LadyS Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 IVV napisał(a):pieknie ,cioteczki sie pogubily ;) Nie nie, cioteczko, nikt się nie pogubił - ale nie o DS chodzi, niestety. Jeszcze troszkę cierpliwości ;) Quote
Asiaczek Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Znaczy coś się dzieje, ale my jeszcze nie wiemy co... Pzdr. Quote
sacred PIRANHA Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Rozi już u mnie:-) jutro z samego ranka wyruszy w droge do ladySwallow na bezpłatne dt:-) Quote
sonia71 Posted January 9, 2011 Author Posted January 9, 2011 już wszystko wyjaśniam: jutro Rozi jedzie do domu tymczasowego do Lublina do ladySwallow i od tej pory ona jest odpowiedzialna za sunię ,ona decyduje i założy jej nowy wątek w dalszym ciągu jestem odpowiedzialna za finanse Rozi ,przede wszystkim weterynarza bo teraz bedą drugie wirusowki sumując: Rozi zmieniła tylko miejsce dalej szuka domku stałego. DALSZE LOSY ROZI NA WĄTKU : http://www.dogomania.pl/threads/199850-Mała-Rozi-pies-który-chce-zniknąć-już-w-BDT.-Socjalizujemy-i-szukamy-DS! Quote
jogolcia@pdx Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 Dzieki za info Soniu - brawo Rozi i Lady Swallow Quote
Lolalola Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 no to pieknie ciotki;)omal nie padlam ,jak zobaczylam tytul watku;) Quote
Asiaczek Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 [quote name='sonia71']już wszystko wyjaśniam: jutro Rozi jedzie do domu tymczasowego do Lublina do ladySwallow i od tej pory ona jest odpowiedzialna za sunię ,ona decyduje i założy jej nowy wątek w dalszym ciągu jestem odpowiedzialna za finanse Rozi ,przede wszystkim weterynarza bo teraz bedą drugie wirusowki sumując: Rozi zmieniła tylko miejsce dalej szuka domku stałego. DALSZE LOSY ROZI NA WĄTKU : http://www.dogomania.pl/threads/199850-Mała-Rozi-pies-który-chce-zniknąć-już-w-BDT.-Socjalizujemy-i-szukamy-DS! Ooooo, dobra wiadomość. Ciekawe, jak Siostry przeżyją rozdzielenie... Pzdr. Quote
IVV Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 tez mnie to martwi ...one sa tak strasznie do siebie przywiazane .... Quote
sonia71 Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 grypowe myślenie u mnie wolniejsze ale ta sytuacja wyjdzie siorkom na dobre choć na początku na pewno bolesne dla nich ,w DT Rozi nauczy się jak żyć w takich warunkach jak w przyszłym domku i o tym musimy myśleć .choć serce boli ile jeszcze strachu bedzie wich serduszkach... Quote
LadyS Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Myślę, że zostawienie ich razem nie byłoby dla nich dobre - skoro Polly kogoś złapała zębami, to pewnie trochę też w obronie siostry, a Rozi jest totalnie wycofana i przy Polly by się raczej nie otworzyła. Quote
funia Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Nie zauważyłam u Poli jakiejś traumy ani stresu .Moze bardziej asystuje mi przy pracach porzadkowych i siada obok aby byc blisko .Nawet zasypiała na siedząco i wpadła mordką w kałużę ....Trzy godziny tak za mna dzisiaj człąpała . Poli nikogo nie ugryzła w obronie siostry Bez zbędnych ideologii... .Po prostu uznała moja koleżankę za intruza .,który moze za blisko stał koło mnie ...Tak myslę . Jesli pług ( obiecany juz kilka dni temu ) w końcu prezyjedzie to zaszczepimy na dniach . Quote
sonia71 Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 brawo Pollka ,człaptaj za funią ,ucz się bliskości człowieka i w którymś momencie zrozumiesz że "obce nogawki" krzywdy nie robią...a w sekrecie powiem że moja Sońka 9 lat dochodzi do tego wniosku i nijak zrozumieć tego nie może więć witamy i żegnamy z gośćmi na rękach ...jak królewna. wpłata na konto Polli i dalszym ciągu Rozi,bo tu się nic nie zmieniło: 1.:loveu:jogolcia-70zł na wirusówki Quote
sacred PIRANHA Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 [quote name='funia']Nie zauważyłam u Poli jakiejś traumy ani stresu .Moze bardziej asystuje mi przy pracach porzadkowych i siada obok aby byc blisko .Nawet zasypiała na siedząco i wpadła mordką w kałużę ....Trzy godziny tak za mna dzisiaj człąpała . tym lepiej dla niej Poli nikogo nie ugryzła w obronie siostry Bez zbędnych ideologii... .Po prostu uznała moja koleżankę za intruza .,który moze za blisko stał koło mnie ...Tak myslę . Jesli pług ( obiecany juz kilka dni temu ) w końcu prezyjedzie to zaszczepimy na dniach . a tutaj tym gorzej dla niej jesli chodzi o jej adopcyjność Quote
Tola Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Życzę obu dziewczynkom szybkiego wyjazdu do swoich domów; tymczsem lecę zajrzec na nowy watek do Rozi:cool3: Quote
sonia71 Posted January 10, 2011 Author Posted January 10, 2011 a ja mam dzisiaj ciężki dzień i zamiast grzać dooopę i nochal po kołderą to qrcze siedze i gapie sie w te pyszczki po kolei Patki,Polli i smutaska Rozki i rozklejam się ... Quote
IVV Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 Soniu wracaj szybko do zdrowia !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
funia Posted January 10, 2011 Posted January 10, 2011 funia napisał(a):QUOTE=sacred PIRANHA;16080403]a tutaj tym gorzej dla niej jesli chodzi o jej adopcyjność Soniu niestety nie dam rady być na watku Suni .Info na telefon ,Zdjecia na maila . Nie mam zamiaru wyczytywac tych bredni i popychać się na kolejnym watku .Ja w przeciwieństwie do w/w praacuje i nie mam czasu . Quote
jogolcia@pdx Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 sacred PIRANHA napisał(a):a tutaj tym gorzej dla niej jesli chodzi o jej adopcyjność Co to ma znaczyć? Proszę o wyjaśnienie... Quote
sacred PIRANHA Posted January 11, 2011 Posted January 11, 2011 jogolcia@pdx napisał(a):Co to ma znaczyć? Proszę o wyjaśnienie... nic nadzwyczajnego, po prostu rzucanie się i łapanie za nogawki/buty zmniejsza adopcyność psinki, tyle, zero drugiego dna Quote
sonia71 Posted January 11, 2011 Author Posted January 11, 2011 IVV napisał(a):Soniu wracaj szybko do zdrowia !!!!!!!!!!!!!!!!!!! IVV -dzięki ,jakoś się trzymam ,smarkato i kaszląco ale to nic... Pollinka -trzymaj się malutka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.