w poniedziałek Isia ma umówiony darmowy zabieg czyszczenia ząbków to wskazany jest odstęp 2-3 tygodnie między tym zabiegiem a ewentualną operacją. Jeśli w międzyczasie Isia zajdzie DS to zamierzam w umowie adopcyjnej zawrzeć klauzulę jednoznacznie obligującą nowy dom do kompleksowego zajęcia się tematem guzów. Z odprężających informacji - zaliczyłyśmy wejście na plażę, ale okazało się, że Isia podejrzanie napina długie ciałko na widok łabędzi i mew dokarmianych przez spacerowiczów i nasz spacer ograniczył się do parku. Zaopatrzyłyśmy się też w nowe piłeczki, bo wszystkie Dorkowe - sztuk 3, Isia przemieliła w ciągu miesiąca. Byle do soboty:) Quote
Betbet Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 Jutro wyjeżdżam po pracy więc wszpasiu czekam na wieści telefoniczne jak już będzie po. Tylko pozytywy wchodza w grę;) Quote
wszpasia Posted January 14, 2011 Author Posted January 14, 2011 http://ogloszenia.trojmiasto.pl/zwierzeta/daj-dom-psu-bezdomnego-mezczyzny-ogl3339823.html Przeczytajcie, zadzwoniłam do osoby wystawiającej ogłoszenie, ale szybko musiała kończyć, bo jest w pracy. Obiecała zadzwonić wieczorem. Cholera co za dramat dobrego człowieka i psa. Czy możemy coś zrobić..? Ta babka wystawiająca ogłoszenie powiedziała, że jest niepisana zgoda kierownika, któregoś ze schroniska dla osób bezdomnych na psa, ale kontakt z bezdomnym Panem jest wtedy kiedy go spotkają. Żeby dostać się do schroniska dla osób bezdomnych trzeba mieć skierowanie (!!!co za bzdura!!!), a skierowania wydawane są w Nowym Porcie do 11. W weekendy skierowań nie wydają, więc pomóc bezdomnemu można dopiero od poniedziałku, kiedy będzie mógł uzyskać owo skierowanie. Quote
Betbet Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 O cholera...trzeba tego człowieka znależć i powiedzieć mu, że może tam isć z psem...Cholera...za godzinę wyjeżdżam, jużnawet niewiele mogę zrobić, ani poszukać tego Pana, ani nic.:( Quote
Isadora7 Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 W tym kraju to już mało co jest w stanie mnie zdziwić Quote
wszpasia Posted January 14, 2011 Author Posted January 14, 2011 Nie będzie Isia jutro przyjmowała gości - Pani się rozmyśliła, bo nie ma jej w domu 9 godzin dziennie w dni robocze. Starałam się wytłumaczyć, że niestety wiele psów żyje w takich warunkach i może nie są one wymarzone, ale to zdecydowanie i tak poprawa bytu psa potrzebującego. Pani zadeklarowała pomoc w szukaniu domu dla Isi. Jestem bardzo zła i rozczarowana, dlatego nie będę się rozpisywała. Rozmawiałam z Betbet na temat operacji Isi. W poniedziałek mała ma to darmowe czyszczenie ząbków, potem trzeba odczekać ze 2 tyg. aż w buzi się wszystko pogoi i dopiero można myśleć o wycinaniu listw. Spadłoby to już na Betbet, która nie podoła ponieważ nie jest zmotoryzowana. Cała sytuacja jest o tyle kłopotliwa, że możliwość pobytu Isi u Betbet i tak jest tematem bardzo drażliwym dla właścicieli domu. Czy macie jakieś pomysły? Czy u kogoś może zwolniło się miejsce na DT i mógłby zająć się Isią podejmując się jednocześnie wszystkich obowiązków związanych z operacją? Ew. czy ktoś mógłby współdzielić opiekę nad Isią z Betbet w tym najbardziej newralgicznym okresie? Quote
yunona Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 łoj, ale się porobiło, a niech to.:shake: Isia nie martw się domek się znajdzie jeszcze lepszy.:lol: Ale z DT jest rzeczywiście problem. Przykro mi, że nie mogę pomóc.:errrr: Quote
Isadora7 Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Cholera, patowa sytuacja :( tak przy okazji wychodzę o 7 wracam o 17 albo po nawet. Moje jamniki nie wyglądają na nieszczęśliwe. Cienkie tłumaczenie, pani zaczynając rozmowy wiedziała ile pracuje. Quote
wszpasia Posted January 14, 2011 Author Posted January 14, 2011 Zadzwoniła w przypływie dobroci i potem pewnie rozsądek wziął górę - ot cała historia. Szkoda, naprawdę miałam nadzieję, że będzie z tego spotkania adopcja. Ostatecznie odda się sukę do chłopa na wieś co by przy budzie zrobiła w końcu właściwy użytek ze strun głosowych :evil_lol: Quote
Betbet Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Ech...załamka wczoraj... Isiuuuula no, jeszcze się wszystko komplikuje...ych. Tak jak mówiłam Wszpasi...że zrobię co będę mogła, ale faktycznie wiezienie Isi na operację autobusem niebardzo, wracanie autobusem, a potem dobrze gdyby z małą ktoś posiedział po zabiegu jak się będzie wybudzać. Chyba, że to wypadnie w sobotę? Da sie takie zabiegi robić w sobotę? Wtedy mogłabym może jakoś...hm. Martwię się też jak my to nazbieramy...zabiegi, DT...ajjjjjjj Quote
wszpasia Posted January 15, 2011 Author Posted January 15, 2011 Wykonywanie tak poważnego zabiegu w sobotę jest zbyt ryzykowne, bo w razie jakichkolwiek komplikacji jedyną opcją ratunku byłaby klinika dyżurująca a wiem z autopsji, że to poczwórny wydatek, na który nas nie stać. Wczoraj po rozmowie z tym rokującym domkiem dostałam maila w sprawie Isi. Odpisałam i czekam na odpowiedź. Wkleję później jakieś nowe fotki ku pokrzepieniu serc;) Quote
wredne_słonko Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Jeśli chodzi o transport to ja chętnie pomogę, oczywiście bez zwrotu kosztów ;). Muszę tylko wiedzieć dwa dni wcześniej żeby zaklepać babcie dla Alicji ;) Quote
wszpasia Posted January 15, 2011 Author Posted January 15, 2011 Był telefon z allegro cagiełkowego - Pani jednak szybko zrezygnowała kiedy zaczęłam opowiadać o kosztach jakie trzeba by ponieść w przypadku operacji. Nie dziwię się:( Quote
Isadora7 Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 wszpasia napisał(a):Był telefon z allegro cagiełkowego - Pani jednak szybko zrezygnowała kiedy zaczęłam opowiadać o kosztach jakie trzeba by ponieść w przypadku operacji. Nie dziwię się:( No ale nomen-omen znaczy że jakiś ruch jest, a nie martwa cisza, ech no pocieszam się Quote
wszpasia Posted January 15, 2011 Author Posted January 15, 2011 Tak Isia się ekscytuje kiedy zakładam buty przed wyjściem - szczerzy zęby żeby zalizać:) http://www.youtube.com/watch?v=zOkCv5xSGoo Quote
brazowa1 Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Kurde.... No boja się,rozumiem,no... Wszpasia,to miejsce o którym pisałam-dpada. Suczka rezydentka przestała chodzić, choruje i właściicelka nie ma głowy do myslenia o kolejnym psie w tym momencie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.