Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziewczyny, ja nie mam jak zawiezc jutro Nesci do Wroclawia, auto rano oddaje do mechanika. Nie wiem czy Grazynka kogos znajdzie, trzymam kciuki - może sie uda. Jak nie wypali to po 14stej mam dzwonic do Pana, ktory planuje wyjazd do Warszawy i zabrałby Nesce ze soba, tez za darmo - termin poniedzialek noc, badz wtorek rano.

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Dziewczyny, ja nie mam jak zawiezc jutro Nesci do Wroclawia, auto rano oddaje do mechanika. Nie wiem czy Grazynka kogos znajdzie, trzymam kciuki - może sie uda. Jak nie wypali to po 14stej mam dzwonic do Pana, ktory planuje wyjazd do Warszawy i zabrałby Nesce ze soba, tez za darmo - termin poniedzialek noc, badz wtorek rano.

zapytam padisa
ale watpie
Ona pracuje i chyba sie nie zwolni:(
Edytko ,jak cos to prosimy pana o transport....i to pieknie:)

Posted

ludka napisał(a):
Zamiast jednej 6 godzinnej podrozy bedzie miala dwie 3 godzinne z noclegiem. W pociagu i koty, i psy zwykle sa spokojne i spiace. Nie bedzie zle. czekam, co jutro napiszecie.

Ludka
pamitam jak michelle wiozła Keriego do Łodzi
cała droge szczekal i piszczał
ale to pewnie jamniczek tak mial;
albo sie bał

Posted

Dziewczyny, moze sprobujcie wczesniej zmolestowac pana o odpowiedz, na ile jego plany sa pewne. Jesli nadal niepewne, to z blaganiami do kkanarekk, czy moze zboczyc z trasy (duze zboczenie?).

Posted

ludka napisał(a):
Dziewczyny, moze sprobujcie wczesniej zmolestowac pana o odpowiedz, na ile jego plany sa pewne. Jesli nadal niepewne, to z blaganiami do kkanarekk, czy moze zboczyc z trasy (duze zboczenie?).


kkanarekk musialaby jechac ponad 60km na poludnie w aucie z psiakiem, ktory mial bodajze gastroskopie, wiec taka opcja napewno nie wchodzila w gre.
Ten Pan, ktory planuje jechac bedzie wiedzial dopiero po 14stej, tak jak pisalam. Sorry, pewnych rzeczy nie uda sie przeskoczyc.

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Nie, Gisella nie zalatwila nikogo - wszyscy w pracy, moi znajomi rowniez.


Szkoda... :(
Czyli cała nadzieja w Panu, który będzie jechał do Warszawy...

Posted

Andzike napisał(a):
Szkoda... :(
Czyli cała nadzieja w Panu, który będzie jechał do Warszawy...

mam nadzieje ze sieuda
Edytka molestuje pana i mam nadzieje ze z dobrym skutkiem
Nesia juz przygotowana i spakowana na wypadek godziny W:)

Posted

Andzike napisał(a):
Szkoda... :(
Czyli cała nadzieja w Panu, który będzie jechał do Warszawy...


kobieto zabij
przez przypadek wykasowalam Twoj numer telefonu
prosze wyslij
bo jutro masz Neske w Warszawie:)

Posted

Ech, dzis kicia miala miec pobierana krew, ale wetka *******a - przepraszam za slowo "wetka" - nie poradzila sobie z moja charakterna kocicą. Jamochlony leczyc, a nie drapiezniki. Zmienie lecznice. I tak za dlugo wciskali kotu sterydy, choc boje sie, ze to problemy z nerkami + wiek.

Posted

Neska jutro bladym świtem nawiedzi Warszawę. Muszę ją tylko odebrać z jakiejś niedalekiej odległości od domu ;)
TZ jeszcze nic nie wie ...:hmmmm:

Nesiunka, suczynko - naroznik czeka !!! :multi:

Posted

[quote name='Andzike']Neska jutro bladym świtem nawiedzi Warszawę. Muszę ją tylko odebrać z jakiejś niedalekiej odległości od domu ;)
TZ jeszcze nic nie wie ...:hmmmm:

Nesiunka, suczynko - naroznik czeka !!! :multi:
To pracowity wieczór przed Tobą ;)

Posted

fochu napisał(a):
:) kurczę Nesia Warszawianką będziesz panienko!


Ano będzie ;) ewentualnie "pod-warszawianką" - bo każdy mój tymczasowicz ląduje gdzieś w okolicy :)
Ale najpierw się sobą troszkę nacieszymy :D

Florentynka napisał(a):
To pracowity wieczór przed Tobą ;)


TZ pokocha jak "swoje" ;)

Posted

Andzike, boje sie abys nie miala klopotow z taka liczba psiakow. A jak Tz bedzie mocno zly? ufff boje sie :(

My wyjezdzamy o 22:30 po Grazynke, z nia po Nesce i w okolicach 23:30 na Wroclaw. Umowilismy sie z P. Markiem na 00:30. Trzymajcie kciuki za Nesce ;)

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Andzike, boje sie abys nie miala klopotow z taka liczba psiakow. A jak Tz bedzie mocno zly? ufff boje sie :(

My wyjezdzamy o 22:30 po Grazynke, z nia po Nesce i w okolicach 23:30 na Wroclaw. Umowilismy sie z P. Markiem na 00:30. Trzymajcie kciuki za Nesce ;)


TZ z gatunku tych bardzo dobrych i psiolubnych ;) Tylko ciasno w łózku będzie z trójką kudłaczy ;)
Dziewczyny, spoko ;)
O ile Neska nie będzie mega wyjcem i zjadaczem mieszkania to dam radę;)

Posted

Dzika_Figa napisał(a):
aż Neska z samochodu pod Twoim blikiem wyskoczy jak dziad z ulęgałki?


Aż o chorej porze zadzwoni przewoźnik, że dojeżdza. Niestety nie dojedzie pod sam blok, bo łódkę ciągnie i nie ma opcji, żeby się z nią zmieścił pod moim blokiem. Więc naciągam dres na pidżamę i biegnę odbijąć Neskę na stację benzynową.
Cichutko wracam do domu, a zdziwionemu o poranku TZowi tłumaczę, że Neska przecież jest u nas od paru dni:cool3:
Sprytne, co nie? :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...