Jump to content
Dogomania

Natalia&Lola

Members
  • Content Count

    1,414
  • Joined

  • Last visited

About Natalia&Lola

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • Website URL
    http://www.dogomania.pl/threads/146605-Bondzik/page32

Converted

  • Location
    Warszawa
  1. Witajcie, mam do sprzedania ubranko firmy DOBAZ po moim psie. Nie chodził w nim wiele, niestety teraz się okazało, że jest dla niego za krótkie... Wymiary: [CENTER][B]Długość od karku do ogona ok 19,5 cm [/B][/CENTER] [B]Długość rękawa wewnętrznego ok 5 cm[/B] [CENTER][IMG]http://img20.allegroimg.pl/photos/oryginal/37/16/74/17/3716741720[/IMG][/CENTER] [CENTER][B]Szerokość zapiętego ubranka ok 34 cm (ciężko dokładnie zmierzyć tą szerokość, podana mie[/B][B]rzon[/B][B]a na zewnątrz ubranka)[/B] [/CENTER] [IMG]http://images65.fotosik.pl/382/766d14bd2b86f3be.jpg[/IMG][IMG]http://images61.fotosik.pl/344/bdc723033f7b31a8med.jpg[/IMG] cena 40 zł + koszt przesyłki zapraszam zainteresowanych na prv ;)
  2. oto prezent jaki dostałam od naszej znajomej która prowadzi salon jubilerski w Sopocie- takie małe cudeńka można kupić u niej w salonie lub zamówić telefonicznie! [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/945954_592321800817978_314369972_n.jpg[/IMG] LOLA I JEJ MINI KOLEŻANKA PRZYCZEPIONA DO KLUCZYKA :D
  3. Ja ćwiczę od poniedziałku z tą Fittapy czy jak ona się zwie- jak polecałaś. Efektów póki co nie widzę, ale ważne, że mam trochę ruchu. Najlepsze jest to, że 2 dni temu leżąc już w łóżku oglądając tylko tv przypomniałam sobie o ćwiczeniach. Aby nie budzić M i psów wyszłam na hol- zgaszone światło, widać tylko moją ruszającą się sylwetkę... Nagle Lolka siada na skraju łóżka i wpada w szał- szczeka jak głupia. Więc mówię, ze to ja i aby się uciszyła, Lola wpadła w szał, chyba chciała mnie pogryźć- mnie jak mnie ale chyba wydawało jej się, ze to ktoś obcy.. Więc w końcu spadła z łóżka!!! Huk był taki, że nawet M się obudził. Mam nadzieję, że nic jej się nie przestawiło podczas upadku. Ale od tamtej pory idę przy zapalonym świetle do salonu i tam ćwiczę, nie "denerwując" psów.... ;) Po tym wszystkim dostałam jeszcze opierdziel, że mu psa denerwuję i stresuję ..
  4. [quote name='Laetitia']Mam pytanie do osób, które były dzisiaj na wystawie. Czy komuś z Was udało się wejść z psem, który nie brał udziału w wystawie?[/QUOTE] Będziesz jutro ze swoim cudem? Widziałam galerie- jest boskim psiakiem! :) Ja mam zamiar "przemycić" w torbie moją lolkę :P jezeli nie będzie można wejść
  5. Więc w domu cały czas ktoś jest, więc nie ma mowy tu o 10 h siedzeniu psiaka samemu w domu czy ogrodzie. Pies ma być domowym, nie będzie siedział "przy budzie". Ma być przyjacielem 7 letniego chłopca. Przyszły właściciel codziennie biega wiec jeżeli pies będzie to lubił i mógł to nie ma problemu, do tego rower czy spacery więc pies byłby "wybiegany". Jeżeli chodzi o strzyżenie to raczej odpada- wiem sama po sobie mając 2 yory co to znaczy. Zastanawiam się czy nie powinni wziąć po prostu psiaka ze schroniska. Chyba osoby tam pracujące powinny doradzić im spokojnego psa? Sama mam u rodziców 9letnią kundelkę która do weta to chodzi na odrobaczenie, szczepienia, obcinanie pazurów. Chciałabym aby trafili na swojego psa, bo są naprawdę fajnymi ludźmi którzy nie mają męczących zwierzęta dzieci.
  6. Moja kundelka 9 letnia też kładzie głowę na kolanach i chce aby ją głaskać po głowie :) Nie przeszkadza jej gdy robią to nawet obcy ludzie, nie kuli uszu czy nie odwraca się- jak to robię inne psy. Mam chihuahue, którą każdy uparcie chciał głaskać po głowie a jak nie pozwalałam to zdziwienie- po pierwsze jako szczeniakowi przez to opadły jej uszy, po drugie ma niezarośnięte ciemiączko i obawiałam się czy ktoś zbyt mocno jej nie przyciśnie- jestem przewrażliwiona :P a po trzecie całuję ją w głowę i nie chce aby na sierści były obce łapy :) Yorki noszą kitki, więc też nie lubię jak ktoś je próbuje głaskać po głowie. Ale to takie moje fanaberie ;) Wg mnie Twój nowy pies sam pokaże Ci z czasem co lubi a czego nie. Małymi kroczkami dojdziecie do tego. Jeżeli głaskanie po głowie nie spodoba mu się, na pewno nie bedzie czekał aż skończy a sam np odejdzie. Pozdrawiamy
  7. Ojj ciężka sprawa.. Ja sterylizując swoją sunie- yorczkę, usłyszałam, że głupia jestem bo przecież mogłabym się "DOROBIĆ" ... Tylko nikt nie patrzy na to, że mogą być problemy podczas porodu, że najlepiej być z sunią w domu bo może coś pójść nie tak. I jeżeli komuś zależy aby szczeniaki były w dobrym stanie i kondycji to np ja w nocy wstawałam co 2-3h aby sprawdzić czy szczeniaki jedzą, czy grzeją się u boku suczki. Odrobaczanie, szczepienia, kontrole u weta, usg, jedzenie dla suki i szczeniąt- specjalne pod wiek, a do tego "praca" człowieka. Poza tym ja miałam na wydanie 4 szczeniaki- yorki. I miałam chyba 15 chętnych a jak przyszedł termin gdzie mogły zmienić dom to okazało się, że ludzie zaczęli się wykruszać. Jeden nie ma kasy, drugi teraz czasu, kolejna osoba dziecko,praca i wymówki. I tak jak Koszmaria wspomniała istnieje możliwość, że pójdzie coś nie tak. U nas nie ruszały się szczeniaki, więc wet skierował na usg, bo podejrzewał, że szczeniaki nie żyją i zagrażało to życiu suki. Gratulacje dla Ciebie, że chociaż Ty masz głowę na karku.;)
  8. Oj łapki jej chodzą jak u małego konika ;) Dziewczyny co ile obcinacie pazury swoim :dzieciakom" ? Bo yorki same sobie ścierają, a Lolce rosną na potęgę! Co 2 tyg trzeba koniecznie obciąć bo długie są jak cholera. Był czas, że co tydzień musiałam...
  9. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/2098/8f554bd84cda0904med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/747/6832f37fe503d279med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/2098/2226fe7f4c062330med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/2093/827d1f9feba3abe7med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/710/3ae681ee017656famed.jpg[/IMG][/URL]
  10. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/714/0ea0a4b9f0a8921fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/2098/734ccca0fa595141med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/2098/b78fa7ec06bff3f9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1871/7a461e71395f7d6fmed.jpg[/IMG][/URL]
  11. [quote name='Chiquita&DeeDee']No i masz przekichane teraz :evil_lol: Albo będą regularnie zdjęcia, albo FOCH :D Jakie cudne fotki :loveu: Kurcze musimy jakoś się spotkać ;) Moja mała po operacji była ze mną nad morzem, tylko nie pozwalałam jej biegać za dużo. Ina jest udana :D hehehe może jej się 'zepsuta' noga nie podoba i chciała ją naprawić? Mówisz, że wózek .. ;) Ja miałam obawy szczerze mówiąc, ale ludzie naprawdę rzadko mówią coś niemiłego, raczej większa część to pozytywy - tylko, że mój wóz wygląda jak transporter na kółkach, a nie jak wózek. Naszukałam się sporo, ale jest taki jaki chciałam :) Jak trafię na jakiś fajny to dam znać :)[/QUOTE] Przejrzałam dziś kilka stron, i widziałam wózki jak dziecięce. A wolę taki jak Twój- transporterkowaty :)
  12. Ja kilka lat temu po stracie swojej pierwsze yorczki kupiłam szczeniaka który akurat mógł zmienić dom (wg "hodowcy"). Zapłaciłam prawie taką samą cenę jak za psa z rodowodem. Oczywiście po dobie w domu psiak zaczął mdleć, wymiotować. Szybko wet- wizyty 2 razy dziennie przez 2 tyg. W końcu okazało się, że suczka miała padaczkę, cukrzycę, wodogłowie. A co najlepsze była sprzedana jako 5 tyg szczenie a nie 9 tyg- jak widniało w książeczce. Nie chodzi tu o stratę pieniędzy, ale o fakt, ze ta s%$a dorabia się w ten sposób. Mam teraz psy z papierami, nie wystawiam ich. Wiadomo, że i takiemu psiakowi coś może być. Ale masz umowę zawartą z hodowcą, gdzie powinno być napisane, że kupujesz zdrowego szczeniaka. I nie wyrośnie Ci z tego "maltańczyka" kundelek do kolana. Oczywiście sprawdzaj czy hodowla jest zarejestrowana w ZK. Popytaj w okolicznych hodowli czy nie mają na sprzedaż szczeniaka który nie nadaje się na wystawę- bo przecież i takie są w niższych cenach sprzedawane. A ja na swoim przypadku przestrzegam przed harpiami z różnych stowarzyszeń/ związków/ klubów itd.
  13. [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/q71/1017628_570568899659935_866791033_n.jpg[/IMG][IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/388148_542915859091906_795190881_n.jpg[/IMG][IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/379232_501199966596829_1024204330_n.jpg[/IMG][IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/q71/s720x720/972127_564549120261913_2063983933_n.jpg[/IMG]
  14. Zastanawia mnie czemu tak jest? Rok temu na wystawie startowało ok 70 chi- wiadomo po kilka z jednej hodowli, do tego dochodzą psiaki jak nasze- niewystawiane. Więc trochę tych psów jest w polsce, a organizacji brak ;/ Z resztą podobnie z yorkami, wszędzie są, ale jakoś nie ma- lub ja po prostu nie słyszałam, a spotkań też nie ma. A szkoda!
  15. Jeżeli nie wypali nam jakaś wycieczka zagraniczna, to zapewne jeszcze w te wakacje nad morzem się pojawimy :)
×
×
  • Create New...