Trop Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 kciuki !!! :) [SIZE=2]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74627&page=12 i proszę o pomoc w spłacie długu Mordki w hotelu ... Quote
Frotka Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Nie musisz trzymać kciuków. Morda nie "wyleci" z tego domu :loveu: Wymyśliłam, żeby poprosić red. Hejdę, żeby nakręciła krótki materiał z Mordą i jej Panem i puściła w którymś z jesiennych "Kundli burych". Quote
Foksia i Dżekuś Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Frotka napisał(a):Nie musisz trzymać kciuków. Morda nie "wyleci" z tego domu :loveu: Wymyśliłam, żeby poprosić red. Hejdę, żeby nakręciła krótki materiał z Mordą i jej Panem i puściła w którymś z jesiennych "Kundli burych". Frotka to to super pomysł ,Morda na to zasłużyła ,a jej pan szczególnie.:lol: Quote
sugarr Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Zgadzam się :) Jest też szansa - malutka - ale jest, że ktoś to zobaczy, zrozumie, że z takim "trudniejszym" psem można sobie poradzić i mieć w nim przyjaciela. Może jakiś następny ochroniaż postanowi adoptować takiego pieska :cool3: Quote
fochistka Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 podobna historia była z leśna grubcią pamiętacie?ta co nienawidziła kobiet...znlazła swoje miejsce w "ochronie"tylko jak chcieli z nią filmik nakręcić to zaatakowała kamerzystę:) Quote
Kasie Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Frotko, brawa dla Ciebie za znalezienie takiego domu dla tego psa, za wytrwałość ;) Quote
sugarr Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Czy można wreszcie, po tak długim czasie, zmienić tytuł na "w nowym domu" i przenieść wątek? :cool3: Quote
Kluska4 Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 Mam nadzieję, ze brak nowych wieści to dobre wieści :lol: Quote
Frotka Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 zgadza się, bez zmian - wszystko w porządku Quote
Trop Posted September 4, 2007 Author Posted September 4, 2007 rozumiem, że brak wieści to dobre wieści ;) Quote
Frotka Posted September 6, 2007 Posted September 6, 2007 Tak. :loveu: Zmień temat wątku. Namawiam Pana Mordy na występ w tv. Quote
Foksia i Dżekuś Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Frotka napisał(a):Tak. :loveu: Zmień temat wątku. Namawiam Pana Mordy na występ w tv. Trzymamy kciuki żeby sie pan zgodzil. Quote
Frotka Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Zgodził się. Teraz czekamy na zaproszenie do tv :loveu: Pan Mordy nie ma nic przeciwko, żeby nakrecić materiał u niego w domu albo na spacerze. Zobaczymy co na to powie red. Hejda i kiedy będzie miała czas na nagranie takiego materiału. Quote
Trop Posted September 21, 2007 Author Posted September 21, 2007 jak tam negocjacje telewizyjne ? ;) Quote
Frotka Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 Przekazałam adres i telefon red. Hejdzie Jak tylko będzie mieć wolne miejsce w programie nakręci filmik z Mordą. Quote
Faro Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Frotka napisał(a): 19.08.2007 18:34 Będą zdjęcia, ma być też filmik. Umówiłam się na wizytę mniej więcej za tydzień. Wtedy ściągnę zdjęcia z komputera Pana Mordy, bo on nie ma internetu i nie ma mi jak wysłać. Najnowsze wiadomości są takie, że Morda zachowuje się bez zarzutu, nadstawia się wszystkim do głaskania, bardzo lubi dzieci. Nie ma zdjęć, nie ma filmiku , nie ma innych obiecanych w tym wątku informacji potwierdzających "naocznie wszystkim wątpiącym" ,że z Mordką wszystko w porządku. Choć minęły już ponad 3 miesiące od zacytowanego wyżej wpisu Bardzo długo powstrzymywałam się (mimo iż prawie codziennie sprawdzałam czy są jakieś wieści) by nic nie pisać w Mordzi watku , bo znając zycie od razu zostanę posądzona o zła wolę, o "czepianie" się, awanturnictwo , ale cóz taki wstrętny mam charakter , że nie jest mi nigdy obojetny los psa z którym zetknęło mnie w jakiś sposób zycie . Zwłaszcza jeśli to był pies trudny , któremu na dodatek realnie groziło uśpienie. Jakoś nie daje mi spokoju natarczywe pytanie czy Mordka żyje !!!!Tym bardzie , że obiecanych , bądź co bądź publicznie, "dowodów" na to , ze ma sie dobrze wciąż nie ma !!! Szkoda, bo wygląda na to , ze wszyscy , którzy kilka miesięcy temu tak często odwiedzali ten wątek teraz zapomnieli o psie ..... No cóz często tak bywa , że najważniejsze jest pozbycie sie problemu nie ważne w jaki sposób - a takowym problemem Morda z pewnościa była !!!! Przynajmniej dla niektórych ??? Czyż nie ? Quote
kiwi Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 Faro, czy ty naprawde wierzysz ze Frotka robi krzywde zwierzertom? Powiedz mi na serio czy naprawde podejzewasz Frotke o wyrzadzanie krzywdy zwierzetom. Quote
Faro Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 zeby była jasność : nikogo o nic nie podejrzewam, ale wiedząc jakim psem była Mordka i że groziło jej realne uspienie (z tego przecież powodu zabrana została od włascicielki ) chciałabym mieć pewność , że wszystko jest wporządku , że trafiła na własciwych ludzi i jest bezpieczna do końca swych dni. A że nie wierzę w słowa ?? No cóż, widocznie mam wstrętny charakter (albo inne powody) . Nie zamierzam tu dyskutować, dla mnie los Mordy był niepewny a nadal jest niewiadomy . Tym bardziej, że wiem jak bardzo myliły sie w jej ocenie osoby , które przejęły nad nią opiekę ( wystarczy przeczytać wpisy) - z uwagi na to z pewnościa nie mogły o niej podać wyczerpujących wiadomości przy adopcji . Quote
irenaka Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Myślę, że jedynym sensownym rozwiązaniem będzie jeżeli Faro umówi się na spotkanie z Frotką i razem pojadą w odwiedziny do Mordy. Skoro Frotka podała "namiary" na Mordę do Pani Magdy to znaczy, że nie ma nic do ukrycia (przynajmniej moim zdaniem). Ale tak naprawdę tylko odwiedziny Faro u Mordy mogą ją przekonać, że jest OK. Quote
Frotka Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Zaraz zadzwonię do Magdy Hejdy z wyraźną prośbą, żeby Mordowego adresu nikomu nie udostępniała, bo nie będę narażać Pana Mordy na ataki histerii :loveu:. U Mordy była w odwiedzinach jej poprzednia właścielka. W pełni zaakceptowała dom w którym przebywa pies. Quote
Frotka Posted December 5, 2007 Posted December 5, 2007 Dodam jeszcze tylko że zwrot "osoby które przejęły opiekę nad Mordą" jest nieprecyzyjny, ponieważ to ja i tylko ja przejęłam opiekę nad psem, tylko ja decydowałam o jego adopcji i tylko ja znam miejsce jego pobytu (udostępniłam je jedynie red. Hejdzie i byłej właścicielce). Faro -mylisz osoby które pisały o Mordzie na dogo z osobą która decydowała o tym psie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.