Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ona ma tak obwisłą skórę... :-(

a co do spuchniętych warg sromowych, to właśnie też o tym myślałam... chyba że niedawno rodziła i rodziła już wiele razy, też jest możliwe

co do zachowania - dzisiaj jej nie wyciągałam, bo schronisko teoretycznie do 16, a ja przyjechałam o wpół do (choć siedzieliśmy do 17.30), ale przyszłam odwiedzić ją w boksie

suczka jest strasznie zagubiona i zdezorientowana
siedzi sobie smutna w boksie, z łebkiem ku podłodze, a jak się przychodzi i wszystkie psy w boksie podnoszą alarm i zaczynają biegać, skakać, szczekać, ona jest totalnie zdezorientowana, zachowuje się jakby wrzucić kogoś ze środka snu na ruchliwą ulicę - totalnie nie wie co się dzieje, obija się o psy, stara się usunąć i wpada na następne, kręci dookoła główką przerażona w totalnym zdezorientowaniu
dopiero jak zauważyła, że ktoś jest przy kratach, nawet chciała na chwilę podejść, ale inne psy tak się cisnęły do krat, że ona praktycznie od razu się wycofała i patrzyła z daleka taka strasznie zmęczona i smutna

straszna bida :-(

jutro będzie Hania w schronie, to ją z pewnością weźmiemy na spacerek

Posted

julia.zuzanna napisał(a):
zachowuje się jakby wrzucić kogoś ze środka snu na ruchliwą ulicę - totalnie nie wie co się dzieje, obija się o psy, stara się usunąć i wpada na następne, kręci dookoła główką przerażona w totalnym zdezorientowaniu


siedzę i płaczę :-( :-( :-(

ona mogła być u jakiegoś rozmnażacza sk*******a - w jakim stanie są jej łapki? pazurki? są pościerane? widać, że spacerowała choć troszkę? boże jaka ona musi być przerażona :placz:

Posted

malawaszka napisał(a):
w jakim stanie są jej łapki? pazurki? są pościerane? widać, że spacerowała choć troszkę?


cofam pytanie :-( dopiero teraz doczytałam w pierwszym poście, że ona nie chodziła normalnie na soacery oddawna :placz: pewnie siedziała w ciemnej piwnicy i rodziłą szczeniaki :angryy: :placz: może w ciemności i stąd to oczko chore :shake: dramat... cycusie tak bardzo powyciągane :-( a jak jej zęby? ile ona może mieć lat?

Posted

Czy to możliwe aby ta sunia odzyskała kescze kiedyś wiarę w CZŁOWIEKA? wstyd mi że zaliczam się do tego gatunku ,po prostu słów mi brak.....:placz:

Posted

malawaszka napisał(a):
a jak jej zęby? ile ona może mieć lat?


zęby sprawdzę jutro (jak mi się uda i mnie nie zje)
z tego co kojarzę, to chyba zęby nie były w najgorszym stanie, ale nie jestem pewna

co do domu tymczasowego - to byłby dom pewnie na parę miesięcy, dobrze jakby się znalazł ktoś jak wtedy Irma wzięła biedaka Serwa...

suczka jest kudłaczką w tym stylu, tylko trochę mniejsza (swoją drogą tego psiaka też czeka strzyżenie...)

Posted

oktawia6 napisał(a):
chciałabym jedno słowo napisać k.......wa:angryy:

Weszłam na Twój banerek-myśląc, że to nowa bieda-to ta sama bieda w swojej całej krasie-oto pycha ludzkości oto człowieczeństwo 21 wieku-duma człowieka każda jej częśc ciała prosi o dożywocie dla zwyrodnialca, który ją tak urządził-szczególnie "tył" odkrywa zwyrodnienialca:angryy:


Podpisuje sie pod tym, co napisalas, Oktawio. Cale zycie dla niej bylo zapewne jednym koszmarem, pewnie byla tylko 'maszynka do rodzenia szczeniat":angryy:

A moze bidulka ma teraz ropomacicze, skoro cos z tym sromem nie tak:shake:

Posted

Rzucam klątwę na sprawce tego co uczynił z sunieczką. Mam nadzieje że rychło go trafi!:angryy:
Kochani, W Łodzi jest niedrogi hotelik. 15 zł za dobę z wyzywieniem. Cudowni ludzie, znający sie na psach i kochający je. Może uda się zrobić zbiórke i ją tam umieścić. Kudłaś Antek tam był dość długo i przytył oraz zrobił się kochaniuśki.
Poszukać namiarów?

Posted

Edi100 napisał(a):
Rzucam klątwę na sprawce tego co uczynił z sunieczką. Mam nadzieje że rychło go trafi!:angryy:
Kochani, W Łodzi jest niedrogi hotelik. 15 zł za dobę z wyzywieniem. Cudowni ludzie, znający sie na psach i kochający je. Może uda się zrobić zbiórke i ją tam umieścić. Kudłaś Antek tam był dość długo i przytył oraz zrobił się kochaniuśki.
Poszukać namiarów?


nie czuję się kompetentna do decydowania

bo za daleko mam do suni fizycznie ale jak już pisałam finansowo jestem

" za " myślę , że wiekszość z nas też :oops:

bo to co jej zrobił ten sk.....iel to jakos trzeba jej wynagrodzić :-(

Posted

Ja też za - jeśli dałoby się to przeprowadzić. Jak sunia odrośnie, uspokoi sie - nabierze zaufania łatwiej będzie poszukać domku.Można ja wstawić na sznaucerki, choc sądzę,że jużtam jest - nie zdążyłam przeczytać całego watku - w pracy mi komp chodzi jak zółw - anemik, więc to by trwało do wieczora.
Postaram się pomóc finansowo w miarę możliwości.
Trzeba suczynkę - pancerniaka ratować (na jednym zdjęciu, tym z pupcią i ogonkiem biedulka jak pancernik wygląda).
Ale zobaczycie, jaka jeszcze będzie piękna, jeśli damy jej wspólnymi siłami szansę.

Posted

Kochani oto numer do Właścicielki Hotelu 605 669 889 ( nie pamietam adresu:( )
Najlepiej poprosić o aders i pojechać osobiście pogadać.
Sprawa pilna! Trzymam kciuki!!!

Posted

Mam nadzieję że miejsce się Tam znajdzie! Kudłaś był tam bezpieczny i najedzony i co ważne nie pozostawiony samemu sobie, choć na początku wizyty w hotelu obsikał łóżko:diabloti: Na co właściciele hotelu, stwierdzili że musi sobie zaznaczyc teren :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...