Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Avilia']Goniu,a przed szczepieniem odrobaczenia nie będzie?
Oczywiście zaszczepcie ją.
Co do sterylki to taka standardowa cena w sumie,ale jak się uda spróbujcie coś tam utargować.Zawsze lepiej jak się zapłaci mniej,wtedy będzie można wspomóc resztę psiaków od wariatki.
I myślę,że sterylka po Nowym Roku jak najbardziej.Po zdjęciu szwów (chyba,że będą rozpuszczalne) może jechać do DS;)

Budrysku czy dałabyś radę się z Panią skontaktować i powiedzieć jak sprawa wygląda?

P.S-Sunia od AgusiP dostała cieczki:roll:Avillo, mozna ja odrobaczyc, owszem, ale czy wtedy może byc tez szcepiona od razu??Bo chodzi o to, zeby ja zaszczepic przed sterylką(tak podpowiedziala Pani wet), zeby miala uodpornienie...a jak teraz odrobaczy, to w piatek juz wyjeżdza do domku i nie wraca az po Nowym Roku...
A kiedy po szczepieniu mozna odrobaczyc?Bo moze odrobaczymy za tydzien czy 10 dni u nas..?? Ja sie w ogole nie znam na tych "procedurach", ale mozna tez dokladnie wypytac ta wetke..
Szczepienie tez ma byc na rachunek, tak? Jesli wiec mozna na osoby prywatne, to Marta moze normalnie wypisywac na siebie??Czy ma pisac na Ciebie Avillo??jak Ci wygodniej i lepiej? W takim razie umawiamy sie tez konkretnie ne sterylke a przy okazji poprosimy o jakis rabacik mały chociaz:) jak sie uda-bedzie dobrze jak nie, to trudno:)
Marta zaraz wraca z zajęć, wszystko jej przekaże i reszta wieści wieczorkiem, albo w nocy(bo nie wiem o tkorej mi sie uda dojechac do domku...podobno autostrada zawalona:()

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Przeważnie najpierw psa się odrobacza,czeka jakieś 10-14dni i dopiero szczepi.Bo jeżeli sunia ma robale to szczepienie chyba nie będzie miało sensu.Ale jeżeli wetka nie widzi przeciwskazań to róbcie jak zaleci.
Oczywiście Marta może wypisać rachunek za szczepienie na siebie.

Posted

Byłam z

Avilia napisał(a):
Przeważnie najpierw psa się odrobacza,czeka jakieś 10-14dni i dopiero szczepi.Bo jeżeli sunia ma robale to szczepienie chyba nie będzie miało sensu.Ale jeżeli wetka nie widzi przeciwskazań to róbcie jak zaleci.
Oczywiście Marta może wypisać rachunek za szczepienie na siebie.

Byłam z Martą u weta, bo.....Livcia włąśnie dostała cieczke!!!!
Wetka zaszczepiła Livcię i dała tabletkę na robaki , powiedziała, że pojutrze można dać tabletkę. Koszt 43 zł za wszystko, Marta ma rachunek na siebie, książeczkę zdrowia założoną:) Sterylka najwcześniej za miesiąc. Wstępnie umowiłyśmy dziewczynki na sterylkę 15-stycznia:)
Koszt 200 zł (niestety wetka mowiła, ze to juz jest obniżona cena) Livcia waży prawie 8 kg (7,60). POwiedziała, ze sunia łądnie wygląda, wiek ok 1,5 roku i powiedziała, ze jak na dzikiego psa, jest bardzo grzeczna:) Wpatrzona w Martę jak w obrazek i Piortusia tez bardzo kocha:) To jest jakiś fenomen...czy co...??:)

Posted

BUDRYSEK napisał(a):
Pani z Płocka chciałaby sunie jak najszybciej....moze sie rozmyslić
Ale jak to rozmyślić..??:o
NO jeśli tak, to trudno...jeśli mialaby się rozmyslic tylko z tego powodu, ze musi zaczekac, to ...to ja nie wiem ....jaką macie wobec tego propozycje..??\
Nie sterylizowac..\//??
Moze zaproponowac jej gotowa do adopcji sunie..??

Posted

[quote name='Avilia']Goniu,a przed szczepieniem odrobaczenia nie będzie?
Oczywiście zaszczepcie ją.
Co do sterylki to taka standardowa cena w sumie,ale jak się uda spróbujcie coś tam utargować.Zawsze lepiej jak się zapłaci mniej,wtedy będzie można wspomóc resztę psiaków od wariatki.
I myślę,że sterylka po Nowym Roku jak najbardziej.Po zdjęciu szwów (chyba,że będą rozpuszczalne) może jechać do DS;)

Budrysku czy dałabyś radę się z Panią skontaktować i powiedzieć jak sprawa wygląda?

P.S-Sunia od AgusiP dostała cieczki:roll:

Tak Majeczka ma od wczoraj cieczke :-o
Myślałam, że to ze stresu, ale czytam tu właśnie, że subia od Marty też właśnie dostała :shake:
Chciałabym z nią pójść do weterynarza, żeby sprawdzić czy u malenkiej wszystko ok.
Sunieczka zrobiła postępy :multi::multi::multi:
Robi już ładnie kupeke na dworze, nawet ładnie chodzi na smyczy i śpi z córką w łóżeczku :multi::multi::multi:
Najbardziej ucieszyłam się wczoraj na spacerku po rozmowie z Avilią.
Szłam sobie z nią powolutku nagle z za auta wyszedł jakiś gościu a ona strasznie się wystraszyła siadła sobie na ziemi ja kucnełam sobie przy niej i mówię Majeczko nie bój się chodź a ona podeszła do mnie i wskoczyła mi na kolanka. Aż mi łzy w oczach stanęły z radości :multi::multi::multi:
Dziewczynki nie zapomniejcie o mnie ja 29 grudnia wyjeżdżam. Co będzie wtedy z Mają?

Posted

A dlaczego sterylka u Livci dopiero za miesiąc? Są jakieś przeciwwskazania?
Ja jestem umówiona na poniedziałek , bo uważam ,że to priorytet. Szczepienie może poczekać, bo jak ma pies 2 -3 lata , to jest w jakimś stopniu naturalnie uodporniony.
Szkoda tracić doby domek. Co tu robić?
Widzisz Agusiu? pomalutku i wszystko idzie w dobrym kierunku. cieszę się ,że maleńka zaczęła wam ufać. :multi:

Posted

[quote name='Poker']A dlaczego sterylka u Livci dopiero za miesiąc? Są jakieś przeciwwskazania?
Ja jestem umówiona na poniedziałek , bo uważam ,że to priorytet. Szczepienie może poczekać, bo jak ma pies 2 -3 lata , to jest w jakimś stopniu naturalnie uodporniony.
Szkoda tracić doby domek. Co tu robić?
Widzisz Agusiu? pomalutku i wszystko idzie w dobrym kierunku. cieszę się ,że maleńka zaczęła wam ufać. :multi:

Tak bardzo się cieszę Pokerku:multi:

Zapraszam na wątek Majeczki

http://www.dogomania.pl/threads/198368-Kłębuszek-strachu-Majeczka

Jeżeli uważacie, że powinnam coś zmienić walcie śmiało :cool3:

Posted

[quote name='Poker']A dlaczego sterylka u Livci dopiero za miesiąc? Są jakieś przeciwwskazania?Teraz to całe mnóstwo :shake:

[quote name='gonia66']Byłam z Martą u weta, bo.....Livcia właśnie dostała cieczkę!!!! Wetka zaszczepiła Livcię i dała tabletkę na robaki , powiedziała, że pojutrze można dać tabletkę. Koszt 43 zł za wszystko, Marta ma rachunek na siebie, książeczkę zdrowia założoną:) Sterylka najwcześniej za miesiąc. Wstępnie umowiłyśmy dziewczynki na sterylkę 15-stycznia:)
Nie wolno sterylizować suki w czasie cieczki. Miesiąc po cieczce normalnie to też jest za krótki odstęp, chyba, że suka jest w ciąży. Pytałam kilku weterynarzy przed sterylizacja moich suczek i zawsze słyszałam, że najbezpieczniej robić to w czasie tzw. ciszy hormonalnej czyli 3-4 miesiące po cieczce.
Nie wiem jakie są u Was ceny za sterylizacje, ale rok temu za 7 kg suczkę w Krakowie płaciliśmy tez 200 zł więc dla mnie ta kwota nie jest specjalnie wygórowaną.
Przyznam szczerze, że dziwi mnie ta pani weterynarz. Raz tym, że zaszczepiła psa nie każąc go wcześniej odrobaczyć, dwa takim szybkim terminem sterylizacji.
Natomiast nie dziwię się, że ktoś kto nastawił się na psa nie chce czekać na niego tak długo. W końcu ślicznych psów szukających domów są setki.

Posted

A mnie dziwi to, że pani może się rozmyślić.
No chyba, że pies jest jej obojętny, byleby był jak najszybciej.
To może warto pokazać jej inne psiaki...
I dziwi mnie, że wetka najpierw szczepi a potem odrobacza.
U mnie weci najpierw odrobaczają a potem szczepią, po np 1,5 tygodnia.
Natomiast przy braniu psa ze schronu, szczepią przy adopcji, i dają tabletki na robaki do domu, by podać następnego dnia.
Być może są dwie szkoły....

Posted

Lidan , wiem że w czasie cieczki nie można robić sterylki chociaż u nas w schronie nie uważają tego za przeciwwskazanie.
Po prostu przegapiłam informację, myślałam ,że tylko Livia się rozsypała ,a tu obie panienki jednocześnie :roll: .
Naszej to raczej nie grozi, bo myślę,że jest zaciążona.W poniedziałek się okaże.
A co do pani , to może po prostu chce mieć małą suczkę i dopiero potem się zakocha.
Trzeba pilnować, bo szkoda domku.
Ile waży Livia?

Posted

Poker napisał(a):
Lidan , wiem że w czasie cieczki nie można robić sterylki chociaż u nas w schronie nie uważają tego za przeciwwskazanie.
Po prostu przegapiłam informację, myślałam ,że tylko Livia się rozsypała ,a tu obie panienki jednocześnie :roll: .
Naszej to raczej nie grozi, bo myślę,że jest zaciążona.W poniedziałek się okaże.
A co do pani , to może po prostu chce mieć małą suczkę i dopiero potem się zakocha.
Trzeba pilnować, bo szkoda domku.
Ile waży Livia?
Livcia waży 7,60 kg.
Trochę mnie wystraszylyscie tym, ze najpierw powinno byc odrobazenie potem szczepienie...
Ja się na tym nie znam, dlatego poszlam z Martą, zeby dokladnie o wszystko wypytac. Tak zdecydowala wetka i myslalam, ze tak jest dobrze.
Natomiast jesli chodzi o sterylke- moja Salmusia tez z wroclawskiego schronu, cięta byla u schroniskowego weta ok. tydzien po sterylce...ma się dobrze dziewczynka:)
Wetka Livci obejrzała ją dokładnie, zbadała serduszko i taki termin sterylki podala jako najwczesniejszy...dlatego wstępnie umowilyśmy dziewczynkę na drugą połowe stycznia...:)
Mam nadzieję, ze to szczepienie, a potem odrobaczenie nie wyjdzie suni na zle...

Posted

rozmawiałam przed chwilą z Pania z Płocka
powiedziała ze i tak miała zrobic setrylke jak tylko sunia u niej bedzie, pisałam juz o tym na samym początku
cieczka to nie problem
od 22.12, jest nauczycielką,ma juz wolne wiec upilnuje sunię
i zaraz po cieczce bedzie sterylka
ma juz przygotowany pokój dla małej :)

myslę ze to odpowiedzialna osoba i nie ściemnia
moznaby oddac ja tam jeszcze przed swietami
a Marta moze zabierze innego psiaka z punku? ;)

co myślicie?

Posted

Dla mnie też nie byłby to problem, tzn cieczka i późniejsza sterylizacja w odpowiednim dla suczki i dla mnie czasie. Moje suki trafiały do mnie prosto z ulicy z lasu, jedna z cieczką, druga zaraz po przyjeździe dostała. Dopilnowałam, wysterylizowałam po jakmimś czasie bo mnie na tym zależało, bo uważałam, że tak będzie dla nas lepiej i bezpieczniej... bo miałam już w przeszłości suczkę, której raz nie upilnowaliśmy podczas wakacji na wsi. Są suki, których właściciele nie wysterylizowali z różnych powodów i tez nigdy szczeniaków nie miały. Teoretycznie każdemu normalnemu człowiekowi powinno na tym zależeć żeby nie było szczeniaków, ale wiadomo jak to z ludźmi jest...i z psami też ;-) Gdyby ktoś znał osobiście przyszłą właścicielkę i mógł za nią ręczyć lub umowa adopcyjna byłaby tymczasowa - warunkowa i tak "mocna", że psa można byłoby odebrać gdyby w ciągu np. 4 miesięcy nie została wysterylizowana to ja bym była za tym, żeby ją zawieźć bo teraz ktoś miałby dla niej więcej czasu.

Posted

Lidan napisał(a):
Dla mnie też nie byłby to problem, tzn cieczka i późniejsza sterylizacja w odpowiednim dla suczki i dla mnie czasie. Moje suki trafiały do mnie prosto z ulicy z lasu, jedna z cieczką, druga zaraz po przyjeździe dostała. Dopilnowałam, wysterylizowałam po jakmimś czasie bo mnie na tym zależało, bo uważałam, że tak będzie dla nas lepiej i bezpieczniej... bo miałam już w przeszłości suczkę, której raz nie upilnowaliśmy podczas wakacji na wsi. Są suki, których właściciele nie wysterylizowali z różnych powodów i tez nigdy szczeniaków nie miały. Teoretycznie każdemu normalnemu człowiekowi powinno na tym zależeć żeby nie było szczeniaków, ale wiadomo jak to z ludźmi jest...i z psami też ;-) Gdyby ktoś znał osobiście przyszłą właścicielkę i mógł za nią ręczyć lub umowa adopcyjna byłaby tymczasowa - warunkowa i tak "mocna", że psa można byłoby odebrać gdyby w ciągu np. 4 miesięcy nie została wysterylizowana to ja bym była za tym, żeby ją zawieźć bo teraz ktoś miałby dla niej więcej czasu.
Tak Lidziu, masz rację:) JA np.mialam sunię (Ciapunie), ktorej nigdy nie wysterylizowalam (inna sprawa, ze pojecia nie mialam, ze to "dobre";))..ale psiakow nigdy nie miala (udalo nam sie Ją upilnować:) Ale na stare lata Jje hormony buzowały niestety (chyba przez to)..jak zbliżał sie czas cieczki, dom byl zasikany (strasznie smierdzącym moczem), zakoopkany....robiła to jakby na złóść....wprost np. pod nogi, zaraz po powrocie ze spaceru....więc sterylka jest naparwde "wspaniałym wynalazkiem"...(nie mowiac juz o zaplamionym przez tydzien 2 razy w roku mieszkaniu w każdym kacie;))..
Jest tylko jeden problem..logistyczny..:(
Jutro juz nie ma zajęć, więc w miare wczesnie, Marta juz wyjeżdża do domku..(do mnie znaczy) na świeta...i do Wrocka nie wraca...az do Nowego Roku....a ja mieszkam 160km od Wrocka...Czy do jutra rana uda nam się załatwić transport..??

Posted

Lucyna napisał(a):
a jak sunieczka?

Która..??:)
jestem i widze, ze z transportu na jutro do południa raczej nici...Nie wiem, czy ktos to sparwdzał, co podała Poker...ja niestety dzis na dogo bylam raczej tylko z doskoku...bo w koncu zabralam sie za świateczne porzadki...pogoda jest fatalna na wyjazdy, więc jesli nie ma potrzeby na CITO, to pewnie malo kto chce nosa zza drzwi wystawiać...
Martusi mowilam o mozliwosci wyjazdu Livci...ona jutro rano jedzie oddac tylko sparwozdanie i wraca do domku....myśle, że juz ok 12 będzie w drodze...
gdyby jednak cos udalo sie załatwić wczesniej, to dzwoncie...
Livcia dziś ma "wigilię":) Marta z kolezankami robią sobie (robily chyba raczej, bo juz "po")taka wspólną, przyjacielską"Wigilię", bo jutro sie rozstają...dziewczynka podobno niesamowicie towarzyska...serdeczna..wszystkich po kolei w sobie rozkochuje, nawet podobno kolezanke, ktora za psami nie przepada, bo sie ich boi...okazalo sie, że z Livcią tula się na maxa..:)CZyli z naszej dziewczynki wyszla terapeutka:):)
Mysle, że to pierwsza "Wigilia" w zyciu Livci...na szczęscie juz na pewno nie ostatnia...i oby ich bylo jak najwiecej...Jesli jutro Livcia do mnie przyjedzie na swieta- obiecuje oczywiscie foteczki:):)Jutro niszczymy robaki...

Posted

Cioteczki kochane:)
Marta za chwilke wyjeżdża juz z Livcią do domku- czyli do mnie:)Chce tu byc przed 17, wiec musi ruszac, bo drogi fatalne... Wracają do Wrocka po Nowym Roku...
Tak, że bardzo prosze o decyzje, co robimy ze sterylką, bo musimy dac znac w lecznicy, jesli bedziemy rezygnowac...
Livcia niechętnie wsiada do autka..ale jak juz siedzi, to jest mega szczesliwa:) Nie ma choroby lokomocyjnej, na poczatku "rozrabia" badając teren, a potem grzeczniutko śpi sobie i nikomu nie przeszkadza:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...