Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ingrid44 napisał(a):
Ktos napewno pokocha ,bo piesek jest przeslodki i przesliczny . Typtus bardzo pasuje do niego. Mialam podopiecznego o tym imieniu. Tez byl malutki i rudy :) :) :)


No tak, ale tez byl dosyc klopotliwy ;);) nie dal sobie w kasze dmuchac :):)

Posted

danielka92 napisał(a):
Czekamy na powrót z pracy i wieści o Lisku :D


O tak, dziś niestety trzeba było się poświęcić pracy...chociaż raz w tygodniu ;) jutro napisze co u Liska bo dziś padam, dobranoc Wam i dzięki że jesteście ;)

Posted

Hej Hej :)
Tuptuś ma się dobrze, tylko nie ładnie zaczepia Dżoka a ten nie ładnie mu oddaje, wciąż ustalają hierarchię między sobą albo są zazdrośni jeden o drugiego. Nie pozwala mi się pobawić z Dżokiem bo ciągle go podgryza i obszczekuje a on już nie jest taki tolerancyjny. Trochę się boję zostawiać ich samych. Pozatym to uśmiałam się wczoraj trochę z tego małego potworka bo... zobaczył siebie w lustrze, wstraszył się chłopak nieziemsko:evil_lol: Jeszcze nie widziałam u niego takich wielkich oczu:crazyeye: był bardzo zdziwiony tym co widzi. Tłumaczyłam mu że przecież nie jest tak źle, że wygląda całkiem dobrze:diabloti: nie chciał słuchać, wyrwał się i skoczył mi przez plecy na ziemię:evil_lol: Pocieszne zwierze naprawdę, i ten jego ryjek, obojętnie jak by nie spojrzał jego pysio zawsze wyraża znak zapytania ;) jakby ciągle pytał: a co to jest? a dlaczego tak? a do czego to ? :loveu::loveu: Gdzie ten jego domek się podziewa bo kolejka psich bid mi się wydłuża:placz:
Wczoraj wracając z pracy zobaczyłam psiaka, często go widuję ale teraz jakoś bardziej to we mnie uderzyło. Malutka kruszynka, taki podobny do pinczerka, trochę większy, łapeczki jak zapałki, sierść króciuteńka bardziej niż u jamnika i w dodatku...łysy na grzbiecie a w niektórych miejscach wygryziony aż do krwi. bezradność jest najgorsza, pozostało mi kupienie puszki w sklepie ale jak wyszłam to go już nie było. wysypałam jedzienie w trzech miejscach, może sobie zje a jak nie to koty. Piesio napewno tam gdzieś mieszka, chodzi po tym mrozie cały dzień. Chciałabym mu pomuc ale co robić ? gdzie ja go dam ? :shake::shake::-(

Posted

Wiadomo, że chciałabyś mu pomóc. Nie masz serca z kamienia. Możesz jedynie dowiedzieć się w jakiś sposób gdzie mieszka i porozmawiać z właścicielami lub po prostu schron.

Co do Liska... To widzę, że się nieźle rozpanoszył :diabloti: Jak na razie możemy tylko czekać na jakiś odzew... :shake:

Posted

danielka92 napisał(a):
Wiadomo, że chciałabyś mu pomóc. Nie masz serca z kamienia. Możesz jedynie dowiedzieć się w jakiś sposób gdzie mieszka i porozmawiać z właścicielami lub po prostu schron.

Co do Liska... To widzę, że się nieźle rozpanoszył :diabloti: Jak na razie możemy tylko czekać na jakiś odzew... :shake:


Mniej więcej wiem gdzie mieszkają i napewno ich nawiedzę ;/

Posted

Chester znów dziś pogonił kury, trzch brakuje, ktoś musiał ni zamknąć furtki, w sumie to siedze tak i czekam aż tata wróci i będzie wrzeszczeć...

Posted

marra napisał(a):
Chester znów dziś pogonił kury, trzch brakuje, ktoś musiał ni zamknąć furtki, w sumie to siedze tak i czekam aż tata wróci i będzie wrzeszczeć...


Ups... Trzymamy za Ciebie kciuki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...