Julia84 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 AgusiuP jak tam upłynęła noc? Sunia się troszkę ośmieliła? Czy nadliście jej już imie? :-) Quote
Lidan Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Też jestem ciekawa choć pies pewnie pod biurkiem tyłem do świata całego przespał całą noc...A może wlazł komuś do łóżka :???: Quote
AgusiaP Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Do łóżka nie weszła a szkoda ;) Leży sobie pod biureczkem. Byłam jej o dziewiątej dać jeść. Ręczniczek, którym byla przykryta wykopała ze Swojego legowiska. Czekam aż moją córa w końcu wtanie i pójdziemy razem na spacerek. Ta to ma spanie :shake: :diabloti: Muszę iść z obstawą bo pomimo tego, że ona zabezpieczona po uszy ja i tak strasznie boję się tych spacerków Quote
Poker Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 gonia66, napisałam przecież ,że są pieniądze wpłacone na obie sunie , ja mam pieniądze z bazarków, więc jest nieźle. Uważam ,że kasę trzeba podzielić na wszystkie zabrane psy. Jeżeli Marta nie ma na sterylkę, a Ty też nie możesz założyć, to ja założę. Avilla , wypowiedz się proszę na temat pieniędzy i razem z Budryskiem musicie podjąć decyzję która sunia jedzie do Płocka. AgusiaP, nie bój się , bo na to czuje.Jak się będzie bała, to weź ją na ręce i przenieś kawałek.Jeżeli masz psa, to idźcie razem. Czy masz jakieś miejsce w mieszkaniu , z którego sunia mogłaby obserwować Wasze życie? Połóż jej tam kocyk i pokaż.Pokój z biurkiem i łazienkę zamknij ,żeby nie mogła się chować. Quote
Avilia Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 [quote name='Poker']gonia66, napisałam przecież ,że są pieniądze wpłacone na obie sunie , ja mam pieniądze z bazarków, więc jest nieźle. Uważam ,że kasę trzeba podzielić na wszystkie zabrane psy. Jeżeli Marta nie ma na sterylkę, a Ty też nie możesz założyć, to ja założę. Avilla , wypowiedz się proszę na temat pieniędzy i razem z Budryskiem musicie podjąć decyzję która sunia jedzie do Płocka. AgusiaP, nie bój się , bo na to czuje.Jak się będzie bała, to weź ją na ręce i przenieś kawałek.Jeżeli masz psa, to idźcie razem. Czy masz jakieś miejsce w mieszkaniu , z którego sunia mogłaby obserwować Wasze życie? Połóż jej tam kocyk i pokaż.Pokój z biurkiem i łazienkę zamknij ,żeby nie mogła się chować.[/QUOTE] Wszystkie sprawy dotyczące finansów znajdują się w #2 poście na 1-szej stronie. Dzisiaj będę widziała się z Budryskiem.Skonsultujemy sprawę Płocka i dam znać co i jak robimy. Quote
gonia66 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 [quote name='Poker']gonia66, napisałam przecież ,że są pieniądze wpłacone na obie sunie , ja mam pieniądze z bazarków, więc jest nieźle. Uważam ,że kasę trzeba podzielić na wszystkie zabrane psy. Jeżeli Marta nie ma na sterylkę, a Ty też nie możesz założyć, to ja założę. Avilla , wypowiedz się proszę na temat pieniędzy i razem z Budryskiem musicie podjąć decyzję która sunia jedzie do Płocka. AgusiaP, nie bój się , bo na to czuje.Jak się będzie bała, to weź ją na ręce i przenieś kawałek.Jeżeli masz psa, to idźcie razem. Czy masz jakieś miejsce w mieszkaniu , z którego sunia mogłaby obserwować Wasze życie? Połóż jej tam kocyk i pokaż.Pokój z biurkiem i łazienkę zamknij ,żeby nie mogła się chować.[/QUOTE] NO niestety aktualnie nie jestem w stanie założyć za sterylke pieniazkow (mam na dniach mega wydatki, do tego święta), Marta tym bardziej..ale myślalam, ze wet zrobi sterylke bez kasy, weźmiemy fakture i potem na pdst faktury zaplacimy. Policzymy pieniązki ile jest w sumie, podzielimy i wtedy Marta zapłaci (ale pamiętam tez, ze ktos proponowal za zaplaci za sterylkę jednej, musialabym poszukac na wątku). Marta moglaby w tym tygodniu zabrac mala we wtorek...potem raczej nie bedzie takiej mozliwości...więc następny termin po świetach...chyba, ze tu u mnie gdzieś...Jesli uzgodnimy coś dzisiaj, to mysle, że do wtorku by sie udało załatwić wszystko..(albo i nie..nie wiem, czy na zabieg trzeba dlugo czekac).. Avilla..pytałam już, chyba nie zauważyłaś:) Czy sunie były odrobaczane? Szczepione..? Czy to wszystko trzeba załatwić?? Quote
Avilia Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Sunie nie były odrobaczane ani szczepione. Jeżeli najpierw bierzemy się za sterylki to na szczepienie i odrobaczanie będzie trzeba zaczekać. Po odrobaczaniu trzeba odczekać 2 tygodnie zanim się je zaszczepi. Myślę,że teraz priorytetem jest sterylka,bo nie wiemy co im w brzuszkach siedzi,a jest wysokie ryzyko ciąży. Arba ma zapewnioną sterylkę przez Skarbonkę Sterylkową (za sterylkę trzeba zazwyczaj zapłacić gotówką-chyba,że lecznica zgodzi się poczekać na przelew ze skarpety,bierze się fakturkę za zabieg i wysyła Soemie,jak faktura dojdzie Soema robi przelew na daną kwotę na numer konta podany w załączonej kartce do faktury-do osoby która za zabieg zapłaciła lub przelew leci prosto do lecznicy). Na 1-szej stronie w 2-gim poście jest napisane ile mamy obecnie pieniążków na koncie. Gdybyście potrzebowały jakichkolwiek pieniążków na suńki bardzo proszę o PW z numerem konta-przeleję. Quote
Avilia Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Dodam jeszcze,że najlepiej aby Livia została wysterylizowana przed wydaniem do adopcji.Nie chciałabym aby sterylka się przedłużała,bo nie wiadomo czy w ciąży nie jest.A jak pójdzie do DS to niestety nigdy nie możemy być pewne,że sunia zostanie od razu poddana zabiegowi. Poker,Gonia umawiajcie suczki na sterylki jak najprędzej. Quote
gonia66 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 [quote name='Avilia']Sunie nie były odrobaczane ani szczepione. Jeżeli najpierw bierzemy się za sterylki to na szczepienie i odrobaczanie będzie trzeba zaczekać. Po odrobaczaniu trzeba odczekać 2 tygodnie zanim się je zaszczepi. Myślę,że teraz priorytetem jest sterylka,bo nie wiemy co im w brzuszkach siedzi,a jest wysokie ryzyko ciąży. Arba ma zapewnioną sterylkę przez Skarbonkę Sterylkową (za sterylkę trzeba zazwyczaj zapłacić gotówką-chyba,że lecznica zgodzi się poczekać na przelew ze skarpety,bierze się fakturkę za zabieg i wysyła Soemie,jak faktura dojdzie Soema robi przelew na daną kwotę na numer konta podany w załączonej kartce do faktury-do osoby która za zabieg zapłaciła lub przelew leci prosto do lecznicy). Na 1-szej stronie w 2-gim poście jest napisane ile mamy obecnie pieniążków na koncie. Gdybyście potrzebowały jakichkolwiek pieniążków na suńki bardzo proszę o PW z numerem konta-przeleję.[/QUOTE]No ok... w takim razie jutro Marta postara się zajechac do weta, uzgodnic wszystko, zapytac o cene sterylki i czy moze byc tak, jak ja pisze..czyli najpoierw faktura potem kasa...jeśli nie...to wysle Ci Avillo nr konta Marty i przelejesz jej odppwiednią kwotę..tak..?? Quote
Avilia Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 [quote name='gonia66']No ok... w takim razie jutro Marta postara się zajechac do weta, uzgodnic wszystko, zapytac o cene sterylki i czy moze byc tak, jak ja pisze..czyli najpoierw faktura potem kasa...jeśli nie...to wysle Ci Avillo nr konta Marty i przelejesz jej odppwiednią kwotę..tak..??[/QUOTE] Goniu jeżeli chodzi o Livię to nie wiem czy lecznica zgodzi się wystawić fakturkę na osobę prywatną przed zapłatą. Niech się Marta dowie jaki będzie koszt sterylki i niech umówi się na termin,przeleję jej pieniążki na to,zapłaci i poprosi o fakturę lub paragon po zabiegu. Jak już będzie po wszystkim miałabym prośbę aby odesłać mi lub Klaudus paragon lub fakturę (zależy co dostanie) za sterylkę Livii. Quote
gonia66 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 [quote name='Avilia']Goniu jeżeli chodzi o Livię to nie wiem czy lecznica zgodzi się wystawić fakturkę na osobę prywatną przed zapłatą. Niech się Marta dowie jaki będzie koszt sterylki i niech umówi się na termin,przeleję jej pieniążki na to,zapłaci i poprosi o fakturę lub paragon po zabiegu. Jak już będzie po wszystkim miałabym prośbę aby odesłać mi lub Klaudus paragon lub fakturę (zależy co dostanie) za sterylkę Livii.[/QUOTE]Aa..no to ok:) Tak zrobimy, tylko bedziecie musialy podac jakies dane do tej fakturki , bo na paragon nie są potrzebne..ale paragon chyba nie wystarczy....bo jakby sie znalazla jakas fundacja, ktora zechcialaby zasponsorowac, to ich raczej paragon nie satysfakcjouje.. Quote
Avilia Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 [quote name='gonia66']Aa..no to ok:) Tak zrobimy, tylko bedziecie musialy podac jakies dane do tej fakturki , bo na paragon nie są potrzebne..ale paragon chyba nie wystarczy....bo jakby sie znalazla jakas fundacja, ktora zechcialaby zasponsorowac, to ich raczej paragon nie satysfakcjouje..[/QUOTE] Jeżeli zajdzie taka potrzeba,mogę podać swoje dane.Nie ma problemu. Zaraz Ci Goniu wszystko podeślę na PW. Quote
gonia66 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Avilia napisał(a):Jeżeli zajdzie taka potrzeba,mogę podać swoje dane.Nie ma problemu. Zaraz Ci Goniu wszystko podeślę na PW. OK, nie ma sprawy Avillo:) Czyli prosic bardziej o fakturkę prawda..??Ale jesli Ty podeślesz dane, to jako osoba prywatna..a na taka będzie mozliwe wystawienie f-ry? Quote
Poker Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 tak jak pisałam , umawiam moją pannę na sterylkę w tym tygodniu.Wiem ,że ma ona zapewniony zwrot ze skarpety sterylkowej.Jeszcze raz podkreślam ,że robiłam bazarki na 2.dziewczyny i na psy pszczyńskie, z których myślę ,że jest ok.200 zł. Również uważam ,że podstawa teraz to sterylka, u mojej pcheł nie zauważyłam.Na robale można dać z tego co wet mi mówił tydzień po sterylce lub szczepić. Marcie trzeba chyba podesłać jakąś kasę na jedzonko. Quote
Avilia Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 gonia66 napisał(a):OK, nie ma sprawy Avillo:) Czyli prosic bardziej o fakturkę prawda..??Ale jesli Ty podeślesz dane, to jako osoba prywatna..a na taka będzie mozliwe wystawienie f-ry? Ja u siebie w lecznicy normalnie dostaję faktury na siebie.Gdyby był problem to paragon.Coś musi wystawić. Quote
Lidan Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Goniu, ja kupuję czasem na rachunek (taki z watem ;-) ) coś do pracy i podaję dane firmy, a nie swoje i nikt tego w sklepie nie sprawdza, więc jeśli Marta będzie płaciła gotówką to może podać co jej tylko przyjdzie do głowy :p Quote
Poker Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Ciekawe jak sunia u AgusiP. Nasza grzeczniutka , nie brudzi, apetyt wilczy. Nie wie co to jeść smakołyki, za to bardzo lubi twaróg.Chodzi krok w krok za mną. Macha ogonkiem ,ale oczki ma jeszcze smutne.W sumie trudno się dziwić.Dopiero mija 2.doba pobytu u nas. Quote
gonia66 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Avilia napisał(a):Ja u siebie w lecznicy normalnie dostaję faktury na siebie.Gdyby był problem to paragon.Coś musi wystawić.Ok, na pewno coś się da zrobic:) Bedzie ok..byle sie udało zrobic jak najszybciej:) Livcia jest chudziutka...dzis dopiero zobaczyłam, jak sie wywracała do góry kołami do głaskania...tez lubi jeść i tez nie wie, co to smakołyki..jest bardzo zdziwiona...ale po namyslę zjada wszystko;) Broni Marty jak lwica...nie daj Bóg sie zbliżać warczy groźnie niczym Onek na dyzurze;)Gryźć- nie gryzie, ale warczy na wszystko, co sie rusza, kiedy jest w pobliżu Marta... Lidan napisał(a):Goniu, ja kupuję czasem na rachunek (taki z watem ;-) ) coś do pracy i podaję dane firmy, a nie swoje i nikt tego w sklepie nie sprawdza, więc jeśli Marta będzie płaciła gotówką to może podać co jej tylko przyjdzie do głowy :pTak zrobimy Lidziu:) Poker napisał(a):Ciekawe jak sunia u AgusiP. Nasza grzeczniutka , nie brudzi, apetyt wilczy. Nie wie co to jeść smakołyki, za to bardzo lubi twaróg.Chodzi krok w krok za mną. Macha ogonkiem ,ale oczki ma jeszcze smutne.W sumie trudno się dziwić.Dopiero mija 2.doba pobytu u nas.Tez jestem bardzo ciekawa:) Quote
Awit Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Avilia napisał(a):Dodam jeszcze,że najlepiej aby Livia została wysterylizowana przed wydaniem do adopcji.Nie chciałabym aby sterylka się przedłużała,bo nie wiadomo czy w ciąży nie jest.A jak pójdzie do DS to niestety nigdy nie możemy być pewne,że sunia zostanie od razu poddana zabiegowi. Poker,Gonia umawiajcie suczki na sterylki jak najprędzej. Też tak uważam:-) Ciekawe jak Agusi Sunia.... Jak te spacerki, czy choć parę kroczków zrobiła..... Quote
gonia66 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Avilia napisał(a):Dodam jeszcze,że najlepiej aby Livia została wysterylizowana przed wydaniem do adopcji.Nie chciałabym aby sterylka się przedłużała,bo nie wiadomo czy w ciąży nie jest.A jak pójdzie do DS to niestety nigdy nie możemy być pewne,że sunia zostanie od razu poddana zabiegowi. Poker,Gonia umawiajcie suczki na sterylki jak najprędzej. Avillo, to znaczy, ze Livia idzie do DS?? Bo to chyba nie zostalo ustalone, czy moze ja przegapilam cos znowu;):) Jesli chodzi o sterylkę, to tak, jak pisalam...niestety jeśli we wtorek nie uda się, to dopiero po Nowym Roku bedzie to możliwe, bo juz w piatek Marta przyjeżdza na święta i zostaje az do Sylwestra a środa, czwartek to ma "zabite" na uczelni, zreszta nie narazalaby suni na podróz bezposrednio po zabiegu...:(...Moznaby sie pokusic gdzies u nas..ale ja nie znam tu dobrego weta..nasz lesnianski(jest 1 ) to nie wiem..ale ja bym nie dawała...chyba, ze popytam o dobrych w pobliżu...ale wtedy tez dopiero po swiętach..(ale przed Nowym Rokiem wtedy)... Na sunię ciezarną to Livcia chyba nie wygląda...ale ja sie nie znam i mogę się mylić,..jesli więc nawet, to chyba raczej wczesna ciąza... Quote
AgusiaP Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Poker napisał(a):Ciekawe jak sunia u AgusiP. Nasza grzeczniutka , nie brudzi, apetyt wilczy. Nie wie co to jeść smakołyki, za to bardzo lubi twaróg.Chodzi krok w krok za mną. Macha ogonkiem ,ale oczki ma jeszcze smutne.W sumie trudno się dziwić.Dopiero mija 2.doba pobytu u nas. Właśnie wróciłam z prawie godzinnego spacerku. Rano było tragicznie. Myślałam, ze zejde. Siku i kupki nie było, ale Majeczka bo tak do niej mówię zrobiła siusiu mojej córce na łóżku :placz: Jadła mi dzisiaj z ręki gotowanego kurczaczka i zmieniła sobie posłanko z pod biurka koło łóżka córki :multi: Quote
Lucyna Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 A jak spacerek wieczorny? Troszkę lepiej niż poranny? Quote
AgusiaP Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Tak Lucynko szła nawet chwilkę przy mojej nodze :lol: chociaż boi się strasznie :-( I jak kucnę na dworze to podchodzi do mnie nawet :multi::multi::multi: Quote
Lidan Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 [quote name='AgusiaP']Właśnie wróciłam z prawie godzinnego spacerku. Tak długo chciała spacerować czy tak długo byłaś z nią licząc, że nabierze ochoty na spacer? Załatwiła co trzeba na zewnątzr? Jadła mi dzisiaj z ręki gotowanego kurczaczka i zmieniła sobie posłanko z pod biurka koło łóżka córki :multi: Przez żołądek do serca :happy1: Quote
AgusiaP Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Tak długo z nią chodziłam bo miałam nadzieję, że się wysiusia i zrobi kupke ;) Ważne, że zaczeła chodzić i wydaje mi się, że jest troszkę lepiej ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.