Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mona4 napisał(a):
Wyzlicy niema,i o dziwo nikt nic niewie a kierownictwo twierdzi ze wogle jej niebylo:angryy: .No w takim razie to fatamorgana u 3 osob ktore ja tam widzialo:angryy:

A tak się cieszyłam, że w moim rodzinnym mieście jest porządny schron. A tu pachnie jakimiś przekrętami :(

  • Replies 858
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wandul, wiem, że schron jest bardzo fajny - widziałam go i jestem pod wrażeniem :crazyeye: . Czasami tylko mam wrażenie, że w takich miejscach, jak schronisko dla zwierząt, dom dziecka, najważniejsze nie są ładnie odmalowane ściany i nieprzeciekający dach, a ludzie - wrażliwi, odpowiedzialni, uczciwi. I chcę nadal mieć nadzieję, że w Miechowicach są właśnie tacy.

Posted

jnk napisał(a):
Wandul, wiem, że schron jest bardzo fajny - widziałam go i jestem pod wrażeniem :crazyeye: . Czasami tylko mam wrażenie, że w takich miejscach, jak schronisko dla zwierząt, dom dziecka, najważniejsze nie są ładnie odmalowane ściany i nieprzeciekający dach, a ludzie - wrażliwi, odpowiedzialni, uczciwi. I chcę nadal mieć nadzieję, że w Miechowicach są właśnie tacy.

Do tego schroniska jednak w znacznym stoniu odnosi sie napis znad wrót piekielnych- "Porzućcie wszelką nadzieję"
Dotyczy to psów i ludzi, którzy maja nadzieja, ze w tym schronisku pracują ludzie godziwi. W UM Bytom, tez tacy nie pracują, bo znaleźliby sposób na rzeczywiste sprawdzenie sposobu traktwania zwierząt w tym schronisku. Dotyczy to także ludzi z bytomskiego TOZu. Nikt spośród tych, którzy mają pełne prawo skontrolowac schronisko, nie zadał sobie trudu, zeby zrobc to w sposób nie pozostawiający watpliwosci. Pytanie przypadkowych ludzi w schronisku o ich wrazenia, jest praktycznie tyle warte, ile sonda uliczna albo i mniej. Sama przekonałam sie o tym jak bardzo mozna sie pomylic kierując się pierwszym wrażeniem.

Posted

wandul 66 napisał(a):
podnosze pieki w górę , hop ,ps . chyba nie ma co liczyć na więcel fotorelacji


:( NIE MOGĘ SIĘ TAM DODZWONIĆ :(

Czy jest tam jeszcze murzyn???????

Posted

przedwczoraj do schroniska trafiła bokserka złapana w parku przez moją psia znajomą bo gościu ze schroniska nie dął rady jej złapać. Podobno była młoda ale bardzo wychudzona i strasznie przerażona. Widać ze boi się mężczyzn - do kobiet ma pełne zaufanie. Nie moge w najbliższych dniach pojechać do schroniska aby ją znaleźć i obejrzec - jeśli ktoś z was może to zrobić to bardzo proszę, może jest ktoś chętny na boksię i po kwarantannie można by ją wyadoptować (chyba ze jakimś cudem znajdzie się własciciel)

Posted

wandul 66 napisał(a):
Murzyn jest , pojedż , zabierz go proszę , nie licz na naszą pomoc , bo możemy jeszcze zaszkodzić . Nie dzwoń , bo i tak powiedzą ,że go nie ma



Miałam jechać w weekend, transport zorganiowałam, ale dzwoniłam dziś i ponoć murzyna już nie ma :shake:
Mam tylko nadzieje, że znalazł dobry domek :(

Posted

aanek26 napisał(a):
Miałam jechać w weekend, transport zorganiowałam, ale dzwoniłam dziś i ponoć murzyna już nie ma :shake:
Mam tylko nadzieje, że znalazł dobry domek :(
ja na Twoim mie4jscu pojechałabym osobiście , oni nigdy telefonicznie nie mówią prawdy i ile ... kiedyś mona 4 wezwała ich ,. bo pod jej blokiem konał pies ,rano przez telefon powiedzieli , że nie żyje a my za 2 dni oczom nie mogłyśmy uwierzyć CUD , ZMARTWYCHWSTANIE

Posted

czytam wasze opinie o schronie i włosy się jeżą na głowie, toć sprytnie się maskują pod okryciem z czystego, odnowionego schroniska. Fakt, ze wszystko zależy od ludzi.

Co do boksi, wyciągajcie ja jak najszybciej bo się tam zmarnuje.

Posted

Ja osobiscie do Schroniska pojade dopiero po 1 wrzesnia.Narazie jestem uwieziona mam pod opieka 7 psow znajomej i 5 swoich.
Brakuje mi czasu,i sil.gdyby nie moje pociechy TZ i Alanowak chyba bym zwariowala.
male tego w przyszla sobote wybieram sie na wystawe z swoje malutka Yorka az do Wiednia.Wiec na schronisko chwilowo niemam czasu.Ale obiecuje ze od wrzesnia znowu bede tam co 2 dni.



Co do informacji telefonicznych w schronisku.......radzilabym ich niesluchac...poprostu niechce im sie tylka ruszyc sprawdzic czy dany pies jest.Ja doskonale rozumiem ze kierowniczka Schroniska jest osoba starsza schorowana,niezawsze milą!!!!!......ale do diabla to jej praca i skoro nieczuje sie na silach niech z niej zrezygnuje.

Posted

Ja dzis tam bylam,kierownictwa niebylo wiec szybko pozaglondalam do boksow.
Murzyna niema w 100% ale pracownicy niewiedza co sie z nim stalo!
Wyzlicy niewizialam:shake: byc moze siedziala w pomiesczeniu.
Jest Bokserka,Mixy jamniczkow,Onki.amstaf mix.colli ten co na fotce/staruszek/ imnustwo pieknych kundelkow.


Z Zrobieniem fotek w schronisku bedzie problem,na to musi wyrazic zgode kierownictwo,a Dogomaniacy z aparatem niesa tam mile widziani,Jedynie gdy pomagamy im zeczowo.
Kierownictwo twierdzi ze fotki na dogomanie sprawily im spore zamieszania.Wiec zdjecia schroniskowych psow beda tylko na stronie schroniska i w gaziecie Wyborczej.

Posted

Tyle, że chyba nie ma schroniska, które miałoby gorszą stronę internetową niż Bytom. Zdjęcia w ogóle nie są aktualizowane i strasznie złej jakości.

A swoją drogą jakież to zamieszanie mogą wprowadzić zdjęcia na dogomanii?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...