fizia Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 A może postanowiła rozpakować swoje rzeczy, żeby zakończyć rozmowy o przyszłych właścicielach :) Quote
Ewka :) Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Albo może tęskni jej się za Luckim ;-) Kiedyś on jej używał, więc może przypadł jej chłopak do gustu ;-) Hmm.. a może chciała mieć przy sobie jakiś zewnętrzny zapach, bo teraz jest cała w dziegciu, a ta smycz ma zapach bardzo polowy :roll: i stąd jest w siatce. Quote
Kapsel Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 fizia napisał(a):A może postanowiła rozpakować swoje rzeczy, żeby zakończyć rozmowy o przyszłych właścicielach :) Ewka, co Ty na to? Ona chciałaby już być wreszcie kogoś??? :roll: Quote
Ewka :) Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Myślę, że powoli zaczyna się u nas czuć jak w domu, nie tylko tymczasowym, ale ciii.... Już poznała i polubiła nasze rodziny, swoją ciocię Paulinę, szoferkę Ewę ;), panią Martę i pana doktora i na pewno czuje też, że są ludzie, którzy często o niej myślą na forum :) Quote
Kapsel Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Na pewno myślą i się martwią. Ewka to ciii bardzo buduje tych nas, którzy pomagają tym bidom i starają się jak mogą by było im jak najlepiej :roll::roll::roll::loveu: Quote
Ewka :) Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Kapsel, ja jestem pod ogromnym wrażeniem Waszego działania tutaj, coś niesamowitego, że ludzie potrafią tak pomagać. Dzięki Wam tyle psiaków wyzdrowiało i znalazło już domek choćby tymczasowy :loveu:Przeglądam czasem inne wątki, ale jest ich taki ogrom, że aż trudno je śledzić. Przykre, że człowiek tak traktuje zwierzę, które tak naprawdę sam stworzył i które tak bezgranicznie mu ufa, kocha i służy. Patrząc na Bonę czy Luckiego nie wyobrażam sobie jak można je skrzywdzić. Przecież są takie cudowne, wiecznie zakochane w człowieku, radosne, łagodne :) Faro, wizytę mamy dokładnie 17 listopada o 19:30. A ostatnie wyniki badań krwi robione ponad tydzień temu wyszły dobrze poza próbami wątrobowymi :roll: Quote
Agnezia Posted November 7, 2010 Author Posted November 7, 2010 Tak to ciii robi dużą nadzieję :) Quote
Ewka :) Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Nie mogłam się powstrzymać, żeby nie pokazać jaka Bonita jest "agresywna" ;-) Quote
Kapsel Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 he, he, he straszny z niej agresor, boję się :-o:-o:-o:-o:shake: Quote
_Goldenek2 Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/1960...3#post15697683 Cioteczki boksiowe, proszę chociaż o 5 zł dla tej biedy. Quote
Ewka :) Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 U nas słabo z pieniędzmi w tym miesiącu, ale w grudniu coś na pewno przelejemy :) Dziewczyny, a ja mam takie pytanie, jak oduczyć Bonę zaczepiania ludzi? Wiem z doświadczenia, że boksery to wesołe, ufne psiaki, ale mimo wszystko nie każdy lubi być zaczepiany, niektórzy po prostu boją się psów, a ja też nie chce być co chwilę szarpana bo tu ktoś idzie, tam ktoś :| Macie jakiś pomysł albo sposób na swoje psiaki??? Bona jeszcze jest chudziutka, nie jest jeszcze w pełni sił, ale jest silna i już czuje, że potem będzie ciężko ją utrzymać :| :Help_2: Quote
Agnezia Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 Ja Ci nic nie poradzę, my ciągle z tym walczymy i ... ciągle przegrywamy:( Quote
Ewka :) Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Choinka ;) , muszę zapanować nad tym żywiołem bo mi zacznie niedługo włazić na głowę :eviltong: Moja mama dzisiaj zobaczyła Bonitkę i zauważyła, że jest lepiej :multi: Mi już ciężko stwierdzić jak ją codziennie oglądam, ale już chodzi z główką wyżej :p Przeganiamy jej smutki :mad: Quote
Kapsel Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Przestanie się smucić, na pewno. Moja Jenny tez smutas okropny, ale ma 11 lat i nikt nie uczył jej zabawkami się bawić. Ożywia się na widok Kapsla, nawet próbuje się z nim bawić. Czy Bonka ma jakiegoś kolegę do zabawy? Może wtedy ożywi się i zacznie po boksiowemo uśmiechać się? :smile::razz: Quote
Ewka :) Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Bonia odżyła trochę przy spotkaniu z Luckim, ale żeby częściej mogli się spotykać to chociaż jedno musi być wykastrowane lub wysterylizowane :) Wtedy będą mogli się spokojnie bawić:p Póki co już ma coraz weselszą minkę, chodzi chętnie na dłuższe spacerki, bawi się w tarmoszenie i przynoszenie zabawek (gorzej z oddawaniem ;P) i uszka trzyma wyżej i nawet marszczy czółko boksiowo :loveu: Tylko jak ją nauczyć żeby nie ciągnęła do wszystkiego co się rusza??:roll: Quote
Kapsel Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Takie porady to tylko FAro może Ci udzielić Ewka, będziesz się z nią widzieć? Koniecznie o tym pogadaj! Chyba że jeszcze jakieś cioteczki doświadczenia mają, bo ja niestety nie, mój robi ze mną co chce niestety, dlatego zazwyczaj mąż chodzi na spacery ;) Quote
Faro Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Kapsel napisał(a):Takie porady to tylko FAro może Ci udzielić Ewka, będziesz się z nią widzieć? Koniecznie o tym pogadaj! Chyba że jeszcze jakieś cioteczki doświadczenia mają, bo ja niestety nie, mój robi ze mną co chce niestety, dlatego zazwyczaj mąż chodzi na spacery ;) Kochana - mój Piracik to dopiero rozpuszczony chłopak ....... Quote
Kapsel Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Faro napisał(a):Kochana - mój Piracik to dopiero rozpuszczony chłopak ....... To możemy sobie ręce podać, z tym, ze rozpuszczony mój jest tylko na spacerze... dziwne, wtedy jest prawie zupełnie inny pies. W domu w ogrodzie jest przegrzeczny, słucha mnie we wszystkim i stale się klei do pieszczenia, więc nie mogę tak do końca stwierdzić, że tak go rozpuściłam... nie wiem czy zrozumiale napisałam, ale Faro zrozumie mnie, bo z Piracikiem pewnie ma tak samo ;););) Quote
andegawenka Posted November 12, 2010 Posted November 12, 2010 Bokser nie jest psem aportującym, więc bez tresury nie odda zabawki czy patyka. Tu chyba post 7 może znajdziesz porade na temat ciągania psa na smyczy. Niestety bibliografia mówi jak nauczyć chodzenia psa przy nodze, a to bardzo obszerny temat. http://www.dogomania.pl/threads/177806-ci%C4%85gni%C4%99cie-na-smyczy...rozwi%C4%85zanie Moja Kara bardzo długo sobie biegała bez smyczy i też na początku było gdzie wzrok i węch prowadził tam szła. Nie pamiętam jak to się stało że zaczeła grzecznie chodzić, chyba na starość zrobiła się leniwa;) Quote
Ewka :) Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Ach te boksie, nie do opanowania :eviltong: Po tym jak mieliśmy kiedyś boksera teraz już obkupiłam się w książkach i podpytuje o rady, żeby nie jeździć po lodzie w zimie ;-) Dzięki dziewczyny za rady! Muszę jeszcze tylko uzbroić się w cierpliwość i chyba brać dla siebie piłeczkę antystresową na spacer do ściskania ;-) Bona dzisiaj ciągnęła co chwilę na spacerze, jutro zabiorę ze sobą piszczącą zabawkę do kieszeni za radą Faro. I będę szła w drugą stronę. A tymczasem dzisiaj pomęczyliśmy ją zabawami połączonymi z nauką siad, do mnie, zostaw, puść, waruj i noga. Nie ma problemu z przyniesieniem zabawki, ale gorzej z oddaniem :/ Praktyka czyni mistrza :razz: Kilka zdjęć dzisiejszej Boni: Bonia nie lubi lampy błyskowej Quote
andegawenka Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Cudna mordka, nabiera już ciałka ,co z robalami? Quote
Ewka :) Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Mam nadzieje, że już ich nie ma, ale w środę pomęczymy jej veta o powtórzenie, żeby na 100% pozbyć się wszystkiego :) Próbowałam wyedytować mój post żeby usunąć powtarzające się zdjęcie, ale zmiana nie chcę się zapisać :| Quote
Kapsel Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Bonka to pięknisia i stale kreacje zmienia, jeszcze takiej bokserki to ja nie widziałam :smile::smile::smile::smile::smile: Dobrze, że poprosiliście o powtórkę na robale. Trzeba wytępić do aż do ostatniego jajka!!! Mój tez zabawki nie oddaje, one lubią jak się z nimi szarpie człowiek. Ale mądrale tez są, ja mój chce żebym mu rzucała i chce biegać, czyli aportować sam mi wkłada w rękę, w pozostałych przypadkach za nic w świecie nie puszcza ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.