kaja555 Posted March 3, 2011 Posted March 3, 2011 nie chcę krakać, ale w przypadku tak nieufnych psów zawsze się tego boję, tyle jest ucieczek na dogo, trzeba bardzo na takiego złapanego delikwenta potem uważać i wtedy już wszystko się ułoży, trzymam kciuki za DT, niech się nie rozmyślają, Dianka już tak długo czeka na ratunek moje DT dla Lenki bierze 2 szczeniaki, ale na Lenkę to "se jeszcze poczekamy" a szczeniory szybko znajdą dom Quote
J_ulia Posted March 4, 2011 Author Posted March 4, 2011 Udało mi się zrobić przyzwoite zdjęcia. Widać na nich, że Dianka jest coraz bardziej ufna. Jest ładną sunią tylko zniszczoną przez warunki w których przyszło jej żyć. Drugi pies na zdjęciach to mój Baton, który jest dobrym przyjacielem Dianeczki. On również pomieszkiwał na tej posesji i to on jak już go oswoiłam i przygarnęłam niejako pokazał mi to miejsce, kiedy na jednych z naszych wspólnych spacerów usilnie ciągnął mnie w stronę tej posesji. Quote
J_ulia Posted March 4, 2011 Author Posted March 4, 2011 Króciutki filmik [video=youtube;bse52u2KwKE]http://www.youtube.com/watch?v=bse52u2KwKE[/video] Quote
bela51 Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Sliczna sunia, dopiero teraz widac jak naprawde wyglada. Quote
ares-ka Posted March 4, 2011 Posted March 4, 2011 Witam :) Faktycznie, suczysko fajne...szkoda jej :( A ta klatka, to ta klatka-łapaka, nowy nabytek? Quote
kaja555 Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 to trzymam nadal kciuki, sunia ładna i zainteresowana, a Baton bardzo mądry :) Quote
Pysioo Posted March 7, 2011 Posted March 7, 2011 Wielki dzień - polowanie na Dianę - chyba dzisiaj? Quote
J_ulia Posted March 7, 2011 Author Posted March 7, 2011 :placz: To jest pech, fatum, albo ten pies ma za dużo szczęścia... Dianka bez problemu weszła do klatki, uruchomiła zapadkę, klatka się zamknęła... ale zanim zdążyłam dobiec do klatki ... Diance udało się ją otworzyć... tzn. klapa zatrzaskująca okazał się za "miękka" , za zaczepy za bardzo plastyczne. Suni miotającej się po klatce, w przypływie siły i adrenaliny , udało się uwolnić... Wszytko to zajęło jej ok. 15 sekund... :shake: Załamać się można, już mi pomysłu brak... Najgorsze,że na już podchodziła na mój widok, po tej akcji znowu przestałam dla niej istnieć... Zabrałam klatkę z posesji ,żeby jej nie straszyła, kolega ją wzmocni ,żeby do podobnego wypadku nie doszło przy innym psie... Co robić :placz: zostaje chyba tylko Palmer... Quote
kaja555 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 mi Lenka przez tydzień nie przychodziła jeść po aferze z klatką, szkoda że nie widziałam co sie stało, wiedzielibyśmy co jest nie tak może warto spróbowac znowu z klatką za jakiś czas? wiem, ze na razie do niej nie podejdzie, ale w końcu zapomni Quote
bela51 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 Czy Dianka pojawiła sie na posesji ? Bardzo Ci Julio wspólczuje, tyle trudu nadaremno ...:shake: Quote
J_ulia Posted March 8, 2011 Author Posted March 8, 2011 Jest, jest ... ale jest śmiertelnie na mnie obrażona... Quote
kaja555 Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 mam nadzieję, że jej szybko minie żałuję że nie widziałam akcji Lenki z klatką, wtedy by było wszystko poprawione, a tak to kicha, ja się na conajmniej tydzień kompletnie załamałam, stwierdziłam że jej już nigdy nie złapię :( Quote
hankasanok Posted March 8, 2011 Posted March 8, 2011 [quote name='J_ulia']Jest, jest ... ale jest śmiertelnie na mnie obrażona...[/QUOTE] oj Dianka, Dianka coś Ty taka uparta!!!! :shake: Mam nadzieję że szybko jej przejdzie gniewania się na Ciebie i da sobie w końcu pomóc :kciuki::kciuki::kciuki: Quote
kaja555 Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 ona na szczęście nie jest tak bardzo wycofana, przejdzie jej Quote
J_ulia Posted March 9, 2011 Author Posted March 9, 2011 Dianki nie było wczoraj wieczorem , ani dzisiaj rano... za chwilę do niej idę zobaczę czy jedzenie chociaż zniknęło... Kolega modernizuje felerną klatkę i na jej bazie buduje podobną, ale ... drewnianą... Tak by się Diance nie kojarzyło. Dom z Gliwic się wycofał... ale na Diankę czeka inny DT, sprawdzony ( za wizytę bardzo dziękuje Lu_Gosiek)... Daianko nie bądź głupia i uparta daj się złapać... Quote
hankasanok Posted March 9, 2011 Posted March 9, 2011 [quote name='J_ulia']Dianki nie było wczoraj wieczorem , ani dzisiaj rano... za chwilę do niej idę zobaczę czy jedzenie chociaż zniknęło... Kolega modernizuje felerną klatkę i na jej bazie buduje podobną, ale ... drewnianą... Tak by się Diance nie kojarzyło. Dom z Gliwic się wycofał... ale na Diankę czeka inny DT, sprawdzony ( za wizytę bardzo dziękuje Lu_Gosiek)... Daianko nie bądź głupia i uparta daj się złapać...[/QUOTE] daj sie złapać, daj ja cały czas trzymam :kciuki::kciuki::kciuki: Quote
J_ulia Posted March 9, 2011 Author Posted March 9, 2011 [quote name='hankasanok']daj sie złapać, daj ja cały czas trzymam :kciuki::kciuki::kciuki:[/QUOTE] Wiem i dziękuje Ci Haniu :) Quote
kaja555 Posted March 10, 2011 Posted March 10, 2011 ale te domy zmieniają się jak w kalejdoskopie, czy ludzie nie potrafią poczekać na psa nawet 2 tygodni? Widać to nie była przemyślana decyzja, albo coż nieprzewidzianego wyskoczyło. Ja wierzę, że Dianki dni na wolności sa już policzone. Quote
J_ulia Posted March 10, 2011 Author Posted March 10, 2011 [quote name='kaja555']ale te domy zmieniają się jak w kalejdoskopie, czy ludzie nie potrafią poczekać na psa nawet 2 tygodni? Widać to nie była przemyślana decyzja, albo coż nieprzewidzianego wyskoczyło. Ja wierzę, że Dianki dni na wolności sa już policzone.[/QUOTE] Pierwszy DT z Gliwic od początku się wahał... Przez przypadek zalazł się drugi w Psarach :) ludzie poczekają ile będzie trzeba :) Przez przypadek pojawiła się też propozycja DS spod Krakowa, ale maja podjąć ostateczną decyzje po złapaniu Dianki... Sumam sumarum na chwilę obecna jest 1 czekający, sprawdzony dom tymczasowy, który chce zabrać Diankę... do domu, a nie kojca ... żeby się szybciej oswoiła :) Quote
J_ulia Posted March 10, 2011 Author Posted March 10, 2011 Kapselek i jego "starszy brat" pozdrawia Cioteczki :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.