Florentynka Posted November 23, 2010 Author Posted November 23, 2010 Otóż to. Dla mnie osoba, która chce dużo o psie wiedzieć podchodzi do tematu adopcji odpowiedzialnie. Casus Chanelki udowodnił bardzo dobrze że "brać i kochać" nie zawsze wystarczy. Pani się interesowała wszystkim co psa dotyczy - czy pies nadaje się do mieszkania, czy może zostać sam w domu na parę godzin dziennie, jak chodzi na smyczy i jaki jest jego stosunek do dzieci. Muszę sprawdzić te dzieci jakoś... Quote
Florentynka Posted November 23, 2010 Author Posted November 23, 2010 No więc tak: jestem po rozmowie telefonicznej z panią zainteresowaną Skutkiem. Państwo przez 19 lat mieli pudla ze schroniska - niestety we wrześniu pies odszedł. Pani się zarzekała, że psa już nie weźmie...ale wypatrzyli sobie Skutka ( chyba na allegro) i bardzo się spodobał. Generalnie jak dla mnie wygląda to bardzo obiecująco. Pani w tym tygodniu ma jakiś drobny zabieg w szpitalu, więc na przyszły tydzień jesteśmy wstępnie umówieni na osobiste zapoznanie... No w końcu zadałam też pytanie czy ewentualnych innych zainteresowanych mam odsyłać z kwitkiem - tak! Kciuki trzymać nadal, choćby po to , żeby nie zapeszyć. Quote
Dzika_Figa Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Skutku, mocno trzymam kciuki za Ciebie! Quote
Lidan Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Coraz bardziej obiecująco to wygląda :-) To ja też nadal trzymam kciuki :kciuki: Quote
Andzike Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Zdecydowanie obiecująco :D :D :D Trzymam mocno kciuki!!! Quote
gutek trzyłapek Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 :multi:Trzymamy, Skuteczku! Pokaż się nowej Pani z jak najlepszej strony! A skąd Pani jest? Bo rozumiemy, że nie z Podkarpacia???!!!:lol: Quote
Florentynka Posted November 23, 2010 Author Posted November 23, 2010 gutek trzyłapek napisał(a)::multi:Trzymamy, Skuteczku! Pokaż się nowej Pani z jak najlepszej strony! A skąd Pani jest? Bo rozumiemy, że nie z Podkarpacia???!!!:lol: Z Krakowa! Quote
ULKA12 Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Ja również trzymam kciuki za Skutka. a do mnie dzisiaj wrócił adoptowany w niedzielę sznaucerek Gacuś. Nie spełnił oczekiwań i śmiał pogryźć smycz jak go nowa pani przywiązała pod przedszkolem:angryy::angryy::angryy: Quote
Florentynka Posted November 23, 2010 Author Posted November 23, 2010 Ojej, bardzo mi przykro...co za niedorzeczni ludzie! Quote
Andzike Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 ULKA12 napisał(a):Ja również trzymam kciuki za Skutka. a do mnie dzisiaj wrócił adoptowany w niedzielę sznaucerek Gacuś. Nie spełnił oczekiwań i śmiał pogryźć smycz jak go nowa pani przywiązała pod przedszkolem:angryy::angryy::angryy: Normalnie wszystko mi opadło... co zaczynam wierzyć w ludzi, to jakiś marny reprezentant gatunku mnie od tego odwraca...:angryy::angryy::angryy: A za Skutka trzymam:) Podwójnie ;) Quote
gutek trzyłapek Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Szczęście dla Gacusia, że wrócił do Ciebie, a nie został oddany do schroniska lub następnym "chętnym". A Skuteczek jest krakusem, powinien zostać w mieście. byłoby super! Gacusiowi życzymy lepszej adopcji, a obu pieskom skutecznej i szczęśliwej! Quote
majuska Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Trzymam cały czas!!! Ma ktoś coś tutaj do Podkarpacia??:mad::mad::p Quote
gutek trzyłapek Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Ależ skądże! Sama wychowałam się w Sanoku. Ale potem uciekłam. Jak tylko było to możliwe. :lol:A z Podkarpacia było parę maili do Skutka i nic z tego nie wyszło. Tak się złożyło, że wszystkie stamtąd.:p Więc dlatego to pytanie było. A Ty, droga koleżanko, nie podszywaj się, bo to, że jesteś ze stolicy województwa nie znaczy, że to już Podkarpacie! (To prawdziwe, oczywiście).:shake::diabloti::evil_lol: Quote
majuska Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 No cóż , znam dobrze wszelkie minusy regionu, w którym mieszkam ;) ale jakies tam plusiki też są :) Quote
Florentynka Posted November 23, 2010 Author Posted November 23, 2010 majuska napisał(a):No cóż , znam dobrze wszelkie minusy regionu, w którym mieszkam ;) ale jakies tam plusiki też są :) Są, są. Tylko to nie one do nas dzwoniły... Quote
majuska Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Florentynka napisał(a):Są, są. Tylko to nie one do nas dzwoniły... i to nie one wygrały u nas wybory:roll: Quote
gutek trzyłapek Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 ;):shake:Pozwolisz, że zmilczymy... Quote
Andzike Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 No proszę ;) Jedna osoba się poważniej zainteresowała Skutkiem, to wszystkie pozostałe gdzieś rozpierzchło ;) Quote
majuska Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 No właśnie...wyczekuję na jakiś dalszy ciąg.....:roll: Quote
gutek trzyłapek Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 Bo tamte były z Podkarpacia... :) Quote
Dzika_Figa Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 no coś Skutkowi spadła popularnośc wraz ze wzrostem szans na dom... nie może być tak! Quote
Florentynka Posted November 24, 2010 Author Posted November 24, 2010 majuska napisał(a):No właśnie...wyczekuję na jakiś dalszy ciąg.....:roll: No...ja mam nadzieję że ten ciąg dalszy będzie w przyszłym tygodniu - jak potencjalna nowa właścicielka Skutka załatwi swoje szpitalne sprawy. Umówiłyśmy się na telefon, to czekamy... Quote
majuska Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 No to dobra czekamy, ale na wątek zaglądać proszę :) Quote
Florentynka Posted November 24, 2010 Author Posted November 24, 2010 To w ramach zaglądania na wątek: pojechaliśmy ze Skutkiem do weterynarza na zastrzyk - siedzimy w poczekalni, słychać z gabinetu rozmowę weterynarza z klientami w temacie "właściciel upodabnia się do psa" i nagle słyszymy historyjkę o nas, a właściwie o tym jak to Gjalpo ( siedzący na kanapie przed włączonym laptopem) został wzięty za Adama... Śmiesznie tak, podsłuchiwać jak nas obgadują, hihi. Quote
Becia66 Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 tak już jest że ochy i achy jak pies szuka domu. A potem jak znajdzie, to wszyscy wynoszą się na inny wątek... Więc ja chcę wszystkich uświadomić,że Pucek jeszcze siedzi u Florentynki i wszystko sie zdarzyć może....Tfu, tfu... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.