Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nie można winić kogoś, kto gorączkowo szuka miejsca dla psa w nagłej potrzebie. Zofija zareagowała tak, jak zareagowałaby każda z nas. Nie było czasu praktycznie na nic, akcja poszła błyskawicznie. Psy są niestety różne i nie każdy jest w stanie zmierzyć się z wyzwaniem, Ewa36 nie dała rady. Nie potrafię jednak w żaden sposób zrozumieć oddania szczeniaka do schronu, w którym zawsze i wszędzie panują choróbska, a szczeniaki są przecież najbardziej na nie podatne...
Ja również zgadzam się z tezą, że człowiek jest najważniejszy i rozumiem, że opieka nad Mają przerosła Ewę i może przerosłaby większość z nas. Miałam już kilka młodych psów z podobnymi zaburzeniami jak Maja i wiem, że ogrom zniszczeń przerasta czasem wyobrażenie, a zachowanie psa potrafi doprowadzić człowieka do totalnej bezsilności. Ja to przeszłam i jestem w stanie wyobrazić sobie stan psychiczny Ewy. Myślę jednak, że można było pozbyć się małej w sposób odpowiedzialny. Można było odwieźć małą pod drzwi TOZu i powiedzieć, że niestety nie daję rady. Wszystko można zrozumieć, są różne psy i czasem faktycznie opieka jest nie lada wyzwaniem.

Posted

[quote name='majqa']Pozbierajmy info o samej Majce:

Została uratowana przez panią, która zobaczyła jak kopie ją mężczyzna. Pani zainterweniowała. Okazało się, że Maja jest bezpańska. Sunia ma ok. 5 miesięcy, waży niecałe 6kg, będzie niedużym pieskiem. Jeszcze boi się ludzi, a szczególnie wyciągniętej ręki. Jednocześnie jest niesamowicie spragniona kontaktu z człowiekiem. Sunia jeszcze załatwia się w domu, skacze i płacze jak jest sama.

Czy jest jeszcze coś istotnego?
Czy można liczyć na większą ilość zdjęć?
Czy coś się zmieniło w kwestii danych kontaktowych (chodzi mi o podanie ich w ogłoszeniach)?

Chętnie pomogę w poogłaszaniu.

Tak ja mam dużo zdjęć od Wszapsi. Mogę Ci przesłać na maila. Wydaje mi się, ze wkleiłam najładniejsze w pierwszy post. Wiem od Asi, u której jest, ze mała nie moz e być sama bo moze zacząć śpiewy. Że załatwia się w domu, ale jest karna. Asia powiedział, ze najlepsza jest dla niej osoba, która będzie w domu - w sensie nie będzie pracować. Choćby na początku.

Posted

Rozmawiałam z Asią. Maja jak sie nad nią popracuje będzie super psem. Rozmawiałam z Kasią Przystał, która potwierdziła, ze wezmie Maję i nie przeraza ją jej zachowanie.

Posted

Zofija napisał(a):
(...) Rozmawiałam z Kasią Przystał, która potwierdziła, ze wezmie Maję i nie przeraza ją jej zachowanie.

Wielkie podziękowania dla Kasi. :-)
Mail odebrany, odpisałam i dopytałam jeszcze o jedną sprawę. Reszta ustalona Zofijo.

Posted

majqa napisał(a):
Wielkie podziękowania dla Kasi. :-)
Mail odebrany, odpisałam i dopytałam jeszcze o jedną sprawę. Reszta ustalona Zofijo.


dobrze. Odpiszę jak odbiorę. Po Maję jedzie Tarzanka w poniedziałek 15.11.

Posted

Ponieważ Maja jedzie na Śląsk, będzie pod opieką i nadzorem naszej fundacji. Jeżeli Kasia nie będzie sobie radziła, załatwimy osobę, która popracuje nad jej zachowaniem na miejscu, w hoteliku.
W 100% zgadzam się z wypowiedzią Czarodziejki. I tak samo jak psy ludzie także bywają różni i nieprzewidywalni, ani Zofija ani nikt z nas nie jest w stanie przewidzieć zachowania innej osoby. Kto z nas nigdy nie popełnił błędu, nie przejechał się na kimś komu nadmiernie zaufał? Zamiast robić nagonki i wrzawę na dogo teraz lepiej skupmy się na tym, aby małej znaleźć dobry stały dom. Jest już bezpieczna i to jest ważne.

Posted

Moja rola się tu kończy. Powodzenia Majeczko. W domowym hoteliku będzie ci kruszyno dobrze a Zofija zaopiekuje się tobą.
Fajnie, ze udało się tak szybko popchnąć sprawę. Teraz tylko DS potrzebny!!

Posted

[quote name='wszpasia']Dziewczyny nie znikajcie kiedy Maja Was potrzebuje.

Zaistniała sytuacja została już omówiona, ja też potępiam takie zachowanie, ale już mała jest bezpieczna i nie warto tracić czasu na pouczanie Ewy, bo to jak widać bezcelowe. Co trzeba jej oddać, że odebrała suczkę z tego schronu i zapłaciła za to, potem dokonała zakupów na rzecz małej za znaczną kwotę. Chociaż tak w ułamku procenta spłaciła wobec małej moralny dług.

Pomóżcie, mała jest na bank bezpieczna tylko do 28 listopada.. co dalej???????
prosze o pw

Posted

Nie zgadzam się z osobami, które twierdzą, że trzeba było się spieszyć i robić takie przerzutki z psem i to do Ewy36 z czarnych kwiatków:

[quote name='wszpasia']Zaraz, zaraz.. nie rozumiem:shake: To po co było targać małą ode mnie do Szczecina. Gdybyś Zosiu wcześniej powiedziała, że mała ma w Szczecinie DT tylko do końca listopada to na wycieczkę zabrałabym tylko Luckiego. Ja jestem w kraju do 28 listopada i do tego czasu mała mogłaby u mnie zostać tak naprawdę. Oj dziewczyny, zamęt powstał i to chyba niekoniecznie na korzyść małej.
Czy wcześniej było wiadomo, że DT jest tylko na taki krótki okres? Czy na tą decyzję wpłynęło to, że Mika..tfu Maja załatwia się w domu?
Czemu potrzebny jest transport do Słupska - czy tam ktoś na nią czeka? Zupełnie nic nie rozumiem, wioząc suńkę przecież jechałam przez Słupsk..

Wszpasia, czy mażesz napisać jakie są losy drugiego psa, który pojechał do Szczecina? Bo chyba mi umknęła ta informacja.
Nadal też nie widzę odpowiedzi, dlaczego Zofija nie napisała w pierwszym poście, że sunia jedzie do Ewy36.
Dea dziękuję za pw. Możesz swoje "rewelacje" wkleić na wątek. Pewnie dotyczą wielu osób zabierających na tym wątku głos;)

Niezmiernie się cieszę, że Maja jedzie do Kasi, świetny wybór!!!:)

Posted

irenaka napisał(a):
Wszpasia, czy mażesz napisać jakie są losy drugiego psa, który pojechał do Szczecina? Bo chyba mi umknęła ta informacja.


Lucky pojutrze rusza z Rokitna do Szwajcarii (transport przesunięty z 15.11). Ten pies miał w Szczecinie tylko poczekać na ów transport, jemu nie grozi los Majki.

Posted

wszpasia napisał(a):
Lucky pojutrze rusza z Rokitna do Szwajcarii (transport przesunięty z 15.11). Ten pies miał w Szczecinie tylko poczekać na ów transport, jemu nie grozi los Majki.


Dziękuję!!:)

Posted

[quote name='irenaka']Nie zgadzam się z osobami, które twierdzą, że trzeba było się spieszyć i robić takie przerzutki z psem i to do Ewy36 z czarnych kwiatków:



Wszpasia, czy mażesz napisać jakie są losy drugiego psa, który pojechał do Szczecina? Bo chyba mi umknęła ta informacja.
Nadal też nie widzę odpowiedzi, dlaczego Zofija nie napisała w pierwszym poście, że sunia jedzie do Ewy36.
Dea dziękuję za pw. Możesz swoje "rewelacje" wkleić na wątek. Pewnie dotyczą wielu osób zabierających na tym wątku głos;)

Niezmiernie się cieszę, że Maja jedzie do Kasi, świetny wybór!!!:)

Dlaczego nie napisałam- hm, tu jest też mój wątek, mojej znajdy, która jest u blue_ i jak widać też tego nie napisałam- nie wiem czemu. http://www.dogomania.pl/threads/195626-FILIP-4miesięczne-szczenię-wyrzucone-z-samochodu-SZUKA-DOMU!
A ja nie śledzę obsesyjnie czarnych kwiatków.

Posted

Zofija napisał(a):
tak- to będzie ten wątek. Kasia pisze na wątkach "swoich" piesów i wstawia zdjęcia. Ja też będę pisać na bierząco jeżeli pojawi się ewentualny ds


ale to Płatny DT :(

Posted

Koryguj Zofija... Chciałam uniknąć elaboratu, by strony ogłoszeniowe nie zmusiły mnie do zbytniego przycinania tekstu, więc problemy z sunią (choć to w moim odczuciu nie problemy a szczenięca normalność) zostały tylko zasygnalizowane (nawias w tekście). Resztę da się dopowiedzieć dzwoniącym chętnym. Zabrakło mi synonimu do karność (bo to jednak coś innego niż posłuszeństwo, tego niunia się będzie dopiero uczyć), a że jakoś źle mi się kojarzy, pominęłam ją.

Nie pszczółka a piękne, psie dziecię. Maja

Ta 5 miesięczna iskierka, o rewelacyjnym umaszczeniu wie już, czym jest bezdomność, strach o przetrwanie, kopniak zwyrodnialca, schronisko. Nie wie, bo i skąd, że może być inaczej, że na pewno wśród całej plejady obojętnych na jej dziecięcy urok jest... Zwracamy się do Państwa z gorącym apelem o pomoc, o sprawienie małego cudu dla tej skrzywdzonej losem/ nieprzychylnym zbiegiem okoliczności istoty! Tak niewiele potrzeba by miała szansę poczuć się, pewno po raz pierwszy, potrzebna i kochana odpowiedzialną miłością. Spragniona bliskości człowieka, a jednocześnie pełna obaw w kontakcie z nim Majeczka czeka na swoją drugą szansę, na kogoś, kto zechce włożyć w nią odrobinę pracy (by m.in. nauczyła się sygnalizować potrzebę wyjścia, zrozumiała, że samotność w 4 ścianach to nie koniec świata), a w zamian zyska wspaniałą przyjaciółkę i bezapelacyjną ozdobę. Nie mamy wątpliwości, że tak zaciągnięty wobec swego przyszłego pana dług kruszynka ta spłacać będzie z nawiązką. Ma na to całe życie. W jej oczkach tlą się ogniki nadziei na lepsze jutro... A czy będzie lepsze?

Danymi kontaktowymi w sprawie adopcji Mai są: 508063271, [email protected] oraz 785040404, [email protected]

Posted

Dea napisał(a):
Ponieważ Maja jedzie na Śląsk, będzie pod opieką i nadzorem naszej fundacji. Jeżeli Kasia nie będzie sobie radziła, załatwimy osobę, która popracuje nad jej zachowaniem na miejscu, w hoteliku.
W 100% zgadzam się z wypowiedzią Czarodziejki. I tak samo jak psy ludzie także bywają różni i nieprzewidywalni, ani Zofija ani nikt z nas nie jest w stanie przewidzieć zachowania innej osoby. Kto z nas nigdy nie popełnił błędu, nie przejechał się na kimś komu nadmiernie zaufał? Zamiast robić nagonki i wrzawę na dogo teraz lepiej skupmy się na tym, aby małej znaleźć dobry stały dom. Jest już bezpieczna i to jest ważne.


Chyba ktoś tu czegoś nie zrozumiał. Głownie chodziło o zachowanie tej (że z pogardy nie wymienię nicka) co oddała Majeczkę do schronu. A jeśli ktoś chce znać szczególy przekazywania suni, to nie znaczy, ze zaraz nagonka na Zofiję , faktycznie nie można wyczuć zachowań innych. Ale tamtej należało się i uważam, że jest krzyk po to żeby baba wreszcie zaczęła myśleć, bo już jednego psiaka wcześniej skrzywdziła i jak będziemy tacy dobrodupni to można się spodziewac następnej aferki. Jej postępowanie jest niewybaczalne! Majeczka 5-miesięczna kopana, bita itp. przerosła dogomankę. Daruj sobie te poparcia. HOWGH.
Ważne , że Majeczka już bezpieczna.Zofija trzymaj rękę na pulsie.:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...