Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 613
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A czy to czasem nie dzwoni Asiu jakiś taki młody gówniarz, bo do mnie wydzwania jakiś palant dziś w sprawie Terrego, wygadując jakies straszne bzdury...końcówka 431, lub drugi tel. 011

Posted

majuska napisał(a):
A czy to czasem nie dzwoni Asiu jakiś taki młody gówniarz, bo do mnie wydzwania jakiś palant dziś w sprawie Terrego, wygadując jakies straszne bzdury...końcówka 431, lub drugi tel. 011

nie, w żadnym przypadku nie był to gówniarz. Raz chyba starszy człowiek, raz facet dorosły niewątpliwie - ten miał wątpliwości co do wieku, bo psa chcą dzieci i "chcą go sobie same odchować", powiedział że się jeszcze zastanowią i da znać.

Posted

Becia66 napisał(a):
no ja wiem że to durne pytanie i myślalam że tak samo odpowiesz, a ty taka poważna jakaś...

Becia, ja po nocach piszę takie coś upiornie nudne i poważne jak grobowiec rodzinny, dla inwestora idioty, co mu trzeba łopatą wszystko wyjaśniać ( bez nadziei że dotrze) więc mi się na mózg rzuciło, skrzydła mi podcięło...

Posted

Florentynka napisał(a):
Becia, ja po nocach piszę takie coś upiornie nudne i poważne jak grobowiec rodzinny, dla inwestora idioty, co mu trzeba łopatą wszystko wyjaśniać ( bez nadziei że dotrze) więc mi się na mózg rzuciło, skrzydła mi podcięło...


Mam nadzieję, że to incydent, nie damy rady z Twoimi podcietymi skrzydłami:shake::evil_lol::evil_lol:

Posted

W sumie póki co to nic takiego, ale może sie rozwinie:

Witam. Czy oferta odnośnia psa jest nadal aktualna? Bardzo chętnie przyjmę go do siebie. Mieszkam w domu na wsi. Pies ten bardzo przypomina mi mojego pieska z dzieciństwa i bardzo chętnie go przygarne. Bardzo proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam, ...... ......

Posted

To dobrze, Asiu. Wiesz, a ja tak sobie myślę, że przecież nie wiem, co Ty robisz zawodowo - jako kobieta pracująca. Tak mi wychodzi, że może piszesz? I co ja wtedy pocznę z obietnicą? Wyrwałam się przecież, że podaruję Ci egzemplarz autorski mojej książki! A jeżeli to będzie straszliwa amatorszczyzna, to co? Zauważyłam przecież, że piszesz bardzo składnie. I teraz mam obiekcje. Oraz obawy. Ale najważniejsze, żeby Skuteczek dostał wspaniały domek. Reszta to mały Pikuś. Pan Pikuś. Pozdrawiamy z Gutkiem panią Florentynkę!Majuska, Mamanabank, jesteście wspaniałe, też Was pozdrawiamy!!!:)

Posted

Zawodowo to ja "robię w zabytkach". W związku z tym czasem wypada mi pisać - rzeczy nudne jak flaki z olejem na ogół i absolutnie nie pozwalające na własną inwencję. Książek nie pisywam, brak mi inwencji. Mam za to zacięcie parodystyczne i wyżywam się w krótkich formach - horrory z cyklu "co znów zrobiły moje psy" albo wierszyki na cześć weterynarzy. A z obiecanej książki już się cieszę - jestem nałogowym pożeraczem słowa pisanego!
A teraz wracam do pisania moich flaków z olejem. A Wy wszyscy kciuki trzymajcie - oby się Skutkowi jakiś dom "upiekł"!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...