fizia Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Cudnie, że tak się wszystko fajnie układa i że maluch może normalnie funkcjonować, bez większej ingerencji lekarzy Quote
Porta Nigra Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Andgela jak tam podróż powrotna? Rufi już w DT. Zaczął od przypalenia nosa o kominek :-( Z psami Anki ok. Obwarkuje je, ale raczej zachęcając do zabawy. Z dzieckiem superowo, chociaż trochę obskakuje. U mnie miał okazję spotkania z kotami i bardzo fajnie, jest zainteresowany, ale absolutnie nie atakuje. Generalnie maluch wszystkim się bardzo ekscytuje, ale pozytywnie raczej. Bardzo grzecznie jeździ samochodem. Quote
malawaszka Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Angela w domu już jakiś czas - pewnie padła spać po ogarnięciu stada o biduś mam nadzieję, że mocno noska nie oparzył kochany jest nie? Quote
orfiko Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 a ja chcialam bardzo podziekowac takim wspanialym osobom, ktore zajmuja sie Rufikiem - dzieki nim piesek ma szanse na lepsze zycie - bardzo sie z tego ciesze :) Quote
Jasza Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Ale wieści cudne! Na takie czekałam! I strasznie się cieszę,że mały trafił w takie fajne miejsce. Ludzie, którzy go kochają, dzieci, psy, koty... Szczęściarz! A, że nie lubi, jak mu się nosek ogląda,to nic dziwnego,tak jak piszesz Porta, pewnie z niczym miłym mu się to nie kojarzy... Quote
Basia1968 Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 tak się cisze malizno kochana. Dziękuję, że tak się nim opiekujcie. Maleńki już tylko dobrze będzie. Quote
missieek Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 [quote name='Porta Nigra']Andgela jak tam podróż powrotna? dziekuje dojechalam choc padlam jak malawaszka zauwazyla :) zdazylam jeszcze naskrobac co u Agenta >> klik Quote
missieek Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 wplaty na Rufika Katarzyna J. Krakow 10zl Zuzaneczka 10zl Ewa W. 100zl KAASKAA_B 10zl Magdalena B. 20zl Katarzyna K. 15zl Gochna 15zl Zapka 10zl Aneta D. 25zl Tomasz Ch. 20zl ----------------------------- razem 235zl wydatki dojazd na konsultacje do Wroclawia 160zl odrobaczenie, odpchlenie 15zl ----------------------------- razem 175zl pozostaje 60zl Porta komu przelac pozostala kwote? Quote
Porta Nigra Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Missiek zostaw na razie te pieniążki u siebie, jak nam braknie będziemy prosić, ale do tej pory dbałaś o Rufika, zabezpieczyłaś go jeszcze przed pasożytami zewnętrznymi, wcześniej odrobaczałaś, karmiłaś, może uznajmy, że jest to choć częściowy zwrot za to, co do tej pory dla niego zrobiłaś. Będzie na inne psiaczki. My czekamy na dalsze wpłaty z bazarku, na razie wpłynęło z mojego bazarku: Orfiko - 50 zł Cytryna 12345 - 50 zł i od Andrzeja M z forum BC - 50 zł Razem 150 zł .............................................................................. Wydatki: Wczorajsza konsultacja u dr. Wrzoska - 85 zł Karma Arion Puppy 3 kg - 28 zł Tabletka na odrobaczenie 12 zł RAZEM - 125 zł W przyszłym tygodniu szczepienia. Nową karmę wcina z apetytem i ładnie trawi, więc pozostaniemy chyba przy tej karmie i kupimy większy worek. Na razie młody uczy się chodzić na smyczy, bo nadal powoduje to u niego panikę, natomiast bez smyczy nie daje się złapać ;-). Z grzecznymi psami dogaduje się bez żadnego problemu, nawet zachęca do zabawy, dzisiaj w jego DT oprócz niego było 5 innych psów i był spokój. Jedynie swojego nowego domku kennel klatki pilnuje jak lew i jak jest w środku odgania inne psy ;-). Jutro czeka go kąpiel, a w niedzielę będziemy się widzieć i zrobimy piękne fotki do nowych ogłoszeń. W przyszłym tygodniu chciałabym jeszcze pokazać jego mordkę dr. Bieżyńskiemu. Generalnie Rufi jest słodziak i będzie dobrze ;-) Quote
Basia1968 Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 ale superaśne wieśći. maleństwo bądź grzeczny. Quote
missieek Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 ok w takim razie w zamian za opieke i karmienie malego zakupie za to troche karmy dla pozostalych jesli nie ma sprzeciwu? prosze juz nie podawc mojego konta do wplat na facebooku ciesze sie ze Rufik tak fajnie zniosl zmiane otoczenia :lol: moze warto zmodyfikowac banerek? lepszego DT niz ma juz nie znajdzie :lol: Quote
Evelka Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Wspaniałe wieści! Bardzo się cieszę, że Rufi już jest w DT i po konsultacjach! Teraz trzymam kciuki za wspaniały DS:) Quote
ARTEMIS1 Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Witam Rufi jest u nas od wczoraj. Po pierwszym ontakcie z kominkiem juz do niego nei podchodzi ;) Z psami dogaduje sie rewelacyjnie. Po tym jak Jasper pokazal mu zęby po złym zachowaniu uznał jego wyższość i pojął w czym rzecz. jest bardzo cwanym i inteligentnym pieskiem. Z Erykiem zaczął się bawić już w godzinę po przyjeździe do nas. Dzisiaj szaleją razem na 100 fajerek. W ten weekend w domu mamy dodatkowo jeszcze 5 psów i bawi się ze wszystkimi bez najmniejszych problemów. Największym problemem jest teraz chcodzenei na smyczy choć dzisiaj już mamy pewne postępy. Dzisiaj po wieczornym spacerku został wykąpany. Trzy kąpiele, 75 minut i jeden niemal odgryziony palec później pies pachnie i ma biało czarne futro :) Karme wcina aż mu się uszy trzęsą. Bedziemy pracowac i zobaczymy co bedzie dalej. Foty i relacje postaramy sie zdawac na biezaco. Quote
zapka Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Świetne wieści, trzymam kciuki za Rufika!!!! Quote
malawaszka Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 aale fajnie :loveu: poproszę o fotki jak się bawi z psiakami :modla: Quote
Jasza Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Ja też poproszę o zdjęcia niebywałego szczęściarza...;) Quote
ARTEMIS1 Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 Mamy już pierwsze postępy. Rufi zaczął chodzić na smyczy :) już nie reaguje paniką na smycz i dotknięcie okolicy obroży. Po analizie jego zachowań mam podejrzenie że pies byl przywiązywany i cos z nim robiono złego. Wpadał w panikę nawet jeśli nikt nie trzymał smyczy a tylko sam ją sobie przydepnął. Napięcie smyczy powodowało atak paniki a dotknięcie szyji w okolicy obroży powodowało paniczny strach i atak w amoku na ślepo. Ale na szczęscie powoli mamy to już za sobą. Rufi stawia pierwsze kroki na swojej nowej drodze życia. Kilka fotek z dzisiaj Quote
Basia1968 Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 ooooooooo śliczny kochany maluszek. Jak cudownie. Quote
malawaszka Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 fantastycznie :laola: cudowny okruszek - buziaka proszę przekazać w ten kochany nosek Quote
Porta Nigra Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 No to Ania będzie już wszystko pisała sama :-), a ja dzisiaj jadę odwiedzić maluszka :-D Quote
orfiko Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Aniu - to naprawde wspaaaniale, ze szczeniak trafil wlasnie do Ciebie - jestem pewna, ze teraz juz szybko znajdzie swoj domek :) pozdrawiam serdecznie Agata (Shilo i Tymek) Quote
Evelka Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 Ja również ogromnie się cieszę, że Maluch trafił właśnie do Ani! Wygląda przepięknie:loveu: Quote
Kamila Proc Posted November 1, 2010 Posted November 1, 2010 bardzo fajnie, trzymam kciuki za ds Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.