Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 986
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zgłosił się dzisiaj sensownie brzmiący domek dla Ledy :) Państwo są z Puław i chcieliby w niedzielę po sunię przyjechać :) Przekazałam namiary na domek biance0 i ona będzie ustalać szczegóły.

Posted

Murka napisał(a):
Zgłosił się dzisiaj sensownie brzmiący domek dla Ledy :) Państwo są z Puław i chcieliby w niedzielę po sunię przyjechać :) Przekazałam namiary na domek biance0 i ona będzie ustalać szczegóły.


REWELACJA!!! W schronisku czekała 4 lata, a w hoteliku po tak krótki czasie szykuje się dom.:loveu::loveu::loveu:

Posted

Nie wytrzymałam, miałam dzwonić jutro, ale zadzwoniłam dzisiaj pomimo późnej pory.
Domek w Puławach.
Rozmawiałam z pełnoletnia córką przyszłego właściciela.Pan już spał, bo rano wychodzi do pracy.
Mieszkanie w bloku obok parku. Dwoje nastoletnich dzieci. Będzie miał kto z Ledą wychodzić na spacery, uprzedziłam o żywiołowości Ledy.
W razie jej popiskiwania na początku, mają tolerancyjnych, zapsionych sąsiadów.
Leda najdłużej sama byłaby 4-5 godzin.
Kilka miesięcy temu odeszła im na raka sutka suczka w typie Ledy, ,,o podobnym uśmiechu".
Pan przeglądając strony zobaczył Ledę i stwierdził, że to tylko ta jedyna.
Jutro będę rozmawiała z panem po godzinie piętnastej. Chcą sami przyjechać po Ledę w niedzielę.
Może uda mi się szybko kogoś znaleźć do wizyty przedadopcyjnej, mamy 2 dni.

Posted

Tak, pan Andrzej jest przygotowany z rodziną na jutrzejszy przyjazd po Ledę.
Rozmawialiśmy wczoraj dość długo. Opowiadał o poprzedniej suczce. Mówił że jak zobaczył zdjęcie Ledy, to łzy zakręciły mu się w oczach.
Uprzedzałam go, że Leda nie jest powieleniem jego poprzedniej suni, ale stwierdził że nie szukał nawet podobnej, tylko w ogóle suczki do adopcji, a że trafił na Ledę to był zbieg okoliczności. Bardzo ciepły człowiek, jego opowieści o suni, która zmarła na raka są pełne emocji. Wspomnienia o porannych spacerach, witaniu go po powrocie z pracy.
W domu jest córka z trzymiesięcznym dzieckiem, ale nie na stałe, do momentu przeprowadzki. Co do kontaktu z dzieckiem, stwierdził że zanim maleństwo wyjdzie z becików, zdążą się z Ledą do siebie przyzwyczaić.
Jest jeszcze kilkunastoletni syn.
Nie zdążyłam umówić wizyty przedadopcyjnej. Ale jest możliwość poadopcyjnej w przyszłym tygodniu przez as-ko lub nelly duży, które mieszkają w Puławach.
Jeżeli Uważacie, że możemy zaryzykować wydanie suczki w ten sposób, to wszystko na jutro jest przygotowane. Puławy, to nie jest zawrotna odległość od Janowa.

Zażartowałam, że jak mu się nie spodoba Leda, to wybiorą z hoteliku innego pieska do adopcji. P.Andrzej odpowiedział, że jedzie tylko po Ledę i to ona jest tą wymarzoną.

Posted

Już dzwoniłam do nowego domu :evil_lol:
Wszystko w porządku.
Podróż przebiegła spokojnie, Leda była zainteresowana drogą, zero stresu.
W nowym domu wszyscy są nią zachwyceni. Zjadła posiłek, dostała kosteczkę.
Była już na spacerze, reaguje na poruszenie smyczki na wieszaku, i natychmiast jest gotowa.
Na spacerze ładnie chodziła na smyczy, żadnego szarpania. Z chęcią wróciła do domu.
Boi się wejść do kuchni, ale prawdopodobnie jest tam śliska podłoga ( terakota), albo zamknięta, niewielka przestrzeń. Będzie się musiała przyzwyczaić.
Jest wesoła, bez lęku podbiega do każdego. Nie przeżywa zmiany miejsca, nareszcie ma swoich ludzi :multi:
Państwo zapraszają na wizytę poadopcyjną w każdej chwili. Podałam swojego maila, będą zdjęcia.

Posted

bianka0 napisał(a):
Paula jutro zmień tytuł wątku.
Nigdy nie zmieniam tego samego dnia, takie sobie moje dziwactwo :evil_lol:

Tytuł taki czy inny ;), czort z nim - ale domek najprawdziwszy na świecie to dopiero to :evil_lol:

Posted

Leduniu- wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia :laola:. Bądź szczęśliwa sunieczko :multi: .
Piękne podziękowania dla wszystkich zaangażowanych w adopcję Ledzi :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

To zawsze jest zbieg okoliczności.
Jak robię ogłoszenia psiakom, to zawsze wierzę że robię je dla tej jednej osoby, która na nie bardzo czeka.
To się sprawdza, a może to tylko mnie się tak wydaje :evil_lol:
Zobaczyli ją na tablicy.pl , potem już wrzucali tylko imię Leda, żeby wszędzie ja jeszcze obejrzeć.
Allegro było dopełnieniem, urzekło ich.:lol:
Dziękuję Ciucik :Rose:

Posted

Dzisiaj rozmawiałyśmy z P.Matryną, mamą maluszka w domu, córką P.Andrzeja.
Leda jest kochana. Wczoraj spała na kanapie, którą od razu sobie upatrzyła.
Wczoraj powarkiwała trochę na państwo, kiedy jej się nie podobało przegonienie z kanapy do jej posłania. Uprzedziłam i bardzo ją prosiłam, żeby takie zachowanie tłumili w zarodku i nie pozwalali jej na to z miłości. Muszą od razu ustalić hierarchię Ledy w stadzie, bo ma zapędy przywódcze.
Leda jest najbardziej troskliwą niańką jaką można sobie wyobrazić. Leży pod łóżeczkiem jej synka dopóki on nie zaśnie. Na każdy ruch dziecka natychmiast tam podbiega i zagląda z niepokojem. Biegnie do P.Martyny i prowadzi ją do maluszka żeby sprawdzała czy wszystko w porządku.
Dzisiaj była trochę niespokojna, często podbiegała do drzwi i co chwilę chciała iść na spacer. Musi się przyzwyczaić do nowego miejsca.
Jeszcze ich prosiłam, żeby nie spuszczali Ledy na spacerach ze smyczy, pomimo ładnego chodzenia przy nodze i spokojnego terenu. Poleciłam zakup smyczy flexi, która da jej się wyszaleć. Jesteśmy w kontakcie telefonicznym i mailowym.
Będzie dobrze.:lol:

To wiadomość dla wszystkich od P.Martyny :

[FONT=Lucida Console]jak obiecałam bede sie starac jak najczesciej wysyłac zdejcia suni. na tym zdjeciu jest swiezo po bardzo długim spacerku wiec ma czas na odpoczynek. Ledunia jest naprawde wspaniałym pieskiem i napewno nigdy nie bedziemy załowac decyzji o adpopcji tak cudnego pieska. Serdecznie pozdrawiam.[/FONT]


[FONT=Lucida Console]
[/FONT]

[FONT=Lucida Console] [/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...