Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 613
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzika_Figa napisał(a):
Naliczyłam się sześciu sztuk. Czyli masz trzy mioty bliźniąt, z tego dwoje się trafiło kudłatych... Pięknie!


:lol: :lol: :lol: cztery pary w sumie (nie wszyscy są na zdjęciu) sztuk - cztery łyse i cztery ogoniaste, w tym jeden kot, do którego chcę Balbinę przytachać. Już się nie wcinam z osobistymi wątkami. Przyszłam tu gadać o Skutku i do skutku :-)

Posted

Florentynka napisał(a):
Na to liczyłam...


i rozumiem, że nie mogłaś mi tego dać do zrozumienia trochę bardziej wprost?
Domyśliłam się, że to prowokacja. Uderzyłas w moje poczucie estetyki i pieprzony perfekcjonizm.
Ja tu zszywam kubraczki, walcze z maszyną (chyba się na mnie uwzięła) i z kotami, które się kładą wszędzie tam gdzie nie powinny i przyjdzie zaraz ten na O. i jeszcze się muszę domyślać...

Posted

A'propos wątków osobisto-zwierzęcych: za kilka dni do TV wchodzi reklama BGŻtu, w której głupi weteryn(i)arz myli kota z jamnikiem. Tego weta gra mój synek, Sebastian. W Klanie tez teraz gra i w Plebanii. Tak tylko się chwalę. Pozdrawiam Skutka, całuję go w nosek, Gucio chyba nie w nosek jednak. Dobranoc!

Posted

gutek trzyłapek napisał(a):
za kilka dni do TV wchodzi reklama BGŻtu, w której głupi weteryn(i)arz myli kota z jamnikiem. Tego weta gra mój synek, Sebastian. W Klanie tez teraz gra i w Plebanii.


no to gratuluję takie zdolne dziecię, będziemy oglądać i podziwiać...

Posted

Dzika Figa zdziwiona, że koty jej się kładą tam gdzie nie mogą, przecież one mają na to podręczniki gdzie się kłaść :)
nie straszcie tymi bliźniakami, bo ja się właśnie przymierzam do trzeciego miotu...jeszcze będę musiała nicka zmieniać :) ( ale hasło "trzeci miot " mnie rozwaliło - ehh...te skrzywienia dogomaniackie:shake::evil_lol::evil_lol: )

Posted

No to teraz będę z zainteresowaniem reklamy oglądać :-)

Z tym miotem to taki żart :-D A co do skrzywień - Ostatnio (w październiku) Figafiga urodziła synka, a mój TZ się pyta: "Jakiej rasy?" ;-)

Posted

Łączą nas więzy wspólnoty dogomaniackiej :-) Tak to już jest, że współpracuje się pomagając psom ale wynikają też z tego więzi ludzkie i mieszają się wątki psie z wątkami osobistymi :-)

Posted

Florentynka napisał(a):
Tak myślę, że czas spojrzeć prawdzie w oczy i zacząć szukanie Skutkowi nowego domu. A na marginesie - tak wymyśliłam, ze jak będziemy go kastrować ( weterynarz powiedział, że tydzień trzeba odczekać po szczepieniu, więc pewnie jakoś w przyszłym tygodniu) to poproszę przy okazji o wyczyszczenie mu zębów, bo bardziej mi to wygląda na zaniedbanie spowodowane niewłaściwą dietą. Poza tym po co ma straszyć brzydkimi zębiskami ewentualnych zainteresowanych.
Zrobimy mu lifting i tuning i będzie jak nowy ( "prawie nówka, lekko stuknięty" - to do niego pasuje jako hasło promocyjne).
Sioooostra!!! Allegro i ogłoszenia !!!! Prooooszę!!!
I jeszcze pytanie - promujemy go z imieniem Skutek, czy wymyślamy jakieś bardziej oficjalne dla celów marketingowych?

Nie chcę się wymądrzać ale chyba nie wolno czyścić zębów przy okazji operacji. W każdym razie gdy pytałam o to przed sterylką w dwóch dobrych weterynarzy w dwóch różnych lecznicach to powiedzieli,że czyszczenie zębów to zbyt brudną robotą, zbyt wiele bakteri i zarazków na zębach siedzi,żeby można było je czyścić nie ryzykując zdrowia operowanego psa. Teksty do ogłoszeń całkiem fajne :-)

Posted

mamanabank napisał(a):
Łączą nas więzy wspólnoty dogomaniackiej :-) Tak to już jest, że współpracuje się pomagając psom ale wynikają też z tego więzi ludzkie i mieszają się wątki psie z wątkami osobistymi :-)

Przekaż w takim razie FidzeFidze moje serdeczne gratulacje! Piękny, dorodny szczeniaczek!

Posted

A wiesz Lidan, ja jeszcze o to nie pytałam weta, wymyśliłam to już jak wyszłam z gabinetu. Całkiem możliwe, że masz rację, nie pomyślałam o bakteriach i innych świństwach. Zapytam weta i jeśli się nie da na jeden raz to umówię Skutka osobno z tymi zębami.
One są dziwne - bardzo piękne i białe w dolnych partiach, a przy dziąsłach kamień jak cholera. Ale też facet ma fatalne zwyczaje dietetyczne - suchego żarł nie będzie. Zmusza mnie do gotowania zupy, żeby było czym te chrupki zalać. I czeka aż rozmokną.
Karmili go chyba puszkowizną, bo aż się trzęsie jak otwieram puszki dla kota' więc chyba nic takiego nie jadł co by sprzyjało czyszczeniu zębów. Psich smaczków też jakby nie zna - nawet z suszoną tchawicą nie bardzo wiedział co ma robić.

Posted

mamanabank napisał(a):
Łączą nas więzy wspólnoty dogomaniackiej :-) Tak to już jest, że współpracuje się pomagając psom ale wynikają też z tego więzi ludzkie i mieszają się wątki psie z wątkami osobistymi :-)


Też bardzo Cię proszę o przekazanie Mojej imienniczce (i to podwójnej, bo w zyciu prywatnym obie Małgorzaty - podpatrzyłam, że ktoś się tak do niej zwrócił) serdecznych gratulacji.
Bardzo ładny i dobrze owłosiony szczeniak ;-)

Posted

Banerek dla Skutka:



I pocztówka ze "złota myślą". Może ktoś zechce wysłać znajomym, z informacją, że Skutek jest do adopcji?
Może w ogóle dałoby się z jakąś drukarnią nawiązac współpracę, robic im słodkie pocztówki ze zwierzakami do adopcji...? Marzenie...

Posted

gutek trzyłapek napisał(a):
Nie chcę Was martwić, ale pojawił się nowy skutek uboczny... Pani Florentynka będzie za chwilę więcej wiedzieć...


?????? No powiedzcie coś więcej!!!! :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...