_Goldenek2 Posted October 29, 2010 Posted October 29, 2010 Wygląda powalająco w tym fioleciku :):):) Quote
Ewka :) Posted November 2, 2010 Posted November 2, 2010 Bonia miała weekend pełen wrażeń :) Poznała moją rodzinkę, posiedziała sobie na powietrzu pół dnia iii poznała Luckiego, psiaka moich rodziców. Lucky - wulkan energii szalał jak zobaczył Bonitę i zebrało mu się na "zaloty", Bonia powarkiwała na niego, podgryzała, a ten niezmordowanie próbował dalej. Oboje byli bardzo zadowoleni z zabawy :) Nie chcieliśmy przemęczać Boni, dlatego zostawiliśmy ją w ciepłym samochodzie. Lucky to strasznie wesoły psiak, ma mnóstwo energii i boksiową naturę. Mam nadzieje, że Bona już niedługo mu dorówna :p Skończyliśmy antybiotyk, coraz częściej wychodzimy na dłuższe spacerki, Bonia robi się też bardziej chętna do zabaw :multi: Quote
Kapsel Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 To naprawdę bardzo dobre wiadomości. Ewka, zobaczysz jeszcze trochę, a Bonka będzie razem z Luckym śmigać na śniegu :kiss_2: Quote
fizia Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Wcale się nie dziwię, że znalazła adoratora - taka ślicznotka :) Quote
Ewka :) Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 :) Dziewczyny, jak myślicie, czy możemy dać Boni tabletki na odrobaczenie teraz? Następną wizytę u jej weta mamy za dwa tygodnie, ale może warto byłoby ją już odrobaczyć? Ostatni raz był chyba w maju przed szczepieniem w schronisku, bo chyba zawsze trzeba przed nim odrobaczyć psa? Może to też jest powodem tego, że nie tyje nam boksia?:confused: Quote
Kapsel Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 To ona po schronie nie była odrobaczana??? :crazyeye: Koniecznie Ewka, koniecznie musi być odrobaczona i to może być powodem że nie tyje, zdecydowanie! Quote
Topi Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 [quote name='Kapsel']To ona po schronie nie była odrobaczana??? :crazyeye: Koniecznie Ewka, koniecznie musi być odrobaczona i to może być powodem że nie tyje, zdecydowanie![/QUOTE] Uwaga z tym tyciem ;) bo za dwa tygodnie do auta mi się Bonita nie zmieści. Quote
fizia Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Bonia w gronie szczęśliwców, którzy opuścili w ostatnim czasie schronisko :) http://www.dogomania.pl/threads/68576-Zbiorowy-wątek-psów-za-Schroniska-Dla-Zwierząt-w-Jamrozowiźnie-(25km-od-Częstochowy)!/page224 Quote
Kapsel Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 [quote name='Topi']Uwaga z tym tyciem ;) bo za dwa tygodnie do auta mi się Bonita nie zmieści.[/QUOTE] Topiczku,:calus::calus::calus: dzięki za wszystko!!! Quote
Ewka :) Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Dziękujemy ogromnie Topi :loveu: Bonia dostała dzisiaj tabletkę na odrobaczenie, mam nadzieje, że zadziała i nasz szkielecik zacznie tyć :cool1: Quote
Kapsel Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Ewuś konieczne jest odrobaczenie, ale trzeba powtórzyć, pamietaj. Tabletki zależą od wagi psa. Boksia wyciągnięta ze schronu Puław, miała tysiące :crazyeye::crazyeye::crazyeye: jaj wszelkiego rodzaju robali, a tez taka chudzieńka była i nie mogła przytyć. Quote
Ewka :) Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Też się dziwiłam, że vet o tym nie wspomniał, ale nie byłam pewna jak często odrobacza się psy :-? Po jakim czasie powinniśmy powtórzyć? A to najnowsze zdjęcia Boni Taka z niej chudzinka ciągle :( A tak wygląda do góry brzuchem :-P Quote
andegawenka Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Poschroniskowe psy mają tasiemca, to norma,mój miał... Quote
Kapsel Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 To zalezy pewnie jaki środek, ja pamiętam że po dwóch tygodniach kolejny raz odrobaczałam, a Ty Ninuś? Bonusia w nowej kreacji, ślicznie wyglada, tylko na pewno przez te robale nie tyje :shake: Quote
tatankas Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Trzy dawki co 2 tygodnie.Moja tak miała.Odrobaczanie działa na robaki,nie na jaja.Wylęg trwa 2 tygodnie.trzy powtórki i będzie dużo lepiej. Quote
andegawenka Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Nie znam nazwy leku który dostał na tesiemca, ale ze jednorazowy lek to pewne bo pytałam czy trzeba powtórzyć. Są leki na robale jedorazowe lub w odstępach na jaja.Kara dostawała naprzemiennie nie wciąż ten sam. Quote
Ewka :) Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 tasiemiec...brrr :smhair2: I to przechodzi po tabletkach??? Powtórzymy odrobaczanie na pewno, żeby Bonitka mogła szybko wrócić do zdrowia. Wybijemy wszelkie robale :angryy: Bonia dzielnie zostaje w domu po 9 godzin kiedy my jesteśmy w pracy, nie rozrabia. Mam wyrzuty sumienia jak ją zostawiam rano, że bidulka siedzi sama :( A dzisiaj kąpiel w dziegciu ;-) Quote
tatankas Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 A co się przejmujesz,przecież jej dobrze u ciebie.Myślisz,że tam gdzie była było jej lepiej.Na pewno nie.Nie wyglądałaby tak,jak wygląda. Quote
andegawenka Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Przechodzi po tabletkach. To właśnie tasiemiec powoduje że pies nie przybiera na wadze ,inne robale nie są aż tak żarte (nie wiem czy Bonita jest do końca zdjagnozowana i to jest przyczyną niedowagi).Nie zaszkodzi poprosić swojego lekarza rodzinnego o tabletki na robaczyce. Tylko powiedz że to profilaktyka, bo się przestraszy i będzie chciał Cię wysłać na badanie kału. Quote
prezioso Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Mamy jeszcze z Ewką :) jedno spostrzeżenie. Bonita w maju w schronisku miała "Wymiona" koloru różowego (http://www.sosbokserom.com.pl/images/stories/psy/ABCD/bona2_01.jpg), a miesiąc temu jak do nas przyjechała to były i są do dziś czarne (http://www.sosbokserom.com.pl/images/stories/psy/ABCD/Bonka_08.jpg)... Co się mogło stać? Quote
tatankas Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Wtedy mogła być świeżo po szczeniakach,może dlatego zaróżowione!!! Quote
Ewka :) Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Czyli ktoś mógł wykorzystać naszą Bonie do "produkcji" szczeniaków i potem wyrzucić?:angryy: Quote
tatankas Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Niestety dokładnie tak mogło być,szczyle jak ciągną cyca to właśnie takie różowe są cyce. Quote
Ewka :) Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Grrr, co za ludzie... :mad: A Bona przed chwilą zrobiła coś bardzo dziwnego, poszła na przedpokój i przyniosła stamtąd siatkę z dłuugą linką, którą ostatnio dała mi dla niej mama, położyła ją na swoim miejscu i się położyła. Nie wiem co mi chciała powiedzieć :???: Na spacery używamy innej smyczy. A właśnie rozmawialiśmy o tym, kto mógł być jej właścicielem. Quote
Kapsel Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Może tęskni za Twoją mamą, wyczuła jej zapach :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.