wandul 66 Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 tak bardzo się cieszę ,że terier rosyjski pojechał do domku , ta psina leżala bez ruchu , nie podchodził nawet do siatki , on leżał i czekał na śmierć a to taki przepiękny pies , choć one wszystkie są piękne , ale nie wszystkie były tak koszmarnie załamane Quote
wiq Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 CTR - :multi::bigcool: czy cos wiadomo o czarnym goldenku? Quote
grazyna9915 Posted July 27, 2006 Author Posted July 27, 2006 [quote name='wandul 66']Tak Grażunko , ciągle jest i najgorsze jest to ,że nie jest już w kojcu szczeniorów , tylko patrzeć jak będzie miał jeszcze więcej ran. BŁAGAM CZY NIKT NEI CHCE TEGO PRZYTULASKA?! TA MAŁA ISTOTKA CIESZYŁA SIĘ CAŁYM SWYM PSIM CIAŁKIEM! ZERO AGRESJI! CIĄGLE BŁAGAŁ O PIESZCZOTY. JEST NIEWIELKI, JAMNIKOWATY I KOCHANYYYYYYYYYY! NIE PATRZCIE NA TE BEZNADZIEJNE ZDJĘCIE BO W RZECZYWISTOŚCI JEST 100 RAZY PIĘKNIEJSZY. Wandziu, Moniko dowiedzcie się o nim czegoś więcej np wiek i dlaczego znalazł się w schronisku myślę, że trzeba mu założyć osobny wątek i umieścić go np. na allegro. Ten przyjacielski pies na pewno będzie wspaniałym towarzyszem człowieka nie można dopuścić do tego by mu się coś stało już wystarczająco dużo był pogryziony. Quote
Mona4 Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 dzis o 14 jestem umowiona w Schronisku,bedziemy szukac jamniczkowatej suczki. Dowiem sie wszystkiego o tym psiaku i napisze. Quote
wiosna Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 Wy tu macie haszczaki...?? na 'szpicach w potrzebie' pojawila sie informacja, ze tak - i to dwa nawet.. moge zaoferowac pomoc BS-owa.. Quote
wandul 66 Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 niestety po wielkiej radości okazało się ,że syn pani która wzięła teriera rosyjskiego wyczytał w internecie ,że to bardzo agresywna rasa i go nie chce , mamy 3 tygodnie ,żeby znależc mu dom:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Quote
syla00 Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 [quote name='wandul 66']niestety po wielkiej radości okazało się ,że syn pani która wzięła teriera rosyjskiego wyczytał w internecie ,że to bardzo agresywna rasa i go nie chce , mamy 3 tygodnie ,żeby znależc mu dom:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: a czy w bytomiu są jakieś owczarki, suczki do roku??? bo tu ktoś szuka: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28624 Quote
wandul 66 Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 blagam , pytajcie wszystkich wkoło o tago teriera rosyjskiego , jak wroci do schronu , to umrze leżąc , on jest taki zrezygnowany , mamy 3 tygodnie , dajcie ogłoszenia w lecznicach , sklepach , PROSZE Quote
wandul 66 Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 mona4 właśnie dowiedziała się ,że pies nazywał się RAMBO , był w domu z dziećmi i kotem , tu gdzie jest teraz jest 5 kotów i nie robi im krzywdy , dla dzieci tez jest łagodny i nigdy nie przejawiał agresji , niestety nowego właściciela to nie przekonuje , musimy mu znależc jak nakszybciej dom. Quote
wandul 66 Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 zlitujcie sie nad Rambem , on nie przeżyje powrotu do schroniska Quote
wiosna Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 a 3 tygodnie jeszcze bedzie u ludzi, ktorzy go wzieli ? czy jak..?co sie z nim ma stac z atrzy tygodnie..?? Quote
wandul 66 Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1966349#post1966349 załozylam mu osobny wątek:placz: :placz: :placz: Quote
Edi100 Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 wandul 66 napisał(a):niestety po wielkiej radości okazało się ,że syn pani która wzięła teriera rosyjskiego wyczytał w internecie ,że to bardzo agresywna rasa i go nie chce , mamy 3 tygodnie ,żeby znależc mu dom:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Co za głupoty? Moi znajomi mają takiego psiaki i dzieci ( 6 i 2 lata) ujeżdzaja psiaka. Pies sie bawi z nimi i ustepuje yorkowi-który jest bardzo złosliwy! Naprawdę żałosna wymówka tych ludzi! Mam nadzieję że znajdzie szybko prawdziwy domek. Porozsyłam informacje po znajomych. Mam nadzieję że szybko sie uda! Quote
malawaszka Posted July 29, 2006 Posted July 29, 2006 to nie jest wymówka - nie oceniajie tak łatwo - widziałam sytuację i syn naprawdę jest przerażony, ale jestem dobrej myśli - to nie CTR tylko sznaucer - ma cięte uszy; pies do niego wystartował dwa razy bo nie było go w domu jak Rambo został przywieziony - no i wyczuł że chłopak się go boi i wykorzystuje - dałam kilka rad i mam nadzieję, że będzie dobrze - jego Pani i Pan nie chcą go oddać, to wspaniały pies - ja przy nim robiła mwszystko i nawet nie warknął - wystarczy się nie bać i pies cud miód :loveu: Quote
Mona4 Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 dzwonila domnie Oka chciala zaadoptowac suczke z naszego schronika,Ja niestety niemoglam byc z nimi z powdu choroby /parwo /mojej Yorczki. To co uslyszalam,poprostu mnie przerazilo i wyprowadzilo z rownowagi. W tej chwili moje domniemanie sie potwierdzily.:angryy: Wczoraj zabrałam znajomą do schroniska w Bytomiu,w tym dojechałyśmy na miejsce ok 12.30,po oczekiwaniu na otwarcie weszłyśmy i od drzwi usłyszałam ze napewno psiaka jakiego szukamy to niema:crazyeye: mimo wszystko postanowiłyśmy poszukać,efekt końcowy jest taki: 1.zero informacji na temat wieku psiaków 2.szukanie szanownej szefowej oraz dopytywanie czy gdzieś jeszcze są malutkie suczki 3.olewanie totalne osoby oferującej domek 4. sprzeczne informacje dotyczące innych zwierzątek moja znajoma pytała czy są moze ptaszki lub króliczki bo zaopiekowała by sie równiez jakąś istotą (zresztą ja jej do głowy natłukłam ze tyle zwierzaków szuka domów)na wszystko odpowiedz była NIE MA:angryy: :angryy: PO tym wszystkim zastanawiam sie czy ludzie pracujący na ETACIE w schronisku mają jakiś cel ??w tym aby psiaki pozostawały tam jak najdłuzej??przeciez wystarczyło troszke zainteresowania i cheć podania jednego czy drugiego psiaczka na ręce i znajoma by wyjechała z dwoma bidulkami a nie tylko z jedną,a takie podejscie do adopcji zwierząt napewno tym biedakom w bytomskim schronisku niepomoże:mad: :mad: :mad: Quote
Mona4 Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 :painting: :painting: :painting: :painting: :painting: :painting: :painting: :painting: :painting: :painting: Quote
wandul 66 Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 staram sie od dłuższego czsu nie komentowac wielu rzeczy , ale podzilam zdanie mony 4 , najbardziej rozsmieszyło mnie stwierdzenie prsonelu schroniska ,że byłyśmy tam pół roku temu i nie wiemy jakie sa psy . Dla wszystkich zaintersowanych z dodo i tych , którzy czytaja nasz wątek bez ujawniania się , zdjęcia były robione 01 lipca 2006 a mona 4 jest co parę dni w schronie a ja osobiście byłam z domkiem z Obornik Slaskich po OZORKA równy tydzien temu w niedzielę . Jest nam bardzo przykro ,że namawiamy wszystkich do przyjazdu akurat do tego schroniska , namówiłysmy oke , żeby przyjechala ze starszą kobietą az z Imielina i zostala tak przyjęta. Odnoszę nieodparte wrażenie ,że personelowi zależy na przepełnieniu w schronie i nie zależy na jak najwiekszej liczbie adopcji. Mam nadzieje , że oka zgodnie z obietnicą , złozy zażalenie w UM Bytom na konkretną osobę:mad: :mad: :mad: Quote
wandul 66 Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 wandul 66 napisał(a):http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1966349#post1966349 załozylam mu osobny wątek:placz: :placz: :placz: domek jednak nie chce oddac Ramba , nyślę ,że to dobra wiadomośc , oby nie zadzwonili np. ze miesiąc ,ze mamy go sobie wziąść Quote
malawaszka Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 kontaktowałaś się z nimi teraz??? mówiłaś że to nie CTR? wg mnie to dobry domek, tylko najważniejsze, żeby się go syn tej Pani nie bał :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.