ysmay Posted May 2, 2012 Posted May 2, 2012 dzwoniłam - jak dla mnie pic na wodę. Starszych psów nie ma są młode do sprzedaży. suczka 800 zł i piesek 500 zł. Quote
sharon Posted May 2, 2012 Posted May 2, 2012 Czyli wszystko jasne!! Nie taki pic na wodę, tylko zwykła pseudo. Robią tak by ominąć prawo. Zrobiłam małe dochodzenie i zauważyłam że zajmują się również Border Colie, identyczne ogłoszenie... Dzięki za interwencję. Nie dzwoniłam bo nie chciałam robić zamętnu, ponieważ i tek nie miała bym jak jechać. Dlatego też nie dowiedziałam się ze to sprzedaż... Quote
Fundacja Medor Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 [TABLE="align: center"] [TR] [TD="width: 530, colspan: 2"] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 530, colspan: 2"][CENTER] [TABLE="align: center"] [TR] [TD] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/99176254.jpg[/IMG][/TD] [TD] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/99176250.jpg[/IMG][/TD] [TD] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/99176251.jpg[/IMG][/TD] [TD] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/99176252.jpg[/IMG][/TD] [TD] [IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/99176253.jpg[/IMG][/TD] [/TR] [/TABLE] [HR][/HR] [/CENTER] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 290"] numer: 792 numer chip: 939000010293086 imię: Zuzia płeć: suka [/TD] [TD="width: 290"] wiek: ok. 9 lat wielkość: mala rasa: york data przyjęcia: 2012-04-30 kwarantanna do 2012-05-14 przebywa w boksie: biuro [/TD] [/TR] [TR] [TD="colspan: 2"] opis: Zuzia to przemiła, delikatna yoreczka. Jest cichutka, grzeczna i łagodna, trudno uwierzyć, że ktoś ją porzucił. Zuzia nie jest najmłodsza, brakuje jej już kilku ząbków, jest troszkę wychudzona, ale poza tym w dobrej formie. Po kwarantannie Zuzia będzie czekać na nowy dom. [COLOR=#ff0000][B]SCHRONISKO MARMUROWA 4 W ŁODZI TEL 42 656-78-42 [/B][/COLOR][/TD] [/TR] [/TABLE] Quote
Luzia Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 [B][SIZE=4][COLOR=#A52A2A]Sandomierskie Przytulisko dla Psiaków zagrożone! Wczoraj Sandomierskie Stowarzyszenie Przyjaciół Zwierząt otrzymało oficjalne pismo w sprawie wywozu prawie 40 psów do schroniska w Białogardzie! Cała "akcja" ma się odbyć w poniedziałek, dlatego mamy niewiele czasu! :( Bardzo prosimy o wsparcie! Wydarzenie na facebook'u: [URL]https://www.facebook.com/events/407688752596815/408008682564822/?ref=notif¬if_t=plan_mall_activity[/URL] Wątek sandomierskich psiaków: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/194061-Sandomierz[/URL][/COLOR][/SIZE][/B] [B]Bardzo przepraszam za spam ale to bardzo pilne[/B] :oops: . Quote
Ritafi Posted May 10, 2012 Posted May 10, 2012 [TABLE="align: center"] [TR] [TD="colspan: 2"]mam dobry dom dla Zuzi w Krakowie tylko problem z trasportem (czy dało by się cośzorganizować[/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 530, colspan: 2"] [CENTER][TABLE="align: center"] [TR] [TD][IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/99176254.jpg[/IMG] [/TD] [TD][IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/99176250.jpg[/IMG] [/TD] [TD][IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/99176251.jpg[/IMG] [/TD] [TD][IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/99176252.jpg[/IMG] [/TD] [TD][IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/99176253.jpg[/IMG] [/TD] [/TR] [/TABLE] [HR][/HR][/CENTER] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 290"]numer: 792 numer chip: 939000010293086 imię: Zuzia płeć: suka [/TD] [TD="width: 290"]wiek: ok. 9 lat wielkość: mala rasa: york data przyjęcia: 2012-04-30 kwarantanna do 2012-05-14 przebywa w boksie: biuro [/TD] [/TR] [TR] [TD="colspan: 2"]opis: Zuzia to przemiła, delikatna yoreczka. Jest cichutka, grzeczna i łagodna, trudno uwierzyć, że ktoś ją porzucił. Zuzia nie jest najmłodsza, brakuje jej już kilku ząbków, jest troszkę wychudzona, ale poza tym w dobrej formie. Po kwarantannie Zuzia będzie czekać na nowy dom. [COLOR=#ff0000][B]SCHRONISKO MARMUROWA 4 W ŁODZI TEL 42 656-78-42 [/B][/COLOR] [/TD] [/TR] [/TABLE] [/QUOTE] Quote
ysmay Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 Pozwalam sobie na przeklejenie z działu shih tzu UWAGA!!! Otrzymaliśmy doniesienie o nielegalnej hodowli psów pod Katowicami. Sprawdziliśmy – warunki są dramatyczne. Będziemy odbierać zwierzęta i PILNIE poszukujemy domów tymczasowych dla dużej ilości psiaków RAS MINIATUROWYCH (West, Shih Tzu, York, Grzywacze Chińskie, Chihuahua, Sznaucer miniaturka, Pinczery) Nie możemy chwilowo podać więcej informacji, dla dobra zwierząt. PILNIE potrzebne są nam domy dla tych zwierzaków - tymczasowe lub stałe. Osoby chętne do pozostania DT lub DS. dla tych maluchów proszone są o kontakt pod nr. 508 081 582 lub mail:otozanimals.czestochowa@interia.pl http://www.facebook.com/events/38192...n_user_invited Quote
Fundacja Medor Posted May 15, 2012 Posted May 15, 2012 [TABLE="align: center"] [TR] [TD="width: 530, colspan: 2"] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 530, colspan: 2"] [TABLE="align: center"] [TR] [TD] [/TD] [TD] [/TD] [TD] [/TD] [TD] [/TD] [TD] [/TD] [/TR] [/TABLE] [/HR] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 290"] numer: 819 numer chip: 939000010293185 imię: Alutka płeć: suka [/TD] [TD="width: 290"] wiek: ok. 6 lat wielkość: mala rasa: york data przyjęcia: 2012-04-30 przebywa w boksie: gabinet [/TD] [/TR] [TR] [TD="colspan: 2"] opis: Alutka to bardzo zaniedbana sunia w typie yorka. Trafiła do nas w opłakanym stanie (foto 5). W tej chwili dochodzi do zdrowia, została ostrzyżona i jest w trakcie leczenia. Sunia nie prezentuje się najlepiej, ale z czasem powinna odzyskać ładniejszy wygląd, niestety zmiany skórne na łapkach pozostaną jej na zawsze. To sunia przemiła, bardzo delikatna i kochająca ludzi, jest super przyjacielska i przesympatyczna. Alutka jest grzeczna i towarzyska, to wspaniała psinka, polecamy do adopcji. SCHRONISKO MARMUROWA 4 W ŁODZI TEL 42 656-78-42 [/TD] [/TR] [/TABLE] Quote
wilczka Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 http://tablica.pl/oferta/mieszaniec-ID16k7X.html#c2c8b4c9;r:;s: Quote
inusia00111 Posted May 21, 2012 Posted May 21, 2012 Hej. Moja sąsiadka z chęcią przygarnie jakiegoś yorka. Ta pani bardzo kocha zwierzeta, piesek będzie miał u niej dużo miłości. Bardzo prosze o zdjecia i numery telefonów. Piesek mieszkał by w Tczewie w mieszkaniu, pani ma działkę pod blokiem, gdzie piesek będzie mógł sobie pohasać. Pani zgadza się na podpisanie umowy adopcyjnej , wizytę przed i po etc. Wiek i płeć jest obojętna, piesek musi być taki który lubi kotki, na działce pani ta ma kilka kotów, które są zadbane i mają tam dobrze. Quote
sacred PIRANHA Posted May 22, 2012 Posted May 22, 2012 [quote name='inusia00111']Bardzo prosze o zdjecia i numery telefonów.[/QUOTE] może jeszcze kupić wyprawke, przywiązać czerwoną kokardę i zawieźć psiaka z dostawą do domu? jak sie chce rasowego psa w sumie za darmo (zwrot kosztow sterylizacji np.), to wypadałoby troszkę sie pofatygować i samemu coś poszperać...dziewczyny, które mają yorki do adopcji z reguły mają kolejki chetnych domów, więc szczerze wątpie ze siedzą przed kompem i wysyłają "swoje" psy do ludzi zainetresowanych jakimkolwiek yorkiem...na wątku są wrzucane, wypadałoby kilka ostatnich stron przejrzec i skontaktowac sie z wrzucającymi ludzmi... Quote
inusia00111 Posted May 25, 2012 Posted May 25, 2012 sacred PIRANHA napisał(a):może jeszcze kupić wyprawke, przywiązać czerwoną kokardę i zawieźć psiaka z dostawą do domu? jak sie chce rasowego psa w sumie za darmo (zwrot kosztow sterylizacji np.), to wypadałoby troszkę sie pofatygować i samemu coś poszperać...dziewczyny, które mają yorki do adopcji z reguły mają kolejki chetnych domów, więc szczerze wątpie ze siedzą przed kompem i wysyłają "swoje" psy do ludzi zainetresowanych jakimkolwiek yorkiem...na wątku są wrzucane, wypadałoby kilka ostatnich stron przejrzec i skontaktowac sie z wrzucającymi ludzmi... szukałam ale nie znalazłam... myślałam, że jak napisze to ktoś podpowie. ale widać, że nie. yorka nie znalazłam... dałam propozycję Weny z Malborka... może Quote
Majka0010 Posted June 13, 2012 Posted June 13, 2012 Starszy york szuka kochającego domku do końca swoich dni [FONT=Verdana]41067 DZIADEK[/FONT] [FONT=Verdana]płeć: pies[/FONT] [FONT=Verdana]data urodzenia: 1998[/FONT] [FONT=Verdana]rasa: YORKSHIRE-[/FONT] [FONT=Verdana]gatunek: PIES[/FONT] [FONT=Verdana]maść: czarna-podpalana[/FONT] [FONT=Verdana]chip: Jest[/FONT] [FONT=Verdana]boks: Szczeniakarnia- k. I[/FONT] [FONT=Verdana]właściciel: Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt W Radomsku[/FONT] [FONT=Verdana]sterylizacja: Nie[/FONT] [FONT=Verdana]Kontakt w sprawie adopcji:[/FONT] [FONT=Verdana]tel. 97-500 Radomsko,[/FONT] [FONT=Verdana]ul. Spacerowa 118[/FONT] [FONT=Verdana]Czynne:[/FONT] [FONT=Verdana]od poniedziałku do soboty w godz. 8.00 - 15.00 (z przerwą na karmienie zwierząt w godz. 13.00 - 13.30)[/FONT] [FONT=Verdana]oraz w każdą ostatnią niedzielę m-ca w godz. 9.00-11.00 [/FONT] [FONT=Verdana]Telefon: [/FONT]501272431 Quote
Fundacja Medor Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 [TABLE="align: center"] [TR] [TD="width: 530, colspan: 2"] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 530, colspan: 2"] [TABLE="align: center"] [TR] [TD] [/TD] [TD] [/TD] [TD] [/TD] [/TR] [/TABLE] [/HR] [/TD] [/TR] [TR] [TD="width: 290"] numer: 2 numer chip: 276093400340914 imię: Gizmo płeć: pies [/TD] [TD="width: 290"] wiek: ok. 1 roku wielkość: mala rasa: mix yorka data przyjęcia: 2012-06-11 kwarantanna do 2012-06-25 przebywa w boksie: biuro [/TD] [/TR] [TR] [TD="colspan: 2"] opis: Gizmo to młody psiak w typie yorka, który został porzucony przez właściciela. Psiak jest znacznie większy niż typowy york. Gizmo jest bardzo energicznym, wesołym i aktywnym psiakiem. Akceptuje inne psy, jest ufny i przyjacielski. Po kwarantannie polecamy do adopcji. [/TD] [/TR] [/TABLE] SCHRONISKO MARMUROWA 4 W ŁODZI TEL 42 656-78-42 Quote
Kara. Posted June 29, 2012 Posted June 29, 2012 Pomóżcie:-( Chociaż zajrzyjcie. Mix yorka z grzywaczem. Znaleziony na oborniku. Potrzebuje leczenia, ale brakuje pieniędzy. http://www.dogomania.pl/forum/threads/228743-7-letni-gmoszczak-grzywaczo-yorkoszczak-znaleziony-na-oborniku-Zwrot-z-adopcji-bo/page2 Quote
sleepingbyday Posted July 5, 2012 Posted July 5, 2012 hej! słuchajcie, jak szukać psa na waszym wątku, które są aktualne, a które nie? najpewniej będę miała dom dla jorka, takiego, który akceptuje inne psy. moja koleżanka z pracy straciła w przeciągu roku dwa psy (z chorób i starości jednocześnie), ONka i yorka i taki zestaw chce powtórzyć teraz. szuka psów dorosłych, ale w miarę młodych. Wszystkie jej psy zawsze miały super opiekę, leczone przez specjalistów, co bardzo przedłużało im życie. Mieszka w domu z ogrodem w warszawie. ręczę za ten dom. zawsze miała samce, jednak suczki tez oglądamy. teraz jesteśmy na etapie szukania ONka, ale zaraz będziemy się skupiać na yorkach, dlatego chciałam wiedzieć, jak czytać wasz wątek, jaki jest do niego klucz ;-). Quote
Fundacja Medor Posted July 21, 2012 Posted July 21, 2012 http://www.schronisko.krakow.pl/Kwarantanna/40966-EMI.html Quote
Fundacja Medor Posted July 21, 2012 Posted July 21, 2012 http://www.schronisko.krakow.pl/Adopcje/ZWIERZAKI_DO_ADOPCJI/Psy/40626-NESTOR.html Quote
Natalia&Lola Posted July 26, 2012 Posted July 26, 2012 To co się dzieje teraz jest straszne!!!! Moja sąsiadka- starsza cudowna Pani, przygarnęła 3 letniego (prawdopodobnie) pieska, który spędził całe swoje życie w garażu, bo sikał właścicielom! Staruszka uczy go teraz normalnych zachowań i socjalizuje ze zwierzętami i ludźmi bo wypłoch z niego straszny. Kupują od pseudo "miniaturki" a potem zdziwienie, że waży 4 kg, nie jest taki posłuszny, nie lubi dzieci, szczeka itd.. MASAKRA! Nóż się w kieszeni otwiera! Quote
eliza71 Posted July 27, 2012 Posted July 27, 2012 wątek yorczka bez oczka, obecnie w dt w Krakowie http://www.dogomania.pl/forum/threads/229944-Kraków-york-bez-oka-szuka-domu-! Quote
Juta Posted July 31, 2012 Posted July 31, 2012 Witam serdecznie Domu poszukuje uroczy rodowodowy kilkuletni piesek york. Pies jest przymilny, bardzo kochany, wesoły, asbolutnie zdrowy ale warunkiem jest aby pies mieszkał sam, bez innych psów i absolutnie nie może być zamykany w klatce. W przeciwnym razie strasznie się pobudza, jest zaczepny, znaczy niemalże wszystko i non stop szczeka. Z racji troski o pieska - tylko do domu bez małych dzieci i w bardzo odpowiedzialne ręce do kochających go ludzi. Z nowym właścicielem zostanie spisana umowa adopcyjna z zaznaczeniem, że pies będzie odebrany w sytuacji złego traktowania go lub złych warunków życia. Żeby nie było nieporozumień z potencjalnymi chętnymi i ewentualnymi pseudo dla ścisłości dodam, że piesek jest świeżo po kastracji ;) Kontakt - 691 754 866 LUBLIN Quote
Rumi. Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 Juta napisał(a):Witam serdecznie Domu poszukuje uroczy rodowodowy kilkuletni piesek york. Pies jest przymilny, bardzo kochany, wesoły, asbolutnie zdrowy ale warunkiem jest aby pies mieszkał sam, bez innych psów i absolutnie nie może być zamykany w klatce. W przeciwnym razie strasznie się pobudza, jest zaczepny, znaczy niemalże wszystko i non stop szczeka. Z racji troski o pieska - tylko do domu bez małych dzieci i w bardzo odpowiedzialne ręce do kochających go ludzi. Z nowym właścicielem zostanie spisana umowa adopcyjna z zaznaczeniem, że pies będzie odebrany w sytuacji złego traktowania go lub złych warunków życia. Żeby nie było nieporozumień z potencjalnymi chętnymi i ewentualnymi pseudo dla ścisłości dodam, że piesek jest świeżo po kastracji ;) Kontakt - 691 754 866 LUBLIN że jest zaczepny, non stop szczeka i znaczy niemalże wszystko to znaczy że uważa siebie za przywódcę stada ;) trzeba mu pokazać tylko że to nie on tu jest najważniejszy i większość z problemów zniknie. Jeśli co to szukajcie właśnie takiego domu, aby nie na wszystko mu pozwalał Quote
Juta Posted August 4, 2012 Posted August 4, 2012 Niekoniecznie tak musi być i się z Tobą nie zgadzam. Pies w ani jednej chwili nie uważa siebie za jakiegokowiek przywódcę a pokazywanie mu czegokolwiek nic tu nie da. Akurat dom, w którym pies mieszka bardzo dobrze i mądrze wychowuje psy a w przypadku tego yorka jego zachowanie pogarsza się i nasila z wiekiem. Pies był prowadzony od szczenięcia w bardzo odpowiedzialny i mądry sposób, do tego w bardzo konsekwentny. Niestety mnóstwo małych ras ma to do siebie, że leje po kątach na wszystko na co lać się da i ujada bez powodu dla samego ujadania. I w życiu nie zgodzę się, że jest to kwestia wychowania. A po cichu potwierdzi to większość posiadaczy miniatur, że małe rasy są szalenie absorbujące w większości przypadków. Z tym rozgraniczeniem, że jedni akceptują obsikiwanie i nie przeszkadza im, że mieszkają w zasikanym domu, drudzy "chowają" psy w klatkach albo w pieluchach a inni mają już tego dość. Quote
Rumi. Posted August 4, 2012 Posted August 4, 2012 ale ja wiem że miniatury są szczekliwe, mam dwa sznaucery mini i jak każde sznaucery nieźle ujadały, ale kwestia kilku tyg. i psy nie szczekają na wszystko co się rusza ;) a z obsikiwaniem.... to się nie znam, ale kastracja nic nie dała w tym przypadku? Quote
Juta Posted August 5, 2012 Posted August 5, 2012 (edited) Ze szczekaniem nie byłoby dramatu gdyby to było dziamkanie po kilka razy dziennie lub tylko w ogrodzie np. Natomiast ten piesek w okresie cieczek zamyka się tylko żeby zwilżyć gardło wodą :( Dosłownie. Dramat - świętego szlag by trafił. Ma już kilka lat i tak naprawdę zrobił się taki od roku : zaczął lać na potęgę po meblach, po poduszkach - po wszystkim nie tylko na podłodze ale i na fotelach, na wypoczynku. Śpiąc w łóżku jeśli nie sikał po mnie to gdzieś w sypialni :( Mimo wszelkich uczuć do tego psa i wszelkich emocji na jego korzyść - podjęłam nieodwołalną decyzję i zdanie nie zmienię. Nie mogę być kłębkiem nerwów na jego zachowanie, bo nawet przy maksimum tolerancji nie można być zdrowym na umyśle tolerując to w nieskończoność. Z czasem został więc przyzwyczajany do klatki i tam spędzał i spędza z konieczności pewną część doby. Klatka jest na tyle duża, że ma w niej swoją kanapę, miejsce na siusianie, jedzenie, picie, etc. No więc na początku było ok a z czasem zacząć w tej klatce ujadać. Poza klatką - anioł tylko sikający po wszystkim. Pies jest dopiero tydzień po kastracji, gdyż do tego czasu była nadzieja, że może to chwilowe i pies z tego wyjdzie. Dlatego jest za wcześnie aby mówić o jakichkolwiek efektach. Z tą myślą został "wycięty", że może jak hormony się wyciszą - wyciszy się i on. Ciężko będzie się rozstać i będzie się to wiązało z dużymi emocjami dla obydwu stron ale też ciężko jest nabawiać się nerwicy, bo nie o to tutaj chodzi. Dlatego decyzja jest nieodwołalna i jeżeli piesek za kilka miesięcy się nie wyciszy będzie bezdyskusyjnie do oddania. Niestety, kastracja nie zawsze przynosi jakiekolwiek efekty, niemniej każdy przypadek ma prawo być inny dlatego mamy nadzieję i dlatego pies został najpierw wykastrowany aby wyczerpać wszelkie możliwe opcji "naprostowania go" skoro inne metody zawiodły. Edited August 5, 2012 by Juta Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.