Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

nie chcę krakać, ale w przypadku tak nieufnych psów zawsze się tego boję, tyle jest ucieczek na dogo, trzeba bardzo na takiego złapanego delikwenta potem uważać

i wtedy już wszystko się ułoży, trzymam kciuki za DT, niech się nie rozmyślają, Dianka już tak długo czeka na ratunek

moje DT dla Lenki bierze 2 szczeniaki, ale na Lenkę to "se jeszcze poczekamy" a szczeniory szybko znajdą dom

  • Replies 870
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Udało mi się zrobić przyzwoite zdjęcia. Widać na nich, że Dianka jest coraz bardziej ufna. Jest ładną sunią tylko zniszczoną przez warunki w których przyszło jej żyć. Drugi pies na zdjęciach to mój Baton, który jest dobrym przyjacielem Dianeczki. On również pomieszkiwał na tej posesji i to on jak już go oswoiłam i przygarnęłam niejako pokazał mi to miejsce, kiedy na jednych z naszych wspólnych spacerów usilnie ciągnął mnie w stronę tej posesji.







Posted

:placz:
To jest pech, fatum, albo ten pies ma za dużo szczęścia...

Dianka bez problemu weszła do klatki, uruchomiła zapadkę, klatka się zamknęła... ale zanim zdążyłam dobiec do klatki ... Diance udało się ją otworzyć... tzn. klapa zatrzaskująca okazał się za "miękka" , za zaczepy za bardzo plastyczne. Suni miotającej się po klatce, w przypływie siły i adrenaliny , udało się uwolnić... Wszytko to zajęło jej ok. 15 sekund... :shake:

Załamać się można, już mi pomysłu brak...

Najgorsze,że na już podchodziła na mój widok, po tej akcji znowu przestałam dla niej istnieć...

Zabrałam klatkę z posesji ,żeby jej nie straszyła, kolega ją wzmocni ,żeby do podobnego wypadku nie doszło przy innym psie...

Co robić :placz: zostaje chyba tylko Palmer...

Posted

mi Lenka przez tydzień nie przychodziła jeść po aferze z klatką, szkoda że nie widziałam co sie stało, wiedzielibyśmy co jest nie tak

może warto spróbowac znowu z klatką za jakiś czas? wiem, ze na razie do niej nie podejdzie, ale w końcu zapomni

Posted

mam nadzieję, że jej szybko minie

żałuję że nie widziałam akcji Lenki z klatką, wtedy by było wszystko poprawione, a tak to kicha, ja się na conajmniej tydzień kompletnie załamałam, stwierdziłam że jej już nigdy nie złapię :(

Posted

[quote name='J_ulia']Jest, jest ... ale jest śmiertelnie na mnie obrażona...[/QUOTE]

oj Dianka, Dianka coś Ty taka uparta!!!! :shake:
Mam nadzieję że szybko jej przejdzie gniewania się na Ciebie i da sobie w końcu pomóc :kciuki::kciuki::kciuki:

Posted

Dianki nie było wczoraj wieczorem , ani dzisiaj rano... za chwilę do niej idę zobaczę czy jedzenie chociaż zniknęło...
Kolega modernizuje felerną klatkę i na jej bazie buduje podobną, ale ... drewnianą... Tak by się Diance nie kojarzyło. Dom z Gliwic się wycofał... ale na Diankę czeka inny DT, sprawdzony ( za wizytę bardzo dziękuje Lu_Gosiek)...
Daianko nie bądź głupia i uparta daj się złapać...

Posted

[quote name='J_ulia']Dianki nie było wczoraj wieczorem , ani dzisiaj rano... za chwilę do niej idę zobaczę czy jedzenie chociaż zniknęło...
Kolega modernizuje felerną klatkę i na jej bazie buduje podobną, ale ... drewnianą... Tak by się Diance nie kojarzyło. Dom z Gliwic się wycofał... ale na Diankę czeka inny DT, sprawdzony ( za wizytę bardzo dziękuje Lu_Gosiek)...
Daianko nie bądź głupia i uparta daj się złapać...[/QUOTE]

daj sie złapać, daj
ja cały czas trzymam :kciuki::kciuki::kciuki:

Posted

ale te domy zmieniają się jak w kalejdoskopie, czy ludzie nie potrafią poczekać na psa nawet 2 tygodni? Widać to nie była przemyślana decyzja, albo coż nieprzewidzianego wyskoczyło.

Ja wierzę, że Dianki dni na wolności sa już policzone.

Posted

[quote name='kaja555']ale te domy zmieniają się jak w kalejdoskopie, czy ludzie nie potrafią poczekać na psa nawet 2 tygodni? Widać to nie była przemyślana decyzja, albo coż nieprzewidzianego wyskoczyło.

Ja wierzę, że Dianki dni na wolności sa już policzone.[/QUOTE]

Pierwszy DT z Gliwic od początku się wahał...
Przez przypadek zalazł się drugi w Psarach :) ludzie poczekają ile będzie trzeba :)
Przez przypadek pojawiła się też propozycja DS spod Krakowa, ale maja podjąć ostateczną decyzje po złapaniu Dianki...

Sumam sumarum na chwilę obecna jest 1 czekający, sprawdzony dom tymczasowy, który chce zabrać Diankę... do domu, a nie kojca ... żeby się szybciej oswoiła :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...