panbazyl Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Ladna z niej pannica. Odrośnie, odrośnie. W zimie jakoś kłaki gorzej rosną. pamiętam jak mój syn wyciał Bazylowi (labrador) na grzbiecie schody.... Zrobil to w grudniu a schody zniknęły dopiero w czerwcu.... Jeszcze w maju były dość widoczne. Quote
malawaszka Posted December 12, 2010 Author Posted December 12, 2010 panbazyl napisał(a):Ladna z niej pannica. Odrośnie, odrośnie. W zimie jakoś kłaki gorzej rosną. pamiętam jak mój syn wyciał Bazylowi (labrador) na grzbiecie schody.... Zrobil to w grudniu a schody zniknęły dopiero w czerwcu.... Jeszcze w maju były dość widoczne. sznupkom rosną cały rok :lol: Quote
panbazyl Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 hmmm.... Jak ludziom.... To może trzeba jej podawać jakieś ludzkie preparaty na porost włosów???? Quote
malawaszka Posted December 12, 2010 Author Posted December 12, 2010 mozna by jej podawać - nie ludzkie tylko dla zwierzaków - Biotynę - u weta się kupuje proszek tj biotyna dla zwierząt futerkowych w tym psów i kotów też, super po tym włosy rosną, a nie jest drogie Quote
panbazyl Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 o nie wiedziałam ze coś takiego jest. Moje psy są po prostu bezproblemowe w utrzymaniu klaków, ale kot to juz, koszmar - pers co sie lubie filcować bo się nie lubi czesać.... A ja nie lubię jak mnie drapie przy czesaniu i probach likwidacji dredów i filcu Quote
elinka Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Może wydaje mi się, ale mam wrażenie, że sierść Sonii po tej sterylce jakoś tak jakby bardziej podrosła. ech, a ja dzisiaj prawie cały dzień siedziałam na wątku Saby. :sad: Zupełnie zapomniałam o wątku Kajtki. malawaszko, a jak tam kubraczek dla maleńkiej? No bo wiesz, panienka do fotek musi elegancko się ubrać. :siara: :gent: Czy sypie w Inowrocławiu? Inowrocław chyba jest jakimś wyjątkowym miejscem, bo u nas jak zwykle tylko chlapa. Dookoła zazwyczaj jest piękna mroźna zima. Śnieg pada w Toruniu, w Bydgoszczy, a nawet w Strzelnie, a w Inowrocławiu... odwilż. Dwa lata z rzędu zamrażałam śnieg dla córki w pudełku po lodach w lodówce. W lipcu przynajmniej mogłyśmy porzucać się śnieżkami. Mam nadzieję, że porobienia zapasów na ten rok nie przegapiłam i że śnieg jeszcze spadnie. Ja tak uwielbiam białą zimę :placz: Quote
malawaszka Posted December 12, 2010 Author Posted December 12, 2010 ubranko jutro wyślę - niestety dla Louli nie zrobione bo musiałam zrobić dla bezdomnego Swissa jeszcze a miałam materiałów tylko na dwa :( jak to nie macie śniegu??? :mdleje: moje psy nie mają jak się załatwić na dworze bo śniegu jest po kolana :shock: z odrostem włosków to po sterylce, albo bardziej po cieczce suczki zarastają mocno Quote
panbazyl Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 No to sobie juz wyobrażam moja labradorkę obrośniętą po kolana (jest po sterylce) ;) Moje też w śniegu nie potrafia nic sensownego zrobić. Jedne najpierw musi utupac miejsce zeby inne mogły też zrobić w tym samym. Mozę Elince wyślemy trochę sniegu???? Ile chcesz???? Pól podworka, całe???? Dorzucę jeszcze od sąsiadow, uciesża się :) Quote
malawaszka Posted December 12, 2010 Author Posted December 12, 2010 ja to mogę cały pociąg towarowy załadować sniegiem i wysłac - najchętniej w kosmos :lol: Quote
elinka Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 :sweetCyb::sweetCyb:panbazyl, malawaszko. To byłby dla mnie najwspanialszy prezent! A psy jaką radochę by miały. A tak, żeby się wykoopkać, muszą mokre brodzić w śniegowym błocie. Inowrocław 'stoi' na zalanej wodą kopalni soli. Być może ma to jakiś wpływ na topnienie śniegu. Może grunty u nas są cieplejsze :hmmmm: Quote
elinka Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 No, dziewczyny! Widzę, że się postarałyście. Byłam z psami na dworze, pada śnieg! Są już 2cm świeżego puchu. Quote
malawaszka Posted December 12, 2010 Author Posted December 12, 2010 2 cm??????? :mdleje: u mnie miejscami jest już 50-60 i dalej wieje wiatr i sypie :cry: a ja jutro muszę jechać na pocztę :cry: chyba na sankach Quote
ewtos Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Pomyślałby ktoś,że Polska to taki wielki kraj i stąd takie różnice pogodowe .U nas w Olsztynie śniegu też dostatek. Psy mi giną w zaspach, połowy samochodu nie widzę , spółdzielnia nie odśnieża zatok parkingowych a łopat w OBI i Praktikerze brak.:shake: Quote
elinka Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 No właśnie a propos wielkości kraju. Malawaszko, co z tą wizytowaną Panią z Warszawy? Czy przyjedzie do Inowrocławia 19bm. obejrzeć Sonię? Quote
malawaszka Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 chyba jednak nie :shake: bo Sonia jest za duża :roll: elinko daj mi na pw szybko adres bo ja chyba usunęłam a wybieram się zaraz na pocztę Quote
ewtos Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 elinka napisał(a)::sweetCyb::sweetCyb:panbazyl, malawaszko. To byłby dla mnie najwspanialszy prezent! Jak zobaczyłam ten post to w pierwszej chwili myślałam,że Sonia znalazła domek a tu tylko nadzieja na dostawę śniegu do Inowrocławia:lol:. Quote
elinka Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Ewtos, no bo śnieg jest mi bardzo potrzebny. Podsyłałabym ludziom ogromne bałwany, skoro uważają, że Sonia jest dla nich za duża. Quote
panbazyl Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Sonia za duża, za łysa za jakaś tam. Koszmar! Niech te osoby popatrzą w lusterka - też będą "za jakieś tam". ech. a śnieg - ja mam go dosyć juz od tych 3 tygodni jak się pojawił. Łopaty na szczęście kupiłam we wrześniu - ale ludzie sie dziwnie patrzyli w pks jak jechałam z pomarańczową łopatą do śniegu.... Teraz musze tylko skonstruować taki przyrząd do zgarniania śniegu z dachu - proste jak budowa cepa, ale jakoś zawsze sie nie chce... I zostaje drabina i łopata i wejście na dach, stromy ale nie zawsze dla śniegu. A z tym antycznym przyrządem bylo by szybciej. Tylko jeden długi palik, ale im dłuższy tym lepiej i kawałek deseczki na końcu, ot wszystko, ale musi to być tak przyczepione żeby nie odpadało.... Taka jakby motyka tyle ze z drewna. Motyka na księżyc, bo musi być długa. Idę chyba szukać takiego drąga dlugiego. :) Quote
malawaszka Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 ubranko już leci do Sonusi! później wkleję fotkę Dropsa w nim - mam nadzieję, że na Sonię nie będzie za duże bo przejęłam się tym, że ona niby taaaaaka duuużaaaaa :mdleje: Quote
malawaszka Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 takie leci :) zobaczymy jak na niej będzie lezało to będę mogła ocenić o ile jest większa od miniatury - bo może wcale nie jest Quote
panbazyl Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 A ja przez sekundę myślałam, ze to Sońka po fryzjerze, doklejaniu kłaków i malowaniu :) Ładne ubranko bedzie miała dziewczyna. Quote
elinka Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 [quote name='panbazyl']A ja przez sekundę myślałam, ze to Sońka po fryzjerze, doklejaniu kłaków i malowaniu :) Ładne ubranko bedzie miała dziewczyna. No wtedy to by Sonia pewnie ekspresowo znalazła domek. I nikomu by nie przyszło do głowy, że za duża czy cóś, co nie? :haha: A piękne ubranko od Cioteczki malawaszki już dotarło. Dziękujemy. :kiss_2: Oto Kajtka w pierwszej odsłonie: Quote
ewtos Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Ooooo Sońka,cudna i gotowa na śnieżne figle:loveu:. A śnieg Elinko dostałyście ? jak Wam ciągle za mało to zapraszam do nas :lol:. Quote
malawaszka Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 za długie :watpliwy: jednak Dropsiasty mniejszy jak porównałam zdjęcia :lol: elinko będzie do Ciebie dzwoniła Pani z Poznania Quote
panbazyl Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Ładnie w nowym ubranku!!! Sonka chyba trochę dłuższa niż Dropek. Ale ogon to ona mam dość solidnie zarośniety!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.