paulinken Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Ja zupełnie nie wiem, o co Wam chodzi, jamniki są przecież bardzo sympatyczne ;) Quote
Shania Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 nie straszymy:razz::razz:poza tym napisałam, że jestem z nią duchem a to już dużo:diabloti::diabloti:poza tym, że jamniki sa uparte jak osły, szczekliwe, odważne szczególnie w stosunku do wieelllkich psów, fałszywe cholerki, to nawet mogą być;) Quote
Ingrid44 Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 W tej chwili to najwazniejsza dla Murzynka socjalizacja. Mlody pies , wisial za dlugo na tym lancuchu i teraz boi sie innych psow a z tego leku woli zaatakowac pierwszy . W jego lepetynie jemu sie zdaje ze kazdy pies to wrog wiec lepiej zaatakowac pierwszym niz byc zatakowanym. Typowe zachowanie psa z niskim poczuciem wlasnej wartosci i niepewnoscia. Jest to na szczescie latwe do naprawienia. Quote
Akrum Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 kilka dni, psiak się oswoi z nową dla niego sytuacją i będzie potem już tylko coraz lepiej :) Quote
marra Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 [quote name='marra'] . Lisek juz ze mną :) zajrzyjcie :) http://www.dogomania.pl/threads/195892-Chester-lisek-z-łańcucha-szuka-prawdziwego-domu-(?p=15676387#post15676387 Quote
madzia828 Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 przepraszam że jeszcze nie przelałam kasy mam mały problem z dostepem do konta internetowego jak tylko mi to odblokuja to przesle kaskę. Quote
Ingrid44 Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 [quote name='madzia828']przepraszam że jeszcze nie przelałam kasy mam mały problem z dostepem do konta internetowego jak tylko mi to odblokuja to przesle kaskę.[/QUOTE] Dziekujemy ze pamietasz o Murzynku :) :) :) Quote
Ingrid44 Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Pinkmoon, sprawdz Prosze czy doszla moja wplata. Powinno byc 60 zl (na 3 miesiace). :) Quote
pinkmoon Posted November 7, 2010 Author Posted November 7, 2010 Dla Murzynka doszło 10 zł od Paulinken i 60 zł od Ingrid :) Quote
Ingrid44 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Moze Arktyka niedlugo bedzie miala juz neta i napisze nam jak sie Murzynek sprawuje :) :) :) Quote
paulinken Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 I jak tam Murzynek? Zjadł już Arktykę?:diabloti: Quote
Shania Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 no co Wy, Arktyka tak łatwo nie da się pożreć:)chociaż znając jamniki to...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Ingrid44 Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 madzia828 napisał(a):zrobiłam przelew za 2 miesiace Pieknie Dziekujemy :loveu::loveu::loveu: Quote
pinkmoon Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 Doszly wpłaty 20 zł - madzia828 30 zł - Fiks Dzieki dzięki :) Mam nadzieje że Arktyka niedlugo coś napisze... Quote
Ingrid44 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Juz zapisalam na pierwszej stronie. Cioteczki zagladajcie tam i sprawdzajcie czy czegos nie przeoczylam :) Quote
Arktyka Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Murzynek i cioteczka Arktyka wita all:) Murzynek jak na razie zachowuje sie dobrze, zaczol nawet kumplowac sie z Rudzikiem, wczoraj chlopaki wspolnie sie bawili i ganiali, nie bylo zadnych sprzeczek. Z dziadziem nie jest juz tak dobrze,no ale dziadek potrzebuje wiecej czasu by dogadac sie z innym psem. Ja jednak ciagle wracam do tematu tego leku seperacyjnego....Murzynka-wlasciwie zastanawiam sie czemu dostal taka etykiete...bede sie znowu powtarzac, ale Murzynek bez zadnych problemow zostaje sam w domu....nie szczeka, zachowuje czystosc, poduche na ktorej spi jak dotad jest cala...jak na razie nic nie zdemolowal ,jedynie co to chlopak zdecydowanie lepiej czuje sie na dworzu.....w domu jest mu ciezko wysiedziec i ciagle sie wierci i kreci pod drzwiami by wyjsc na spacerek. Jutro powrzucam zdjecia chlopaka. Quote
Ingrid44 Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Dziekujemy za wiesci . Jak narazie to same dobre wiadomosci o Murzynku. :) :) :) Quote
Shania Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Arktyka najwyraźniej tak się Ciebie boi, że cicho siedzi jak Was nie ma...:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:Kurcze jamniorka zdołowałaś, i nie wie czy jamniorem jest:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
pinkmoon Posted November 11, 2010 Author Posted November 11, 2010 Same dobre wiadomości! Informacje o tym że Murzynek strasznie niszczy były od ludzi, od których wrócił z adopcji. Być moze szukali po prostu wymówki, bo pies nie spełnił innych oczekiwań? Niestety tak to jest, że z jednej strony nie można ślepo wierzyć we wszystko co mówia ludzie oddający psa - bo wiadomo że mogą wymyślic niestworzone rzeczy, żeby tylko się usprawiedliwić - a z drugiej strony, też nie można lekceważyć sygnałów, bo to może skończyć sie kolejnym powrotem z adopcji. Tak samo było w przypadku Esti z Trójmiasta, która u swoich pseudo-włascicielek była podobno potworem... złym, zlośliwym psem, który załatwia się w domu i atakuje wszystko dookoła, a w DT okazała się aniołkiem, i szybko znalazła dom stały. Tak czy inaczej mam wielką nadzieję że Murzynek faktycznie jest taki, jaki na razie się pokazuje (pamiętajmy też, ze przez peirwsze dni w nowym miejscu może być nieśmiały, a potem się rozkręcić :diabloti:) . Ale wierzę że pozostanie grzeczny, zwłaszcza w kwestii zostawania samemu w domu, bo to bardzo ważne przy poszukiwaniu DS. Arktyko, czekamy na każde info, więc pisz jak tylko możesz :) :) :) Quote
Arktyka Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Shania napisał(a):Arktyka najwyraźniej tak się Ciebie boi, że cicho siedzi jak Was nie ma...:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:Kurcze jamniorka zdołowałaś, i nie wie czy jamniorem jest:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Shaniu ja nie doluje psow......jamniorek jest taki od poczatku.....zero piskow i szczekania jak tylko przyjechal......ja uwazam ze osoby ktore go oddawaly wymyslili bajke by sie usprawiedliwic...choc jak juz pisalam don konca nie jest sprawdzony.... Quote
Ingrid44 Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Potrzeba czasu zeby zobaczyc jego prawdziwa nature. W tej chwili to wszystko jest dla niego nowe i ciekawe. Pozatym to jeszcze mlody psiak ,ktory nie wiele widzial w swoim krotkim zyciu wiec poczekajmy z miesiac i zobaczymy co sie "wykluje " :) :) :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.