Jasza Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 To i ja się dołączę do kciuków za domek. Quote
Isiak Posted November 23, 2010 Posted November 23, 2010 Jasza napisał(a):To i ja się dołączę do kciuków za domek. I ja też, ja też... Quote
fizia Posted November 24, 2010 Author Posted November 24, 2010 Żabka jest w hoteliku w Lednicy tak? Ostatnio korespondowałam jakiś czas z p.Martą, któa mieszka pod Krakowem. Była zainteresowana psiakiem ze schroniska w Jamrozowiźnie Napisała wczoraj, że rezygnuje bo: ,,Ja w tej chwili czynie starania o pieska ze schroniska koło Wieliczki (Lednica Gorna chyba)(łatwiejszy transport). Tam będą robić wywiad (sprawdzać warunki mieszkaniowe itd) i prawdopodobnie uda mi się wziac tego pieska. Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuję za pomoc i porady" Ciekawa jestem czy to jakiś piesek od Was Pani nauczycielka w przedszkolu, 3 dzieci mam też dość dokłądnie wypełnioną ankietę przedadopcyjną :) Quote
karusiap Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 Wlasnie rozmawiam przez tel z Tamara, z ktora ta Pani ma kontakt.Tak skojarzylam.Tamarka ma wyslac tej Pani w propozycji nasza Sarcie i psiaka z Kielc.A jakie masz Fiziu zdanie nt tego domku?Moze byc na PW!! Quote
fizia Posted November 24, 2010 Author Posted November 24, 2010 Zaraz Ci wyślę maile, które dostałam od Pani. Nie było u Niej wizyty, bo tez nie była do końca zdecydowana. Właściwie to napisała w sprawie Mango - terierkowatego psa - ale okazało się, że jest zbyt duży - ma ok. 20 kg i Mariusz, rpacownik schroniska odradził tez ze względu na dominujący charakter Mango. Potem podsyłaliśmy jeszcze inne psiaki. Był problem z transportem....jak zawsze niestety. Mój samochód na krótsze trasy jest ok, ale ma już tyle lat, że boimy się jechać gdzieś dalej. Zaraz wyślę PW Quote
karusiap Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 Dzieki Fiziu:) A Zabeczkaa wczoraj zostala zaszczepiona. W sobote pojade i poreguluje jakies rachunki. Quote
Kenny Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 na pewno lepiej będzie szła praca nad Żabcią w nowym domku niż w hoteliku. ale pod warunkiem, że nowi właściciele będą mieli o tym jakieś pojęcie, najlepiej doświadczenie z pieskami przestraszonymi, albo chociaż duuuużo cierpliowści i spokoju w sobie. oddałam do takiego domku Finkę od missieek ponad rok temu. do dziś boi się ludzi ale swoją panią kocha nad życie i jest przeszczęśliwa :) są obie :) wierzę, że i Żabcia znajdzie takich ludziooff :) Quote
Kenny Posted November 24, 2010 Posted November 24, 2010 proszę o pomoc : http://www.dogomania.pl/threads/197014-Amor-znów-potrzebuje-pomocy!-Mimo-niezwykłej-urody-znów-został-sam...-(-prosi-o-DT!!! Quote
Topi Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 A ten ewentualny domek "poza Krakowem" to gdzie ? Konkretnie w jakiej miejscowości ? Quote
karusiap Posted November 26, 2010 Posted November 26, 2010 Topi napisał(a):A ten ewentualny domek "poza Krakowem" to gdzie ? Konkretnie w jakiej miejscowości ? Nie wiem,bo Pani Roma nie spytala.Jutro sie dowiemy;) Quote
karusiap Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Zabcia dzis zrobila siku na polku:multi: Byly dzis tez u malej Pani Roma i Pani Zofia. Obie wspaniale osoby.Chcialy juz dzis Zabke zabrac,ale nie dalam;) Sprawa jest taka,ze p.Zofia mialaby mala wziac na miesiac i jadac do tesciowej podwiesc ja. Oczywiscie wizyta u tesciowej bylaby obowiazkowo,ale...to az Międzyrzecze i ja chyba wolalabym by mala zostala w Krk i zamieszkala w bloku a nie domku z ogrodem....Wypowiedzcie sie prosze... W lecznicy zaplacilam 480 zl. Sterylka,szczepienie i badania. Na hotel juz mi nie starczylo.Zostalo 20 zl od p.Moniki. Quote
karusiap Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 wtatara napisał(a):dzisiaj przeleje pieniązki z bazarku dziekuje Dzis minal miesiac Zabki w hoteliku. Quote
kopciuszek Posted November 27, 2010 Posted November 27, 2010 Ja jednak patrząc na jej przeszłość wolałabym, aby mieszkała w bloku ... Z ogródka może nawiać, albo może się bać wypuszczania do ogrodu .... Jej niepotrzebny jest ogród, a człowiek ... To typowy kanapowiec, który zamiast ogrodu wybierze człowieka i kanape ... To przecież jest stateczna dama ona okres szalonych gonitw ma za sobą (faceci dojrzewają później:evil_lol:) No i ta odległość :shake: Nie mogłybyśmy być "na już" gdyby coś się stało (tfu tfu tfu) :roll: Quote
karusiap Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 Dzwonil dzis do mnie bardzo sympatyczny Pan,ktory to byl wykonawca budki Zabeczki. Szuka jej tez domku,prosi o wiecej plakatow.Moze ktos by zrobil jakies , bo wiem,ze p.Roma rozlepiala ogloszenia. Pan z kolei prosi, by Zabka zamieszkala u kogos z osiedla... Quote
fizia Posted November 28, 2010 Author Posted November 28, 2010 Ten Pan to pewnie mąż p.Wandy. Pani Wanda tez prosiła, żeby koniecznie Żabka zamieszkała na osiedlu, wśród swoich - chciała Ją ta pani z bloku 12, pod którym mieszkała Żabka. Prosiła wręcz, żeby nikomu innemu Żabki nie wydawać Pewnie zobaczyli ogłoszenie, skoro ta Pani Roma wieszała w tamtej okolicy. Powiem szczerze, że teraz, po upływie tego miesiąca, mam wrażenie, że to nie jest dobry pomysł, żeby Żabka wracała na to osiedle. Trochę czasu minęło, może jakoś choć trochę udało się Jej zapomnieć o tym wszystkim, co się działo wcześniej, a taki powrót wg. mnie sprawi, że wspomnienia, lęki wrócą. Nie wiem, nie jestem psim psychologiem, może błędnie to sobie wyobrażam. Może przydałaby się opinia jakiegoś specjalisty. Nie chciałabym pozbawiać Żabki szansy na dom, ale takie mam właśnie odczucia odnośnie Jej mieszkania na Fr. Nullo Ja dostałam ten miesiąc temu telefon do pani, która by chciała Żabkę wziąć, odpisałam p. Wandzie, że jak już będzie Żabka się nadawała do adopcji, to się będziemy kontaktować. Powiem szczerze, że myślałam, że moze ta chętna Pani wykaże przez ten czas jakieś zainteresowanie sunią, może zadzwoni, zapyta co się z Nią dzieje itp nic takiego się nie stało. Może tylko cierpliwie czeka na jakiś znak, ale ja jednak na Jej miejscu byłabym bardziej zaciekawiona tym, co się dzieje z sunią, którą chcę adoptować. Martwię się też tym, że Żabka w tym "swoim" miejscu może próbować uciec tej Pani, wrócić do znanych sobie kryjówek. Choć tu oczywiście może można by było panią pouczyć o dodatkowych zabezpieczeniach itp Swoją drogą nie mam żadnej pewności, że tamta pani nadal Żabkę chce. A jeśli chodzi o mieszkanie na wsi, w domu z ogrodem - to tez mam mieszane uczucia.. Faktycznie spryciara Żabka mogłaby nawiać No nie wiem, niby z jednej strony 2 chętne domy, a jakoś tak tez nie mam przekonania. Może pojawi się jeszcze ktoś... Quote
wtatara Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 moze znacie kogos z tamtych okolic http://www.dogomania.pl/threads/1971...4#post15817454 Quote
karusiap Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 fiziu mysle podobnie jak Ty. Poczekalabym spokojnie. Najwieksza trudnoscia bedzie dla mnie z pewnych wzgledow poinformowanie tej Pani o tym....Moze ma ktos ochote zrobic to za mnie? Quote
karusiap Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 Pani zrozumiala, bardzo mila osoba. Kochani,ale jakis psiak ma szanse na dom.Albo z okolicy Miedzyrzecza,albo obojetne ale tam ma zamieszkac. Najlepiej taka sarenka typu Zabci-jakies pomysly? Quote
kopciuszek Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 Może jakiś psiak z Pszczyny ... na początku grudnia jest wywóz do Mysłowic, a z tamtąd już się ich nie uratuje ... do tego dosyć blisko Zaraz podeślę wątek Quote
karusiap Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 Tylko,ze ja sie nie podejme wyboru psa.Trzeba by bylo juz wybrac i p.Zofii (corce) pokazac. No i znalesc kogos na wizyte w Miedzyrzeczu......Mysle,ze z tranportem mogloby byc wlasnie tak,ze jak p.Zofia bedzie jechala to by psa zabrala,jesli on do Krakowa by trafil. Quote
kopciuszek Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 Kurvcze to muszę tu Klaudie zawołać ona najlepiej będzie wiedziała jakiego psiaka ze swoich pokazać ;) Jest nawet sunia w typie JRT ;) Quote
karusiap Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 kopciuszku jesli dziewczyny wybiora konkretna suke (ja niestety znalazlam na watku tylko zdjecia Rysia) i znajda kogos na wizyte w Miedzyrzeczu to ja jak najbardziej pokaze ja p.Zofii.Niestety nie podejme sie zrobienia tego,gdyz mam zle doswiadczenie w zwiazku ze znalezieniem nowego domu i jedna z opiekunek tego watku. Quote
kopciuszek Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 Ok rozumiem ;) Już napisałam do jednej osoby ... może się odezwie ;) Quote
karusiap Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 A ja bede tez szukac kogos na wizyte. Jakis psiak jakby nie bylo ma szanse:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.