Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No cóż - szkoda tylko , że moje poprzednie "histeryczne przewidywania" się sprawdziły . Mam nadzieję , że tym razem się mylę .
(a opinia byłej włascicielki nie powinna być raczej wyznacznikiem w kwestiach Mordy - biorąc pod uwagę to z jakiego powodu oddawała psa )
Rozumiem, że wygodniej jest uciąć wszelkie dyskusje - nazywając pytania "histerycznymi zachowaniami" niż załączyć obiecane zdjęcia (nie mówiąc o nagraniu w programie - jeśli problemem jest tu tylko brak "czasu antenowego" mogę spróbować jakoś pomóc "w jego zdobyciu" :lol: )

Z pewnością nie tylko moje oczy ucieszyłby widok Mordy patrzącej ze zdjęć lub drugiej strony "szklanego ekranu".

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

I jeszcze , tak na marginesie:
".........Faro -mylisz osoby które pisały o Mordzie na dogo z osobą która decydowała o tym psie.

Nie zmienia to jednak faktu, że ani Jedne ani Druga nie znały dobrze Mordy .

Posted

To dzwoń do redakcji "Kundla" i załatwiaj czas antenowy dla Mordy. Adres i telefon właściciela psa jest w redakcji. Są w tej chwili zwierzęta w pilniejszej potrzebie, które tego czasu potrzebują bardziej (vide: zagłodzone krowy które będa w dzisiejszym programie, kolejne krowy -w tym, niestety: jeden byczek - które wywracaja sie z głodu i nikt ich nie odbiera, bo nie mamy dla nich miejsca, klacz Lena u Biafry, łysy pies na łańcuchu bez budy który jeszcze nie został odebrany i który trafi pod opiekę AgiG która na przechowaniu ma w tej chwili 10 innych psów, zagłodzony kaukaz u Kasie). To są wszystko zwierzęta które ściągnęłam innym osobom "na głowę" dlatego nie będę naciskać na red.Hejdę w sprawie Mordy, bo wolę poprosic ją o te zwierzeta, która są w autentycznej potrzebie.

Posted

Frotko, no chyba nie bierzesz tego serio co Faro pisze ? Przeciez to groteska.

Faro chyba chce caly czas nareszcie miec dowod ze pies zostal przerobiony na smalec :diabloti:, a tu , o zgrozo, zadnego dowodu nie ma . A zdjecia psa w nowym domu to zaden dowod, mozna na zapas zrobic gdyby sie chcialo, i po troche wstawiac na dogo zeby uspokoic zniepokojone panie.

Redakcja kundla nie powinna podawac adresu i nazwisk obecnych wlascicieli, jest ochrona danych w koncu.

Posted

Frotka napisał(a):
To dzwoń do redakcji "Kundla" i załatwiaj czas antenowy dla Mordy. Adres i telefon właściciela psa jest w redakcji. Są w tej chwili zwierzęta w pilniejszej potrzebie, które tego czasu potrzebują bardziej (vide: zagłodzone krowy które będa w dzisiejszym programie, kolejne krowy -w tym, niestety: jeden byczek - które wywracaja sie z głodu i nikt ich nie odbiera, bo nie mamy dla nich miejsca, klacz Lena u Biafry, łysy pies na łańcuchu bez budy który jeszcze nie został odebrany i który trafi pod opiekę AgiG która na przechowaniu ma w tej chwili 10 innych psów, zagłodzony kaukaz u Kasie). To są wszystko zwierzęta które ściągnęłam innym osobom "na głowę" dlatego nie będę naciskać na red.Hejdę w sprawie Mordy, bo wolę poprosic ją o te zwierzeta, która są w autentycznej potrzebie.


Frotka ma tutaj calkowitą racje ,że sa wzniejsze teraz zwierzeta w potrzebie niz pokazywanie zwierzat w nowym domku, a z tego co wiem to pani Magda byla umówina z tym panem wlasnie na poniedzilek ale wynikla afera z krowami i to bylo najwazniejsze.
Dziwi mnie cigle naskakiwanie na Frotke i inne osoby ,ktore szukaly domku Mordce po tym w jak krotkim czsie ten domek sie znalazl bo jakoś przez 10 misięcy nikomu nie przeszkadzalo ,ze Morda siedzi w zamknietej klatce i domku ani widu,ani slychu.

  • 2 weeks later...
Posted

Czyli jak rozumiem nikt nie ma kontaktu z nowym domkiem. Nie wiadomo jak Mordzia / a może już nie Mordzia / zaaklimatyzowala się u nowych Państwa. Szkoda.
Bardzo lubie czytać wieści z nowych domków, to najbardziej mnie cieszy na dogo, tyle tu nieszczęść....

  • 3 weeks later...
Posted

Mam stały kontakt z nowym domem Mordy (po raz ostatni w dniu 1 stycznia 2008r) . Nie mam tylko w zwyczaju robić sesji zdjęciowych, po to, żeby ładnie wyglądały na dogo. Wystarczy mi świadomość, że pies ma dobry dom.

Magda Hejda nagrała dzisiaj materiał filmowy z Mordą.

Posted

Dodam tylko, że nie informowałabym o nagraniu w Kundlu, bo mdłości mnie biorą gdy czytam niektóre wpisy z tego wątku, gdyby nie to, że KUZYN KASI TROP ZROBIŁ SPARALIŻOWANEJ ADZIE PROFESJONALNĄ SESJĘ ZDJĘCIOWĄ:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:.

Posted

Frotka napisał(a):
W ten czwartek Morda będzie pokazana w programie "Kundel bury i kocury" w tvp3 Kraków o 18.40. Program będzie dostępny również w internecie.


Bardzo, bardzo dobrze !!! Skończą się wreszcie (mam nadzieję) "dziwne" wpisy.

Posted

Wydaje mi się, że ten Pan pasuje do Mordy. Widziałam jak z nią pracuje - spokojnie ćwiczą wszystko przez konsekwetne powtarzanie do znudzenia, aż Morda zaskoczy o co chodzi. Nie wyobrażam sobie, żeby mógł na nią krzyknąć a tym bardziej, żeby mógł ją uderzyć. Jednocześnie absolutnie nie jest to osoba którą Morda mogłaby zdominować. Pan Mordy pracuje jako ochroniarz, z psami (Morda jest psem domowym i nie chodzi z nim do pracy), w pracy ma do dyspozycji tresera i psychologa psiego. W razie kłopotów ma się do kogo zwrócić po pomoc. Na razie jednak większych kłopotów nie było.

  • 8 months later...
Posted

Nie mam zwyczaju straszenia , ale mam zwyczaj interesowania się losem psów, które stanęły "na mej drodze" - zwłaszcza jeśli były to psy z jakimiś problemami. Kilka dni temu zadzwoniłado mnie kobieta z zapytaniem o Mordę , (chyba to było zrządzenie losu, że pomyliła numery) z rozmowy wynikło, że była to pani Mordki, która jak powiedziała mi wciąż interesuje sie tym co sie z nią dzieje . Od Niej dowiedziałam sie, że pan, który adoptował Mordkę dostał pracę wyjechał za granicę, Mordka trafiła do hotelu na Łużyckiej, ale tak tam rozpaczałą, że sąsiadka pana Mordki, która zobowiązała sie ja tam odwiedzać - zabrała ja do siebie. To było w sierpniu . Pani chciała zadzwonić włąsnie do tej sąsiadki dowiedzieć się co z Mordką , ale (los zrządził), że dodzwoniła sie do mnie.
Mam nadzieję, że osoby, które wydawały Mordke do adopcji wciąż (jak to deklarowały ) interesują sie losem Mordki i napiszą tu jak wygląda aktualnie jej sytuacja , bo nie chciałam być zbyt nachalna w wypytywaniu Pani w trakcie rozmowy.

Posted

Oczywiście, interesujemy się losem Mordy. W momencie kiedy jej właściciel z dnia na dzień dostał propozycję pracy za granicą zaproponowaliśmy opłacenie hotelu do czasu, aż znajdzie mieszkanie do którego będzie mógł wziąc psa. Morda była w hotelu ok. 4 godziny. Następnie przejęła ją sasiadka Pana Mordy, na jego prośbę i za jego zgodą. Morda w tej chwili jest u niej. Jest to rodzina bardzo dobrze Mordzie znana. Wyprowadzali Mordę kiedy jej Pan dłużej pracował.

  • 3 months later...
Posted

Pan Mordy wrócił z wyjazdu. Odebrał Mordę od matki swojej córki, która mieszka w tej samej klatce ("sąsiadki" z poprzednich postów). Niestety od dzisiaj są PRAWDZIWE powody do tego, żeby martwic się o Mordę - od paru godzin jest apatyczna, wymiotuje żółcią, posikuje. Rano jedziemy z nią do lecznicy. Nie wiem czy będę w stanie pomagać codziennie w transporcie więc jeśli ktoś chce NAPRAWDĘ pomóc Mordzie można to zrobić w ten sposób że zadeklaruje codzienny transport do lecznicy (jesl jutro okaże się, że jest taka potrzeba). Morda mieszka w Podgórzu. Transport byłby do lecznicy oddalonej o kilka kilometrów.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...