Pianka Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 Justyno a czy jeśli nie znajdzie się żaden tymczas to będziecie szukać hotelu? Czy raczej schron? Nie się wydaje, że schron:shake: Koszi jest wielkości ONka czy mniejsza? Troche mniejsza. Quote
eria Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 konisia napisał(a):Justyno a czy jeśli nie znajdzie się żaden tymczas to będziecie szukać hotelu? Czy raczej schron? Erio czy jeździsz jakoś w miarę regularnie do Warszawy? Czy to tylko jednorazowy wyjazd? Koszi jest wielkości ONka czy mniejsza? no jeżdzę co tydzień :roll: Quote
ARKA Posted December 2, 2006 Posted December 2, 2006 justynko-kiedy trzeba zabrac Koszi? Dzisiaj?? byc moze mam dla niej dom,ale nie wiem czy jutro uda sie to zgrac. Domek W-wie,blok, ale osoby bedace caly czas w domu, dwie dorosle, stracili ukochanego psa mieli jechac do schroiska adoptowac i szwagierka dala mi cynk! Jutro bede miala kontakt na nich bo to znajomi znajomych..itp. czy Koszi jest wysterylizowana? To nie sa bogaci ludzie, rencisci, na zabieg nie bedzie ich stac ale maja wielkie serce i napewno podstawowa opieke zapewnia. Quote
konisia Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Byłoby cudownie. Justyna chyba coś pisała, że będzie nieobecna przy kompie przez weekend,ale może coś pomyliłam. Chyba można też do Erii w tej sparwie pisać. Oby się udało:happy1: Quote
dusje Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Czytam ten watek i jestem bardzo zla na ludzi ktorzy adoptuja psy a po chwili je zwracaja w ramach reklamacji. Koszi nie jset wyjatkiem i dlatego postanowilam opracowac ankiete przedaodopcyjna, ktora powinna zapobiec kolejnym zwrotom psow. Postaram sie jak najszybciej opracowac wzor i przedstawie do wgladu z nadzieja ze pomoze ona tym ktorzy chca wyadoptowac psa i tym ktorzy decyduja sie na adopcje. Jesli przyszly wlasciciel odpowie na pytania w ankiecie zgodnie z prawda i swoim sumieniem to mozemy byc pewni ze psy trafia we wlasciwe rece. Wiem, ze taka ankieta istnieje juz, ale moja bedzie bardzo szczegolowa:diabloti: A tak juz na marginesie wnosze o zainicjowanie stalego watku w ktorym bedzie mozna opisywac najbardziej absurdalne powody oddania zaadoptowanego psa, chocby takiego jak obsiusianie krzaczka za 300 zl. Notabene tej pani nie jest potrzebny pies lecz ogrodnik dbajacy o krzaczki i o sama pania:diabloti: Quote
konisia Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Wysłałam pw do Erii nt. propozycji ARKI. Quote
zaba14 Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 dziewczyny najlepiej się z Justyna kontaktowac telefonicznie ... 510268586 Quote
Mysia_ Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 oby się się udało Koszeńce, cały czas myślę co teraz z nią bedzie :roll: Quote
eria Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 skontaktujcie się telefonicznie z Justyną, ja nie mam żadnych namiarów na "panią" Koszi i nie wiem jak miałabym "sprawę pociągnąć". Mam nadzieję że do jutra wszystko sie wyjaśni i będę wiedzieć czy Koszi pojedzie do nowego domu, czy ze mną do Rudy.... Quote
Mi. Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Koszi... co z tobą bęzie?:shake: Do góry... Quote
ARKA Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Czekam na kontakt do tych Panstwa i jesli Koszi i Oni na 100% beda odpowiadac sobie, to dzwonie do Justynki. Takze szukajcie caly czas tez innych rozwiazan. Czy KOSZI jest sterylizowana?? Ktos wie? Quote
Pianka Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Koszi jest wysterylizowana na 100% Trzymam kciuki za domek:p Quote
carolinascotties Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 czy juz cos wiadomo....caly czas trzymam kciuki za Koszi... Quote
eria Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 jest mało czasu !!!!!!!! Mam nadzieję że do wieczora będzie wiadomo coś konkretnego... Chciałabym się nastawić, czy pojadę z Warszawy z Koszi czy sama...... Quote
ARKA Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 :shake: :shake: :shake: niestety, nic z tego, ci panstwo zdecydowanie chca szczeniaka...... Quote
eria Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 ARKA napisał(a)::shake: :shake: :shake: niestety, nic z tego, ci panstwo zdecydowanie chca szczeniaka...... niedobrze :shake: :-( napisałam Justynie esa , co do godziny i miejsca odbioru Koszi jutro , ale jeszcze nic nie napisała :roll: Quote
oktawia6 Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 [quote name='Justyna_wolontariat'] Ta pani jak mi powiedziała kontaktowała sie z 2 weterynarzami u których też leczyła Koszi, opisała im zachowanie suni jej ciągłe nieposłuszeństwo i niszczenie i obaj stwierdzili, że juz pare razy spotkali sie z takim zachowaniem psa, ale tego nie da sie już odwrócić i najlepszym rozwiązaniem jest jego uśpienie tak i to niezwłocznie-usypiać i patrzeć jak furczy!!! :angryy: najlepiej wszystkie-taśmowo!!! a na koniec wet niech sam się uśpi-młotkiem jajlepiej-może w rzeźni powinien pracować-tak najrościej-bez zbędnej filozofii:angryy: :angryy: ciekawe-trzeba aż studia skończyć by do tak głębokich przemyśleń dojść:angryy: Quote
carolinascotties Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 eria napisał(a):niedobrze :shake: :-( napisałam Justynie esa , co do godziny i miejsca odbioru Koszi jutro , ale jeszcze nic nie napisała :roll: tak szukam po mapie dogo...jest troche tymczasow- moze zaczac pisac privy do tych osob? Quote
Pianka Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 http://www.allegro.pl/show_item.php?item=147360771 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.