majuska Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Pomyślał, że to skutek uboczny jakiejś hodowli pewnie:cool3::grin: ..i oczywiście jak jakieś idiotyczne telefony to od nas z Podarpacia:shake::roll: Quote
mamanabank Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Zapraszam Was na bazarek bardzo łowicki :-) m.in. dla Balbiny :-) http://www.dogomania.pl/threads/196211-Na-%C5%82owickim-rynku-%C5%81owiczanka-sta%C5%82a-%C5%82owickie-kolory-tanio-sprzedawa%C5%82a...Do-5-XII-2010 Quote
Florentynka Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 Kolejny telefon w sprawie Skutka - też z Krosna ( czyżby w Krośnie był niedosyt psów?) ale panu się Skutek za dojrzały wydał... Quote
Dzika_Figa Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 za dojrzały? Trzymam kciuki za kolejne telefony, byle nie z Krosna Quote
Florentynka Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 Dzika_Figa napisał(a):za dojrzały? Trzymam kciuki za kolejne telefony, byle nie z Krosna A niechby było i z Krosna, byle z sensem Quote
majuska Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 A czy to czasem nie dzwoni Asiu jakiś taki młody gówniarz, bo do mnie wydzwania jakiś palant dziś w sprawie Terrego, wygadując jakies straszne bzdury...końcówka 431, lub drugi tel. 011 Quote
Florentynka Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 majuska napisał(a):A czy to czasem nie dzwoni Asiu jakiś taki młody gówniarz, bo do mnie wydzwania jakiś palant dziś w sprawie Terrego, wygadując jakies straszne bzdury...końcówka 431, lub drugi tel. 011 nie, w żadnym przypadku nie był to gówniarz. Raz chyba starszy człowiek, raz facet dorosły niewątpliwie - ten miał wątpliwości co do wieku, bo psa chcą dzieci i "chcą go sobie same odchować", powiedział że się jeszcze zastanowią i da znać. Quote
Florentynka Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Becia66 napisał(a):A jak Skutek do dzieci ? :cool3: Nie wiem, ale on ogólnie ludziolubny, myślę, że nie miałby problemów z dziećmi. Quote
Becia66 Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Becia66 napisał(a):A jak Skutek do dzieci ? :cool3: no ja wiem że to durne pytanie i myślalam że tak samo odpowiesz, a ty taka poważna jakaś... Quote
Florentynka Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Becia66 napisał(a):no ja wiem że to durne pytanie i myślalam że tak samo odpowiesz, a ty taka poważna jakaś... Becia, ja po nocach piszę takie coś upiornie nudne i poważne jak grobowiec rodzinny, dla inwestora idioty, co mu trzeba łopatą wszystko wyjaśniać ( bez nadziei że dotrze) więc mi się na mózg rzuciło, skrzydła mi podcięło... Quote
majuska Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Florentynka napisał(a):Becia, ja po nocach piszę takie coś upiornie nudne i poważne jak grobowiec rodzinny, dla inwestora idioty, co mu trzeba łopatą wszystko wyjaśniać ( bez nadziei że dotrze) więc mi się na mózg rzuciło, skrzydła mi podcięło... Mam nadzieję, że to incydent, nie damy rady z Twoimi podcietymi skrzydłami:shake::evil_lol::evil_lol: Quote
majuska Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Asiu dostałam nieźle brzmiącego maila o Skutka , przesyłam Ci wszystko na PW, pisz, kuj żelazo póki gorące.;) Quote
mamanabank Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 A ja Was serdecznie zapraszam do mojej tymczasowej panienki http://www.dogomania.pl/threads/195096-Mamba-pi%C4%99kna-m%C5%82oda-suczka-prawdziwa-per%C5%82a-w-schronisku/page16 Quote
gutek trzyłapek Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Co jest w mailu o Skutku, ja też muszę wiedzieć! Prooszęęęęęęę!!!! Quote
majuska Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 W sumie póki co to nic takiego, ale może sie rozwinie: Witam. Czy oferta odnośnia psa jest nadal aktualna? Bardzo chętnie przyjmę go do siebie. Mieszkam w domu na wsi. Pies ten bardzo przypomina mi mojego pieska z dzieciństwa i bardzo chętnie go przygarne. Bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam, ...... ...... Quote
gutek trzyłapek Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Brzmi bardzo nieźle. Tylko ta wieś.... trzeba ją dokladnie sprawdzić, nie?:) Quote
Florentynka Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Jasne, my zawsze wszystko dokładnie sprawdzamy. Na maila odpisałam i czekam na reakcję. Quote
gutek trzyłapek Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 To dobrze, Asiu. Wiesz, a ja tak sobie myślę, że przecież nie wiem, co Ty robisz zawodowo - jako kobieta pracująca. Tak mi wychodzi, że może piszesz? I co ja wtedy pocznę z obietnicą? Wyrwałam się przecież, że podaruję Ci egzemplarz autorski mojej książki! A jeżeli to będzie straszliwa amatorszczyzna, to co? Zauważyłam przecież, że piszesz bardzo składnie. I teraz mam obiekcje. Oraz obawy. Ale najważniejsze, żeby Skuteczek dostał wspaniały domek. Reszta to mały Pikuś. Pan Pikuś. Pozdrawiamy z Gutkiem panią Florentynkę!Majuska, Mamanabank, jesteście wspaniałe, też Was pozdrawiamy!!!:) Quote
Becia66 Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Florentynka napisał(a):Jasne, my zawsze wszystko dokładnie sprawdzamy. Na maila odpisałam i czekam na reakcję. ciekawe czy się jeszcze odezwą.... Quote
Florentynka Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Zawodowo to ja "robię w zabytkach". W związku z tym czasem wypada mi pisać - rzeczy nudne jak flaki z olejem na ogół i absolutnie nie pozwalające na własną inwencję. Książek nie pisywam, brak mi inwencji. Mam za to zacięcie parodystyczne i wyżywam się w krótkich formach - horrory z cyklu "co znów zrobiły moje psy" albo wierszyki na cześć weterynarzy. A z obiecanej książki już się cieszę - jestem nałogowym pożeraczem słowa pisanego! A teraz wracam do pisania moich flaków z olejem. A Wy wszyscy kciuki trzymajcie - oby się Skutkowi jakiś dom "upiekł"! Quote
Florentynka Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Becia66 napisał(a):ciekawe czy się jeszcze odezwą.... Byłam tylko umiarkowanie nieuprzejma, więc miejmy nadzieję , że może się odezwą... Quote
Becia66 Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Florentynka napisał(a):Byłam tylko umiarkowanie nieuprzejma, więc miejmy nadzieję , że może się odezwą... a nie mogłaś być umiarkowanie uprzejma ? Quote
majuska Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Florentynka napisał(a):Byłam tylko umiarkowanie nieuprzejma, więc miejmy nadzieję , że może się odezwą... :shake::shake::shake::mad::mad::mad: Quote
Dzika_Figa Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Skutku - powodzenia! http://allegro.pl/skutek-uboczny-kudlaty-rudasek-czeka-na-dom-i1320088547.html Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.