Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jedzie ze mną, autobusem, z pol godziny....
Boje sie o Tinę niestety, ona naprawdę na niego warczy i nie ma tam ani grama milości...pata przed nim spierdziela i tez warczy.
Wszystko jest fajnie, dopóki sie nie rusza albo nie probuje za nimi chodzić.

a moj tz naprawde mi łeb upier.... jak z nim wejde do domu:(

Posted

mysza 1 napisał(a):
Gosia, dzwonił ktoś w sprawie Moltonka? Ma ponad 500 wejść w 3 dni, rekord ;) Tak dla statystyki pytam ;)


No właśnie nikt do mnie nie dzwonił:( do Ciebie też pewnie nie?
Właśnie ogłaszam Moltona, dodaję te nowe fotki, może po weekendzie ktoś jednak zadzwoni:) zaraz wstawię portale na które go wrzuciłam.


idusiek napisał(a):
jedzie ze mną, autobusem, z pol godziny....
Boje sie o Tinę niestety, ona naprawdę na niego warczy i nie ma tam ani grama milości...pata przed nim spierdziela i tez warczy.
Wszystko jest fajnie, dopóki sie nie rusza albo nie probuje za nimi chodzić.

a moj tz naprawde mi łeb upier.... jak z nim wejde do domu:(


Kurcze może znajdzie się jednak jakiś tymczas....

Posted

Ogłoszenia Moltona:

przygarnijzwierzaka.pl
petworld.pl
alegratka.pl
petsy.pl
kokosy.pl
pineska.pl
cafeanimal.pl
morusek.pl
gumtree.pl
kupsprzedaj.pl
e-zwierzak.pl
nasipupile.pl
szerlok.pl
najpewniej.pl
olx.pl
pajeczyna.pl

będę dodawać kolejne

Posted

Tiaaaa. Miałam ssmsa o Lucka. Czy nadal do wzięcia. Fajny sms. Kiedyś ktoś chciał, żebym napisała coś o którymś psiaku przez smsa;) Ludzie mają poczucie humoru a lubię powieści smsami słac:)

Posted

Tora&Faro napisał(a):
Ludzie chcą psiaka a zadzwonić im ciężko....

No....A co jak potem trzeba z nim wyjąś, nakarmić i leczyć? Sms to wersja oszczędnościowa a ja powinnam zaraz oddzwaniać z wdzięcznością za zainteresowanie:evil_lol:

Posted

oo to i do mnie napisało to to, w sprawie lucka.

a w ogole: z Luckiem żeśmy dotarli do domu.
Podróż długa tłoczna i gorąco-duszna.
Biedak cięzko oddychał i sie trząsł ale przezył i autobus i tramwaj i metro ;)
A teraz śpi pod stołem.
Roman jak to Roman- olał go falistym sikiem ;) Tylko do piłeczki nie pozwala się zbliżać.
Mały dostał fipro cos tam (19 zł !) plus mam dla niego drontal junior - zapłacony wcześniej.

Karmy nam jednak brak, a dzisiaj sklpeuy nieczynne. Będzie musiał posilić się jedzeniem dla geriatryków ;)
Kupa ładna, lekko luźna, ale uformowana.

Posted

ja też się obawiałam .... ale dzięki Bogu wszystko jakoś poszło, chociaż non stop go filowałam - musiałam go zdjąc z kolan ,bo bylo mu za gorąco i siedział w korytarzu

Lucjan właśnie pojechał na tymczas. Odezwała się dzisiaj do mnie Agnieszka Ł z fb. Urabiała faceta do 15.00 i przed chwilą odjechali do domu z Lucusiem. Ja naprawdę nie moglam go zatrzymać ani u mamy.A tutaj nie ma mnie po 10 godzin i tez kicha. Agnieszka pracuje do 13, jej TZ jest prawie non stop w domu- więc Lucek będzie miał dobrą opiekę.;) Trzymajcie kciuki!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...