Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 723
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Orionek dzisiaj :)
Ori to osobowość.
Jak mu się chce to słucha wszystkich komend i robi to czego od niego oczekują.
Ale przychodzi taki dzień, że mu się nic nie chce słyszeć - w żadnym języku :)
Strach co powie w Wigilię :diabloti:

Rana na grzbiecie po operacji już się zabliźniła i jak ktoś nie wie to nie zobaczy.

Dalej taki kochany.
Po świętach będą fotki.

Posted

podrzucę Orionka przypominając, że jest na utrzymaniu Fundacji Animalia, a zwierzaków oprócz Oriego mamy sporo

może ktoś się dorzuci jeszcze do jego hoteliku?


prosimy w wsparcie!

Posted

dzwonił pan, który nawet nie zapytał jaki Orion ma charakter, jaki jest w stosunku do ludzi, zwierząt itp.
chciał tylko wiedzieć, kiedy może po niego jechać
na moje wspomnienie o umowie adopcyjnej powiedział "nic z tego, już raz wziąłem psa ze schroniska w Szamotułach, podpisałem umowę, to potem ciągle przyjeżdżała jakaś babka i się czepiała, bo ciągle jej się warunki nie podobały" :roll:

Posted

supergoga napisał(a):
Moja teoria tego nie potwierdza. Niestety. Tina i Nefi czekają w hotelu...2 lata. I tylko się starzeją.
Zaczęłam nowy rok ze sporą dawka pesymizmu w sobie.
Gońku, to prawda, ale psy, tak jak ludzie, mają albo szczęście, albo nie. Są przecież takie psiaki, najzwyklejsze ze zwykłych, które znajdują cudne domy w 5 minut. Są też piękne, które siedzą miesiącami, a nawet latami. Nie ma reguły, więc nie popadaj w depresję, tylko rób to, co robisz najlepiej na świecie - walcz o nie wszystkie!

Posted

supergoga napisał(a):
Moja teoria tego nie potwierdza. Niestety. Tina i Nefi czekają w hotelu...2 lata. I tylko się starzeją.
Zaczęłam nowy rok ze sporą dawka pesymizmu w sobie.


czyli NAPEWNO w tym roku znajdą SUPER DOMY moja teoria niczym nie poparta tylko glupkowatym optymizmem co ja go stale mam...a szczescie psiaki juz maja bo są pod opieka dobrą.Pewien pies woła mojej pomocy patrzy na mnie za krateczki wielkosci 20cm.jedynego zrodła swiatła z ciemnej szopki wielkosci metr na metr to jego zimowe schronienie ,latem ma bude w ktorej sie nie wiem jakim cudem miesci a wybieg ma taki gdzie moze sie obrocic ledwo wokoł wlasnej osi, piszczy bo szczekac nie moze on co roku ma zapalenie gardła zima i traci głos...to sie nazywa nie miec szczescia.

Posted

Ajula napisał(a):
o jezuniu, Rytka gdzie ten pies? u Ciebie na wsi?


u mnie gasnie z roku na rok,rasowy psiak ...tj.z prawdziwej hodowli z tego co mi mówiono...staram sie tamtedy nie chodzic kilka lat temu byl radosny przez kraty Frytke zaczepił teraz obojetny tylko popiskuje...juz raz sie na wsi naraziłam FBwP 2 lata temu zabrała boksie sasiada trzymana w zimie w piwnicy(tam sie tez zalatwiała)latem w podobnej tylko wiekszej szopie ....oficjalnie nie mialam z tym nic wspólnego ale byłam pierwsza podejzana;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...