ludwa Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Wiem, że lepiej teraz niż potem ale wkurzają mnie tacy co to na pewno przemyślaną decyzję podjęli a myślą, że pies nie wiąże się z wydatkami. Dobra, ulzyłam sobie;) Quote
Wisełka Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 ludwa napisał(a):Kciuków już trzymać nie trzeba. Miałam dzisiaj jechać na wizytę w sprawie mamuski. Zadzwoniła wczoraj kobieta. Grochów dwa dziecia, mąż. I jaka ona cudna, decyzja przemyślana i w ogóle. Powiedziałam że w trakcie leczenia i wysterylizować trzeba, bo na razie trzeba z tym poczekać chwilę. No dobra, ok. A dzisiaj z pół godz. przed umówionym spotkaniem tel, że może po tejsterylizacji już...Tia..........bo pies nie kosztuje pewnie, zje ochłapy a jak zachoruje, to ulica go wyleczy. Jak mnie coponiektórzy ludzie wku...............................................................................!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jak widać wariatów nie brakuje :roll: Podnosimy na dobranockę :p Quote
Szarotka Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Lepiej, ze wyszlo przed adopcja ............ Quote
Tora&Faro Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Ja też nie miałam ani jednego telefonu w sprawie Moltonka póki co. Nic to, zrobimy lepsze fotki i ruszymy z ogłaszaniem:) A chłopak mi zrobił dzisiaj pobudkę o 4.00, uznał ze dosyć spania i już;) Quote
Nutusia Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Ty się lepiej przyznaj, że te wszystkie ogłoszenia cichaczem... kasujesz, ,żeby nikt nie dzwonił, boś w Moltonie zakichana po same uszy! :) 4 rano - cud godzina, by sobotę rozpocząć!...:razz: Quote
ludwa Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Też myślę, że Tora zakofffana;) i nieznajomych numerów nie odbiera. A zakochana z wzajemnością. Chłopak też bez Ciotki żyć nie może to i budzi porankiem, żeby więcej czasu mieli dla się;)) Zapraszam na bazarek z butami:smile: http://www.dogomania.pl/threads/1955...2#post15641442 Quote
Tora&Faro Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Tak tak...kocham Moltona całym sercem...tylko dlaczego mnie telefonu pozbawił;):mad: Quote
Nutusia Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 No jak to dlaczego - żeby nikt się nie mógł dodzwonić! :) Quote
idusiek Posted October 30, 2010 Author Posted October 30, 2010 pilnie TYMCZAS POTRZEBNY! MALUCH Z BUDY Z BROKU MUSI ZNIKNĄĆ. Wczoraj była u mojej mamy ta Pani od niego z informacją, że jej pies gryzie malucha i nie pozwala mu wchodzić do budy. maluch śpi w ogrodzie, jest sam jak palec :( HEEEEEEEELP! Quote
JOHANNALIND Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Przeczytałam przed chwilą cały wątek...psiaki cudne, mamusia też...mam nadzieję, że szybko przygarnie je ktoś o otwartym serduchu...:) Quote
mysza 1 Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 idusiek napisał(a):pilnie TYMCZAS POTRZEBNY! MALUCH Z BUDY Z BROKU MUSI ZNIKNĄĆ. Wczoraj była u mojej mamy ta Pani od niego z informacją, że jej pies gryzie malucha i nie pozwala mu wchodzić do budy. maluch śpi w ogrodzie, jest sam jak palec :( HEEEEEEEELP! A Twoja Mama? Wspominałaś, że awaryjnie może go przetrzymać. To już chyba awaria :( Quote
Szarotka Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Ten maluch nie moze spac na dworze, jest za zimno, a pies w budzie sie nie zachowuje ............ Quote
idusiek Posted October 31, 2010 Author Posted October 31, 2010 mysza 1 napisał(a):A Twoja Mama? Wspominałaś, że awaryjnie może go przetrzymać. To już chyba awaria :( awaryjnie - do poniedziałku, ja go muszę potem zabrać. moja Tina to psio i kotożerca :( Quote
JOHANNALIND Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 czy potrzebne są jeszcze jakieś pieniążki i ile? Quote
idusiek Posted October 31, 2010 Author Posted October 31, 2010 [quote name='JOHANNALIND']czy potrzebne są jeszcze jakieś pieniążki i ile? 3 rzeczy są potrebne na tą chwilę :( - za tydzien DT dla mamy Kai- bo ma go na 2 tygodnie - tymczas dla malucha, któy jest b udzie z psem na łancuchu :( - pieniadze na zaplacenie lecznicy na kosiarzy, w której była Kaja (200zł). ja sie pochlastam niedługo ..... Quote
Tora&Faro Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Cholera strasznie żal tego maluszka:( Quote
idusiek Posted October 31, 2010 Author Posted October 31, 2010 Własnie go przyniosłam... Wczoraj nie dostalam sie do Pani (zamyka się na 4 spusty). Słooodziak:D fajny i w ogole. Odrobaczyć trzeba , zabezpieczyć przed kleszczami - znalazłam na nim juz 1 łażacego. zdjecia sie ściągają w aparatu... Quote
idusiek Posted October 31, 2010 Author Posted October 31, 2010 a imię jego LUCEK :) http://img683.imageshack.us/img683/3379/84992742.jpg http://img815.imageshack.us/img815/1825/65403008.jpg http://img146.imageshack.us/img146/1601/26117963.jpg http://img178.imageshack.us/img178/5918/61826877.jpg http://img835.imageshack.us/img835/5301/83073077.jpg http://img442.imageshack.us/img442/5518/18134699.jpg http://img713.imageshack.us/img713/684/16601070.jpg http://img502.imageshack.us/img502/5807/51180252.jpg http://img163.imageshack.us/img163/8490/88601814.jpg http://img408.imageshack.us/img408/8537/69707837.jpg http://img442.imageshack.us/img442/6100/28187036.jpg http://img153.imageshack.us/img153/1952/43744129.jpg http://img696.imageshack.us/img696/9787/91039744.jpg Quote
magdola Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 jaki słodki brzusio http://img815.imageshack.us/img815/1825/65403008.jpg :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
megii1 Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Wow, piękny - jak Sara:)A zobaczcie jakie ja mam cudo:) Donek Agat:) http://www.dogomania.pl/threads/195555-Agat-pi%C4%99kny-donek-szuka-domu!!! Quote
Tora&Faro Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Kurcze to jest bliźniak Moltona:) Ida co z nim będzie? Quote
Tora&Faro Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Dla porównania braciszek:) Spać mi się chceeeee..... Już się wyspałem, teraz mogę popozować;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.