Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sam poleciał za dziewczynką. A na ostatnio powieszonym plakacie jest jeden pasek zerwany. Czy ktoś juz dzwonił? Ale jakby ktoś go szukał, to najpierw w schronisku. Tylko wydaje mi się, że schronisko trzeba kontrolować - kiedyś mojej koleżance zerwał się pies ze smyczy i poooooszedł! za suką! Szukała go w schronisku kilkakrotnie, w końcu za czwartym chyba razem wysłałam ją tam na siłę. I co się okazało? Pies od razu po ucieczce wpadł pod auto i jakaś dobra dusza odwiozła go do azylu. Tam siedział prawie dwa tygodnie bez operacji - bo droga - i być może nawet słyszał, jak Pani go wołała! Pracownicy sobie nie skojarzyli psa, bo nie zgadzał się jakiś drobny znak szczególny! Zgroza! Dlatego to piszę, bo uważam, że trzeba ciągle tam dopytywać, czy ktoś nie szuka np. brązowego, a nie rudego, z krótkimi uszami, a nie długimi lub odwrotnie...

  • Replies 613
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Znalezienie Skutka jest w schronisku zgłoszone, nawet nasz Skutek widnieje na stronie schroniska, ze zdjęciami.
Wrzucę go na cafeanimal to jest szansa, że go wydrukują w Metrze...
Nie wiem, czy są jeszcze jakieś darmowe gazety w Krakowie

Posted

Przed chwilą dzwoniłam do schroniska, spytać, czy nikt nie zgłaszał zaginięcia. Pani przewertowała zgłoszenia od połowy października i nic podobnego do Skutka tam nie było.
Zasugerowała plakaty w okolicznych lecznicach weterynaryjnych i sklepach zoologicznych - wydaje mi się to rozsądne.
Jutro podjadę z gadem do weterynarza, sprawdzimy czy nie ma czipa.

Posted

Nie trzeba darmowych - Dziennik Polski i Wyborcza chętnie drukuja notki, nawet ze zdjęciem. Za darmo, w ciągu dwóch - trzech dni. Ja już tam dzwoniłam setki razy i chyba więcej nie wypada. Poza tym nie mam teraz siły się tym zajmować, bo jestem bardzo zajęta różnymi takimi czasochłonnymi. A trzeba się nadzwonić, żeby się dodzwonić. Służę kontaktem:Dz.P. pan Janusz Święs, tel. 12 619 92 26, godziny jakoś tak od 10 lub 11, Wyborcza: 12 629 52 75, od 11 do 17. Super Express w Krakowie nie chce drukować, a Fakt być może - nie próbowałam, ale tam często są nawet artykuły o pieskach zagubionych. Dziewczyny drogie, wymyślcie coś!!! :(

Posted

Słuchajcie, ja nie wiem ile tam w okolicy znalezienia Skutka jest wetów ale przydałoby się pójść do każdego, ogłoszenie rozwiesić i przy okazji weta popytać, może skojarzy z właścicielem, wiem, że nasza boguchwalska Justynka zna praktycznie i kojarzy właścicieli wszystkich prawie psiaków które do niej chodzą

Posted

A ja mam druknięte 10 plakatów - moja drukarka zdechła dawno, ale dziś byłam w mieście coś drukować i przy okazji druknęli mi Skutka, tylko nawet nie mam czasu pojechac gdzieś tego porozwieszać. Niechętnie zostawiam teraz psy same, bo wiadomo - nowy element w stadzie = nowe kombinacje i nie wiadomo, co im może strzelić do łbów. Jutro powinnam mieć trochę luźniejszy dzień, może się uda.

Posted

Durak straszny z tego Skutka! Podszedł do Gjalpa i ot tak z niczego ugryzł go w łopatkę. Ewidentnie szuka guza. Co prawda taki Skuteczek musiałby żuć przez 15 minut, zanim by dotarł do jakichś wrażliwych warstw na Gjalponie, ale co będzie, jak się Gjalpo zirytuje? Mokra plama będzie, ot co!

Posted

Skutek był u weterynarza - czipa nie ma, niestety.
Na sobotę umówiono go na szczepienie na wściekliznę,zostanie odrobaczony ( o rany, to pewnie całe reszta też musi być) potem trzeba troszkę odczekać i można kastrować.

Posted

Dziewczyny chyba troche szybko z tym szukaniem domu ...tzn. o głaszać można bo w sumie nie wiadomo jaki wogóle odzew będzie z ogłoszeń, ale ja bym jeszcze dała szanse właścicielowi...tyle, że nie wiem jak długo Skutek może być u Asi:roll:

Posted

hmmm, dopóki moi dwaj faceci go zniosą ( znaczy Adam i Gjalpo). Adam póki co twierdzi, że to bardzo sympatyczna psinka. A Gjalpo rozpoczął działania wychowawcze.
Skutek chowa się pod stół i bulgocze - Gjalpo, udając że go nie widzi, wpełza pod ten sam stół i układa się tak, że niemal dotyka Skutka łapami. Skutek ma dwa wyjścia - otwarty atak albo udawanie, że to nie on warczał. i nie jest aż taki głupi, żeby wybrać to pierwsze...

Posted

Gjalpo jest mądry pies i z pewnością Skutka nie skrzywdzi. Najwyżej go łapą przyciśnie do podłogi i naryczy, jak Skutek będzie za bardzo podskakiwał.
Nie miałam na myśli szukania nowego domu już teraz, tylko jak właściciel się nie znajdzie.
A allegro i inne zrobię własnie celem odnalezienia Skutkowego ludzia.

Posted

No doigra się gnojek w końcu! Smarkacz się boi od frontu, to od tyłu próbuje - wydarł Gjalpowi kępę sierści z ogona, a warczał przy tym, matołek. A jak spojrzałam groźnie i spytałam "a co tu się dzieje?" to udawał że on wcale nic i chyłkiem boczkiem uciekał, tylko go to pasmo sierści zwisające z pyska zdemaskowało...

Posted

Melduje się i ja u ciebie śliczny Rudasku. To, że nic nie piszemy nie znaczy, że nie działamy. Bartek monitoruje sprawę w SM. Niestety nikt się o ciebie nie pytał. Zresztą nie spodziewałabym się po tych burakach z SM niczego specjalnego. Jak Bartek pytał o sprawę Chanel to mu powiedział koleś siedzący na dyżurce, że im się ludzi nie chce szukać a co dopiero psy!!!! SZOK!!!!!!!!!! Przecież SM ma ważniejsze sprawy!!!!!!!! Wiecie co mój Bartek wczoraj robił na nocce????????
Jeździł i plakaty wyborcze ściągał jakiegoś kolesia, bo podobno wiszą w nielegalnych miejscach czy coś takiego
Naprawdę priorytetowa sprawa!!!!!!!

Posted

Większość moich plakatów ( nie wyborczych!) też została pozrywana. Teoretycznie to znalazca ma obowiązek poczekać dwa tygodnie i dopiero można psiaka potraktowac jak bezpańskiego... Ale czy Gjalpo się na to zgodzi? Bo wypadałoby jeszcze zostawić mu te jajeczka? Ja już w życiu znalazłam milion psów i tylko dwa razy znalazł się prawdziwy właściciel - tych rasowych, oczywiście. Innym zostały znalezione domy. A'propos: jakiejż to partii plakaty wisiały w niesłusznych miejscach?

Posted

Spokojnie, zaczekamy z tymi jajeczkami, bo i tak po szczepieniu to nie tak od razu można chłopaka ciąć. Z Gjalpem negocjuję - obiecał wytrzymać, na szczęście z natury tolerancyjny jest ( niektórzy twierdzą nawet, że to święty pies).
Weterynarze ciućmoki nie mają maili, więc wysyłanie im Skutka jest utrudnione - do paru lecznic został podesłany już.
Jutro nic nie zrobię, bo mnie cały dzień nie ma, ech.

Posted

Maldinko, bardzo ciekawe to, co piszesz o tych plakatach...
Bo takie plakaty zdaje się powinien pozdejmować ten kto je powiesił a SM powinna go tylko pouczyć i dać mu mandat i kolejny, jeśli ten pierwszy nie poskutkuje itd, a nie zjamować się jeżdżeniem po mieście i usuwaniem... Pewnie plakaty były szwagra/teścia siostrzeńca żony kogoś z SM i stąd takie dyspozycje... Jakby nie było co robić w Krakowie...

Posted

Florentynko czy mam pozdejmować te czarno białe plakaty Chanelki, które rozwieszałam w okolicach Skutka skoro takie zamieszanie przez nie? Tzn wszystkich nie dam rady ale jak się natknę na jakiś to mogę zerwać :hmmmm: Widziałam Twój apel na wątku krakowskim o wetów z okolic Złotego Wieku. Na pewno jest filia krakvetu na Złotego Wieku 88 czynna od 9 do 20, w soboty chyba do 13. Przyjmują tam Ci sami weterynarze co na Sanockiej, przynajmniej część. To jest niedaleko pętli autobusowej w Mistrzejowicach. Dalej w kierunku cmentarza na Kuczkowskiego 3 jest lecznica Chiron czynna od 15.30 d0o 20e-mail: [email protected], Na Oświecenia 21, koło Lewiatana jest Gabinet "PRO VIVO ANIMALI" e-mail: [email protected]





Posted

Lidan, bardzo dziękuję za namiary, zaraz powysyłam do nich CV Skutka.
Plakaty czarno białe niech zostaną - ludzie do mnie dzwonią żeby powiedzieć, że ktoś znalazł pieska, ja im tłumaczę jak wygląda sytuacja i przy okazji wyjaśniam, że Chanel jest czekoladowa. Może dobrze by było dowiesić kolorowe, tylko ja nie mam kiedy!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...