ana666 Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Tyle ogłoszeń:) oby teraz sie ktos odezwał. Quote
kmk Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Orionek dzisiaj :) Ori to osobowość. Jak mu się chce to słucha wszystkich komend i robi to czego od niego oczekują. Ale przychodzi taki dzień, że mu się nic nie chce słyszeć - w żadnym języku :) Strach co powie w Wigilię :diabloti: Rana na grzbiecie po operacji już się zabliźniła i jak ktoś nie wie to nie zobaczy. Dalej taki kochany. Po świętach będą fotki. Quote
Ajula Posted December 23, 2010 Author Posted December 23, 2010 wczoraj dzwonił Pan z Poznania z zapytaniem o Oriona, ale chyba nic z tego nie będzie Quote
What May NN Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 Pan nieciekawy?? czy Orion się nie spodobał (w co raczej wątpię)? Quote
Ajula Posted December 23, 2010 Author Posted December 23, 2010 bo jak się dowiedział, że Orion nie jest w Poznaniu, i nie może jechać natychmiast go zabrać, jak mu się spodoba to stracił chęć do rozmowy Quote
supergoga Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 No super, piekarnia i ciepłe Orionki na już... Quote
DoPi Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 a gdzie nowe zdjęcia Orionka?? obiecane?? :)) Quote
Ajula Posted December 29, 2010 Author Posted December 29, 2010 nie ma czasu jechać do Oriona, ciągle jest coś do roboty na miejscu :( Quote
Ajula Posted December 30, 2010 Author Posted December 30, 2010 podrzucę Orionka przypominając, że jest na utrzymaniu Fundacji Animalia, a zwierzaków oprócz Oriego mamy sporo może ktoś się dorzuci jeszcze do jego hoteliku? prosimy w wsparcie! Quote
Ajula Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 dzwonił pan, który nawet nie zapytał jaki Orion ma charakter, jaki jest w stosunku do ludzi, zwierząt itp. chciał tylko wiedzieć, kiedy może po niego jechać na moje wspomnienie o umowie adopcyjnej powiedział "nic z tego, już raz wziąłem psa ze schroniska w Szamotułach, podpisałem umowę, to potem ciągle przyjeżdżała jakaś babka i się czepiała, bo ciągle jej się warunki nie podobały" :roll: Quote
supergoga Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 To na drzewo. Jeśli warunki nie są odpowiednie to trudno. Nie dostanie od nas psa. Quote
snuszak Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 wiecie co mnie cieszy jedynie, że są jakieś telefony, czyli zdjęcia przyciągają chętnych na Oriona, a że na tą chwilę jedynie idiotów to już inna sprawa Quote
Ajula Posted January 3, 2011 Author Posted January 3, 2011 racja, dobrze, że te ogłoszenia ktoś czyta w końcu się zgłosi ktoś normalny Quote
rytka Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 moj sliczny...czeka ciagle,czasami wydaje mi sie,ze im dłuzej psy czekaja tym lepsze domki sie im trafiają...na dobre warto poczakać. Quote
supergoga Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Moja teoria tego nie potwierdza. Niestety. Tina i Nefi czekają w hotelu...2 lata. I tylko się starzeją. Zaczęłam nowy rok ze sporą dawka pesymizmu w sobie. Quote
GoniaP Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 supergoga napisał(a):Moja teoria tego nie potwierdza. Niestety. Tina i Nefi czekają w hotelu...2 lata. I tylko się starzeją. Zaczęłam nowy rok ze sporą dawka pesymizmu w sobie. Gońku, to prawda, ale psy, tak jak ludzie, mają albo szczęście, albo nie. Są przecież takie psiaki, najzwyklejsze ze zwykłych, które znajdują cudne domy w 5 minut. Są też piękne, które siedzą miesiącami, a nawet latami. Nie ma reguły, więc nie popadaj w depresję, tylko rób to, co robisz najlepiej na świecie - walcz o nie wszystkie! Quote
rytka Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 supergoga napisał(a):Moja teoria tego nie potwierdza. Niestety. Tina i Nefi czekają w hotelu...2 lata. I tylko się starzeją. Zaczęłam nowy rok ze sporą dawka pesymizmu w sobie. czyli NAPEWNO w tym roku znajdą SUPER DOMY moja teoria niczym nie poparta tylko glupkowatym optymizmem co ja go stale mam...a szczescie psiaki juz maja bo są pod opieka dobrą.Pewien pies woła mojej pomocy patrzy na mnie za krateczki wielkosci 20cm.jedynego zrodła swiatła z ciemnej szopki wielkosci metr na metr to jego zimowe schronienie ,latem ma bude w ktorej sie nie wiem jakim cudem miesci a wybieg ma taki gdzie moze sie obrocic ledwo wokoł wlasnej osi, piszczy bo szczekac nie moze on co roku ma zapalenie gardła zima i traci głos...to sie nazywa nie miec szczescia. Quote
Ajula Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 o jezuniu, Rytka gdzie ten pies? u Ciebie na wsi? Quote
rytka Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Ajula napisał(a):o jezuniu, Rytka gdzie ten pies? u Ciebie na wsi? u mnie gasnie z roku na rok,rasowy psiak ...tj.z prawdziwej hodowli z tego co mi mówiono...staram sie tamtedy nie chodzic kilka lat temu byl radosny przez kraty Frytke zaczepił teraz obojetny tylko popiskuje...juz raz sie na wsi naraziłam FBwP 2 lata temu zabrała boksie sasiada trzymana w zimie w piwnicy(tam sie tez zalatwiała)latem w podobnej tylko wiekszej szopie ....oficjalnie nie mialam z tym nic wspólnego ale byłam pierwsza podejzana;) Quote
rytka Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 GoniaP napisał(a):Mów więcej Rytuś! wszystko bedzie uzyte przeciw mnie;) Quote
Ajula Posted January 7, 2011 Author Posted January 7, 2011 bazarek dla Orionka, może chociaż kilka zł się uzbiera, bo Ori nas z torbami puści :smhair2: http://www.dogomania.pl/threads/199698-kolorowe-podk%C5%82adki-pod-kubek-dla-Dziadka-i-Babki-%29-do-17.01. dodam tylko, że to podkładki pod kubek - pomysł i wykonanie wujek Krzysiu :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.