Asiaczek Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 [quote name='sonia71']skoro ladySwallow zmieniła tytuł wątku Rozi -to mogę już donieść:[B][I][COLOR="#ff00ff"]Rozi od dzisiaj jest w domku ![/COLOR][/I][/B] w Lublinie, na spokojnym osiedlu - państwo ze studiującą córką i kotem z adopcji. [B][I][COLOR="#ff00ff"]życzymy Rozi szczęścia ![/COLOR][/I][/B][/QUOTE] [quote name='ladySwallow']I jeszcze a propos: Generalnie dom z gatunku tych, którym nie przeszkadza, że pies jest nieśmiały i że trzeba z nim pracować. Bardzo wrażliwi, sympatyczni ludzie, wiele pytają. Mają kontakt do mnie i do evel, kiedy mnie nie ma na miejscu; dostali również numer do szkoleniowiec, która była u mnie - mieszka niedaleko nich i pewnie będą się spotykać. Dostałam info niedawno, że Rozi znów powąchała się z kotem - brak negatywnej reakcji z żadnej strony - a poza tym to troszkę zwiedza, ale najczęściej jednak leży sobie w koszyczku. Pewnie ich odwiedzę po powrocie do Lublina - może będą zdjęcia, zależy, jak sunia będzie reagowała. Przekopiowane z wątku Ro.[/QUOTE] Dobre wieści:) Pzdr. Quote
sonia71 Posted February 3, 2011 Author Posted February 3, 2011 Pollka- a pokazesz się nam jakie postepy zrobiłaś ze smyczką ...i jak ci teraz w niej do twarzy:) ...tzn do pyszczka:) Quote
Asiaczek Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 O, dobry pomysł:) Pollka + smyczka - prosimy o taki zestaw zdjęć:) Pzdr. Quote
ULKA12 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Zdjęcia będą jutro, chyba, że będzie tak jak dzisiaj, buro i ponuro. Ale cudów się nie spodziewajcie bo smycz + aparat to może być dla Polly za dużo. Quote
sonia71 Posted February 3, 2011 Author Posted February 3, 2011 no pewnie że za Asiaczkiem ...wiemy,wiemy ...dać babie palec(fotka z kotem) to będzie chciała rękę..(fotka ze smyczą)...poczekamy przecież :) Quote
ULKA12 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 A Polcia dała się dzisiaj bardzo ładnie wyczesać. Co prawda nie miała kołtunów czy czegoś takiego ale pomyślałam, że powinna się również do czesania przyzwyczajać. Bała się gdy czesałam ogonek przy czesaniu grzbietu miałam wrażenie, że jej sie to zaczyna podobać. Quote
sonia71 Posted February 3, 2011 Author Posted February 3, 2011 a jest biała czy jeszcze są pozostałości zażółcenia? jak kiedyś wyślesz kontenerek to napisz ,przypilnuje przesylkę czy doszła po kilku dniach od wysłania...na spokojnie :) Quote
LadyS Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 [quote name='ULKA12']Kontenerek wożę wytrwale samochodem i nie wiem sama na co liczę, może na to aż się sam wyśle:evil_lol: Ale pewnie będę musiała sama to zrobić. Polly ma zażółcenia jeszcze na łapkach i gdzieniegdzie na brzuszku ale ja jej jeszcze nie kąpałam mam zamiar zrobić to w piątek, macie jakiś sposób na wybielenie?[/QUOTE] Soda oczyszczona. Oglądał wet jej skórę? Quote
ULKA12 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Kontenerek wożę wytrwale samochodem i nie wiem sama na co liczę, może na to aż się sam wyśle:evil_lol: Ale pewnie będę musiała sama to zrobić. Polly ma zażółcenia jeszcze na łapkach i gdzieniegdzie na brzuszku ale ja jej jeszcze nie kąpałam mam zamiar zrobić to w piątek, macie jakiś sposób na wybielenie? Quote
Asiaczek Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 [quote name='ULKA12']A Polcia dała się dzisiaj bardzo ładnie wyczesać. Co prawda nie miała kołtunów czy czegoś takiego ale pomyślałam, że powinna się również do czesania przyzwyczajać. Bała się gdy czesałam ogonek przy czesaniu grzbietu miałam wrażenie, że jej sie to zaczyna podobać.[/QUOTE] No, prosze, i czesanie po grzbieciku się panience podoba:) Pzdr. Quote
sonia71 Posted February 4, 2011 Author Posted February 4, 2011 Pollka -a jak tam kontakty z PiPi,zaprzyjaźniłyście się troszkę bo moze w przyszłym domku mogłaby być też jakaś sunia? Quote
funia Posted February 4, 2011 Posted February 4, 2011 Poli była kapana przed wyjazdem .Czy jest to takie niezbędne kapać ja znowu ? Quote
sonia71 Posted February 5, 2011 Author Posted February 5, 2011 Pollinka co tam u ciebie słychac ?za oknem ponuro ,pada to przydalyby się jakieś podnoszące na duchu info :) Quote
ULKA12 Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Polly ma dusze zbieraczki. Wszystkie zabawki, które dostała, gryzaki, piłeczki znosi do siebie na posłanie i MA. Wtedy jest szczęśliwa i zadowolona. Jak na razie nie niszczy ale to może być wynik tego, że jest jeszcze troszkę zestresowana. Polly to pies stróżujący :-) gdy widzi przechodnia za płotem szczeka na niego :-) Ogólnie wszystko idzie ku dobremu. Quote
sonia71 Posted February 5, 2011 Author Posted February 5, 2011 no i takich wiadomości trzeba nam dzisiaj :) oj, nie kracz z tym "ale" Pollka wie że jak coś zniszczy to Pancia się bedzie gniewać i wcale nie ma zamiaru tego robić ;) ...mogłoby tak zostać jako równowaga nieniszczenia do szczekania . Quote
Asiaczek Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Hahaha, Pollka wie, jak się przypodobać:) Pzdr. Quote
ULKA12 Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Wyczekiwane zdjęcia Polly. Tak na marginesie, nie używajcie szelek tego typu, które ma na sobie Polly jeśli macie wystraszonego psa. Z nich jest bardzo łatwo psu się uwolnić, najlepiej kupić szelki takie które zakłada się na kark zwierzęcia i wokół brzucha robi taki np Taks. Wiem, że w sklepach zoologicznych trudno je kupić. Sama kiedyś chciałam ale dostępne były tylko takie jak ma Polly. Pogoda kiepska więc i jakość zdjęć nie najlepsza. Rozglądamy się Na dzisiaj to wszystko :-) Quote
Asiaczek Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Oj, jak wyrosła nam sunia:) http://i51.tinypic.com/2wrq1xd.jpg Pzdr. Quote
funia Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 U mnie Poli nawet szufle potrafiła przeciągnąc w inne miejsce .faktycznie wszystkie mniejsze rzeczy jak znikłay zto wiedziałam ,ze albo są za budynkiem albo u niej w budzie . Mnie się zdjęcia nie otwierają .Szczek ma zabójczy ,to prawda . Quote
Joodith Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Pięęękna :) mi też się nie otwierały, ale po 2 czy 3 odświeżeniu strony, udało się. Quote
jogolcia@pdx Posted February 5, 2011 Posted February 5, 2011 Ale niespodzianka: Nasza mała sunia, ta skoczna Polleczka nie tylko jest śliczna jak przysłowiowa laleczka Ona też dzielnie szczekaniem broni nowego domu i żadnych swych psich zabawek nie oddaje nikomu Mordkę ma nietuzinkową - szopa pracza troszkę mi przypomina Wiec pewnie szybko znajdzie kochającego człeka ta słodka psia dziewczyna Quote
sonia71 Posted February 5, 2011 Author Posted February 5, 2011 ale się z niej kudłatka zrobila :) i wyrosła i nawet teraz jakby bardziej podobna z pyszczka do Rozki -taki sam brąz zestaw:obstawiamy ;siorki czy nie siorki :) a jak się troszkę uśmiechnie ..to mam nadzieję że jeszcze troszkę i domków będzie sporo... Quote
sonia71 Posted February 6, 2011 Author Posted February 6, 2011 Pollinka-uważaj dzisia na na spcerku żeby wiatr za bardzo nie potargal mi kudelków-brrrrr,okropnie wieje .... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.