Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='wszpasia']Poczytajcie, podajcie dalej - ważne!
Kobieta namiętnie szuka psów a potem raz dwa znajduje powód żeby się ich pozbyć. Dzwoniła też w sprawie Isi, uwierzyłam jej na początku, że ma dobre intencje. http://www.dogomania.pl/threads/198386-Malutka-Nutka-z-%C5%82a%C5%84cucha-w-typie-JACK-RUSSEL-TERRIER-szuka-domku.../page4
Uważajcie na p. Kasię z Wadowic/Andyrchowa (3 dzieci: 2 nastolatków i 3 letnia córeczka, mąż pracuje jako zawodowy kierowca tir'a).

To bardzo ważne informacje, dziękuję.

  • Replies 651
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zwłaszcza na jamnisie trzeba uważać, baba mówiła, że miała jedną swoją, która umarła 1,5 roku temu, dzwoniła w sprawie Isi i interesowała się młodą jamnisią z Mieleckiego schronu. To typ, który wbrew wszelkim znakom na ziemi i niebie będzie dalej szukał suńki. Telefon i gadu tej osoby na PW.

Posted

diana79 napisał(a):
kurcze jak bardzo trzeba uważać :shake:
a to teraz jest jakiś konkretny domek do sprawdzenia dla Isi czy nadal trzeba ogłaszać?


Oj trzeba, kobieta przemiła, elokwentna - nie żaden burak w rozmowie. Domek wymarzony, rodzina troskliwa i kochająca.. A w szafie kaftan pewnie wisi..

W sobotę przychodzi Pani, która może okazać się nowym domkiem dla Isi. Iśka ma wciąż pełno ogłoszeń aktywnych, z pierwszego bazarku większość ogłoszeń miała ustawioną maksymalną ważność (nawet do marca na co niektórych stronach).

Posted

Wszpasia sprawdź na wszystkie strony ten domek teraz...babka też brzmiała fantastycznie ale...jednak trzeba podpytywać choć...mam jakieś pozytywne odczucia. Kurcze.Gdzie ona by niby Isie sprzedała jak jej z dopłatą nikt nie chce?;)

Posted

Byłyśmy dzisiaj u dr Kiezy, Isia odbyła nieodpłatną konsultację. W jej wyniku wet orzekł, że guzy nie wyglądają najgorzej, ale oczywiście nie jest w stanie określić ich natury tylko poprzez macanki. Zalecił usunięcie listw, na początek prawej. Powiedział, że takie badania jak biopsja czy RTG są w jego mniemaniu zbędnym wydatkiem, jak się wytnie to się zrobi histopatologię, z kolei jeżeli ona wykaże złośliwą naturę guzów to wtedy RTG żeby mieć pewność, iż nie ma przerzutów.
Ponieważ w poniedziałek Isia ma umówiony darmowy zabieg czyszczenia ząbków to wskazany jest odstęp 2-3 tygodnie między tym zabiegiem a ewentualną operacją.
Jeśli w międzyczasie Isia zajdzie DS to zamierzam w umowie adopcyjnej zawrzeć klauzulę jednoznacznie obligującą nowy dom do kompleksowego zajęcia się tematem guzów.

Z odprężających informacji - zaliczyłyśmy wejście na plażę, ale okazało się, że Isia podejrzanie napina długie ciałko na widok łabędzi i mew dokarmianych przez spacerowiczów i nasz spacer ograniczył się do parku.
Zaopatrzyłyśmy się też w nowe piłeczki, bo wszystkie Dorkowe - sztuk 3, Isia przemieliła w ciągu miesiąca.

Byle do soboty:)

Posted

http://ogloszenia.trojmiasto.pl/zwierzeta/daj-dom-psu-bezdomnego-mezczyzny-ogl3339823.html

Przeczytajcie, zadzwoniłam do osoby wystawiającej ogłoszenie, ale szybko musiała kończyć, bo jest w pracy. Obiecała zadzwonić wieczorem. Cholera co za dramat dobrego człowieka i psa. Czy możemy coś zrobić..? Ta babka wystawiająca ogłoszenie powiedziała, że jest niepisana zgoda kierownika, któregoś ze schroniska dla osób bezdomnych na psa, ale kontakt z bezdomnym Panem jest wtedy kiedy go spotkają. Żeby dostać się do schroniska dla osób bezdomnych trzeba mieć skierowanie (!!!co za bzdura!!!), a skierowania wydawane są w Nowym Porcie do 11. W weekendy skierowań nie wydają, więc pomóc bezdomnemu można dopiero od poniedziałku, kiedy będzie mógł uzyskać owo skierowanie.

Posted

O cholera...trzeba tego człowieka znależć i powiedzieć mu, że może tam isć z psem...Cholera...za godzinę wyjeżdżam, jużnawet niewiele mogę zrobić, ani poszukać tego Pana, ani nic.:(

Posted

Nie będzie Isia jutro przyjmowała gości - Pani się rozmyśliła, bo nie ma jej w domu 9 godzin dziennie w dni robocze. Starałam się wytłumaczyć, że niestety wiele psów żyje w takich warunkach i może nie są one wymarzone, ale to zdecydowanie i tak poprawa bytu psa potrzebującego. Pani zadeklarowała pomoc w szukaniu domu dla Isi.

Jestem bardzo zła i rozczarowana, dlatego nie będę się rozpisywała.

Rozmawiałam z Betbet na temat operacji Isi. W poniedziałek mała ma to darmowe czyszczenie ząbków, potem trzeba odczekać ze 2 tyg. aż w buzi się wszystko pogoi i dopiero można myśleć o wycinaniu listw. Spadłoby to już na Betbet, która nie podoła ponieważ nie jest zmotoryzowana. Cała sytuacja jest o tyle kłopotliwa, że możliwość pobytu Isi u Betbet i tak jest tematem bardzo drażliwym dla właścicieli domu.

Czy macie jakieś pomysły? Czy u kogoś może zwolniło się miejsce na DT i mógłby zająć się Isią podejmując się jednocześnie wszystkich obowiązków związanych z operacją? Ew. czy ktoś mógłby współdzielić opiekę nad Isią z Betbet w tym najbardziej newralgicznym okresie?

Posted

łoj, ale się porobiło, a niech to.:shake: Isia nie martw się domek się znajdzie jeszcze lepszy.:lol: Ale z DT jest rzeczywiście problem. Przykro mi, że nie mogę pomóc.:errrr:

Posted

Cholera, patowa sytuacja :(
tak przy okazji wychodzę o 7 wracam o 17 albo po nawet. Moje jamniki nie wyglądają na nieszczęśliwe. Cienkie tłumaczenie, pani zaczynając rozmowy wiedziała ile pracuje.

Posted

Zadzwoniła w przypływie dobroci i potem pewnie rozsądek wziął górę - ot cała historia. Szkoda, naprawdę miałam nadzieję, że będzie z tego spotkania adopcja.

Ostatecznie odda się sukę do chłopa na wieś co by przy budzie zrobiła w końcu właściwy użytek ze strun głosowych :evil_lol:

Posted

Ech...załamka wczoraj... Isiuuuula no, jeszcze się wszystko komplikuje...ych. Tak jak mówiłam Wszpasi...że zrobię co będę mogła, ale faktycznie wiezienie Isi na operację autobusem niebardzo, wracanie autobusem, a potem dobrze gdyby z małą ktoś posiedział po zabiegu jak się będzie wybudzać. Chyba, że to wypadnie w sobotę? Da sie takie zabiegi robić w sobotę? Wtedy mogłabym może jakoś...hm.

Martwię się też jak my to nazbieramy...zabiegi, DT...ajjjjjjj

Posted

Wykonywanie tak poważnego zabiegu w sobotę jest zbyt ryzykowne, bo w razie jakichkolwiek komplikacji jedyną opcją ratunku byłaby klinika dyżurująca a wiem z autopsji, że to poczwórny wydatek, na który nas nie stać.

Wczoraj po rozmowie z tym rokującym domkiem dostałam maila w sprawie Isi. Odpisałam i czekam na odpowiedź.

Wkleję później jakieś nowe fotki ku pokrzepieniu serc;)

Posted

Był telefon z allegro cagiełkowego - Pani jednak szybko zrezygnowała kiedy zaczęłam opowiadać o kosztach jakie trzeba by ponieść w przypadku operacji. Nie dziwię się:(

Posted

wszpasia napisał(a):
Był telefon z allegro cagiełkowego - Pani jednak szybko zrezygnowała kiedy zaczęłam opowiadać o kosztach jakie trzeba by ponieść w przypadku operacji. Nie dziwię się:(



No ale nomen-omen znaczy że jakiś ruch jest, a nie martwa cisza, ech no pocieszam się

Posted

Kurde.... No boja się,rozumiem,no...

Wszpasia,to miejsce o którym pisałam-dpada. Suczka rezydentka przestała chodzić, choruje i właściicelka nie ma głowy do myslenia o kolejnym psie w tym momencie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...