ULKA12 Posted January 27, 2011 Posted January 27, 2011 Witam :-) Polly już u mnie, jej rzeczy osobiste rónież. Jak na razie wystraszona i zdezorientowana, naszczekała na mnie. Ale po chwili dała się pogłaskać, nic nie chciała jeść ani pić ale jej się nie dziwię po takiej podróży. To na razie tyle reszt obserwacji jutro. Quote
sonia71 Posted January 27, 2011 Author Posted January 27, 2011 Pollynka -odeśpij teraz cały stres ...bedzie dobrze. Quote
jogolcia@pdx Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Biedna malucha - Pollinka, a pamietasz naszą piosenkę ... nazywają mnie Polleczka, umiem skakać jak piłeczka.... - mogę ci śpiewać,aż do utraty głosu, bidulko śliczna... rano będzie lepiej... nazywają mnie.... Quote
sonia71 Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 jogolcia...wzruszyłaś mnie wizją kołysanki-przytulanki dla Pollinki...i jak mantrę będę sobie powtarzać-bedzie dobrze... WITAMY ULKĘ12 NA WĄTKU POLLY :) Quote
sonia71 Posted January 28, 2011 Author Posted January 28, 2011 Pollinka -trzeba ci czasu żebyś poznała nowe miejsce ...powoli poznasz wszystkich i bedzie dobrze. Quote
ULKA12 Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Polly bez zmian, wyszykowałam jej olbrzymia klatkę kenelową, która jest otwarta aby sunia miała tam taki swój azyl. Jak na razie leży i obserwuje, wychodzi wtedy gdy mnie nie ma w pobliżu, dalej odmawia jedzenia. Quote
ULKA12 Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Czy możecie mi powiedzieć kiedy lub czy w ogóle Polly była zabezpieczona przeciwko pchłom i kleszczom? Quote
handzia Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Jak się masz Polinka???:)Na pewno szybciej się przyzwyczai, bo od razu było widac, że jest śmielsza niż jej siostra czy przyjaciółka;) no i bardziej szczekliwa:evil_lol: Quote
LadyS Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 ULKA12 napisał(a):Czy możecie mi powiedzieć kiedy lub czy w ogóle Polly była zabezpieczona przeciwko pchłom i kleszczom? Znalazlam informacje, że 8.11 u zadry, przy wyciąganiu ze schroniska. Potem pewnie nie, a na pewno już nie działa, bo Polly była kąpana. Quote
Tola Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Polinka - trzyma kciuki za dzybka adaptacje u nowej Pańci Quote
Asiaczek Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 funia napisał(a):Wykapalam ja właśnie .Była bardzo spokojna i poddawała sie kolejno kazdej czynnosci bezproblemowo .TEraz schnie pod moimi nogami .Jest kochana i grzeczna .POscielone ma pod kaloryferem w kuchni ale woli chodzic koło mnie i zasypiać pod moimi nogami . Czyli to była kapiel przed wyjazdem do ULKA12.:) Hej, Polka, będzie dobrze:) Pzdr. Quote
jogolcia@pdx Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 ...nazywaja mnie Polleczka...chodź słoneczko, przytul się do cioteczki...razem damy radę :glaszcze: Quote
jogolcia@pdx Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 funia napisał(a):Poli została przekazana . Funiu - dzięki za tak dobra opiekę nad Polleczką...Mam nadzieję, że już się troche otrząsnęłaś po rozstaniu z maluchą :???: Quote
funia Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 ULKA12 napisał(a):Czy możecie mi powiedzieć kiedy lub czy w ogóle Polly była zabezpieczona przeciwko pchłom i kleszczom? Została odpchlona w lecznicy jak miała do mnie prrzyjechać .Czyli w listopadzie . Quote
ULKA12 Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Czyli przydała by sie kolejna dawka, ale na to jeszcze przyjdzie czas. Polly pomału zaprzyjaźnia się z moimi psami. Zjadła całą kolację z ręki i to by było na tyle przyjaźni, teraz mnie obserwuje ale podejść dalej do siebie nie da,ucieka jak może. Będzie dobrze :-) Quote
handzia Posted January 28, 2011 Posted January 28, 2011 Pewnie,że będzie dobrze. To fajna suczka, choć trochę nieufna na początku. Jak przychodziłam do Funi to bardzo na mnie szczekała i nawet za nogawkę mnie złapała:evil_lol:. Ale za Funią chodziła jak cień. Więc charakterna jest i nie od razu daje się obłaskawić:cool3: Quote
sonia71 Posted January 29, 2011 Author Posted January 29, 2011 qurcze komp mi w domu szwankuje:( tyle mego co przeczytam w pracy... nawet w sobotę...eh, cieszę się że tak sprawnie idą odpowiedzi na pytania Ulki i proszę pomagajcie jak możecie -charakterna Pollka-sunia pewnie jednej Pańci- skradła wszystkim serca a zobaczyscie jak bedziemy skakac do góry z radosci jak kiedyś pójdzie do domku :) Quote
Asiaczek Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Ja tez wierzę, że będzie dobrze:) Pzdr. Quote
sonia71 Posted January 29, 2011 Author Posted January 29, 2011 Pollinka a zaczynasz choć troszkę przymilać się do nowych kolegów i koleżanek ? stresik by szybciej minął w zabawie. Quote
Asiaczek Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Musze Was wszystkich przeprosić:oops:.... Źle zapisałam sobie moje zobowiązanie w/s Sisters i.... do tej pory nie wpłaciłam deklaracji za styczeń 2011:oops::shake:. Gdyby nie reakcja sonia71, to pewnie bym żyła w błogiej nieświadomości, że wsio jest OK. Sonia71 - bardzo Ci dziękuję i jeszcze raz przepraszam. Jak tylko dostanę nr konta, zaraz uzupełnię moje zobowiązania... Pzdr. Quote
sonia71 Posted January 29, 2011 Author Posted January 29, 2011 Asiaczku -najważniejsze jest żeby rozmawiać ...każdy z nas ma na głowie jeszcze swoje życie...nie przepraszaj:) wiesz że miło cię widzieć u siorek a teraz praktycznie tylko u Polly bo Rozka za kilka dni idzie do domku stałego :) Quote
ULKA12 Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Polly do psów się przekonała, ja niestety nadal jestem ta zła :-) Chociaż przymilam się jak mogę różne smakołyki podsówam. Polly i owszem chętnie korzysta z podtykanego jedzonka ale do kumplostwa jeszcze daleka droga. Quote
Asiaczek Posted January 29, 2011 Posted January 29, 2011 Przed chwilą zrobiłam przelew - 40 zł. Tak, jak ustaliłam z sonia71 - jest to moja deklaracja za II i III. Za styczeń 2011 - poszło moje 20 zł z bazarku. Pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.