rytka Posted November 8, 2011 Author Posted November 8, 2011 Budka bardzo pozyteczna przedewszystkim male gapsony maja sie gdzie schowac.musze kiedys cyknac fotke na tej drobinie co ja roche widac ona ma z 8 stopni na kazdym potrafi siedziec kot fajny widok to jest! Bea fajny bazarek :)i Gufi i Pepsi biedule szukaja domu?tak same siebie czy dostały eksmisje;) Quote
BeaBono Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Ech, te nasze modelki i modele :shake: Zero zaangażowania, zero współpracy podczas sesji zdjęciowej:mad: Zamiast pięknie pozować, po założeniu chustek robili takie zbolałe miny, jakby umieli czytać :evil_lol: Sol: Gufi: PS. Tylko na kocicę nie mogę narzekać, ale ona została ubrana w chustki z łapkami a nie z napisem, pewnie dlatego nie strzeliła focha ;) Quote
rytka Posted November 9, 2011 Author Posted November 9, 2011 nasze modelki i modele :shake: Zero zaangażowania, zero współpracy podczas sesji zdjęciowej trzeba było Lodka zaprosic preżył by sie chetnie cały dzień do aparatu i on by chętnie nosił chuste szukam domu zaczepia kazdego sasiada ostatnio robi miny ratunku moze mnie pani/pan zaadoptowac proszę.. Quote
Ajula Posted November 9, 2011 Posted November 9, 2011 rzeczywiście miny mają jakby wiedziały co na tych chustkach napisane :D Quote
rytka Posted November 9, 2011 Author Posted November 9, 2011 pirat wczoraj ..odwiedza nas czasem. a Lulka oszalała kiedys bala sie wszystkich kotów nic nie robilly jej ona uciekala na ich widok ...tera dolaczyla do klubu wygonic CM jak wyszlam na podworko CM czaila sie w kacie Lulka po srodku jak mnie zobaczyla dalej sie popisywac i sru na CM i nie wystarczylo jej ,ze uciekla CM gonila ją przez pol wsi (bylo slychac odglosy walki)Cm mimo,ze sie na nia uwzieli wyglada super tłusciutka, glaciutka, czysciutka... Quote
KateBono Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Pytałam wetki o oczko Pirata - nic nie mozna zrobić , poczekać, może się cofnie , można podać surowicę Feliserin, krople nie pomogą , nic więcej się niedowiedziałam:shake::razz: Quote
rytka Posted November 10, 2011 Author Posted November 10, 2011 dzieki Kasia,ze zapytałas on tylko czesc niewielka ma zamglona wiec mam nadzieje,ze sie cofnie. Quote
BeaBono Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Kacperek był dziś u weta. Spał sobie słodko na rękach podczas robienia zastrzyków (czterech!). Wetka pochwaliła kociaki, że są takie grzeczne (Sweet też była) :lol:. Miła odmiana, bo jak jedziemy do weta z psami, to zawsze się nasłuchamy, że z nich takie rozwydrzone potwory :evil_lol: Quote
rytka Posted November 10, 2011 Author Posted November 10, 2011 kicie gorą:)z psami to tylko kłopoty... znalezisko kolejne z mojej wsi....mlode albo sie zgubiła albo ktos wyrzucil widac,ze nawet kiedys u fryzjera byla rowno przyciety ogon i ta 'szopa' na glowie.z psami sie zagadza ale koty tak srednio jak kot madry ta ja ustawi jak bojazliwy to bedzie wojna.wiecej fot u Lodka na watku pilnie b.pilnie szukam jej domu. Quote
sarenka_87 Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Psinka śliczna :loveu: oj gdybym mogła to bym wszystkie psy i koty do siebie zabierała Quote
BeaBono Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Kacperek i psy: https://picasaweb.google.com/101336598847648744774/KacperIPsy?authkey=Gv1sRgCJLMyarR1rvz7gE# Quote
rytka Posted November 10, 2011 Author Posted November 10, 2011 najslodszy kot jakiego mialam okazje poznac ale mu Gufi zrobil dobrze widze ,ze lapki 'rozczapierzal' moje psy mu nie przeszkadzały ale tez nie interesowal sie nimi a one nim(Bulina mało kontaktowa, Lodek buc) Quote
rytka Posted November 10, 2011 Author Posted November 10, 2011 ja twarda jestem jesli chodzi o 'zabujanie sie' lat mi trzeba nie miesiecy ,zeby sie przywiazala do psa czy kota (czy czlowieka;))ale przez kilka dni to kocie mnie zdobyło oby trafil do ekstra domu bo wdzieczny jest nieslychanie .kiedys mialam w piwnicy znade był w bardzo kieskim stanie(łysy- grzybica, zaglodzony. biegunka) w chwili znalezienia wyskoczyl na srodek drogi jak jechalam autem(szczescie nie nagle tylko siedzial sobie posrodku a auta go mijaly)...tez była taka kochana. ps zapraszam na watek znajdy yoreczkowatej http://www.dogomania.pl/threads/217555-Fifi-mix-yorka-szuka-domu. Quote
rytka Posted November 12, 2011 Author Posted November 12, 2011 Wielkie serdeczne podziekowania za kolejna porcja karmy dla kociaków dla Ajuli i Fundacji Animalia:) Quote
Ajula Posted November 12, 2011 Posted November 12, 2011 idzie śnieg i mróz, pełne brzuszki pomogą im przetrwać :) trzeba wspierać takie osoby jak Rytka - takie, które walczą z wiatrakami i nie przejmują się, że sąsiedzi patrzą jak na czubka Quote
rytka Posted November 12, 2011 Author Posted November 12, 2011 Ajula napisał(a): które walczą z wiatrakami i nie przejmują się, że sąsiedzi patrzą jak na czubka dziekuje, dziekuje za te komplementa .... i kiedy gadałaś z miomi sasiadami?:mad::evil_lol: Quote
Ajula Posted November 13, 2011 Posted November 13, 2011 rytka napisał(a):dziekuje, dziekuje za te komplementa .... i kiedy gadałaś z miomi sasiadami?:mad::evil_lol: zanim weszłam do Twojego mieszkania :D Quote
rytka Posted November 16, 2011 Author Posted November 16, 2011 jak tam Kacperek bryka juz normalnie? a ja powiem wam,ze dawno nie byłam tak zadowolona z zadnego zakupu tak jak z tej budki koty korzystaja i wyglądaja wreszcie zdrowo !niedlugo popykam im fotek;) Quote
KateBono Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Kacperek był wczoraj u weta na kontroli.Waży już 1,5 kg. Wetka wyciągnęła już szwy , zostawiła tylko jeden.Dostaje antybiotyk 2x dziennie. Ma jeszcze zakładany dren i jest on zmieniany co trzeci dzień. Maluchowi uszyłam nowe nowe posłanko i maluda uwielbia leżeć rozwalony w nim. Kacperek trochę jest dzisiaj ociężały ale to moja wina:oops: bo trochę za dużo się najadł i nie chciało mu się dzisiaj brykać. Rośnie trochę wszeż niż na wysokość ale jak już będzie zdrowy to nadrobi wzrostem do innych kociaków w jego wieku - trochę jest za malutki jak na 4,5 miesięcznego kociaka. Jest ogromnym przytulakiem, na rękach mruczy jak traktor:lol: Quote
rytka Posted November 16, 2011 Author Posted November 16, 2011 napoczatku rozwijał sie najlepiej z rodzenstwa on i czarny najbardziej dzikie najbardziej wypasione...potem sie zatrzymał jakby.ogladalam zdjecia stare 15 wrzesnia mial oba oczka zdrowe.ja wyjezdzalam pod koniec wrzesnia i tez miał zdrowe wtedy dawal sie juz lapac tj.tylko przy misce mozna było złapac ale syczał jeszcze ...jak przyjechlam po 2 tyg oko juz było jak wiadomo a kotu bylo wszystko jedno taki był osowialy wiec zamknelam w 'szpitaliku' cala 3 kocików(do lecznia antybiotykami) mloda, pirat i on...jak otworzylam dzwi pirata ciagnęło na wies choc sie ogladał ,mloda zwiewala odrazu tylko on trzymal sie szpitala i nie chcial odejsc wiec w koncu wzielam do domu a tu juz ogupiał i zrobil sie 100 domowy;) Quote
rytka Posted November 16, 2011 Author Posted November 16, 2011 ale te psy nie maja godnosci,zeby tak zebrac pod stołem nie to co koty... Quote
ania z poznania Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 http://img338.imageshack.us/img338/4258/pa190007c.jpg :roflt::evil_lol: Tego jeszcze nie było! Pies maltretowany przez chustkę :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.