fiorsteinbock Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Dziewczyny, ja nie mam jak zawiezc jutro Nesci do Wroclawia, auto rano oddaje do mechanika. Nie wiem czy Grazynka kogos znajdzie, trzymam kciuki - może sie uda. Jak nie wypali to po 14stej mam dzwonic do Pana, ktory planuje wyjazd do Warszawy i zabrałby Nesce ze soba, tez za darmo - termin poniedzialek noc, badz wtorek rano. Quote
giselle4 Posted April 18, 2011 Author Posted April 18, 2011 fiorsteinbock napisał(a):Dziewczyny, ja nie mam jak zawiezc jutro Nesci do Wroclawia, auto rano oddaje do mechanika. Nie wiem czy Grazynka kogos znajdzie, trzymam kciuki - może sie uda. Jak nie wypali to po 14stej mam dzwonic do Pana, ktory planuje wyjazd do Warszawy i zabrałby Nesce ze soba, tez za darmo - termin poniedzialek noc, badz wtorek rano. zapytam padisa ale watpie Ona pracuje i chyba sie nie zwolni:( Edytko ,jak cos to prosimy pana o transport....i to pieknie:) Quote
giselle4 Posted April 18, 2011 Author Posted April 18, 2011 ludka napisał(a):Nie popelnilam jakiegos nietaktu piszac o 30 zl? Nie moje, ja sie nie wtracam, nic nie mowilam ;) ,finanse sa jawne:) Quote
giselle4 Posted April 18, 2011 Author Posted April 18, 2011 ludka napisał(a):Zamiast jednej 6 godzinnej podrozy bedzie miala dwie 3 godzinne z noclegiem. W pociagu i koty, i psy zwykle sa spokojne i spiace. Nie bedzie zle. czekam, co jutro napiszecie. Ludka pamitam jak michelle wiozła Keriego do Łodzi cała droge szczekal i piszczał ale to pewnie jamniczek tak mial; albo sie bał Quote
ludka Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Dziewczyny, moze sprobujcie wczesniej zmolestowac pana o odpowiedz, na ile jego plany sa pewne. Jesli nadal niepewne, to z blaganiami do kkanarekk, czy moze zboczyc z trasy (duze zboczenie?). Quote
Florentynka Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 I co? Uda się podrzucić psinę do Wrocławia? Quote
fiorsteinbock Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 ludka napisał(a):Dziewczyny, moze sprobujcie wczesniej zmolestowac pana o odpowiedz, na ile jego plany sa pewne. Jesli nadal niepewne, to z blaganiami do kkanarekk, czy moze zboczyc z trasy (duze zboczenie?). kkanarekk musialaby jechac ponad 60km na poludnie w aucie z psiakiem, ktory mial bodajze gastroskopie, wiec taka opcja napewno nie wchodzila w gre. Ten Pan, ktory planuje jechac bedzie wiedzial dopiero po 14stej, tak jak pisalam. Sorry, pewnych rzeczy nie uda sie przeskoczyc. Quote
fiorsteinbock Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Florentynka napisał(a):I co? Uda się podrzucić psinę do Wrocławia? Nie, Gisella nie zalatwila nikogo - wszyscy w pracy, moi znajomi rowniez. Quote
Andzike Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 fiorsteinbock napisał(a):Nie, Gisella nie zalatwila nikogo - wszyscy w pracy, moi znajomi rowniez. Szkoda... :( Czyli cała nadzieja w Panu, który będzie jechał do Warszawy... Quote
giselle4 Posted April 18, 2011 Author Posted April 18, 2011 Andzike napisał(a):Szkoda... :( Czyli cała nadzieja w Panu, który będzie jechał do Warszawy... mam nadzieje ze sieuda Edytka molestuje pana i mam nadzieje ze z dobrym skutkiem Nesia juz przygotowana i spakowana na wypadek godziny W:) Quote
giselle4 Posted April 18, 2011 Author Posted April 18, 2011 Andzike napisał(a):Szkoda... :( Czyli cała nadzieja w Panu, który będzie jechał do Warszawy... kobieto zabij przez przypadek wykasowalam Twoj numer telefonu prosze wyslij bo jutro masz Neske w Warszawie:) Quote
ludka Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Czyli plan B wypalil? To szczesliwej drogi i najlepszego domku, psinko! :) Quote
ludka Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Ech, dzis kicia miala miec pobierana krew, ale wetka *******a - przepraszam za slowo "wetka" - nie poradzila sobie z moja charakterna kocicą. Jamochlony leczyc, a nie drapiezniki. Zmienie lecznice. I tak za dlugo wciskali kotu sterydy, choc boje sie, ze to problemy z nerkami + wiek. Quote
Andzike Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Neska jutro bladym świtem nawiedzi Warszawę. Muszę ją tylko odebrać z jakiejś niedalekiej odległości od domu ;) TZ jeszcze nic nie wie ...:hmmmm: Nesiunka, suczynko - naroznik czeka !!! :multi: Quote
fochu Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 :) kurczę Nesia Warszawianką będziesz panienko! Quote
Florentynka Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 [quote name='Andzike']Neska jutro bladym świtem nawiedzi Warszawę. Muszę ją tylko odebrać z jakiejś niedalekiej odległości od domu ;) TZ jeszcze nic nie wie ...:hmmmm: Nesiunka, suczynko - naroznik czeka !!! :multi: To pracowity wieczór przed Tobą ;) Quote
Andzike Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 fochu napisał(a)::) kurczę Nesia Warszawianką będziesz panienko! Ano będzie ;) ewentualnie "pod-warszawianką" - bo każdy mój tymczasowicz ląduje gdzieś w okolicy :) Ale najpierw się sobą troszkę nacieszymy :D Florentynka napisał(a):To pracowity wieczór przed Tobą ;) TZ pokocha jak "swoje" ;) Quote
fochu Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 jak dla mnie to i pod warszawka może mieszkać byleby w sowim wymarzonym i jedynym ,najlepszym domku :D Quote
fiorsteinbock Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Andzike, boje sie abys nie miala klopotow z taka liczba psiakow. A jak Tz bedzie mocno zly? ufff boje sie :( My wyjezdzamy o 22:30 po Grazynke, z nia po Nesce i w okolicach 23:30 na Wroclaw. Umowilismy sie z P. Markiem na 00:30. Trzymajcie kciuki za Nesce ;) Quote
Andzike Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 fiorsteinbock napisał(a):Andzike, boje sie abys nie miala klopotow z taka liczba psiakow. A jak Tz bedzie mocno zly? ufff boje sie :( My wyjezdzamy o 22:30 po Grazynke, z nia po Nesce i w okolicach 23:30 na Wroclaw. Umowilismy sie z P. Markiem na 00:30. Trzymajcie kciuki za Nesce ;) TZ z gatunku tych bardzo dobrych i psiolubnych ;) Tylko ciasno w łózku będzie z trójką kudłaczy ;) Dziewczyny, spoko ;) O ile Neska nie będzie mega wyjcem i zjadaczem mieszkania to dam radę;) Quote
Dzika_Figa Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 To ja sobie zapisuję niedojechaną Neskę :diabloti: Quote
Andzike Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Dzika_Figa napisał(a):To ja sobie zapisuję niedojechaną Neskę :diabloti: A ja już czekam jak na drożdzach ;) Quote
Dzika_Figa Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Andzike napisał(a):A ja już czekam jak na drożdzach ;) aż Neska z samochodu pod Twoim blikiem wyskoczy jak dziad z ulęgałki? Quote
Andzike Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Dzika_Figa napisał(a):aż Neska z samochodu pod Twoim blikiem wyskoczy jak dziad z ulęgałki? Aż o chorej porze zadzwoni przewoźnik, że dojeżdza. Niestety nie dojedzie pod sam blok, bo łódkę ciągnie i nie ma opcji, żeby się z nią zmieścił pod moim blokiem. Więc naciągam dres na pidżamę i biegnę odbijąć Neskę na stację benzynową. Cichutko wracam do domu, a zdziwionemu o poranku TZowi tłumaczę, że Neska przecież jest u nas od paru dni:cool3: Sprytne, co nie? :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.