marra Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 Cioteczki dbają o wątek Chesterkowy pod moją nieobecność :) dziękuję :) Quote
danielka92 Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Gosiara napisał(a):Dobranoc Lisku:* No właśnie. Dobranoc, urwisie ;) Quote
marra Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 Chesterek jeszcze na dworze bryka ale rozumie że niektórzy chodzą wcześniej spać i przesyła dużego lizańca :D:D:D Quote
Szarotka Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Moja Maya przesyla lizanca spowrotem :):) Quote
marra Posted November 18, 2010 Author Posted November 18, 2010 [FONT=Times New Roman]Chester kazał pozdrowić wszystkie cioteczki odwiedzające i powiedzieć że miał dziś wizytę u weterynarza:shake:, no jak mus to mus. Lis został zaszczepiony na wściekliznę i choroby zakaźne, był bardzo dzielny, nawet nie zauważył zastrzyków, bardziej był zainteresowany córką Formicy która biegała dookoła:evil_lol: W parze z Dżokiem szedł bardzo śmiało choć czasami Dżok podgryzał go po tyłku a on odwzajemniał mu w nogi. Na łączce spuszczony ze smyczy już bardzo pewny siebie biegał za Onkiem, przywołany natychmiast był przy nogach. Jeszcze przerażają go auta ale naprawdę coraz mniej więc jest postęp. Z kolei na podwórku już jest baaaardzo pewny siebie, powarkuje na Dżoka a przy zabawie z patykiem jest okropnym łobuzem, szczeka,skacze i gryzie po nogach, ogonie i szyji ONka a ten stoi i się patrzy bo sam nie wie o co mu chodzi. Szczerze powiem, że nie wiem jak mam zinterpretować to zachowanie. Dziś niestety Dżok 2 razy go solidnie złapał za szyję gdyż mały perfidnie prowokuje:evil_lol:, raz wszedł mu do kojca a za drugim razem właśnie przy zabawie kiedy go już solidnie zabolało. Na szczęście nic się nie stało. Jeżeli nauczę się wkładać film do Internetu to wstawię. Pozatym dziś malutko zjadł. Podejrzewałam już wcześniej, że gdzieś dojada i wiem już gdzie, otórz moje drogie mały lisek chodzi się stołować do kurczaków:diabloti::diabloti: czyli z głodu w razie czego nie zginie:evil_lol::evil_lol: cwaniaczek:loveu:[/FONT] Quote
phase Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Nie było mnie troszkę, ale widzę, że Chesterek to mały, ale kochany łobuz. :) Świr jeśli chodzi o patyki i zabawę. :evil_lol: Mimo to, jest dzielny chłopakiem i weta. :) Chętnie obejrzę filmiki. :) Buziak w nosek dla Liska. :loveu: Quote
danielka92 Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Czekamy z niecierpliwością na filmiki :) Quote
marra Posted November 19, 2010 Author Posted November 19, 2010 niestety nie umię sobie poradzić :( czy ktoś mógłby mnie poinstruować ? :) Dziś przyznam się bez bicia że nie miałm zbytnio czasu dla Chestera i swoich psów :( i jutro też nie będę go mieć, dopiero w niedziele coś klikne. Lisek zjadł kolację, moja sunia podarował mu dziś swój wiklinowy koszyk więc leży sobie na półpiętrze w ciepełku w ten okropnie deszczowy wieczór. Quote
Ingrid44 Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Niech sie chlopak wygrzewa w ciepelku bo nigdy tego nie mial. Quote
danielka92 Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Z tego, co mi się wydaje to filmik musisz najpierw wrzucić na facebook, youtube, czy inne podobne strony. Potem dodajesz normalnego posta tutaj. Masz tu takie funkcje jak pogrubienie tekstu itp. Jest też funkcja "Dodaj film", więc klikasz w to i otwiera Ci się okienko. Wklejasz tam adres strony z twoim filmikiem i już :) Quote
Gosiara Posted November 20, 2010 Posted November 20, 2010 Na www.fotosik.pl tez można wrzucić filmik:) Quote
danielka92 Posted November 21, 2010 Posted November 21, 2010 Dzień dobry, lisku :loveu::loveu::loveu: Quote
marra Posted November 21, 2010 Author Posted November 21, 2010 [FONT=Georgia]Melduję się już u Liska;) dziękuje za pozdrownia ale niestety mu ich nie przekażę bo nie zasłużył sobie:shake::shake: Wczoraj dostałam tel od moich rodziców że Chester zagryzł kurę a po innej ślad zaginął:mad:Nie wiem co chłopakowi odbiło, cały czas było ok. W związku z takim stanem rzeczy Chester szuka DS na cito!! Bo albo wylece z domu ja albo on. Prośba moja do Was o ogłaszanie, trzeba zacząć konkretnie działać, POMÓRZCIE!!!! Strasznie mi żal tej kurki:-(:-([/FONT] [FONT=Georgia]Teraz lece z psami na spacer a po powrocie postaram się zrobić wkońcu ten filmik. Dzięki że jesteście.:lol:[/FONT] Quote
Szarotka Posted November 21, 2010 Posted November 21, 2010 A on ma ogloszenia ?? i napewno wiadomo, ze to on zagryzl ?? Quote
marra Posted November 21, 2010 Author Posted November 21, 2010 Ma kilka ogłoszeń które robiła Danielka. Napewno zagryzł jedną bo jeszcze miał pióra w pysku drugą chwilę temu znalazłam, właściwie jej zwłoki pod żywopłotem zakopaną w liściach i jakoś nie mogę sobie wyobrazić że on ciągnie taką kurę w pysku, ona była większa o niego, ta pierwsza była malutka. Szkoda jej bo ona taka bidulka była, bardzo kulała na jedną nogę i tak sobie u nas żyła spokojnie. Jutro go poobserwuje i będę musiła zbudwać płot na "tyły" domu. Spacerek w miarę udany. Auta już nie straszą ale ludzie (szczególnie grubsi i na ciemno ubrani) i inne psy, owszem i to tak że Chester zwiewa gdzie popadnie ale później szybciutko wraca jak ludzie przejdą. NIe obyło się bez starć między dwoma chłopakami ale i tak było OK;)zjadł całą porcję, odpoczął a teraz biega po dworze:lol: Z dziś :) filmik się ładuje :) Quote
marra Posted November 21, 2010 Author Posted November 21, 2010 Filmik ze spaceru, tak Ches przybiega sprawdzić czy aby napewno jestem ;) http://www.fotosik.pl/video/772611902fab6fd3.html Quote
danielka92 Posted November 21, 2010 Posted November 21, 2010 Chester dostarcza nam niemałych emocji. Zagryzł kurę?! :crazyeye: On taki trochę dzikus jest. Może dlatego wcześniejsi właściciele uwiązali go na łańcuchu, bo nie chciało im się nad nim popracować? Trzeba obmyślić dobry sposób na wychowanie liska. Quote
marra Posted November 21, 2010 Author Posted November 21, 2010 [FONT=Times New Roman]Fakt jest troszkę dzikuskowaty ale usłuchliwy,nie wiem czy wychowanie w kwesti kur akurat tu pomorze bo przecież cały czas chodził przy kurach i raczej nic się nie działo, z początku chyba ze dwa razy pogonił jakąś kurę a tu proszę sam sobie poszedł i sam rozprawił się z kurczakiem więc co mu odbiło ? Może kura podeszła mu jak coś wcinał ? może jakąś kość wygrzebał gdzieś ? nasze kurczaki jedzą z miski Onkowi więc są przyzwyczajone do psów a psy do nich a może on poczuł zagrożenie ? Może to efekt nudy ? sama nie wiem co o tym myśleć, jutro zabieram się za płotek bo nie ma innej rady. Ja tu podejrzewam że ktoś mu pomógł, może Dżok ? Chester pogonił, zaczął szaleć Dżokowi się spodobało i zabawę zakończył …nie wiem nie wiem, przy kimś tego nie robi. No nic będę obserwować, szkolić go jeszcze nie chcę bo on jeszcze się boi jak się nad nim pochylam, wystawiam rękę itd.. jeszcze do końca nie ufa ale może i dobrze że tak się nie przyzwyczaja lepiej się odnajdzie gdy trafi już do swoich właścicieli oczywiście szukamy domku bez kur :D[/FONT] [FONT=Times New Roman]A tak atakuje Lis Onka : http://www.fotosik.pl/video/0dbd499b03e03d1c.html[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.