Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Gusiaczek napisał(a):
Piszesz o PŚ 101 ?
Nie wiem co to PŚ 101. Chirurg mój ulubiony na L. :evil_lol:

O rane- PŚ 101 to ulica- jasne, ale błysk (lepiej późno niż wcale):diabloti:. Tak o tej pisałam i dr Juliuszu L. Uwielbiam go, miły, tłumaczy wszystko jak chłop krowie na rowie, po prostu profesjonalista z każdej strony. A przede wszystkim zna się na żartach i lubi się śmiać. U mnie to ogromny plus. Alem za stara dla niego, to tyle tylko, że se oko zawieszam i pośmieję się. :lol:

Edited by yunona
Posted

... niestety nie miałam ,wiedzy na temat sterydów(za wyjątkiem tego ,że podają dzieciom przy alergiach i to jest złe) teraz już jestem zdeklarowanym przeciwnikiem!!!! i tylko chyba ,pozostało mi się modlić,żeby Jasia nie zapłaciła za tę moją ignorancję:shake: przeczytałam ,ten jeden artykuł http://www.psy24.pl/1829-Sterydy-Uwaga-pies-u-weterynarza.html ... i już....ciśnienie mi skoczyło! wygląda, że skutkiem ubocznym tych pieróństw ,które wstrzyknęła p doktor jest jatrogenny syndrom Cushinga, wprawdzie uspokajała mnie(zadzwoniłam i prosiłam o wyjaśnienie dlaczego zastosowała takie leczenie, skoro u starszych psów jest bardzo prawdopodobne powikłanie a sama powiedziała ,że Jasia ma więcej lat niż 12!) powiedziała, że nie ma innych leków p/wstrząsowych i dlaczego zakładam najgorsze?... widząc, że rozmowa prowadzi do nikąd!!! powiedziałam, że nie dzwonię, żeby podważać jej wiedzę! tylko szukam pomocy! co mogę teraz zrobić? jak to zatrzymac?.... usłyszałam, że....nic!... mogę suni ograniczać wodę! na pewno się nie odwodni...i czekać!....

Posted

Tak to bywa,nie musimy się znac na wszystkim-po co są różne zawody,specjaliści.Idąc do weta,lekarza-musimy ufać.....ale jak widać w tym i innych przyadkach okazuje się być pomyłką.....tylko właściwie nie ma wyjścia

Jasiu zdrówka...

Posted

Jamnicze moce i Dobre myśli działają:) Aaaaaa... i ImmunoDol też:) bo Jasia czuje się coraz lepiej:)
Isadora ma rację to dobry, specyfik , nie chciałam za wcześnie chwalić.... ale już przed ukąszeniem, zauważyłam, że działa!
bardzo szybko Jasieńka ,dochodziła do siebie, tym razem po tej kuracji antybiotykowej!... i teraz po tych sterydach?.... z dnia na dzień ,widać poprawę:) siedzi tu przy mnie ... i patrzy moja Lukrowana Królewna:)

wprawdzie jeszcze na główce pozostało trochę takich kuleczek? krosteczek?.... ale znikają... jakby z każdą chwilą...

jutro skoro świt, ruszamy na ukochane Mazury:) tam Jasieńka na pewno dojdzie do siebie:)
ale na wszelki wypadek kupiłam, polecane przez Yunonę , wapno!... tak, tylko.... na wszelki;)

Posted (edited)

[quote name='JamniczaRodzina.']Cieszymy się ,ze Jasieńka zdrowieje.:loveu::loveu:Aniu to już urlopik?... tylko parę dni na doładowanie baterii... może nawet ... trochę ucieczka na parę dni... trochę też ... uzależnienie od Mazur:roll: zresztą wyjazd ,służy wszystkim ... Jasia tam ,jakby młodnieje:loveu: to wyraźnie widać, że czuje się tam dobrze! to niezależna, wolna sunia, która nie lubi chodzić na smyczy! ona kocha wolność!... a tam , możemy ją wypuszczać bez obawy....

może tak tuptać ,nawet kilka godzin! żeby tylko miała wodę pod ręką...

....odzyskała apetyt!.... żwacze, proszę bardzo:)

... owszem później spanko w łóżeczku... nawet pod kołderką:-o

.i za chwilę już...

Edited by anica
Posted

niestety w tej euforii Mazurskiej, nie możemy jej upilnować.... kontuzje to chyba zdarzają się za każdym razem:shake:

tak niefortunnie zeskoczyła z przyczepy(pomimo, że jest schodek i robiła to ze 100razy) że łapinka spuchła:-(

no tak, ale ile można wytrzymać takie spojrzenie:roll: ...

nazbierałam liści babki lancetowej, trochę pomiażdrzyłam, owinęłam bandażem elastycznym i Jasia tuptała ,jakdyby nigdy nic się nie stało:lol:

oczywiście często odpoczywając:lol:

Posted

Ile razy tutaj zaglądam, tyle razy się wzruszam...
Te oczęta Jasiuni mnie powalają, i ta Twoja troska o Nią Anusiu - jesteś naprawdę niesamowita!!!
Anusiu, a widziałeś ten bazarek:Naturalnie wędzone kurze łapki- zbieram zamówienia do 06.06.13, zapraszam , pewnie Jasieńka chętnie pożułaby łapki bez konserwantów;)
Zostawiam dla Was mnóstwo buziaków i same ciepłe myśli:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...